Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Kto kojarzy? Oglądało się(ʘ‿ʘ)
    #nostalgia #seriale #kreskowki #happytreefriends

    odpowiedzi (15)

  • odpowiedzi (16)

  • avatar

    Pies brata pogryzł kota mojej dziewczyny i ta żada od niego 2000 tysiecy zł. Mój brat nie chce jej tyle dać i dziewczyna powiedziała, że w takim razie spotkają się w sadzi a ja jestem miedzy mlotek a kowadłem :/.
    Zabrałem mojego barata z jego psem wilczurem do mojej dziewczyny na wieś. Dziewczyna powiedziała że pies ma byc w kagancu bo ona nie zna tego psa i ma kota który wychodzi na zewnatrz. Jak weszlismy na jej podwórko to brat już miał założyć mu kaganiec ale ten jak zobaczył kota i się wyrwał to brat nie mógł go utrzymać. Zanim wszyscy dobieglismy do psa to ten mocno poturbował kota :/. Połowa sierci na grzbiecie ściągnięta, liczzne rany, tylna noga poharata, kot ledwo zywy i strasznie dracy morde.
    Dziewczyna wsiadła ze swoim ojcem do auta i szybko do jej weterynarza oddalonego o ponad 50 km bo u niej na wsi nikt nie zajmuje się takimi przypadkami. Kot miał zrobione usg, rentgen, operacje pod narkoza bo okazało się, ze ma tylną lape zlamaną w dwóch miejscach. Malo tego, musial zostać w klinice 6 dni bo musiał dostawac kroplówkę, leci, antybiotyki i takie tam. Do tego policzyła jeszcze paliwo w dwie strony bo była u kota 3 razy. Do tego jeszcze dochodzą leki po wypisaniu i wizyty kontrolne. Łacznie 2 kawałki a nawet moze i wiecej :/. Ja od razu powiedziałem bratu, ze ona pewnie bedzie chciała zwrot kosztów no bo to jego wina, ale on myślał, że da jej 4 stówy plus jakaś lepsza flaszka i to załatwi sprawe. Nie spodziewał się ze to takie koszty beda, w sumie ja tez nie :/.
    Jak mu dziewczyna powiedziała ile to bedzie łacznie pieniedzy to brat powiedział, że on na pewno tyle nie zapłaci i że to jest jakiś przekręt, ze to kosztowało tyle kasy ale dziewczyna ma na wszystko poragon. Dziewczyna też dobra bo i postraszyła brata sądem. Powiedziała, ze jak nie chce zapłacić to ona w takim razie ona bierze prawnika i idzie z tym do sądu :/.
    Ja tłumacze bratu żeby nie robił już afery i żeby zapłacił tyle ile ma zapłacić bo wydaje mi sie ze w sądzie przecież nie wygra i przegra i doją mu jeszcze koszty pstepowania sadowego i bedzie musial ogolnie zpłacić jeszcze wiecej.
    Brat jest na mnie zły, dziewczyna też jest na mnie zła. Dziewczyna jak dzwoni do brata zeby załatwić tą spawe jednak bez prawnika bo jej się też nie chce latac po sadch to brat nie odbiera od niej. Sam nie wiem jak to załatwić.
    Prawde mowiąc 2 tysiace to bardzo duzo, brat tez nie za bardzo ma kase.

    #niewiemjaktootagowac #niebieskiepaski #rozowepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zalesie #gownowpis #koty #pomocy #pies
    pokaż całość

    odpowiedzi (127)