Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mireczki, mam sytuację dość grubą.
    Spędzam pauzę na jednym z parkingów w Niemczech, pod Monachium.
    Wracam rowerem z miasta i zabieram się za obiad. Nagle słyszę ze inba, jacyś pijani kierowcy się kłócili więc wyjdę, zobaczę co i jak.
    Dali sobie po liściu i ten jeden Kiero ledwo idąc wchodzi do ciężarówki i odpala, no to wskakuje mu do szoferki i pytam co odpierdala, on do mnie ze właśnie rusza. Ja się pytam jak to i że jest tak najebany ze wytrzeźwieje jutro. Pijaczyna zaczął się drzeć i ruszać, no to zanurkowałem wyciagnalem kluczyki i teraz czekam na policję bo gość się rzuca że musi jechać i inny kierowca zadzwonił na psy. Chciałem uniknąć interwencji policji ale afera na cały parking.
    Dobrze zrobiłem?
    #bekaztransa takie trochę #chwalesie i #heheszki bo jest grubo. Później opiszę co i jak.
    pokaż całość

    odpowiedzi (40)

  • avatar

    Podczas porannej kontemplacji na balkonie z kawą obserwowałem skrzyżowanie, które jest tuż pod blokiem. Na sygnalizacji świetlnej siedzialo kilka wron. Niby nic niezwykłego ale to co stało się później bardzo mnie zaciekawiło. Wrony siedziały sobie na wyjebce ale kiedy zapaliło sie czerwone światło i samochody sie zatrzymały te czarne kraczące łajzy brały w dziub jakiegoś orzecha czy innego kasztana i zrzucały zdobycz na przejscie dla pieszych. Wróciły na sygnalizację i czekały. Zapaliło sie zielone, samochody rozjezdzały orzechy a kiedy znów zapaliło się czerwone szybko podleciały i zbierały plony bez łupin. Niby ptasie móżdżki ale pomyślunku troche mają, widać było ze doskonale wiedzą co robią, nie spodziewałem się po wronach niczego ponad krakanie i sranie a tu taki outstanding move :O

    #gownowpis #natura #cotusieodpierdala
    pokaż całość

    odpowiedzi (31)

  • avatar

    Kraków, ul. Św Marka, instalacja autystyczna pt. "Małpi gaj" #krakow #heheszki

    odpowiedzi (58)