•  

    #fotografia
    Mircy różowa robi sobie kurs na technika fotografii i szuka lustrzanki na start. Wiem tyle - wysokie iso plus niskie światło... Nikony i Canony chyba są najlepsze? Liczę na podpowiedź i konkretny model. Cena - no tak. 2500 na start? Z góry pięknie dziękuję.

    •  

      @Maver87: za 2500 ma Canon 800D + EF-S 18-55mm IS STM

    •  

      @Maver87: Luźna sugestia: robienie technika fotografii to stara czasu, bo ten papier absolutnie nikogo nie interesuje, a jedyne co się liczy to portfolio/znajomości.
      Lepiej ten czas poświęcić na zarobienie pieniędzy, które można wydać na lepszy sprzęt.

      +: Jukebox
    •  

      @sayrex światło na poziomie 4-5,6 to nie jest tragedia?

    •  

      @Zelber ja wieeem, ale ona chce podstawy ogarnąć na kursie...

    •  

      światło na poziomie 4-5,6 to nie jest tragedia?

      @Maver87: Zależy do czego. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Do fotografii produktowej będziesz używać przesłony w okolicach 5,6 ze względu na ostrość fotografowanego obiektu. W portretach wartości w okolicach 1.4-2.0 są najlepsze, bo rozmywają tło. W krajobrazie przysłona spokojnie 8 w górę. 2500 zł najlepiej spożytkować na używane body (np. Canon 70D, można urwać za niecałe 2000 zł z fajnym przebiegiem - najlepiej poniżej 30 000 zdjęć) + obiektyw (tu polecam Canon 50mm f/1.8 - kosztuje ~500 zł za nówkę, 300 za używkę w dobrym stanie). Canony z serii 700D, 800D wypadają już gorzej z użytecznym ISO.

    •  

      @Szumo odblokujesz priv bo mam pytanie ;)

    •  

      @Maver87: Zalezy do czego, ale przy tej kasie to jedynie zamiana na stałke 50 1.8
      i tak jak się wciagnie za rok zmieni body albo dokupi szkieł :)

    •  

      @sayrex droga to zabawa, żeby tak co roku body wymieniać ;)

    •  

      @Maver87: Na początek nie ma co inwestować w drogie body i szkła.

      Sporo osób ma zajawkę, zdobędzie podstawową wiedzę i chce być "pro fotografę", ale czym głębiej w las tym ciemniej i coraz więcej wiedzy trzeba mieć aby wyszło to co jest w katalogach, okładkach itd

      Nie jest tak że się ustawi zawsze tak samo aparat i wyjdzie fotka do Elle albo innego vołga, trzeba rozumieć światło, odbicia, zafarby itd.. Dochodzi obróbka, wywoływanie rawów nie mówię o druku i kolorach :D

      Jak wytrzyma rok przy intensywnym foceniu to może zacząć myśleć o lepszym sprzęcie :) Ja jadę na body co ma 7 lat, 2 obiektywach podstawowych, 2 lampach, 1 softbox i praktycznie to mi wystarczy na 90% tego co robię, reszta to główkowanie. A zdjęcia podobno nie są najgorsze, a przynajmniej tak mówią :)

    •  

      @Maver87: a7 z kitem serio lustrzanki są juz posprzarane sam robiłem fototechnika i właśnie podobny błąd zrobilem.

    •  

      @Maver87: rozwinę - jakość fot lustrzanka vs. bezlustro bez różnicy.
      Druga sprawa matryca FF to nie o ISO chodzi tak naprawdę a rozpiętość tonalną taka fota daje większe pole do popisu przy obróbce albo zwyczajnie większe pole manewru przy drobnych błędach

      A bezlusto no cóż widzisz tak naprawdę fotę przed zrobieniem masz na wyświtlaczu, wizjerze. Widzisz co ewentualnie poprawić a co nie np ekspozycję, albo zwiększyć/zmniejszyć przysłonę(w lustrznce musisz przycisnąć guzik żeby to sprawdzić a wtedy bardzo spada jasność w wizjerze). W lustrzance tak naprawdę robisz fotę odrywasz wzrok spoglądasz na LCD i robisz następną. Tu strzelasz bez odrywania wzroku- wobisz to sprawniej bardziej skupiasz się na zdjęciach.
      Druga sprawa to adaptery do bezlustra zaadaptujesz prawie każdy obiektyw od heliosa za 40 PLN po Zeissa Batisa za 15 KPLN jeśli będziesz mieć ochotę. Możesz podpiać Nikona Canona Sony/Minoltę lustrzankową.
      No i bezlusterkowy FF waży tyle co lustrzanka APS-C.

      A czemu z kitem ? Jest tani pokrywa zakres najczęściej używany mały lekki i szybko ostrzy.
      Potem można pomyśleć o upgradzie albo i nie ;).

Gorące dyskusje ostatnie 12h