•  

    jakim trzeba być kurwa debilem, żeby myśleć, że na edukacji seksualnej w szkole dzieci będą uczyć się masturbacji
    ja pierdolę XDDDDD
    #edukacjaseksualna #urojeniaprawakoidalne

    •  

      @semi-automatic: w tym wieku to już się ruchaja a oni chcą uczyć jechania na ręcznym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @semi-automatic: Nawet, jeśli nie w sposób dosłowny, to stawianie "dotykania się" kilkuletnich dzieci w pozytywnym świetle nie jest najlepszym rozwiązaniem.

    •  

      @Oluskaa one nie będą uczyć się masturbacji, tylko tego, że to normalne się dotykać i nie powinny mieć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia

    •  

      @semi-automatic: Rozumiem mowienie o dzieciom w wieku kilkunastu lat, ale moim zadaniem taka wiedza nie jest potrzebna dzieciom w wieku 2-9 lat. Natomiast jestem za tym aby uczyć dzieci, że żaden dorosły nie może dotykać ich w niestosowny sposób.

    •  

      @Oluskaa no też bym wolała żeby były uczone takich rzeczy w trochę starszym wieku, aczkolwiek niektóre osoby biorą sobie to o masturbacji tak dosłownie, że myślą, że na lekcjach ich dzieci będą molestowane. no bez przesady. X D nikt im nie chcę robić krzywdy. no i zgadzam się z twoim ostatnim zdaniem.

    •  

      @semi-automatic: jakim debilem trzeba być żeby to w ogóle robić

    •  

      @semi-automatic: Dzieci jak to dzieci, nie potrafią się kontrolować ze wszystkim nawet jeśli dostaną wcześniej 'manuala'. Jak długo uczysz dzieci kultury? Długo zajmuje zanim nauczą się że trzeba mówić np dzień dobry, dziękuję, przepraszam, że trzeba ustępować starszym miejsca w komunikacji miejskiej itp. To wyobraź sobie jaką to im zrobi sieczkę z mózgu.
      Przykład:
      Moja mama nauczycielka miała w klasie dziewczynkę która odkryła masturbację i dotykała się nałogowo na każdej lekcji, nie potrafiła się powstrzymać. Mimo rozmów z psychologami, instrukcji dla rodziców, nikt nie był w stanie nad tym zapanować. Inne dzieci nie wiedziały o co chodzi, dziewczynka została wyalienowana.
      Szkoła NIE JEST miejscem gdzie dzieci powinny się uczyć takich rzeczy! Podobnie zresztą myślę o nauczaniu religii w szkole czy moralizowaniu dzieci. To rodzice uczą takich rzeczy, szkoła powinna przekazywać jedynie uniwersalne informacje i rozwijać dziecko, a nie kształtować jego światopogląd czy seksualność.

    •  

      @jbagiet to powiedz mi, czy rodzice uczyli Cię co to tak właściwie jest ta masturbacja? Mówili Ci, że to normalne? Nawet jeżeli tak, to trafiłeś na nielicznych rodziców, którzy się nie boją rozmawiać z dzieckiem na takie tematy. W większości polskich domów albo się ignoruje takie tematy i żenuje na samo słowo „masturbacja” albo mówi się, że to grzech, że nie wolno, bo jakiś stary facet w chmurkach cię obserwuje i skaże na wieczne cierpienia. Co z tego, że masturbacja jest naturalną częścią rozwoju seksualnego i jest zdrowa. Rodzice Ci o tym nie będą mówić, bo kolokwialnie mówiąc, gówno na ten temat wiedzą. I w taki oto później sposób, jakiś dajmy na to dziecko/nastolatek sam odkrywa masturbacje czy tam od kolegów/koleżanek i może nie wiedzieć co o tym sądzić, być skonfundowany i rozdarty moralnie (bo w końcu grzech). To samo na temat orientacji seksualnych. Tyle osób się zabiło, bo miało problemy z własną orientacją, całe mnóstwo polskich domów nadal wychowuje swoje dzieci w przekonaniu, że to grzech czy choroba psychiczna. Edukacja seksualna w szkole pomogła by wyeliminować jakąś część problemów nastolatków, bo przecież o to tutaj chodzi.

    •  

      @semi-automatic: masturbacja jest blisko powiązana z uzależnieniem od pornografii , które to wcale nie jest zdrowie dla młodych czy starych. Potrafi to mocno namieszać w przyszłym życiu jak i w zachowaniu czy pewności siebie danej osoby

    •  

      @semi-automatic: Rodzice nie uczyli mnie też jak się bzykać, co to jest równanie Bernoulliego czy tego jak się podrywa a jednak wszystko to byłem w stanie pojąć. Mnie w ogóle nie obchodzi to że JACYŚ rodzice nie potrafią przekazać danej wiedzy dziecku, ale szkoła nie jest od tego żeby na siłę w jakiś magiczny sposób opisany przez 'eksperta' który stworzył podstawę programową do tego przedmiotu wpajać moim dzieciom takie rzeczy.
      To że niektórzy nie radzą sobie z wychowaniem dzieci to oczywistość, ale nie zgadzam się aby przez to WSZYSTKIE dzieci były atakowane tematami na które w mojej ocenie w szkole nie ma miejsca.
      A ile tych osób się tam zabiło ze względu na swoją orientację? Skoro odsetek homoseksualistów to 2% w społeczeństwie, to ile z tych 2% się zabiło? Myślisz że więcej niż np odsetek mężczyzn którzy nie podołali obowiązkom rodzinnym, stracili cały majątek lub zwyczajnie nie widzą sensu swojego życia?
      Uważasz że pani w szkole w 45min lepiej wytlumaczy w szkole malemu Brajankowi ze to nic złego ze on czuje się bardziej Angeliką, niż rodzice w domu wychowujący dziecko od pierwszych minut jego życia?
      Przykład:
      W szkole podstawowej miałem w klasie koleżankę Martę. Od zawsze wszyscy wiedzieli i widzieli że Marta bardziej czuje się chłopakiem. Tak się ubierała, zachowywała i dziwnym trafem mimo że było to 20 lat temu nikt nie miał z Martą ani do Marty problemu. Marta nawet nie obrażała się na ksywę "Mart", obracała to w żart i ganiała z chłopakami po korytarzach. Dzisiaj Mart nie jest już kobietą i nikomu krzywda ani wtedy ani dziś się nie stała.
      Dodam tylko że to była szkoła w prowincjonalnym małym miasteczku pod koniec lat 90.
      Podsumowując, nie uważam żeby urzędnik czy nauczyciel wiedział lepiej czego i jak powinienem uczyć swoje dzieci z aspektów intymnych, seksualnych i takich które generalnie są bardzo osobiste.

    •  

      @jbagiet nie wiem coś ty się tak uczepił tych dowodów anegdotycznych, ale bądźmy szczerzy, jeden przykład nie stanowi racji. Ta przykładowa Marta może miała szczęście, trafiła na dobrą klasę i nie musiała przechodzić przez takie piekło, jakie dzieciaki w tym wieku mogą zrobić. To wcale nie jest dowód, że jak Marta miała dobre wychowanie to cała reszta transseksualistów miała/będzie miała równie dobrze. Już pomijając fakt, że skoro opowiadana przez Ciebie historia miała miejsce dwadzieścia lat temu w jakiejś prowincjonalnej podstawówce, to bądźmy szczerzy, mało które dziecko w podstawówce wiedziało czym jest transseksualizm i tym podobne. Z mniejszą szansą mogłoby być to powodem do szydzenia z kogoś, zwłaszcza w jakimś małym mieście. Dzisiaj, kiedy dzieciaki korzystają z różnych mediów społecznościowych i mają tak prosty dostęp do internetu, procent młodych, którzy będą wiedzieć, że niektórzy mężczyźni/kobiety zmieniają płeć jest większy. Nie mówię, że to coś złego, ale taka wiedza może być używana do obrażania innych osób. Dla przykładu (bo tak lubisz dowody anegdotyczne), moja siostra jak jeszcze parę lat temu uczęszczała do podstawówki, miała taką sytuację, że ścięła sobie włosy na krótkie i jacyś chłopacy z jej szkoły nazywali ją obojniakiem i pytali, czy teraz będzie się też przebierać z nimi w szatni. Gdyby szkoła bądź co lepiej rodzice (chociaż tak się nie dzieje) rozmawiali z dzieciakami na ten temat, to może ci chłopcy pomyśleli by dwa razy zanim zaczęli by z niej kpić, praktycznie bez powodu.

      Rodzice nie uczyli mnie też jak się bzykać,...

      No słuchaj, w edukacji seksualnej nie chodzi, żeby uczyć jak się bzykać tylko o to jak to przebiega. Co wolno, czego nie wolno, co jest zdrowe a co szkodzi. Nie możesz sprowadzać całej edukacji seksualnej do ruchania.

      Mnie w ogóle nie obchodzi to, że JACYŚ rodzice nie potrafią przekazać dziecku danej wiedzy

      I tu jest problem, że Cię to nie obchodzi. Kto wychowuje, poza rodzicami? Szkoła, nauczyciele. Jeżeli rodzice nie potrafią wytłumaczyć dziecku jakichś prostych rzeczy, chociażby skąd się wzięło na świecie (bo bądźmy szczerzy, nawet takich tematów się unika), to szkoła powinna wytłumaczyć dziecku to czego nie wie. Na tym polega chyba nauka, co nie?

      Szkoła nie jest od tego, żeby na siłę w jakiś magiczny sposób opisany przez 'eksperta' który stworzył podstawę programową do tego przedmiotu wpajać moim dzieciom takie rzeczy.

      Czyli szkoła nie jest od tego, żeby wytłumaczyć dziecku co i jak w nim działa? Słuchaj, to nie jest tak, że oni robią tą edukację, żeby dziecku zaszkodzić, a program pisał jakiś zboczeniec. Program jest oparty o standardy WHO, uczy wiedzy z zakresu seksuologii i tylko tej, która jest przydatna. Nie będą uczyć dzieciaki jak robić seks, halo no. x– D Bez takich fantazji, pls.

      A ile tych osób się tam zabiło ze względu na swoją orientację?

      Jak to łatwo powiedzieć. Jest ich zaledwie 2%, czemu by się nimi przejmować? Zupełnie inaczej to brzmi, gdy powiesz, że 2% z 38 milionów to 760 tysięcy. Czemu by się przejmować tym, że 760 tysięcy ludzi w Polsce codziennie może doświadczać jakichś przykrości czy nawet prześladowań? To tylko 2%. Z dosyć dawnych badań, bo 2011 (nie znalazłam aktualnych), wynika, że 63% nastolatków LGBT+ rozważała odebranie sobie życia. Nawet jeżeli osób LGBT+ jest w Polsce 2% to i tak jest cholernie dużo. Nawet jeżeli byłoby to zaledwie (a nie jest) jakieś tysiąc osób, to halo, TYSIĄC OSÓB, KTÓRE MIAŁY MYŚLI SAMOBÓJCZE. To jest dużo!
      Nie umniejszam problemów innych samobójców, z całego serca im współczuję, ale to nie znaczy, że mając szansę ograniczyć liczbę samobójstw wśród nastolatków LGBT nie powinniśmy tego robić, bo inni ludzie mają inne problemy i też się chcą zabić.

      Uważasz że pani w szkole w 45min lepiej wytlumaczy w szkole malemu Brajankowi ze to nic złego ze on czuje się bardziej Angeliką, niż rodzice w domu wychowujący dziecko od pierwszych minut jego życia?

      Uważam, że wykształcona w tym temacie osoba lepiej wytłumaczy nastolatkowi, że to nic złego niż rodzice, którzy nie znają się na tym kompletnie i jedyną wiedzę jaką mogą mieć o transseksualistach posiedli z TVP. Może jakaś garstka rodziców wie, że to nic złego, ale no halo, my mieszkamy w Polsce, nie oszukujmy się, że większość rodziców skojarzy takie zachowania tylko z grzechem.

    •  

      I tu jest problem, że Cię to nie obchodzi. Kto wychowuje, poza rodzicami? Szkoła, nauczyciele.

      @semi-automatic: Właśnie w tym miejscu nasze zdania się różnią.
      Ja uważam że szkoła nie jest od wychowywania, od tego są rodzice. I nawet w tym upośledzonym systemie szkolnictwa w Polsce, rolą rodzica jest przekazanie podstawowych wartości, zasad, kultury i funkcjonowania w społeczeństwie.
      W mojej ocenie szkoła nie jest miejscem kształtowania człowieka, tylko przekazywania mu wiedzy.

      Jak to łatwo powiedzieć. Jest ich zaledwie 2%, czemu by się nimi przejmować? Zupełnie inaczej to brzmi, gdy powiesz, że 2% z 38 milionów to 760 tysięcy. Czemu by się przejmować tym, że 760 tysięcy ludzi w Polsce codziennie może doświadczać jakichś przykrości czy nawet prześladowań?

      Tutaj też mamy odmienne zdanie. Ładnie się mówi że demokracja to "rządy większości przy poszanowaniu praw mniejszości". Jak to się ma w praktyce do życia codziennego skoro na co dzień jesteśmy w stanie wymienić 1000 przykładów gdzie ta maksyma nie działa? Gdzie jest granica? Czy te 2% powinno tak mocno wpływać na edukację 98% dzieci? Moim zdaniem nie.
      Ruszając temat samobójstw, 1,5 mln osób w Polsce ma depresję (tylko zdiagnozowani). To jakieś 4% całości naszej populacji, zatem czy powinniśmy wprowadzić w szkołach edukację z zakresu depresji i innych chorób psychicznych? No nie, szkoda zasobów i czasu. Te tematy to kalkulacja, ale kalkulacja ryzyka występuje u każdego z nas codziennie na wielu płaszczyznach i trzeba sobie z tym radzić.

      Ludzie są generalnie różni, nie równi. Nie popadajmy w skrajności, uczmy dobrych wzorców. Jeśli nie rodzice, to życie nauczy nas wszystkich pewnych rzeczy. Nie ma co liczyć że zrobi to szkoła, to bardzo, bardzo optymistyczne założenie.

      Myślę że my wyczerpaliśmy pomiędzy sobą temat, miło i rzeczowo się dyskutowało co jest raczej rzadkością na tym portalu. Swoich poglądów nawzajem nie zmienimy, zatem pozostaje mi życzyć dobrego dnia i dużo pomyślności :)

    •  

      @semi-automatic: Mam wrażenie że sporo ludzi myśli że gdzieś do 12-13 roku życia dzieci są niewinne, nie interesują się swoją cielesnością, seksem i w ogóle tylko bu bu i be be. A prawda jest taka że już 4-5 latki potrafią się masturbować, nie do końca świadomie, ale jednak. I powinno się je uświadamiać w pewnych kwestiach. Ale nie - lepiej udawać greka, a potem posłać dzieciaka przed komunią do kościółka, gdzie ksiądz będzie ich uczył że mastrurbacja to narzędzie szatana a prezerwatywy to zło.

    •  

      zadaniem taka wiedza nie jest potrzebna dzieciom w wieku 2-9 lat.

      @Oluskaa: a slyszalas o masturbacji dzieci? Czesto kilkulatki sie masturbuja, nie dlatego ze maja potrzebe seksualna tylko sie bawia

    •  

      @semi-automatic: nie będą się masturbować . Dostaną zadanie domowe. Masturbować się i jako dowód przynieść nasionko:-)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @semi-automatic przeczytaj zalecenia who to będziesz wiedzieć skąd

    •  

      @semi-automatic: Rozumiem mowienie o dzieciom w wieku kilkunastu lat, ale moim zadaniem taka wiedza nie jest potrzebna dzieciom w wieku 2-9 lat. Natomiast jestem za tym aby uczyć dzieci, że żaden dorosły nie może dotykać ich w niestosowny sposób.
      @Oluskaa:

      Nie uważasz że od tego są rodzice a nie szkoła?

      +: Kash
    •  

      Rozumiem mowienie o dzieciom w wieku kilkunastu lat, ale moim zadaniem taka wiedza nie jest potrzebna dzieciom w wieku 2-9 lat. Natomiast jestem za tym aby uczyć dzieci, że żaden dorosły nie może dotykać ich w niestosowny sposób.

      @Oluskaa: w 100% sie zgadzam, generalnie do 12 roku zycia dzieci powinny myslec o zabawach klockami lego, graniem w minecrafta itd a nie o edukacji seksualnej. Na to przychodzi pozniej czas

    •  

      @semi-automatic: wystarczy przeczytać matryce i program

    •  

      @semi-automatic: serio do tego trzeba zajęć w szkole żeby takie rzeczy wiedzieć? Chciałbym nadmienić, ze ludzie rozmnażają się od tysiącleci, bez tego typu zajęć.

    •  

      Szczerze mówiąc miałabym mocne wątpliwości, wiedząc jak wygląda szkolna edukacja, żeby moje dziecko ktoś uczył o seksualności. W żadnym wypadku nie chciałabym, by ktoś mu przekazywał że "masturbacja jest zdrowa i nie powinien mieć żadnych wyrzutów sumienia"

      @xhxhx: Ale co kogo obchodzą twoje wątpliwości? W średniowieczu jak przyłapano dziecko na masturbacji, to dostawało baty na gołe plecy. Dwadzieścia lat temu to był grzech i może coś wspominano co najwyżej w starszych klasach/gimnazjach. Dzisiaj walenie konia będzie normą dla siedmiolatków, a za dwadzieścia lat to będzie normalne że pierwszoklasista, który ma duży popęd seksualny może bzykać się z kim chce. To jest postęp! FUTURE IS HERE OLD MAN!

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @one_man_army: Owszem, rozmnażają się, nawet nie zawsze celowo, łapią nieświadomie choroby weneryczne, wstydzą się swojej seksualności do tego stopnia, że prewencyjne badania urologiczne mężczyzn są rzadkością, a do kobiet trzeba było kierować mnóstwo kampani, żeby choćby same się badały; rodzice ganią dzieci za masturbację, bo to grzech, a w ogóle dzieci do 16 roku życia to seksualności nie mają i potem widzimy wysrywy jak tutaj w wielu komentarzach. Bez prądu, lekarzy w niektórych regionach, umiejętności pisania i czytania, ludzie też żyli i co z tego?

    •  

      @semi-automatic: nie no kurwa co tam jakieś zalecenia WHO ja mam CHŁOPSKI ROZUM to znaczy wiem lepiej niż naukowcy z całego świata przecież to jasne

    •  

      Widzę to i słyszę "No jedziesz Andrzejku, teraz już ostro, tak, spluń za sucho masz. Może być oliwka. Asiunia głębiej palce, tak nic nie osiągniesz. Praca domowa dzieciaki, na za tydzień, dziewczynki przynosza wibratory a chłopcy masturbatory. Zapisane?"...

    •  

      Rozumiem mowienie o dzieciom w wieku kilkunastu lat
      @Oluskaa: W wieku kilkunastu lat to one mogą nauczycieli uczyć

      taka wiedza nie jest potrzebna dzieciom w wieku 2-9 lat
      2-5 to chyba przedszkole. Sam jestem na tyle stary że edukacji seksualnej nie miałem i nie wiem w jakim wieku rzeczywiście jest, ale Twój przedział brzmi jakbyś sobie sama wymyśliła, a nie podała coś konkretnego.

    •  

      @semi-automatic: wątpliwości pewnie wynikają z tego, że zajęcia będą prowadzić jacyś lewaccy aktywiści o wątpliwych kwalifikacjach.

    •  

      @Oluskaa: nie jest wcale potrzebna xD dzieciaki zaczynają się masturbować w wieku od ,7-8 e górę. Muszą wiedzieć że to zdrowe i mogą to robić

    •  

      jakim trzeba być kurwa debilem

      @semi-automatic: Wystarczy być prawakiem i wylać na klawiature swoje fantazje xD

    •  

      Jak długo uczysz dzieci kultury? Długo zajmuje zanim nauczą się że trzeba (...)ustepować starszym miejsca w komunikacji miejskiej itp.

      @jbagiet: rany, a już myślałem, że ten idiotyczny model wychowania umarł śmiercią naturalną (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      @semi-automatic: przede wszystkim to powinniśmy się zastanowić czy nie ma obecnie ważniejszych spraw do poprawienia w nauczaniu w szkole. Pomijając już fakt, że jest taki przedmiot jak wychowanie do życia w rodzinie i tak takie tematy są poruszane.

    •  

      @max1983: A jakie są argumenty przeciwko ustępowaniu?

    •  

      @semi-automatic: a dlaczego akurat mają uczyć o tym ludzie związani z lgbt?

    •  

      @semi-automatic: tagujcie te swoje pseudoideologiczne wysrywy #polityka to będziemy razem szczęśliwsi

    •  

      @semi-automatic: Niestety, dyskusja na temat wychowania seksualnego została sprowadzona przez środowiska prawicowe do parteru. W szkole nauczycielka będzie masturbować twoje dziecko. Koniec dyskusji. Ciężko z takim myśleniem walczyć w kraju, gdzie większy autorytet ma ksiądz ze swoim kazaniem, niż jakiekolwiek badania naukowe.

      Później płacz jak w przypadku tego chłopaka co ostatnio w TV opowiadał jak go ksiądz molestował, a durna matka kleka przed księdzem i składa jakieś przysięgi przed proboszczem, że pan bog zły będzie jak się parafia o tym dowie.

      Polska prawica to kotwica dla rozwoju tego kraju.

    •  

      @Oluskaa skoro twoim zdaniem tak jest, to sprawdź w jakim wieku dzieci poznają swoje ciała. Właśnie dlatego uważam, że edukacja seksualna potrzebna jest też rodzicom, bo potem nastolatkowie i młodzi dorośli piszą takie farmazony jak ty.

    •  

      Nie uważasz że od tego są rodzice a nie szkoła?

      @McDermott: ci sami rodzice, którzy wstydzą się rozmawiać o seksie z własnymi dziećmi? Fajnie, gdyby to rodzice przekazywali swoim dzieciom taką wiedzę, ale nie oszukujmy się, ogromna część spali buraka, gdy przyłapie swoje dziecko na masturbacji, powie, że "tak nie wolno", bez podawania przyczyn i na tym się skończy. W zasadzie wolałabym, aby edukację seksualną przechodzili rodzice, którzy są na tyle dorośli, aby płodzić dzieci, ale jednocześnie na tyle pruderyjni, aby udawać, że nie było tematu.

    •  

      ale moim zadaniem taka wiedza nie jest potrzebna dzieciom w wieku 2-9 lat

      @Oluskaa: Pierwszy raz o masturbacji w dojrzałym kontekście w standardach edukacji seksualnej jest właśnie dla grupy wiekowej 9-12. Wcześniej to masturbacja dziecięca, która nie jest tym samym co masturbacja osób dojrzałych:

      Masturbacja dziecięca (zachowania autoerotyczne u dzieci, onanizm niemowlęcy) – występujące często u dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnym szkolnym stymulowanie własnego ciała, głównie obszarów erogennych
      Zachowania te, choć objęte są kulturowym tabu oraz trudnościami etycznymi, i budzą często niepokój opiekunów, generalnie uznaje się za normalne rozwojowo i przejściowe. Nie mają one z reguły kontekstu seksualnego w dojrzałym znaczeniu, i nie są skierowane ku innym osobom.


      https://pl.wikipedia.org/wiki/Masturbacja_dzieci%C4%99ca

      generalnie do 12 roku zycia dzieci powinny myslec o zabawach klockami lego, graniem w minecrafta itd a nie o edukacji seksualnej

      @majkkali: Przeczytaj sobie strony 24-25 z dokumentu WHO z 2012 roku (https://www.bzga-whocc.de/fileadmin/user_upload/Dokumente/WHO_BzgA_Standards_polnisch.pdf)), tam są opisane kolejne fazy rozwoju. Natomiast tutaj masz streszczenie jakiego typu kwestie poruszać powinna edukacja seksualna według dokumentu z roku 2018 (https://www.who.int/reproductivehealth/publications/technical-guidance-sexuality-education/en)

      źródło: who_2018___.PNG

    •  

      @Oluskaa: o to to! Własnie takie postulaty powinny być - rozmowy z dzieciakami 12+, a nie gadki o seksie dla kilkulatków. Weźcie się puknijcie w głowę. Poza tym tytułowanie faceta przebranego za kobietę "ona" to głupota.

    •  

      @semi-automatic teraz sie pojebało bo gdy ja chodziłem do podstawówki 1992-2000 na religii nie było słowa o masturbacji ani innych rzeczach związanych z seksualnością. Ani jednego słowa. Z kumplami ogarnialismy gazetki typu cats albo o zgrozo peep show które ktoś albo kupił albo staremu podprowadził. Prezerwatywe się kupiło dla "jaj" i każdy wiedział co i jak.
      Teraz jedni chcą uczyć ze masturbacja to grzech śmiertelny a drudzy że rzecz pożądana. Ja uważam że uczenie na biologii kiedy jest dział o człowieku byłoby wystarczające gdyby troszkę tam rozszerzyć zagadnienia.

    •  

      wytłumaczyć dzieciakom że masturbacja niekoniecznie jest związana z oglądaniem porno (bo teraz chyba to tak wygląda dla większości ludzi), jak działa przemysł porno, jak z porno korzystać

      @xhxhx: W standardach edukacji seksualnej z roku 2018 (a to właśnie o ten dokument chodzi w warszawskiej deklaracji LGBT zdaniem organizacji, które jest jej twórcą) są na ten temat takie rzeczy:

      źródło: who_2018_57.png

    •  

      @semi-automatic przecież to normalnie na zachodzie tylko u nas jakiś ciemnogród

    •  

      @semi-automatic nikt tego nie bierze dosłownie każdy mówi mniej więcej o tym co oluskaa. Jak 5 latkowi powiesz że to normalne że się dotyka to się będzie dotykał

    •  

      @R187: a co mnie who, ja wiem lepiej xD

    •  

      @semi-automatic: RODZICE (którzy w większości mówią przy scenach miłosnych osobom ~10 letnim, że "pan i pani się biją i dlatego jęczą") O TYMI RĘCAMI będą tłumaczyć masturbację, zakładanie prezerwatywy i w ogóle. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czarni się boją, bo już się nie pobawią w lekarza ani nie zapytają w konsfesjonale "a jak się masturbujesz?"
      Już to widzę.
      Był jakiś source, że 44% (minimum) rodziców nigdy nie poruszyło z dziećmi tematu seksu, a potem zdziwienie i wyklęcie - ale oczywiście tylko kobiet, bo tatuś dumny, że hehehe jego geny zamoczyły i poszły dalej - jak Karynka przyjdzie z brzuchem, którego nie ukryje już pod koszulką albo trafi do szpitala po podrabianej tabletce ze składnikiem na M.

    •  

      @jbagiet:

      Moja mama nauczycielka miała w klasie dziewczynkę która odkryła masturbację i dotykała się nałogowo na każdej lekcji, nie potrafiła się powstrzymać. Mimo rozmów z psychologami, instrukcji dla rodziców, nikt nie był w stanie nad tym zapanować. Inne dzieci nie wiedziały o co chodzi, dziewczynka została wyalienowana.

      Właśnie o to chodzi, że edukacja seksualna jest potrzebna, żeby wytłumaczyć dzieciom że masturbacja jest ok, ale w odosobnieniu, a nie w szkole, przy ludziach. Skąd dziecko które nie wie co to masturbacja (wie tylko że jak się dotyka to jest fajnie) ma wiedzieć, że w szkole nie wolno jej robić? Jak nie powiesz dziecku że nie wolno jeść w teatrze to też samo się nie domyśli.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @semi-automatic: Lekarze od dawna przestrzegają przed pułapką jaką jest masturbacja podkreślając negatywne konsekwencje jakie może za sobą nieść (uzależnienie od masturbacji co może wiązać się również z uzależnieniem od pornografii, koncentracji na własnej osobie co może przynieść negatywne skutki w związku partnerskim lub całkowite zaniechanie szukania przyjemności w kontaktach z innymi).

    •  

      @semi-automatic: ale co ty pierdolisz, mnie uczyli to niby czemu mają teraz nie uczyć???

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      one nie będą uczyć się masturbacji, tylko tego, że to normalne się dotykać i nie powinny mieć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia

      @semi-automatic: Nie, to nie jest normalne robić to przed osiagnieciem dojrzalosci plciowej, a w dodatku masturbacja ma wiele negatywnych skutkow

    •  

      @semi-automatic: W dodatku na zachodzie doprowadziło to do przypadkow, ze dzieci ZACZELY sie masturbowac w wieku kilku lat. Po co to?

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      to nie jest normalne robić to przed osiagnieciem dojrzalosci plciowej

      @Gilbert_Prukwa: Masturbacja przed osiągnięciem dojrzałości płciowej nie jest tym samym co masturbacja później, To są różne zjawiska, poczytaj sobie:
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Masturbacja_dzieci%C4%99ca

    •  

      Rozumiem mowienie o dzieciom w wieku kilkunastu lat

      @Oluskaa: w wieku kilkunastu lat "dzieci" wiedza o tym więcej niż ich rodzice.

      Uczenie o seksualności w wieku 10 lat to generalnie poroniony pomysł, bo jest już na to za późno - są już dawno uświadomione przez rówieśników i pornografię w sieci. I jeśli ktoś tego nie jest świadomy, to chyba był uczony przez rodziców w domu odciętym od cywilizacji ¯_(ツ)_/¯

    •  

      @semi-automatic: Nie, to nie jest normalne robić to przed osiagnieciem dojrzalosci plciowej, a w dodatku masturbacja ma wiele negatywnych skutkow

      @Gilbert_Prukwa: i właśnie tacy ludzie jak ty są dowodem na to, że edukacja seksualna jest potrzebna.

      @micelangeloB: a możesz przytoczyć co dokładnie ci lekarze mówią bo nie mogę znaleźć.

    •  

      @semi-automatic a jakim debilem trzeba być żeby w to nie wierzyć?

    •  

      Nawet, jeśli nie w sposób dosłowny, to stawianie "dotykania się" kilkuletnich dzieci w pozytywnym świetle nie jest najlepszym rozwiązaniem.
      @plackojad: i twierdzisz tak bo chłopski rozum ci podpowiada?

    •  

      @semi-automatic:
      cytat z dokumentu who:

      Między 2. a 3. rokiem życia odkrywają fizyczne różnice między mężczyznami i kobietami. W tym czasie zaczynają odkrywać własne ciało (masturbacja we wczesnym
      dzieciństwie, autostymulacja).

      i wszystko jasne. kolejna siatka pedofilaska w miedzynarodowej organizacji.

    •  

      @Oluskaa one nie będą uczyć się masturbacji, tylko tego, że to normalne się dotykać i nie powinny mieć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia
      @semi-automatic: póki co na wdz też temat był poruszany, a w podstawówce byłem dawno

    •  

      @semi-automatic nikt im nie będzie chciał zrobić krzywdy. Ale znając poziom nauczania w szkołach to dzieci tylko na tym stracą.

    •  

      A jakie są argumenty przeciwko ustępowaniu?

      @jbagiet: Jeśli już, to dzieci powinno się uczyć, że należy pomagać/ustępować komuś w potrzebie, a nie dlatego, że jest starszy, albo np. ma psioche między nogami, a nie armatkę. Oczywiście nie ma nic zdrożnego w zaproponowaniu miejsca komuś, kto widzisz, że ledwo stoi, ale inicjatywa powinna być zawsze po stronie proszącego, bo to on potrzebuje żeby mu miejsca ustąpić. Gdybym był zrywnym dziadkiem, to bym się wkurzył jakby mi co chwile ktoś miejsce oferował. I z drugiej strony, jak będę mieć problem żeby stać, to sam poproszę o ustąpienie.
      Strasznie mnie irytują np. te babcie, które gdy trzeba, to i pobiegna, ale w autobusie to tylko stanie nad kimś i komentuje niby do siebie głupio, że "za moich czasów to..."

    •  

      one nie będą uczyć się masturbacji, tylko tego, że to normalne się dotykać i nie powinny mieć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia
      @semi-automatic: Przecież to dokładnie to samo.
      Uczenie dzieci, że kradzież jest normalna i nie powinny mieć przez to wyrzutów sumienia, to nie jest uczenie kradzieży?

    •  

      @semi-automatic: powinny wiedzieć, że jak będą za często walić to staną się senne, bo tracisz witaminę B12 i magnez i cynk i wiele innych.

    •  

      W sumie w mojej podstawówce 2 najbardziej zwariowanym katolem (zaraz po zakonnicy) byla wlasnie babka od wdż ( ͡º ͜ʖ͡º)
      Tyle glupot ile wtedy wysłuchałem to glowa mała
      Do dzis pamietam te obłąkane wrzaski(dosłownie kobieta miała cos z głowa chyba xd) ze to tylko teoria prezerwatywa powoduje raka a tabletki to narzędzie smierci i ucisk wobec kobiet

      Od tamtej pory szczerze uważam ze wieksza cześć nauczycieli to totalni kretyni i nie nadają sie do niczego a napewno nie do pracy z dziećmi.

    •  

      @Kozajsza: nie wiesz duzo o fazach rozwoju psychoseksualnego dziecka co?
      Poczytaj o fazach analnych, fallicznych, latencji etc

      Akurat w okresie ~10 lat dziecko jest najmniej zainteresowane strefami erogennymi i swoim cialem.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @semi-automatic, @steemm, @segment, @Croudflup : masturbacja jest zdrowa, zwłaszcza przy udziale porno. xD Prolaktyna, downregulacja receptorów dopaminergicznych i opioidowych, co skutkuje fizycznym uzależnieniem nie mówiąc o mniejszym bądź całkowitym braku zainteresowania mniej wynagradzającymi czynnościami jak choćby czytanie. Wywalone ACTH przez co dopamina przekształca się w nadmiarze w inne katecholaminy... Hypofrontalność. Do tego porn induced erectile dysfunction, skrzywiony obraz seksu i relacji, niemożność zaspokojenia się- wchodzenie na coraz twardszy kontent itd.

      Wolałbym nigdy nie zaczynać. Mam nadzieję, że to będzie nauczane, a nie, że masturbacja jest zdrowa i wręcz pożądana...

    •  

      ale moim zadaniem taka wiedza nie jest potrzebna dzieciom w wieku 2-9 lat.

      natomiast jestem za tym aby uczyć dzieci, że żaden dorosły nie może dotykać ich w niestosowny sposób.

      chciałbyś... cel tych ludzi jest zgoła inny, normalizować seks dla przedszkolaków, a potem to już pedofili będą mieli dużo łatwiej.

      @Oluskaa:

      źródło: wykop.pl

      +: RRRRR
    •  

      @semi-automatic: człeniu. w tym kraju żyje spora liczba ludzi uważających, że homoseksualizm się powinno leczyć, więc dostosuj oczekiwania xD

    •  

      W mojej ocenie szkoła nie jest miejscem kształtowania człowieka, tylko przekazywania mu wiedzy.

      @jbagiet: Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie… Nadto przekonany jestem, że tylko edukacja publiczna zgodnych i dobrych robi obywateli.

      Czyje to są słowa?

    •  

      @Oluskaa one nie będą uczyć się masturbacji, tylko tego, że to normalne się dotykać i nie powinny mieć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia
      @semi-automatic: czemu ta cała karta dotycząca nauki tego ma w nazwie LGBT?

    •  

      nie powinny mieć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia

      @semi-automatic: nie powinny mieć wyrzutów sumienia tylko wiedzieć, że stymulacja seksualna pogłębia uzależnienie od stymulacji seksualnej, za szkodą dla samokontroli.
      Niewolnictwo zmysłów to powrót do stanu zwierzęcego.

    •  

      jakim trzeba być kurwa debilem, żeby myśleć, że na edukacji seksualnej w szkole dzieci będą uczyć się masturbacji
      ja pierdolę XDDDDD


      @semi-automatic: Ke nie? Bo już chciałem zostawać nauczycielem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @semi-automatic: Nie miałaś tego w szkole i jak widać nie boisz się."dotykać" ( ͡° ͜ʖ ͡°), w dzisiejszych czasach dostęp do takiej wiedzy jest powszechny i nie sądzę żeby była potrzebna jakaś specjalna edukacja, nie wiem jak reszta mirków ale ja nie mam problemu że z wszystkim zaznajomiłem się oglądając fajne laseczki niż jakiś stary oblech w szkole mówiłby że nie należy się bać dotykać xd.

    •  

      @semi-automatic: masz racje brednie okrutne, przecież pedały będą uczyć ich analu

    •  

      @semi-automatic: Ale one nie będą miały wyrzutów sumienia. To rodziców się powinno uczyć o masturbacji wczesnodziecięcej, że to nic złego.

    •  

      @semi-automatic: Ale dotykanie sie to nic dobrego. Masturbacja w 99% zwiazana jest z pornografią. Liczba badań o negatywnym wplywie porno na mozg człowieka jest zastraszająca. Im pozniej wkracza sie w ten etap zycia tym lepiej, bo wieksza jest szansa, ze mlody czlowiek znajdzie sobie partnerkę zanim rozkręci swoje śmigło do czerwoności i wybierze masturbacje ponad seks. Wiesz, gdyby nie porno ilu by było inceli w społeczeństwie ? Zero kurwa, ewentualnie tylu ile jest nadwyżki mężczyzn nad kobietami. I naturalny popęd by wykluczał tych wszystkich inceli delekterów, ktorzy piszą pod zdjęciami zwyklych dziewczyn, ze są pasztetami. Masturbacja jest zła i nie pisze tego z punktu widzenia katolika tylko ateisty ktory wierzy w naukę. Nie uczcie dzieci dotykać sie xd

    •  

      @semi-automatic lekcja religii sprowadzi ich do parteru a raczej do piekła za dotyk ciała swego

    •  

      @semi-automatic mnie uczyli,że trzeba się segzować z kondomem

    •  

      one nie będą uczyć się masturbacji, tylko tego, że to normalne się dotykać i nie powinny mieć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia

      @semi-automatic: ale z jakiego powodu dziecko w ogóle mogłoby mieć wyrzuty sumienia? Ja się dotykałem bardzo wcześnie, a jakoś nie miałem nigdy poczucia winy...

    •  

      To rodziców się powinno uczyć o masturbacji wczesnodziecięcej, że to nic złego.

      @ZielonekRogacz: Owszem, ale nie ma fizycznej możliwości żeby to robić. Efekt Dunninga-Krugera wchodzi im tak mocno, że na podstawie przeżycia tego okresu/wychowania dziecka uważają się za mądrzejszych niż statystyki i badania (co nawet widać po komentarzach tutaj). Kampanie społeczne nic tu nie dadzą, przymusowe szkolenia wzbudziłyby obrzurzenie - do wielu rodziców po prostu nie da się dotrzeć, a co dopiero, by umieli tę wiedzę przekazać dzieciom.

    •  

      @Pumpkinn a pierdzielisz, chyba ze wy juz mieliście inną babkę, ale mój rocznik babe od wdz miał fajna, do dzisiaj mam z nia kontakt. Ona tak pierdzielila o słuszności antykoncepcji ze moglyby ja koncerny zatrudniać, o kalendarzyku powiedziala tylko raz komentując ze to syf xd
      Z tą blondyna miales czy inna?

    •  

      @Oluskaa: 2-9 lat nie jest potrzebna mówisz. A Ty jako dziecko ile miałaś kiedy zaczęłaś się masturbować? 15? 16? A Twoi koledzy i koleżanki? Niestety nie jest łatwo określić wiek kiedy dziecko zacznie interesować się dotykaniem samego siebie. A już małe dzieci się nieświadomie masturbują. Gorąco polecam douczyć się w tym temacie zanim zaczniesz wypowiadać się w internecie.

    •  

      @semi-automatic dotykać czyli masturbowac (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)?

Gorące dyskusje ostatnie 12h