•  

    Kiedyś honor, wierność i przywiązanie do tradycji były czymś więcej niż pustymi słowami. Poznajcie historię 400 dzielnych wojowników, których męstwo i poświęcenie dla idei poprowadziły w objęcia śmierci.
    XIX wiek był dla Japonii przełomowy. Otworzono się na państwa zachodnie, przeprowadzono szereg reform społecznych, upadł system feudalny, armię uzbrojono w nowoczesny sprzęt.
    Z tych powodów rosło niezadowolenie kasty samurajów, które doprowadziło do powstania Takamori'ego Saigō i praktyczne oddzielenia się prowincji Satsuma od reszty Japonii. Armia około dwudziestu tysięcy samurajów ruszyła na stolicę z zamiarem dokonania przewrotu i przywrócenia tradycyjnego porządku społecznego i wartości.
    Znacznie liczniejsza i nowocześnie uzbrojona armia rządowa dość szybko powstrzymała zwolenników tradycji i przystąpiła do ofensywy. Ostateczna bitwa, która na zawsze zmieniła Japonię miała się rozegrać na zboczach Shiroyamy. 24 września 1877 roku o 3 rano wspierana przez artylerię 30 tysięczna Armia Cesarska dowodzona przez Yamagatę Aritomo ruszyła do szturmu na 400 osobowy oddział samurajów pod komendą samego dowódcy powstania. Miażdżąca przewaga sił rządowych sprawiła, że do godziny 6 przy życiu pozostało jedynie 40 rebeliantów. Saigo śmiertelnie ranny w biodro chcąc zachować honor poprosił swojego towarzysza, aby obciął mu głowę. Resztki tradycyjnie uzbrojonych samurajów poniosły śmierć w szaleńczej szarży na armaty nieprzyjaciela.
    Ostatnia bitwa powstania stała się również ostatnią bitwą wszystkich - z 400 - biorących w niej udział rebeliantów.
    Jako, że sympatie narodu stały po stronie pokonanych - nie mogąc poradzić sobie ze społecznym poparciem dla Saigo - pośmiertnie został zrehabilitowany i awansowany do najwyższych honorów.

    #historia #japonia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu

    #oporwekrwi <- tag autorski

Gorące dyskusje ostatnie 12h