•  

    W niedzielę wpłatomat Santander połknął moje 4000 zł. Do dzisiaj bank gówno z tym zrobił.

    Pierwsze 2 wpłaty po 4k łyknął gładko, przy trzeciej wyskoczył komunikat, że jest pełny, wyjechała tylko karta i dziękujemy za skorzystanie z usług. Nie mamy Pana pieniędzy i co nam Pan zrobi?

    Złożyłem telefonicznie reklamację i czekałem. Jedyny kontakt z banku był we wtorek rano od konsultantki z propozycją kredytu, bo widziałam, że przeglądał Pan wczoraj ofertę na stronie banku (╯°□°)╯︵ ┻━┻ Tak kurwa przeglądałem, bo szukałem informacji na temat mojej reklamacji.
    No to zadzwoniłem dzisiaj spytać jak tam moje pieniądze. No i oczywiście nic przez tydzień nie zrobiono. To się wkurwiłem i złożyłem dyspozycję zamknięcia konta. Powiedziałem, że jak dzisiaj nie dostanę pieniędzy to decyzji nie cofnę. Ciekawe czy zadzwoni ktoś z utrzymania klienta. I czy w ogóle zobaczę te pieniądze.

    Wiem, że nikogo to, ale musiałem się wyżalić ¯\_(ツ)_/¯

    Jak kogoś jednak interesuje ciąg dalszy to zawołam pulsujących.
    #kurwamac #japierdole #gorzkiezale #pieniadze #banki #santander

    •  

      @dondon: Rób znalezisko, komu jak komu ale bankom trzeba patrzeć na rece. Dla mnie santader od początku było podejrzany tak jak idea bank.

    •  

      @AlfredoDiStefano poczekam jak się rozwinie sytuacja, zanim polecę z gownoburzą na główną

    •  

      @dondon: dzwoń na numer napisany na wplatomacie. Dużo to przyspieszy calą akcje. Kiedyś miałem taki sam przypadek tylko że wciągnęło mi 50zl i na drugi dzień miałem zwrot

    •  

      @dondon: miałem podobnie ale inny bank. Wplatomat euronet czy jakoś tak. Piszesz reklamację ile wsadziles jakie nominaly i po ok 2 tygodniach robią ci zwrotyna konto, bo zanim ktoś to wyjmie przetworzy itp to trochę mija. Mi wciągnęło bo chujowo wsadzilem, pewnie tak samo zrobiłeś

    •  

      @czasem nie przypominam sobie by tam był jakiś numer, ale byłem zdenerwowany. To był ich wpłatomat, w ich placówce.

      @qhardyq nie wydaje mi się, żebym źle włożył. Tak samo jak wcześniej. Na chwilę mignął komunikat, że jest pełny, czy za dużo pieniędzy, nawet nie zdążyłem przeczytać. Jak włożyłem znowu kartę to wpłatomat był nieczynny. Bankomat normalnie działał. Wpłaciłem 100, żeby zobaczyć czy nie wypadnie więcej.

    •  

      @dondon: jak napiszesz im jaki nr to przyspiesza reklamację, randomowo nie wciąga nawet jak jest pełny ewentualnie system nie rozpoznał jakiegoś banknotu¯\_(ツ)_/¯

      +: Dpdp
    •  

      @dondon: Miałem 2 razy podobne akcje i raz dostałem kasę po 2-3dniach, drugim razem czekałem 2 tygodnie

      +: dondon
    •  

      @dondon jak masz 12000 co miesiąc to cię brak 4000 nie zaboli. Przestań ryczeć

    •  

      @dondon źle zrobiłeś że zamnknales konto, uznają za podejrzenie matactwa, w takiej sytuacji trzymaj nerwy na wodzy do końca. Im też zależy na wyjaśnieniu sprawy bo nigdy nie wiedzą czy trafiają na stuleja z wykopu czy prawnika z palestry. Trochę zimnej krwi, złóż doniesienie na policję, może wplatomat był lewy, może mają nagranie itd...

    •  

      @dondon: w mbanku do 1000pln od razu przelewają Ci kwotę. Mi wpłatomat
      Wpierdzielil 4,5k i czekałem koło 2 tygodni ale się doczekałem w końcu. Nie wyobrazam sobie wpłacać we wpłatomacie po 1k... wiec od tego czasu niestety udaje się do placówek często przy większych kwotach. Bzdura ale niestety bezpieczniej ...

    •  

      Dzięki wszystkim za komentarze, mam zapierdol w pracy, a potem dosyć napięty terminarz, ale wszystkie przeczytam i się odniosę jeśli będę miał coś sensownego do powiedzenia :) Jutro rano wyjeżdżam dlatego też chciałam mieć ten temat zamknięty.

    •  

      @dondon o stary xD polknelo ci 4k a Ty zamykasz konto na złość? XD
      Po pierwsze, to nikogo to nie interesuje, bo jesteś szarakiem i tylko dzisiaj tysiąc osób założy konto a drugie tysiąc zamknie
      Po drugie to nie zamykaj konta tylko mecz im dupe ile się da żeby odzyskać kasę ,

    •  

      @dondon: Miałam tak z ING, tylko z mniejszą kwotą. Po telefonicznym zgłoszeniu sytuacji odzyskałam kasę w ciągu 14 dni roboczych.

    •  

      @dondon: w ogóle jakiś dziwny ten santander, gościu mi w niedziele wysłał ekspres który doszedł we wtorek po 21 XD

    •  

      @mvcixk: szło z santandera do mbanku

    •  

      @dondon: Miałam tak w ing. Złożyłam reklamację w placówce, bo była tuż obok. Pani powiedziała, że wpłatomaty są opróżniane raz w tygodniu i wtedy ktoś przeliczy kasę i reklamacja zostanie rozpatrzona. Pieniądze na koncie miałam w ciągu kilku dni.

    •  

      @dondon to jest ten dzien kiedy powinieneś się zainteresować bitcoinem

    •  

      @dondon: nie raz nie dwa mialem taka sytuacje. w zasadzie to trzy. za kazdym razem dzwonilem na numer podany ma bankomacie i w kilka dni kasa byla na koncie

    •  

      @dondon: strasz rzecznikiem praw konsumenta. To zawsze działa

    •  

      @czasem: wciągnęło Ci 50 zł - dlatego miałeś zwrot na drugi dzień. Przy tak małych kwotach bank nic nie weryfikuje. 4000 to już inna bajka

    •  

      @dondon Rozwalaja mnie tacy ludzie co chcą od razu wszystko załatwione. To nie jest żadną firma Janusza która zatrudnia 10 osób i zrobią Ci coś ręki. Mają tam setki takich zgłoszeń dziennie i muszą je rozpatrywać, tak samo dla nich jest ważne 50zl jak i 4000zl więc możesz zadzwonić i powiedzą Ci ile bank ma czasu na odpowiedź w takiej sprawie finansowej. Banki też mają narzucone terminy rozpatrywania reklamacji i też trzymają ich regulacje. Aktualnie zmieniły się w tym roku przepisy i na odpowiedź jest coś około 15 dni roboczych w przypadku transakcji finansowych. Więc trochę wyrozumiałość, banki nie robią na złość, to złośliwosc rzeczy martwych. (w tym przypadku wplatomatu)

      pokaż spoiler Nie, nie pracuje w santanderze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      ja nawet 200zł wpłacam w placówce ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      Odchodzę do konkurencji& tak traktujecie wieloletniego klienta, który zostawił u was miliardy mode on

    •  

      @dondon: mi bankomat nie wydał 500zł(z konta pobrał), czekałem ze 2 miechy aż zwrócili

    •  

      @DezBero: Jesso miałam to samo napisać XD Trochę mi to Januszostwem zalatuje, ze tacy ludzie myślą ze bank chce ich okraść i się wzbogacić na jakichś marnych dla takiej firmy groszach. Obsługiwałam takich klientów na infolinii i byli tacy co grozili, ze dzwonią na bagiety po im kasy bankomat nie wydał XD
      Bankomat czy wpłatomat to tak samo urządzenie jak nie wiem, odkurzacz i może się popsuć w każdej chwili nawet jak jest dobrze konserwowany. Masz pecha, psuje się przy Twojej wpłacie i trudno. Składasz reklamacje i dostaniesz zwrot w ciągu 2 tygodni zazwyczaj, nic się nie dzieje, świat się nie skończył ani nikt nie umrze.
      Naprawdę ludziom się wydaje, ze po ich reklamacji bank wyśle uzbrojona grupę na miejsce, żeby otworzyli sejf, wyjęli kasety, zawieźli je do sortowni, tam przeliczyli, porównali ze stanami gotówki i przesłali info do banku a tam pani Grażynka zrobi im przelew jeszcze tego samego dnia. Bo ktoś zadzwoni i zrobi awanturę XD W Polsce jak w lesie.

    •  

      @dondon wołaj, jestem ciekaw po ilu dniach dokonają zwrotu

    •  

      @dondon: podobna sytuacja ten sam bank, wyciągałem 100 zł, kasy nie dostałem ale z konta zeszło. Miła Pani na infolinii poinformowała, że na rozpatrzenie mają 30 dni ¯\_(ツ)_/¯ Kasę zwrócili jakoś po tygodniu.

    •  

      @dondon: mi wpłatomat #ing opierdolil 400zl i reklamacji również nie uznano, ponieważ po przeliczeniu nie odnotowano nadwyżki.
      I wyjebane

    •  

      @dondon: mi kiedys bankomat nie wydal pieniedzy, po prostu przeliczyl i sie cos zacielo. reklamacje rozpatrywali 3 miesiace, na szczescie pozytywnie.

    •  

      @dondon mi kiedyś wpłatomat mbanku polknal 2500 zł. Złożyłem reklamacje i po miesiącu napisali że faktycznie mi wciągnęło ale 2400. Konto zamknąłem zaraz po zwrocie kasy.

      +: GaGu
    •  

      @dondon: Miałem podobnie z mniejszą kwotą w PKO. U mnie po prostu wywaliło błąd we wpłacie, zablokowało wpłatomat na jakieś 5-10 minut i wydało tylko część gotówki. Reklamacja w oddziale, czekałem tydzień i dostałem pismo, że dostanę zwrot. Bodajże dzień później faktycznie się pojawił. Z tego co mi mówiono, to może to trwać nawet do 2 tygodni.

    •  

      @dondon: po tym pozostaje tylko nagrywac wplacanie z telefonu.

      Jesli sa tam kamery i nie wplaca na konto, masz pewny pozew do wygrania.

    •  

      @dondon najbardziej mnie wkurwia ze santander przejął bzwbk, od tamtego czasu ciągle coś się pierdoli szczególnie z kartami. Osobiście jak korzystam z wpłatomatu to zawsze biorę potwierdzenie nawet jak jest to mała kwota.
      Tak jak pisali koledzy wyżej - zamykanie konta teraz to nie jest dobre rozwiązanie.

      Ps. Mi kiedys wplatomat prawdopodobnie policzył 100 zł więcej niż miałem przy wpłacaniu, no chyba że ja się pomyliłem licząc kasę przed wyjazdem do banku.

    •  

      @dondon: postrasz ich KNF. Nagrania z kamer są kasowane co 2 tygodnie i jeżeli nie będzie zabezpieczone, sprawe zgłosisz w prokurature. W/e

    •  

      @dondon weź wyluzuj i nie zamykaj konta bo tylko sobie zrobisz kłopot. Myślisz że konsultantka ruszy calym bankiem żeby jaśnie pan nie zamykal konta??? Wysiles się chociaż poszukać w necie informacji na ten temat?
      Miałem podobną sytuację. Bank ma 30 dni na rozpatrzenie reklamacji, ale robią to szybciej. Procedura jest taka że przyjeżdża pracownik do bankomatu czy wpłatomatu, liczy ile jest kasy, porównują z zapisami o wtedy Ci kasę oddają uwaga uwaga... NA TWOJE KONTO

    •  

      @dondon nic nie robisz, czekasz, po przeliczeniu pieniedzy we wplatomacie (bodajze do 14 lub 30 dni roboczych) Twoje srodki zostana zwrocone na konto. Jesli do 14/30 dni nie odzyskasz pieniedzy przysluguje ci reklamacja. Tak bylo w moim przypadku, kiedy bankomat pko "wyplacil" bez wyplacania pieniadze, odzyslalem je bez reklamacji po ok. 2 tygodniach

    •  

      @dondon mi raz Euronet wciągnął 1000zl jak miałem konto w mbanku i zwrócili po ok 20 dniZcg

    •  

      @dondon ja kiedyś zrobiłem zakupy w lidlu za 45 zyla placilem karta i nie pobralo

    •  

      Kiedyś różowa zrobiła o tym znalezisko. Spotkało ją to samo, tylko że 'znikło' dwa tysiącie PLN. Wrzucała kasę, od firmy prowadzonej przez jej męża.
      Została zwyzywana od darmozjadów.
      Taka ciekawostka

    •  

      @dondon miałam tak samo w ING, ale po złożeniu reklamacji telefonicznie, decyzja przyszła po 3 dniach, a po tygodniu już miałam pieniądze na koncie. Santander to syf najgorszy imho

    •  

      @dondon: Merytorycznie: $$$ zwrócą Ci na konto, po rozliczeniu wpłatomatu. Każda transakcja jest rejestrowana i powiązywana wpłata-karta-konto. Wpłatomat drukuje raport ile $$$ ma w kasetach zaksięgowanych, a ile w kasecie na nierozpoznane banknoty, zrzuty techniczne etc. Konwój nie otwiera kaset, ani tymbardziej pracownicy. Dzieje się to w centrum gotówkowym w którym każde stanowisko rejestruje kilka kamer i tam odbywa się liczenie. Będzie nadwyżka i kwota zostanie dopasowana do reklamacji. I bank ma na to 30 dni. Przynajmniej miał jak pracowałem w tym kurwidołku. Na transakcje płatnicze zgodnie z regulacjami Visa/MC ma 55 dni. Dziękuję. Do widzenia ;)

    •  

      @dondon: ja jak raz im zagroziłem, ze przeniosę kasę to po 30 sekundach szefowa oddziału dzwoniła.

      Zadzwoń do swojego przedstawiciela bezposrednio.

    •  

      @dondon: i pomyslec, ze teraz pracownicy banku baluja za Twoj hajs i pija szampana ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @dondon: nie ma to jak dać osobiście do łapy

    •  

      @dondon: Mi tak w mBanku wciągnęło kilka tysięcy i kobieta w placówce z bardzo obrażoną miną kazała mi odręcznie napisać podanie z prośbą o odzyskanie pieniędzy. Po ok. 2 tygodniach zwrócili na konto.

    •  

      @dondon: ja też zamknąłem ostatnio konto w tym pierdolniku. Santander Consumer Bank, Santander Bank Polski (byłe WBK) plus jeszcze jakieś placówki partnerskie.. Ta sama identyfikacja wizualna, a zero integracji i jak się pomylisz i pójdziesz nie do tego co trzeba to chuja załatwisz. Najgorszy rebranding świata

    •  

      Mirki jak zwykle w firmie - knf czy inne rzeczniki. No ja pierdolę ;) Bank ma 30 dni na rozpatrzenie reklamacji, w uzasadnionych sytuacjach nawet 60. I tyle. Można się wkurwiać ale swoje trzeba odczekać.

    •  

      @dondon Właśnie zamknęłam konto u tych złodziei. Ciekawostka - od 4 lat nie byłam w siedzibie banku, nie aktualizowałam umowy, ani nie podpisywałam żadnych papierów w sprawie RODO. A w banku miałam pozaznaczane wszystkie możliwe zgody na przetwarzanie danych i na wykorzystanie ich w celach marketingowych. Oczywiście szli w zaparte, że podpisywałam zgodę w siedzibie banku. Jeszcze chętniej ich pożegnałam :3

    •  



      @dondon: to prawie norma we wplatomatach, panikujesz

    •  

      Obsługiwałam takich klientów na infolinii i byli tacy co grozili, ze dzwonią na bagiety po im kasy bankomat nie wydał XD

      @Akszlip: dziwisz sie moze dla banku to marne grosze ale dla kogos 50 zl i ma ustawiony weekend albo nie ma na zycie czy cokolwiek innego choc nie mowie ze zdarzaja sie takie raptusy ze by cie za 10 zl przez sluchawke wciagnely

    •  

      @dondon: może potrącili Ci od razu podatek od przychodów z nieujawnionych źródeł: 75% dla skarbówki i 25% prowizji banku :D

    •  

      Najgorszy rebranding świata

      @resource_1337: jak przejmowali wbk to powinni scalic wszystko jedno i consumer plus reszte

    •  

      Mi wciągnęło bo chujowo wsadzilem, pewnie tak samo zrobiłeś
      @qhardyq: Wpłacanie we wpłatomacie trudniejsze od seksu.

    •  

      @dondon w Raiffeisen czekałem blisko miesiąc na zwrot 1000 PLN. Zobacz w regulaminie ile mają czasu na rozpatrzenie reklamacji.

    •  

      Wiem, że łatwo się mówi, ale trzeba zgłosić i cierpliwie czekać. Też miałem sytuację, co prawda innego kalibru, że z roztargnienia przy wypłacaniu zabrałem kartę ale nie zabrałem gotówki. Jak się po chwili zorientowałem i cofnąłem do bankomatu, gotówki już nie było. I teraz nie wiedziałem, czy kasę ktoś wziął (centrum handlowe to trochę ruchliwe miejsce) czy ją cofnęło. Co więcej, wypłatę robiłem w bankomacie nie należącym do PKO BP. Pani z Infolinii mnie poinstruowała co mam zrobić i finalnie kasa wróciła. Jeszcze zamieścili akapit z przeprosinami, chociaż to ja ewidentnie dałem dupy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: reklamacja.png

    •  

      @dondon: kurwa postrasz knf-em i po sprawie a nie na wykopie się żalisz (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)ง

    •  

      @dondon: hm....
      1. takie sumy dla bezpieczeństwa od dzisiaj lepiej wpłacaj w oddziale osobiście (jeśli to możliwe)
      2. miałem odwrotną sytuację - wybierałem 8 tys na samochód. Wpisuję 8 - odmowa. Wpisuję 7 odmowa. Wpisuję 6 odmowa (a kasa na koncie była). Inny bankomat, od nowa: wypłać -> inna kwota -> 8,000 pln -> odmowa, ALE wyświetlił: Sugerowana kwota 3,700 pln. Dobra, wypłaciłem na 3 razy. Na zajutrz, prowizja od ING: 200 zł za wypłatę z krajowego bankomatu. Nosz QRW* Reklamacja - odrzucona.
      To był dzień, w którym boleśnie się dowiedziałem że przez szczelinę kieszeni bankomatu (pewnie każdego) nie przejdzie na raz więcej jak 3000-4000 pln jednorazowo.

      A na otarcie łez powiem Ci, że zapłaciłem też w 2017 r. 500 zł za przejazd na czerwonym w rodzinnym mieście, bo zrobili tak szybko zmieniające się światła na dwuetapowym skrzyżowaniu, że nie wyrobiłem i mnie zaskoczyło. Parasol im w odbyt.

    •  

      @dondon: To jest korporacja. To, że zadzwoniłeś złożyłeś taką reklamacje to spoko, tak powinno być. Z tym, że nie licz, że ktoś będzie za tobą płakał, bo konsultantowi powiedziałeś, że jak kasy nie zobaczysz to zamykasz rachunek. Taka prawda, że jego to gówno obchodzi, bo to nie jest jego wina, a dla całego banku jesteś tylko liczbą.

    •  

      @dondon: Jak mi bankomat połknął pieniądze to czekałem ponad dwa tygodnie na zwrot ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @dondon: niby w regulaminie jest napisane, że mają 30 dni na rozpatrzenie reklamacji- zwrot pieniędzy (przynajmniej tak mi mówili jak miałem podobną sytuacje). Najlepiej podjeść do oddziału w którym to się stało i tam złożyć reklamację. Potem zadzwonić na infolinię bankomatu i poprosić o sprawdzenie kamer w celu weryfikacji reklamacji. Powinno przyspieszyć sprawę.

    •  

      Należy ZAWSZE nagrywać filmik jak wpłacacie!!!

    •  

      @UZNANIE-2863-PLN wszystko zawsze należy nagrywać! Dżizas ale dzban z ciebie

    •  

      @ursus:
      Sam jesteś dzban! Waza bez dna!!! Przegryw!!!

    •  

      @dondon: kiedyś mi wciągnęło 600zł w santander (wtedy bank zachodni wbk), zadzwoniłem normalnie na numer na wpłatomacie i cyk elo po 2 dniach było na koncie

    •  

      tego chyba jeszcze nikt nie dodał :)
      @dondon: dawaj znać Mirku!

      źródło: pobrane.jpg

    •  

      @dondon: na biednego nie trafilo

    •  

      @dondon miałem taką sytuację we wplatomacie PKOBP z większą suma pieniędzy. W moim przypadku akurat był to wpłatomat przy placówce banku i poszedłem zrobić reklamację. Złożyłem reklamację na bankowym druku i mniej więcej w ciągu tygodnia miałem kasę na koncie. Nie powinna zaginąć. Z tego co babka mi mówiła wygląda to tak że po takiej akcji wpłatomat się zawiesza i przyjeżdża ktoś z serwisu i wtedy stan kasy nie zgadza się z tym co zaksięgowano i pieniądze nie giną. Mam nadzieję że w Twoim przypadku będzie tak samo

    •  

      @dondon: Mirku też tak miałem z 800zł i równo obsrałem gacie ale w pko i pani grzecznie mi wytłumaczyła że mają wszystko na kamerach po jakimś czasie chyba 2tyg jak się wpłatomat zapełnił to przy liczeniu mieli moją nadwyżkę i oddali przelewem

    •  

      Jeszcze raz dzięki wszystkim za odzew, nawet nie miałem kiedy przeczytać wszystkiego, ale postaram się odnieść.
      Swoją drogą to jeden z powodów, dla których się wkurzyłem. Wiedziałem, że będę zajęty, w dużej mierze rozrywkami, ale chciałem mieć zamknięty temat i czystą głowę.

    •  

      @dondon:

      To się wkurwiłem i złożyłem dyspozycję zamknięcia konta. Powiedziałem, że jak dzisiaj nie dostanę pieniędzy to decyzji nie cofnę.

      Teraz to na bank się przestraszyli

    •  

      @dondon: miałem w bzwbk, zrezygnowałem z ubezpieczenia karty to naliczyli mi coś innego i płaciłem więcej IKSDE, wkurwiłem się pojechałem do nich i mówię że rezygnuję z konta i wzrok baby jakby chciała mnie zajebać, zrezygnowałem i mam z głowy to gówno, składaj reklamację, potem może do adwokata pójdź, oni mają to w dupie i musisz sam postarać się niestety

    •  

      @czasem: Bo latwiej zwrocic 50 zl niz 4 kola.

    •  

      @dondon ok, zlozyles relklamacje. Muszą rozliczyc bankomat i wtedy wyjdzie czy na pewno taka sytuacja miała miejsce. Wtedy bedzie zwrot pieniedzy, ale maszyny nie rozlicza sie za często. Bank akurat niewiele ma do tego

    •  

      @dondon mi kiedyś wciagnelo 6k w Nordea, czekałem miesiąc na rozpatrzenie reklamacji, mam nadzieję że wziąłeś kwit z potwierdzeniem wpłaty.

    •  

      Jeszcze raz dzięki za komenciki i pw. Nie spodziewałem się takiego odzewu, szkoda, że akurat nie miałem czasu, żeby chociaż je czytać. Póki co nic się nie wyjaśniło, więc Was nie wołam, tylko odpiszę ogólnie na komentarze.
      Beka z ludzi, którzy twierdzą, że skoro miałem 12k to brak 4k przez jakiś czas to nie problem. No niestety to nie są moje miesięczne zarobki. Nawet 4k nie zarabiam.
      Nie zamierzam odpuszczać tych pieniędzy, konto zostanie zamknięte za miesiąc, a jeśli będą jakieś środki to mogę je odebrać w placówce, albo przelewem na podane przeze mnie konto. To nie tak, że jak nie mam konta to nie muszą mi oddawać XD
      Kolejna beka, że mam podkulić ogon i nie zamykać konta, bo co o mnie pomyślą i wezmą za krętacza. Nie odwalałem januszerki, byłem kulturalny, nie przeklinałem, nie krzyczałem. Powiedziałem, że nie chcę być niemiły i rozumiem, że to nie wina konsultantów, z którymi rozmawiam, ale jestem trochę zdenerwowany.
      Nie oczekiwałem pieniędzy od razu, czekałem cały tydzień roboczy. Konsultantka przyznała, że nie ma śladu by cokolwiek zrobiono w mojej sprawie.
      To był wpłatomat santanderu, ich placówka, żadnych pośredników. Skoro się przepełnił, albo zepsuł to chyba należy interweniować, a nie czekać aż rutynowo ktoś do niego przyjedzie. Sorry, ale jakby ja wisiał bankowi, to by nie byli tak wyrozumiali. Wina jest po ich stronie, więc oczekuję, że w tydzień podejmą interwencję. Skoro mają środki, żeby ludzie wciskali mi kredyt bo wszedłem na stronę to powinni mieć środki na interwencje w takich sprawach.
      Tak wiem, że w banku nie będą za mną płakać, ale banki potrafią wydać kilka stów na pozyskanie klienta, więc odplyw klientów to nie takie nic. Potrafią zadzwonić i oferować brak opłat itp gdy się zamknie konto, na którym nie było środków. Zresztą i tak myślałem o rezygnacji z santandera bo mi dowalili znowu jakieś opłaty, więc i tak tam nie zostanę.

      Będę wolał jak będę miał informacje.

    •  

      @dondon: Oni w dupie mają klientów starych, stałych, nie interesuje ich wcale utrzymanie ich. Ważniejsi są nowi i to widać wszędzie - w bankach, telekomach.

    •  

      Nie będę wołał 2k ludzi bo to żaden przełom, ale właśnie dzwoniła do mnie konsultantka. Myślę no w końcu. Chuja, chcieli mi znowu coś wcisnąć, nowa ofera blabla (╯°□°)╯︵ ┻━┻
      Kurwa reklamacja złożona, dyspozycja zamknięcia konta i znowu próbują mi coś wcisnąć. Ten bank to jakiś żart.

Gorące dyskusje ostatnie 12h