•  

    Wiecie, co bardzo lubię w Brytyjczykach ? To, że mając całkowicie przeciwstawne poglądy na jakiś temat potrafią dyskutować, argumentować i akceptowac fakt, że ktoś ma na jakiś temat inne zdanie zamiast zachowywania się jak małpa której ktoś nasrał do banana i używania argumentów ad personam.

    pokaż spoiler Dzisiaj w pracy mieliśmy - po raz kolejny - dyskusję n/t brexitu. Anglicy - brexitowcy, Anglicy - antybrexitowcy i reszta osób od Rosji, poprzez Polskę, Niemcy, Francję, Włochy, Hiszpanię, Irlandię aż do Kanady. Były kompletnie przeciwstawne argumenty, czasami lekkie docinki... i - uwaga - nikt nikomu nie kazał się leczyć, nikt nikogo nie nazwał idiotą - argument - kontrargument - argument - kontrargument - jak mecz w tenisa - a gdy trzeba było wracać do pracy ktoś rzucił kawałem, wszyscy podziękowali sobie za miłą dyskusję i wrócili do siebie bez wzajemnych animozji.


    pokaż spoiler Kiedy Polacy się tego nauczą.....


    #emigracja #uk #brexit #opinia #niepopularnaopinia #polak #nosaczsundajski #nosacz #bekazlewactwa #bekazprawakow #bekazpodludzi

    +: Rurecki, motoinzyniere +206 innych
    •  
      motoinzyniere

      +323

      @Wujek_Fester: Nigdy, bo jesteś SBkiem, twój stary był w Gestapo, a dziadek podkładał podpałkę pod stodołę w Jedwabnem.

    •  

      @Wujek_Fester: A ty stwierdzasz to na podstawie kilku osob z 68 milionow xDDD Musze Cie zasmucic, ale duzo sie nie roznimy od Anglikow.

    •  

      @Wujek_Fester: jakie argumenty mieli brexitowcy?
      Bo u mnie jest tylko: "ma byc no deal bo tak.. bedziemy wolni i nie zalezni" - koniec dyskusji i argumentow.. kurtyna

    •  

      @FantaZy: Ciiii, daj mu dalej myslec, ze zyje w innym swiecie xDD Beka z takiego polaka co gada na innych polakow z gowno argumentami.

    •  

      @Wujek_Fester: chyba w różnych krajach mieszkamy, bo w moim UK to z chęcią by poszli na noże. XD

    •  

      @FantaZy: u mnie bylo:

      - przeciez normalnie podrozowali po swiecie przed 71 bez unii celnej i bylo dobrze
      - gdzie niemcy beda swoje auta sprzedawac
      - (moj ulubiony) inne kraje przeciez sobie radza bez wolnego handlu z unia, jak Chiny czy rosja xDD
      - przeciez sobie poradzimy, kiedys tez sie placilo cla na towary

      Kurtyna

    •  

      @Wujek_Fester: proszę nie obrażać małp!
      A kiedy się nauczą Polacy, jeszcze długo długo nie. Myślę, że tak ze dwa pokolenia

    •  

      @Voltix: tzn u mnie w robocie tak mowia anglicy :P

      +: Voltix
    •  

      @Wujek_Fester: to nie jest cecha brytyjczykow tylko ludzi inteligentnych, ludzie mniej inteligentni zwykle obrazaja innych podczas dyskusji

    •  

      @Wujek_Fester: kolejny wpis festara waflujacego sie do angoli i szkalujacy polusow, nic nowego

    •  

      Dzisiaj w pracy

      @Wujek_Fester: to juz duzo tlumaczy czemu byli grzeczni wszyscy.

    •  

      @peszmerd: Waflujący się i szkalujący ? Kurwa, proszę Cię.

      Nie napisałem nic odkrywczego poza faktem, że Anglicy (jak mi się wydaje - w większości) mają tysiąc razy większą kulturę dyskusji nawet kiedy pojawi się ciężki temat i potrafią dyskutować bez uciekania się do wycieczek osobistych i przenoszenia tego na relację z drugą osobą.

      Z osobistego doświadczenia: spośród znajomych 'katol wersja hard' tylko trzy osoby (tak, trzy osoby) nie rzutują tego, że stoimy po przeciwnych stronach barykady w kwestiach religijnych i światopoglądowych na całość znajomości. Trochę bez sensu, co nie ?

      +: Kureks
    •  

      @Wujek_Fester: też miałem kiedyś takie złudne wrażenie. A potem kilka razy obejrzałem na żywo obrady brytyjskiego parlamentu. To co się działo gdy premier May wygłaszała sprawozdanie nt. swojej umowy brexitowej to był jawny szczyt chamstwa i prostactwa.
      Buczenie, krzyki, rozmowy kilku osób w części sali (tam mają malutki parlament). Spiker kilkukrotnie uspokajał ich stwierdzeniem, żeby się uspokoiło, bo czy komuś się to podoba czy nie, premier May jest premierem i wygłosi w parlamencie to co wynegocjowała.

      Ogólnie ten ich parlament aktualnie wydaje się być śmieszny. Stado rozwrzeszczanych bachorów oraz jeden typ który co chwila przekrzykuje ich wszystkich.

      ORDDAAAA!!!

    •  

      Nie napisałem nic odkrywczego poza faktem, że Anglicy (jak mi się wydaje - w większości) mają tysiąc razy większą kulturę dyskusji nawet kiedy pojawi się ciężki temat i potrafią dyskutować bez uciekania się do wycieczek osobistych i przenoszenia tego na relację z drugą osobą.

      Z osobistego doświadczenia: spośród znajomych 'katol wersja hard' tylko trzy osoby (tak, trzy osoby) nie rzutują tego, że stoimy po przeciwnych stronach barykady w kwestiach religijnych i światopoglądowych na całość znajomości. Trochę bez sensu, co nie ?

      @Wujek_Fester: ale wiesz że to dowód anegdotyczny?

      +: Ag90
    •  

      @Wujek_Fester: polacy to zwierzeta, wiec odpowiedz: nigdy sie nie nauczą poniewaz sa zwierzetami, ktore tylko sie potrafia wzajemnie napierdalac

      +: AG_92
    •  

      @ediz4 a raczysz spojrzeć na początek mojej wypowiedzi oraz tagi? W którym miejscu jest napisane że przeprowadzam wywód naukowy?

    •  

      @Wujek_Fester: widzę tagi i nadal uważam ten cały wywód za śmieszny.

      +: Voltix
    •  

      widzę tagi i nadal uważam ten cały wywód za śmieszny.

      @ediz4: To bardzo dobrze, bo śmiech to zdrowie śmiej się często. Podziękujesz mi na starość

    •  

      @Wujek_Fester: Mieszkałem w UK i nie zauważyłem umiejętności dyskusji u nich. Przeważnie dlatego, ze nie mieli elementarnej wiedzy o czymkolwiek

      +: Voltix, Ag90
    •  

      @Wujek_Fester dużo też zależy od wykształcenia. Przecież inaczej będzie wyglądała dyskusja między sebixami i chavami a zupełnie inaczej z ludźmi wyksztalconymi, których szczytem możliwości nie jest latanie z paleciakiem po magazynie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @Wujek_Fester: ahyhaahah
      W każdej populacji są odpadki i w UK jest ich równie dużo co w Polsce (jak nie więcej). Poszerz swoje horyzonty to wszędzie znajdziesz zarówno erudytów jak i przygłupów co nie znają się na "analogowym" zegarku, czy nie wiedzą skąd bierze się bekon, mleko czy jajka i potrafią tylko oglądać tv i rzucać kurwami.

      źródło: i.kym-cdn.com

    •  

      @Wujek_Fester: to tylko zależy od tego w jakiej grupie ludzi się obracasz.
      Tak w internecie "polacy" idą na noże, wyzywają się od wszystkiego, ale w życiu normalnym nie spotkałem takiego zachowania.

    •  

      Kiedy Polacy się tego nauczą.....

      @Wujek_Fester: ktoś kiedyś mądrze napisał, że dyskusja to wspólne poszukiwanie prawdy. U nas to niestety tak nie działa, ponieważ poziom kultury osobistej Polaków jest katastrofalnie niski. Przez lata zaborów, wojen, komunizmów i innych plag wybite zostały prawie wszystkie wyższe sfery, a reszta uciekła. Na kim ma się społeczeństwo wzorować? W takim Zjednoczonym Królestwie jest królowa, wiadomo, że w dyskusji nie używa zwrotów typu: "chuj ci w pysk lamusie". Królowa wiadomo, królowa. Chcesz być kimś szanowanym, zachowujesz się jak królowa, a nie jak rynsztokowa patologia. To plus długa tradycja sfer wyższych zachowujących się według określonego cywilizowanego protokołu, no i mamy efekty.

    •  

      Mmm dowód anegdotyczny xD może się od nich czegoś naucz

      +: Voltix
    •  

      @DulGukat: No oczywiście na tobie - xD

    •  

      @Wujek_Fester: uuu nie wiem w jakiej ty Anglii żyjesz, jestem farmaceutą i ludzie w aptece po radosnym uśmiechaniu się podczas obsługi pacjenta nawijają tak na nich że two-faced to delikatne określenie

    •  

      Kiedy Polacy się tego nauczą.....

      @Wujek_Fester: Za dużo wojen było! Biedy!.... #pdk

    •  

      @Wujek_Fester: Prawdopodobnie, z dużą możliwością chyba raczej nigdy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Co nie zmienia faktu, że to problem. Szczególnie, że wszyscy Ci którzy krzyczą o wolności i tolerancji, sami mają jej mało. Widzą tylko swój "ogródek" i nie uznają zdania innych, gdy te odbiega od ich własnego.

    •  

      a gdy trzeba było wracać do pracy ktoś rzucił kawałem, wszyscy podziękowali sobie za miłą dyskusję i wrócili do siebie bez wzajemnych animozji.

      @Wujek_Fester: może to kwestia otoczenia, w moich w sumie już 3 kolejnych miejscach pracy tak właśnie było jak to opisałeś, gorący klub dyskusyjny a na koniec przybicie piątki w podziękowaniu za ciekawie spędzony czas.

    •  

      @Czarnyczlowiek: Patrz od jakich słów zaczyna się post....

    •  

      Dzisiaj w pracy mieliśmy - po raz kolejny - dyskusję n/t brexitu. Anglicy - brexitowcy, Anglicy - antybrexitowcy i reszta osób od Rosji, poprzez Polskę, Niemcy, Francję, Włochy, Hiszpanię, Irlandię aż do Kanady. Były kompletnie przeciwstawne argumenty, czasami lekkie docinki... i - uwaga - nikt nikomu nie kazał się leczyć, nikt nikogo nie nazwał idiotą - argument - kontrargument - argument - kontrargument - jak mecz w tenisa - a gdy trzeba było wracać do pracy ktoś rzucił kawałem, wszyscy podziękowali sobie za miłą dyskusję i wrócili do siebie bez wzajemnych animozji.

      Kiedy Polacy się tego nauczą.....

      @Wujek_Fester: jak obracałeś się w Polsce wokół patologii to nic dziwnego

      +: Voltix
    •  

      @Wujek_Fester: stary, pierdololo, wiemy że od x chwalisz UK w każdy możliwy sposób, ktoś Ci w Polsce na odcisk nadepnął bądź coś ci się nie udało czy nie wyszło, jesteś w tej kwestii stronniczy, mam kompletnie odwrotną opinię, więcej rzeczowych rozmów miałem w Pl,a przedwczoraj starszy muslim który mnie obsługiwał w Barclays nie mógł przestać wychwalać Polski w której spędził wiele czasu że swoim znajomym z Krakowa z którym studiował. Wspomniał sytuację kiedy w trójkę spędzali czas w Krakowie (lata 90) wraz z innym, żydowskiego pochodzenia Polakiem i skwitował że nie ma na świecie innego kraju gdzie Żyd, muslim i chrześcijanin mogą tak świetnie spędzać czas

    •  

      @dies-irae: Poniekąd wypowiedzi takie jak Twoja też miałem na myśl - nie znasz mnie, na oczy nie widziałeś, nawet nie wiesz jak mam na imię - i od razu masz projekcję, że wychowywałem się wśród patologii. Pudło i projekcja prowadząca do ad personam.

      @patchupdate: Osoby jakie mi na odcisk nadepnęły policzę na palcach jednej ręki i dawno do nich przestałem żywić urazę. Wychodziło mi też - jak na warunki polskie - całkiem nieźle. Po prostu uważam UK za kraj o wiele, wiele lepiej zorganizowany niż Polska, która jest dobra na weekend. W jednej z poprzednich firm mieliśmy zgraną ekipę, za której byli Izraelczyk, Albańczyk, Egipcjanin i Hindus - i do dzisiaj zdarza się nam spotkać parę razy do roku, a niektórzy jadą w tym celu po 4 albo i 5h.

    •  

      @Wujek_Fester: naprawdę nie wiem w jakich kręgach się obracasz, ale nigdy w pracy nie zdarzyło mi się zeby ktokolwiek w pracy prowadziłby rozmowę w chamski sposób (z resztą nie wyobrażam sobie zeby osoby z bardzo niskimi umiejętnościami międzyludzkimi byli w stanie przejść rekrutację w porzadnej firmie), ale przyznaję nie pracowalem w fabryce na produkcji - byc moze nie znam twojego punktu widzenia.

      Z resztą co tu dużo gadać, wiekszosc twoich wpisów to naciągane bzdury, dobre dla osób ktore nigdy nie zyly w innym kraju, a z drugiej strony też typowe dla wielu Polaków na emigracji. Zastanawia mnie tylko skąd się to bierze, próba usprawiedliwienia siebie że nie wyszło w ojczyźnie?

    •  

      Z resztą co tu dużo gadać, wiekszosc twoich wpisów to naciągane bzdury

      @dies-irae: Zaintrygowałeś mnie. Podaj konkretnie które :-) Dzięki :)

    •  

      @Wujek_Fester ale w Polsce w miejscu pracy czy wśród znajomych tsz nikt nikomu nie każe się iść leczyć czy nie startuje z łapskami. Mamy w teamie skrajna lewaczke oraz żołnierza tej słynnej Obrony Terytorialnej o mocno prawicowych poglądach. I jakoś są w stanie być w 1 teamie a nawet rozmawiać ze sobą bez klotni.

      To internet wyzwala w ludziach tak chujowy poziom dyskusji i rzucanie argumentem ad persona we wszystko. Jesteśmy w miarę anonimowi, możemy pisać co chcemy bez praktycznie żadnych konsekwencji. W internecie konsekwencje są tylko w jakichś ekstremalnych przypadkach w rodzaju afery z rurką w silniku samolotu. 99.9% wypowiedzi ujdzie na sucho.

    •  

      @Wujek_Fester: u mnie w pracy dyskusja na tematy, w których ludzie maja przeciwstawne poglądy wyglada identycznie, razem z tym żartem na końcu. Nie wiem gdzie i z kim w Polsce pracowałeś, ja pracuje z samymi Polakami. A siedzę w pokoju z gościem co jest gejem weganinem i innym, który czasem przychodzi w koszulce z wizerunkiem Dmowskiego. Z reszta w żadnej pracy, w której byłem ani w towarzystwie, w którym się obracam nikt nigdy nikogo nie wyzywał. Wydaje mi się, ze masz spaczona wizje świata, być może przez internet.

Gorące dyskusje ostatnie 12h