•  

    Potrzebna pomoc przy kupnie auta, a mianowicie 2 kwestie:

    1. Jakie? - budżet na auto do 22-23k, raczej manual, bo automat to trochę ryzyko kosztownej awarii, rocznie robię jakieś 18-20k kilometrów, głównie trasa, odcinki po 35 kilometrów, zawsze miałem Pb+Lpg, ale w tych nowszych modelach ciężko znaleźć dobry silnik pod LPG, nie mówiąc już o takim, który już ma to lpg zamontowane, więc pomyślałem o dieslu, a dokładniej 3 modele - Mondeo MKIV 2.0 tdci 140km, Laguna III 2.0 dci 150KM i C5 III 2.0 hdi 136/140KM. Najbardziej podchodzi mi Mondeo, najlepiej cenowo (i o dziwo opinie też ma chyba najlepsze z tej trójki) wypada laguna iii, ale po zdjęciach ten środek wygląda trochę tandetnie (mam rację?), c5 też podobno dobre auto, ale elektronika ponoć najbardziej zawodna z tej trójki i cenowo też trzeba wyłożyć najwięcej. A może w ogóle diesel nie ma sensu?

    2. Jak kupić? - możecie się śmiać, ale dotychczas kupowałem auta w przedziale 2-8 tysięcy złotych i zakup mieścił się w 2-3h max - znajdowałem ogłoszenie, dzwoniłem i się wypytywałem, szybkie oględziny, bo wiadomo, że do starego auta i tak będzie trzeba dokładać, zakup zazwyczaj pierwszego oglądanego egzemplarza i jakoś bezstresowo to przebiegało, potem też nie spotykały mnie jakieś poważne awarie, niemniej przy aucie 20+k to już chyba lepiej się jakoś przygotować lepiej czy nie? Muszę kupić ten miernik grubości lakieru? Sprawdzać po vinie na stronach typu autodna czy innych? Jak wy kupujecie auta za te pieniądze? Na samochodach trochę się znam, mechanikiem nie jestem, ale czy w ogóle da się ocenić czy za 3 miesiące padną wtryski, turbo, dpf czy egr czy jest to w większości (podobnie jak przy autach za 2-8k) kwestia szczęścia i nie ma sensu na oględziny tracić dużo czasu i pieniędzy?

    #motoryzacja #jakieauto #ford #renault #citroen #samochody

    •  

      @lunar4: zerknij na fora danej marki/modelu i tam zapytaj, poczytaj. Zwykle ludzie w takich miejscach mają dużo większą wiedzę.

    •  

      @lunar4 a nie lepiej Lagunę III z 2.0T i je zagazować ? (。◕‿‿◕。)
      Wiesz zależy od kogo bo jak znajdziesz od soboty prywatnej imho najlepiej obejrzeć samemu i jak zdecydujesz okej chce to podjechać wspólnie do ASO żeby oni prześwietlili autko albo zabrać znajomego mechanika który zna te autka i wie gdzie szukać i czego szukać..

    •  

      @lunar4 Laguna 2.0 lub 2.0 turbo do gazu są dobre, Citroen 2.0 140 KM też dobrze znosi gaz, w Fordzie jest jeszcze 2.5 turbo 220 KM z Volvo tylko lpg do niego to ok 4000.

      +: lunar4
    •  

      @lunar4: nie wiem jak mondeo, ale laguna i c5 mają benzyniaki pod gaz raczej. 2.0t z Laguny to mistrzostwo. Wnętrze według mnie jest naprawdę fajne, nie jest to poziom klasy premium, ale chyba żadne z tej trójki takie nie jest. Silniki 2.0 Dci są także bardzo chwalone, byle lać dobry olej i ogólnie nie olewać obsługi. 2.0 HDI citroena też zbiera dobre opinie, wygląda spoko, wnętrze dla mnie na poziomie Laguny

      +: lunar4
    •  

      @lunar4 Ja przy takiej kwocie patrzę aktualnie na Fiata Bravo 2 1.4 t-jet benzyna 120 lub 150, do tego one dobrze znoszą zagazowanie.

    •  

      @lunar4: Samochód za 22-23k a chciałbyś ładny środek? Jak chcesz przyjemny środek to Alfa 159 - mam do sprzedania. Historia bogata ale mam od ok. 4 lat i w autoamcie - robiona generalka automatu rok temu. Kolizje udokumentowane zdjęciami i papierami, plus to jak wyglądał jak kupowałem. Diesel JTDm 1,9 ale to pod warunkiem że od czasu do czasu robisz więcej niż 6km za jednym razem - żeby wtrysków nie zawalić. Nie jest jakieś super utrzymane a wręcz "do tyrania" ale nie narzekam. Przymierzam sie do sprzedaży bo mamy z żoną drugi a po przeprowadzce praktycznie jedno stoi cały czas więc bez sensu opłacać dwa kiedy nowsze prosto z salonu więc ryzyko braku samochodu minimalne w razie "w". Chociaż trochę żal bo robiona skrzynia i to co niezbędne po kupnie, no i autostrada to czysta przyjemność( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Mr_Panda: Wiem, laguna III z 2.0T to by była super opcja, niestety na sam zakup 23k to większości przypadków za mała kwota, a gdzie jeszcze montaż LPG, musiałbym zwiększyć budżet o dobre 3k a to raczej będzie niemożliwe...

      @Matixrx: Z tego co wyczytałem to zwykłe 2.0 140KM to konstrukcja Nissana, nie ma nic wspólnego z 2.0 z laguny II i niestety nie ma zbyt pochlebnych opinii, Citroen z 2.0 jak najbardziej na plus, tylko też na rynku ten silnik jest droższy od diesli sporo, 23k może być tak na styk, w Fordzie ogłoszeń z tym 2.5 jest tyle co nic, większość to 2.0 145KM, który z lpg średnio się lubi

      @SpalonyHeretyk: Trochę mnie obawia faktu, że w 2.0 dci 150km jest łańcuch rozrządu, muszę jeszcze poczytać czy nie ma z nim jakiś problemów przy większych przebiegach, bo wszak będę kupowałem auto raczej z przebiegiem w granicach 250k

      @michal0110: Niestety szukam czegoś z segmentu E

    •  

      @lunar4: za 22k kupisz zadbana Avensis II po lifcie w 1.8

      +: lunar4
    •  

      @Codziennie_cos_nowego: Pisząc o środku w lagunie mam na myśli to, że wygląda tak trochę archaicznie, fotele takie jak żywcem wyjęte z laguny II, w porównaniu z mondeo czy c5 widać różnicę, ale może to tylko na zdjęciach lub mam pecha i trafiam w ogłoszeniach na same biedne wersje laguny - muszę zobaczyć w rzeczywistości.

      O Alfie 159 w sumie myślałem, ale nie wiem czemu połowa ogłoszeń jak nie więcej ma wnętrze ze skórzanymi fotelami (jak ja tego nie lubię ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Ten 1.9 JTD to 150KM? Alfa jednak nie jest synonimem bezawaryjności (mam na myśli elektronikę), szczerze mówiąc niewiele wiem o tej marce, może 159 przełamała ten stereotyp?

      Jak ktoś ma któreś auto z trójki - mondeo mkiv/laguna iii/citroen c5 iii to proszę o opinię

      @ksiak: Wiem, że wykop to raczej miejsce, w którym można co najwyżej pośmiać się z obrazków, ale widuję tu czasami ciekawe komentarze o samochodach, więc musi być grupa osób z "branży"

    •  

      @lunar4: co do zakupu, to jak nabędziesz miernik lakieru to na internetach są dostępne fajne obrazki gdzie mierzyć. Warto też się dowiedzieć które części są plastikowe żeby nie było przypału xD
      Dobrze jest też poprosić o dane i sprawdzić pojazd na https://historiapojazdu.gov.pl/ lub na zagranicznych jak auto świeżo sprowadzone. Przegląd na jakiejś stacji diagnostycznej czy w ASO też warto zrobić chociaż wiadomo, że to nigdy nie da 100% pewności.
      Podczas oględzin największą uwagę zwracaj na drobiazgi, szczególnie we wnętrzu (zarysowania, ślady lakieru), nakrętki pod maską i uszczelki, bo po nich widać czy było coś zdejmowane lub lakierowane. W Renault i chyba w Citroenie dość szybko wycierają się znaczki na plastikach (np. gałka biegów lub często używane przełączniki) i kierownica, jak za ładnie wygląda to trochę podejrzane. Ogólnie po wnętrzu najszybciej zauważysz przebieg.
      Warto też wypytać sprzedającego o samochód, szczególnie jak osoba prywatna. Jak nie umie odpowiedzieć na pytania o podstawowe zabiegi eksploatacyjne to jest coś nie tak xD

      Ogólnie niedawno przechodziłem proces zakupu Laguny III więc jakbyś miał jakieś pytania to pisz

      +: lunar4
    •  

      @lunar4 przy przebiegu rocznym, ktory podałeś jazda LPG będzie tańsza o ok 2500 rocznie

      +: lunar4
    •  

      @zlotuwa: Myślałem swego czasu o tym aucie, po lifcie podobno ten silnik jest poprawiony i nie pije litrów oleju, teraz w sumie się zastanawiam, czy na moje potrzebne 1.8 wolnossące nie będzie trochę za słabe, niemniej dzięki za przypomnienie o tym modelu

      @SpalonyHeretyk: Kupować będę na 100% od osoby prywatnej, komisy/handlarzy/auta świeżo sprowadzone omijam. Wiem, że ostatnio na skutek nawału filmików na yt w Polsce zrodziło się przekonanie, że warto badać miernikiem każde auto, tylko przecież gdzieś musi być ta granica - za moje pieniądze kupię z segmentu e samochód 9-10 letnim, który na 99% miał jakieś przygody blacharskie, a przecież sprzedający mi nie spuści z ceny, bo w 10-letnim fordzie był malowany prawy błotnik, z drugiej strony mnie to średnio interesuje, bo do wyglądu nie przykładam większej uwagi, co innego do mechaniki. Chyba, że masz na myśli kupno miernika, żeby pomierzyć lakier na progach, słupkach, dachu, żeby sprawdzić, czy nie jest składane z 3? Na SKP planuję się wybrać, ASO odpada.

      A co z tymi raportami autodna, jak to wygląda? To się czeka na raport 2-3 minuty i można sprawdzić nawet na miejscu?

    •  

      @lunar4: Z miernikiem chodziło mi właśnie o takie newralgiczne miejsca, lub czy nie jest nawalone szpachli na pół metra.

      Ta stronka co podlinkowałem to nawet na miejscu sprawdzisz bo to jest z serwerów urzędu chyba. Zagraniczne to nie wiem, ostatnio kupowałem auta krajowe. Jeśli chodzi o SKP to posprawdzaj okoliczne stacje, jak mają opinie to warto sprawdzić. No i nie wiem czy warto jechać na tą którą poleca sprzedający xD Najlepiej to pojechać z jakimś mechanikiem znajomym xD

      +: lunar4
    •  

      @Matixrx: Też z moich obliczeń wynika podobna kwota w relacji Pb/Pb+LPG, po 2 latach jest to już 5 tysięcy, więc całkiem sporo, ale z założeniem, że kupi się z już zamontowaną instalacją, a z relacji Pb/ON będzie to jakieś 1600zł rocznie, więc też sporo, tylko w dieslu jest to ryzyko kosztownych awarii, które pochłoną tę różnicę, z drugiej strony jazda dieslem w trasie jest 10 razy przyjemniejsza od jazdy wolnossącą benzyną, i tak źle i tak niedobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @lunar4: Też bez przesady, takie trasy to nie trasy, robię tyle codziennie benzyną z lpg i nie narzekam xD Jeździsz tylko po trasie czy masz też odcinek miejski?

    •  

      @michal0110: Niestety szukam czegoś z segmentu E

      @lunar4: Nie wymieniłeś ani jednego auta tego segmentu. Segment E to Audi A6, BMW 5, Lexus GS czy Volvo S80.

      +: lunar4
    •  

      @SpalonyHeretyk: historiapojazdu to wiadomo, wiem jak sprawdzić. Mam na myśli to, że takie Mondeo/Laguna/C5 pewnie w 80% będzie egzemplarzem pochodzącym z zagranicy i pasuje chyba w jakiejś bazie sprawdzić, czy czasem 3 lata temu w Niemczech na przeglądzie nie zanotowano przebiegu 350k, bo być może osoba prywatna, od której będę kupował nie będzie nawet świadoma, że kupiła auto z przekręconym licznikiem.

      Też trochę jestem sceptyczny do tej jazdy z mechanikiem - wiadomo, zakup auta to emocje, więc druga osoba się przyda, ale co może sprawdzić mechanik przy obecnych konstrukcjach? Przecież samochody są tak skomplikowane, że bez profesjonalnego sprzętu nie sprawdzi się praktycznie nic, tym bardziej rzeczy, które są w dieslu najbardziej kosztowne w naprawie - wtryski, turbo, egr itp., nawet dwumasy w 100% poprawnie się nie zdiagnozuje, nie licząc przypadków, gdy będzie na faktycznym wykończeniu (chyba, że ktoś zna takiego magika, który potem wystawi gwarancję na swoje usługi ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      Głównie jeżdże tak 80% trasa, 20% miasto, tylko to jest trasa z prędkością 120km/h+, przy której w wolnossącej benzynie są obroty typu 3500 przy 2000-2300 w dieslu, co już robi różnicę, mogę to przeboleć, ale jest to fakt obiektywny, że na trasę lepszy diesel ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Krzemol: Masz rację, pomyliły mi się literki, mam na myśli oczywiście segment D, najlepiej kombi

      +: Krzemol
    •  

      @Codziennie_cos_nowego: jak nie sprzedasz do pół roku to się odezwij przemyśle bo sam zbieram pieniążki na nią

    •  

      @lunar4: temat złożony. Trudno o jedną słuszną receptę.
      Wypowiem się o sytuacji diesla 1.6 w rodzinie:

      Seat Ibiza 1.6 TDI 2011 r. z Włoch (przywieziony do PL przez laweciarza)

      - kupiony w sierpniu 2015 r. z przebiegiem 55 tys. km, rocznik 2011 r. za 22 tys zł od laweciarza,
      - jeździ cały czas równe 100 km dziennie (50 km do pracy, 50 km z pracy), drogi międzymiastowe i wiejskie
      od pon. do piątku, czyli robi 2000 km miesięcznie, dwa razy w roku jest wymiana oleju, co ok. 12-13 tys. km (Castrol Magnatec 5W30 do silników z DPFem)
      - awarie: 1. ok miesiąca po zakupie padła poduszka pod silnikiem - zaczął strasznie wibrować. Naprawa - wymiana na oryginalną ale u pana Mietka - poduszka ok 300 zł, robota ok 100 zł
      2. padł wtrysk po 6 i pół miesiącach od zakupu: check engine tryb awaryjny i trzeba było wlec się dwójką do mechanika. Naprawa bolesna dość: nowy wtrysk 1300 zł, + robocizna + adaptacja +programowanie (chyba jeszcze jakieś próby ciśnieniowe, pomiary) = brutto 1800 zł. (to był chyba jedyny raz gdy zostało zatankowane tańszym paliwem na Intermarche. Nie wiem czy to ma związek, nie robiliśmy komisji śledczej, ale od tej pory wszystkie auta w rodzinie tankujemy tylko na Orlenie i TYLKO Vervą i jest zero awarii. Także do każdego tankowania jest dodawany Skydd Black Arrow - uszlachetniacz do diesli (30 zł butelka 1L) wg proporcji zalecanych przez producenta: 10ml na 10 L paliwa).

      Poza tymi awariami nie działo się nic i samochód przejeżdża 1000km na jednym baku i jeszcze nie świeci sie rezerwa (ale spełnione są warunki: nie szybciej niż 100 km/h bo nie ma autostrad ani ekspresówek, jeździ sama kobieta wagi 60 kg bez ciężkich bagażów, nie ma tras pod górkę, jeździ spokojnie, nie piłuje - z resztą czym piłować 90KM )
      Więc diesel jest oszczędny i to bardzo, ale mam pełną świadomość, że kiedyś ta turbina, DPF oraz wtryski dadzą znać i zawołają o naprawę/wymianę/regenerację.

      +: lunar4
    •  

      @lunar4: mam lagunę III 2.0 dci 150km 2 lata, jak coś to pytaj. Ogólnie spoko autko, z silnikiem nie robiłem nic oprócz wymiany oleju i filtrów, niedawno musiałem wymienić kilka rzeczy z zawieszenia bo ich żywot się skończył. Elektronika bezproblemowa. Przy około 265k nalotu wnętrze nie ma jakichś śladów zużycia, przyciski nie powycierane. Standardem jest pęknięcie na dolnym boczku siedzenia zarówno kierowcy jak i pasażera, wiec gdybys oglądał i to zauważył to się nie martw ze ma z 500k nalatane xD po prostu ten typ tak ma nawet przy około 60k nalotu. Maska aluminiowa, tylna klapa w kombi z tworzywa, nie wiem jak w hb, nie ma problemów z rdza. Wnętrze lubi trzeszczeć ale jeśli nikt tego do tej pory nie wyciszył to poradzisz sobie z tym sam za pomocą taśmy parcianej. Lubią pękać sprężyny amortyzatora w dolnej części wiec zwrócić szczególna uwagę przy oglądaniu. Automatu nie ma co się bać bo jest prosty i trwały ale trzeba się liczyć z tym ze samochod pali mniej więcej litr ropy wiecej

      +: lunar4
    •  

      @snwptest: Twoja historia mnie dziwi, u mnie będzie raczej coś w stylu, że kupię 10-letnie Mondeo z przebiegiem 250k i pytanie co pierwsze padnie, bo po tym przebiegu na pewno coś padnie, niemniej dzięki za historię :)

      @BazylM: Co auto miało już wymienione przed zakupem a co robiłeś samemu, np. kupiłeś auto z już wymienionym sprzęgłem z dwumasem, ale samemu musiałeś regenerować turbo, czy może nic nie robiłeś i nie wiesz co było robione wcześniej. Jak sytuacja z silnikiem - nie ma problemów z tym łańcuchem rozrządu po takim przebiegu, nie pracuje głośniej silnik? Ogólnie wiem, że III odmiana laguny w porównaniu do poprzedniczki to skok o przynajmniej dwa poziomy, jednak mimo wszystko obawiam się takich duperelek jak problemy z kartą, z elektronicznym ręcznym itp., często się coś takiego psuje? Jak DPF/FAP?

    •  

      @lunar4 auto powinno się kupować za 6 swoich pensji;-) wtedy cokolwiek by się z nim nie dzialo to nie ma tragedii

      Mam dwa z trzech wymienionych przez Ciebie.

      1) Mondeo MK4 2.0 145Km LPG Titanium X sedan, manual
      2) C5 X7 3.0 211Km LPG Exclusive kombi, automat

      Jak kupić to pytanie zbyt ogólne. Pokolizyjne/powypadkowe też mogą być dobrze zrobione. Ale jak widzisz ulepszenia czy wkręty karton gips to omijaj.

      Mondeo szukaj liftbacka (otwierana klapa) - jest praktyczniejszy. Spalanie na poziomie 10.5l gazu.
      Ciekawsza opcja jest 2.5t i aktywne zawieszenie. Takiej wersji szybko nie znajdziesz. Solidne auto więc szczególnych elementów do sprawdzenia nie ma. Psują się głównie pierdoły, głównie kable na przetarciach izolacji gnija od wody (wentylator chłodnicy, czujniki ABS), linka otwierania maski.

      C5 tylko na hydropneumatyce. Jak chcesz kupić ze zwykłym zawieszeniem to rozpatrzenia inne auto lub peugeot 407. Ta sama konstrukcja wielowahaczy. Duża ilość różnego rodzaju czujników skutkuje wieloma komunikatami o błędach. Warto mieć komputer z interfejsem i wiedzieć czy można jeździć czy nie. Padaja światło z tyłu lewe/prawe i przednie pozycyjne. Podgrzewanie i masaż kierowcy - kostka.

      Mechanicznie oba modele są w porządku.
      Ford tańszy w oryginalnych czesciach. Zamienniki niewiele tańsze. W C5 oryginalne części droższe, dużo zamienników różnej jakości.
      C5 jeździ bardziej miękko, spokojnie.

    •  

      @Skwarek85: Do zasady 6 pensji trochę mi brakuje, aczkolwiek też nie planuję wydawać wszystkich pieniędzy na samochód, ale ciekawa rada.

      Co do nadwozia to skłaniałbym się do kombi, bo moim zdaniem właśnie kombi jest najbardziej praktyczne, ale jak będzie zadbany sedan/liftback to go nie odrzucę. Te samochody kupiłeś już z zamontowanym LPG czy montowałeś samemu? Jak jest z rozrządem w fordzie z tym silnikiem - ponoć jest łańcuch, trzeba to wymieniać po jakimś przebiegu czy raczej jest to rzecz bezinwazyjna?

    •  

      @lunar4: może nie ta klasa, ale ogólnie ludzie polecają volvo z silnikiem 2.4 do gazu. W tej kasie możesz szukać s60/s40II/V50 ew s80II ale to juz kasa

      +: lunar4
    •  

      @lunar4 kupiłem już z gazem. Dzięki temu mogę sobie sprawdzić przed zakupem jak się instalacja zachowa. Jak zakładasz sam to później adaptacja, testy, zmiany, nastawy i można jeździć. Ja zmieniłem filtry i tyle. Spisałem przebiegu przy których było montowane i kiedy przypadają wymiany. Silnik duratec jest na łańcuchu. Super konstrukcja. O rozrządzie możesz zapomnieć. Nie wymienia się go. W tym silniku pilnujesz szklanek - pierwsze sprawdzenie przy 180k później co 100k. Nie wiem jak z 2.5t bo nie mam takiego i się nie interesowalem. C5 ma pasek i tu zmiana jest droga w 3.0. Dla 2.0 cena normalna. C5 w sedanie ma ciekawą szybę tylna. W kombi klapa jest elektrycznie otwierana/zamykana.

      +: lunar4
    •  

      @Skwarek85: Miałeś w takim razie szczęście, bo co przeglądam ogłoszenia to takich egzemplarzy z już założoną instalacją jest jak na lekarstwo albo są w stanie bliskim agonalnego. Silnika 3.0 raczej nie planuję, raczej 2.0, choć zapewne 3.0 jeździ o wiele lepiej. Pamiętasz może jakie są obroty przy 120 km/h w fordzie? Pytanie może prozaiczne, ale zazwyczaj podróżuję z tą prędkością, w dieslu bym się nie przejmował obrotami, ale w benzynach jest z tym różnie - często silnik 1.4 ma przy tej prędkości podobne obroty jak 2.0, a w fordzie jest jeszcze skrzynia pięciobiegowa, tak?

    •  

      @lunar4: nie robiłem nic z turbo ani niczym innym. Mam automat wiec tam nie ma dwumasy, sama skrzynia tez bez problemu. Nie słyszałem tez żeby poprzedni właściciel robił jakiś grubsze naprawy. Wiem tylko ze wymieniał olej w automacie. Problemów z karta ani z czytnikiem nie ma. Jedyne co może być to przy samochodzie z handsfree to czujniki w drzwiach czasem działają losowo ale są na to sposoby, a w razie co wymiana kosztuje kilkadziesiąt złotych. Problem jest tez z zamkami w drzwiach. Niektórzy próbują naprawiać, a inni wymieniają na zamki z clio, które są takie same ale kosztują mniej (koło 60zl). Jeśli chodzi o ręczny wymieniałem linki bo jedna była już trochę zapieczoną i czasem nie odbijala( koszt linek 190zl jak pamietam). Z łańcuchem żadnych problemów. W temacie silnika to jedyne co robię to olej i filtry, żadnych napraw nie miałem. Zawieszenie proste w konstrukcji i stosunkowo tanie w naprawie. Auto mniej więcej 50/50 miasto trasa problemów z dpf 0. Samochód ma swoje bolączki tak jak np z tymi zamkami ale to są pierdoly. Zapoznaj się z przypiętymi tematami na forum https://renaultlaguna.pl/forum/forum/88-laguna-iii-2007-2015/ będziesz sporo więcej wiedział. Jak coś znajdziesz to śmiało zakładaj tam temat i doświadczeni ludzie na pewno ci pomogą i zwrócą uwagę jeśli coś nie będzie tak jak powinno

      +: lunar4
    •  

      @lunar4 jeśli w C5 zdecydujesz się na 2.0 to zalecam manual. W Fordzie przy 120 na 5 biegu ok 3-3,5k; 4,5-5k przy 160. Dane z pamieci. W przyszłym tygodniu mogę Ci odpowiedzieć dokladnie bo Benedykt trasę lodz-Warszawa. Do tego czasu tylko w mieście się kręcę więc raczej testów 120km na ograniczeniu do 50 nie będę robił. Obejrzyj kilka modeli tańszych i droższych bez zamiaru kupna. Popatrz, pojeździe z różnym wyposażeniem. Będziesz miał rozeznanie i jakieś punkt odniesienia względem tego co czekujesz. W jednym Mondeo z lepszym wyposażeniem ale tym samym silniku miałem wrażenie, że ciągnę że sobą przyczepę. Auto 145km a mocy nie miał wcale. Sprzedający sugerował, że może to przez stary filtr powietrza ale nie dałem się namówić choć auto ładnie się prezentowało. Drugi egzemplarz z podobnym wyposażeniem a przyspieszenie duzo lepsze. Ciekawostka - pedał gazu jest elektroniczny. Nie jest fizycznie połączony z silnikiem. Pedał przykręcony do ścianki i podłączany kabel. Trzeba go odkręcić jak chcesz filtr kabinowy zmienić. Dziwna konstrukcja ale nie zaglądasz tam często więc rozwiązanie ok.

      Zapomnialbym... W duratec może być problem z popychaczem - schodzi z niego olej i po odpaleniu przez minutę chodzi jak diesel;-) Nie zawsze bo wymaga to wyłączenia silnika w odpowiednim położeniu popychacza. U mnie tak jest (częsta niedogodnosc) nie ma wpływu na sam silnik. Więc naprawia się to tylko gdy silnik waga większego remontu lub nie szkoda Ci pieniędzy.

      +: lunar4
    •  

      @BazylM: @Skwarek85: Dzięki wielkie za rozbudowane opinie, na pewno mam teraz już trochę bardziej poukładane, niemniej nadal pozostaje dylemat diesel czy benzyna+lpg. Jeśli ktoś inny ma powyższe samochody lub ma ogólnie wskazówki co do zakupu to też proszę o wypowiedź

    •  

      @lunar4 Diesla miałem Peugeot 407 1.6hdi - jak jeździsz 20-30km to będzie wiecznie niedogrzany i spalanie realne na poziomie 6-8l. Tak, wiem, że komputer pokazuje 2,8l czy 4,5l podczas jazdy ale ja mierzyłem to zawsze od pełnego do pełnego baku. Turbina, dwumasa, EGR, FAP itd. nigdy więcej. Kupujesz auto które będzie miało ok 200-250k km więc jak chcesz komfortowo jeździć to musisz o te rzeczy zadbac (Wydatki). A ile był cofnięty? Mało kto sprzedaje dobry samochód. Prędzej pozbywają się przed zbliżającym się terminem drogiej naprawy. Daj sobie trochę czasu na poszukiwanie auta. Nie kupuj pierwszego lepszego. Popatrz jakie ceny za dany model są w Niemczech a jakie u nas. Weź pod uwagę, że ktoś musi jeszcze na tym zarobi. Nie mniej jednak da się kupić względnie dobre auto ale licz na środkowy i górny przedział cenowy. Chyba, że masz fachowca to z usterka też mogą być oplacalne

      +: lunar4
    •  

      O Alfie 159 w sumie myślałem, ale nie wiem czemu połowa ogłoszeń jak nie więcej ma wnętrze ze skórzanymi fotelami (jak ja tego nie lubię ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Ten 1.9 JTD to 150KM? Alfa jednak nie jest synonimem bezawaryjności (mam na myśli elektronikę), szczerze mówiąc niewiele wiem o tej marce, może 159 przełamała ten stereotyp?

      @lunar4: Bo handlarze jeszcze żyją przekonaniem że skóra musi być bo to prestisz panieee, prestiszzzz pod kościołem. A tak na powąznie ja nie mam skóry. 1.9JTDm to 150KM. 1.9JTD to ta 120 czy tam 125KM. "m" na końcu jeśli dobrze pamiętam oznaczała wersję - na rynek Holenderski czy jakiś tam z ekospier%^#$*niem.
      159 przełamała stereotym praktycznie (nie mentalnie) bo po wcześniejszych modelach to albo samochód który bierze sprawdzone rozwiązania albo marka zwija interes. 159 była ostatnią deską ratunku i się uratowała marka. Ma swoje bolączki jak każdy samochód ale tego nie unikniesz w żadnej marce. U mnie np. przy kupnie miało być wszystko cacy a był walnięty sterownik skrzyni biegów. Miesiąc oczekiwania na sterownik ale jak już przypłyneły zza wielkiej wody to wszyscy właściciele samochodów w Polsce z AF40 (Czy to Alfy, czy to ople czy Volva z tą skrzynią AT) pewnie walneło browara z tej okazji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      O Alfie 159 szczerze? Te pozostałe które wymieniłeś się nie umywają do 159ki. Na autostradzie oglądasz im "dupy" i czekasz jak już zjadą na prawo. I to uczucie kiedy Panamera Cie wuszcza światłami przed siebie (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Niestety na gorszych drogach musisz dużo wolniej niż inne samochody - rozwalisz wachacz jak nie będziesz omijał każdej dziury.
      Prowadzenie - to nie kanapa - nie bujasz sie na boki tylko jak zmieniasz kierunek to poziomo a nie jakaś kołyska jak w innych samochodach. Wielowachacz z przodu, belka skrętna z tyłu robi swoje.

      citroen c5 iii to proszę o opinię

      @lunar4:
      Też mi sie podobał. Był nawet nr 1 co chciałem kupić, 159ka była nr 2. Jak zweryfikowałem rynek to C5 odpadło bo nie było szans kasowo. Wiec pozostałą 159ka a ta i tak swoje pochłonęła.

      Aha, ja miałem akurat rzeczoznawce z dobrego serwisu więc wiedział czego szuka. A ja się godziłem na mankamenty. Lepsze to niż kupić od jakiegoś parcha z komisu na Wypizdowie Dolnym.

    •  

      więc musi być grupa osób z "branży"

      @lunar4: zgadza się ale na forach masz zwykle bardziej usystematyzowaną wiedzę. Rozpisane problemy i bolączki. NA co zwracać uwagi. Zwykle są także działy porady zakupowej itd. Tutaj dostajesz coś takiego:

      W Renault i chyba w Citroenie dość szybko wycierają się znaczki na plastikach (np. gałka biegów lub często używane przełączniki) i kierownica, jak za ładnie wygląda to trochę podejrzane. Ogólnie po wnętrzu najszybciej zauważysz przebieg.
      co się ma nijak do rzeczywistości.

      +: lunar4
    •  

      ale w tych nowszych modelach ciężko znaleźć dobry silnik pod LPG

      @lunar4: powiem Ci więcej- nigdy nie było łatwo, bo żaden silnik nie był projektowany pod lpg, przynajmniej żaden z tych popularnych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      2. Jak kupić?

      @lunar4: zależy czego chcesz. Jak auto ma jeździć to szukałbym jakieś poflotówki. Jak szukasz czegoś lepszego to musisz szukać wśród prywatnych sprzedawców. Poflotówka to serwisowane auto, dobra cena i stan, ale przebieg. Prywatnie użytkowane auto to już różnie, jak się trafi.

      +: lunar4
    •  

      @Skwarek85: A propo 407 - czytając o tych wszystkich bolączkach aut z mojej trójki powoli zaczynam zastanawiać się, czy lepiej nie rozglądnąć się za jakimś 407 albo C5 starszą - wiem, że te auta nie słyną z wielkiej bezawaryjności, ale jakieś jeżdżące skarbonki to też chyba nie są, a skoro mam wydać 22k za C5 z 2008 roku a za 10-12k mogę też mieć C5, tylko poprzedniej generacji z 2005-2006 to jest sens przepłacać?

      @ksiak: Wiem co masz na myśli, jednak fora specjalistyczne to też nie zawsze dobre rozwiązanie - można na nich często spotkać kółka wzajemnej adoracji, które uważają ich auta za najlepsze i nie godzą się z faktem, że wartość samochodów spada z roku na rok i podejrzewam, że na forum Citroena w moim budżecie nikt by mi nie polecił C5 tej generacji, mimo, że nie jest to wcale najniższy pułap za który można obecnie kupić ten model

      @Lorenzo_von_Matterhorn: Nie było łatwo, ale jakoś prościej, bo jednak były silniki, które się z gazem lubiły, a w ostatnich rocznikach na myśli mi przychodzi tylko 2.0 140KM montowany w PSA - praktycznie wszystkie inne mają jakieś ale - a to trzeba regulować luz zaworowy ręcznie i nie jest to tanie, albo silnik w ogóle za lpg nie przepada itp., a przecież w jeździe lpg nie chodzi o to, żeby oszczędzone pieniądze władować potem w remont silnika. Jeśli chodzi o kupno auta to liczyłem na jakieś praktyczne porady, ale wychodzi na to, że nie ma jednego konkretnego modelu postępowania, bo ostatecznie i tak się kupi parcha ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @lunar4: gówno prawda, po prostu ludzie biorą na dobicie lpg i nie robią przebiegów. Jak robisz duże przebiegi to się okazuje, że to więcej pierdolenia niż pożytku.

    •  

      Na Twoim miejscu nie szedłbym w diesla w tym segmencie aut. Znajomy miał mk4 z 2013 roku 2.0 diesel i narzekał, a na koniec padła mu skrzynia i sprzedał auto za bezcen. Lepiej już poszukaj 2l benzyny z rocznika 07-08 bez problem coś znajdziesz i starczy na instalacje gazową np BRC masz w cenie gdzie zamkniesz się w budżecie.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Funpagi korporacji powinny mieć zakaz memowania przed wcześniejszą akceptacją posta przez krąg memiarzy.
    #heheszki #humorobrazkowy
    @mBank

    odpowiedzi (55)

  • avatar

    Marurzyści po chuj wam ta matura skoro i tak potem przyjdzie wam żyć w państwie gdzie ustawy pisze się na kolanie w jeden dzień xD

    #matura #strajknauczycieli

    odpowiedzi (25)

  • avatar

    Tu na razie jest ściernisko...

    Ostatnio mam tyle na głowie, że ledwo się ze wszystkim wyrabiam. Remont domu (ocieplenie, dach, okna takie tam...) który się ciągnął od połowy lutego aż do tuż przed świętami, jednocześnie do ogarnięcia 200 kur + kilka innych drobnych spraw bieżących i nie miałem czasu nawet na czas zasiać pszenicy (widocznej w tle). W końcu się udało, z lekkim poślizgiem ale jednak. Jednocześnie udało się zasiać mieszankę zielonki na terenie planowanym pod nową część wybiegu - koniczyna, gryka, facelia, trochę pszenicy. Już zaczyna wschodzić - więc czas najwyższy na zrobienie ogrodzenia.
    Od ostatniego razu poczyniłem pewne inwestycje w sprzęt - młot 1200W + świder do ziemi na prawdę robią różnicę. Pracę którą grodząc poprzednio ogrodzenie wykonywałem cały dzień, teraz jestem w stanie zrobić w 30 minut. Miazga. W tym tempie jak wszystko dobrze pójdzie to jeszcze w tym tygodniu kurki będą się pasły na całych 3500m2 (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    Z takich ważniejszych rzeczy które pozmieniały się w kurniku to udało mi się wybić dwa okna - jedno normalnie otwierane w nowej części kurnika, drugie wysoko pod sufitem mające na celu tylko wpuszczanie do środka światła słonecznego.

    Już teraz mogę powiedzieć, że to był świetny pomysł - wentylacja w kurniku znacznie się poprawiła (cały dzień otwarte na oścież duże okno + drzwi), kury wstają zdecydowanie wcześniej i kiedy o 6.30 wypuszczam je na wybieg wszystkie już od dawna są na nogach - nie dopiero się budzą jak to było jak nie miały okien i cały czas ciemnicę dopóki ich nie otworzyłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dodatkowo coraz więcej młodych kurek zaczyna się nieść. Spora część jajek jest już odpowiedniej jakości do sprzedaży, część jest jeszcze malutkich które zostawiam sobie - bo nie będę brał przecież pieniędzy za jajko 35-40 gram ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Ciężko określić ile obecnie kur mi się niesie - ostatnie kilka dni (gdzieś od tygodnia) to codziennie większa liczba jajek, od 60 przez 70, wczoraj zebrałem już 78 z czego około 65 nadaje się wielkością do sprzedaży. Docelowo z 200 kur powinienem mieć minimum 120 jajek dziennie - w momencie kiedy wszystkie z nich wielkością będą nadawały się do sprzedaży, będę myślał nad dalszym powiększaniem kurnika ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #kurkazpodworka
    pokaż całość

    odpowiedzi (41)