•  

    Chce wysłać dane z czujników na serwer SQL. Mam #esp8266 podłączone do #arduino, więc temat dość standardowy, a jednak nie znalazłem niczego działającego, co można by zastosować copy - paste (sam od zera nie napisze, jestem zielonką w temacie Arduino) ( ͡° ʖ̯ ͡°) Testowo chcę wpisać jedną wartość do bazy danych, jednak bezskutecznie.

    ESP łączy się do sieci, jednak nie łączy się z serwerem, zwraca tylko:
    [WiFiEsp] Connecting to 192.168.43.165 (adres komputera, na którym jest xampp)
    [WiFiEsp] >>> TIMEOUT >>>
    [WiFiEsp] Data packet send error (2)
    [WiFiEsp] Failed to write to socket 3
    [WiFiEsp] Disconnecting 3
    [WiFiEsp] >>> TIMEOUT >>>

    kodzik z arduino i skrypt PHP

    Jakieś wskazówki?

    •  

      @Treki: z takim kodem PHP to w moment zaorać bazę można ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Z innych urządzeń nie ma timeouta? Bo te komunikaty to chyba z funkcji z 46 linijki, więc nawet nie nawiązuje połączenia

      +: Treki
    •  

      @Treki: poza tym masz dużo kodów dobrych, a pokopiowałeś bezsensy ( ͡° ͜ʖ ͡°) np z dokumentacji: https://arduino-esp8266.readthedocs.io/en/latest/esp8266wifi/client-examples.html#get-connected-to-wi-fi

      +: Treki
    •  

      @brakloginuf: To znaczy, co w tym PHP jest nie tak? Jak coś zacznie działać, to konto roota bez hasła też zmienię xD Nie ma tam nic istotnego, więc na razie używam tych standardowych danych.

      Z innych urządzeń nie bardzo wiem jak to sprawdzić, ale telefon po wpisaniu adresu z xamppem się łączy normalnie. W sieci są trzy urządzenia - telefon jako router, komputer z xamppem i ESP.
      Jak to połączenie jest niezgodne z dokumentacją, bo nie bardzo rozumiem? Na razie chyba właśnie samo to połączenie z bazą generuje problem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Treki: co do kodu PHP to zobacz sobie SQL injection ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Treki
    •  

      @inspektor_gadzet: A no faktycznie, jak już będę miał z tego korzystać, to się tym zajmę. Na razie jednak ważniejsze dla mnie jest, żeby zapytania do bazy działały, a nie zabezpieczanie pustej bezwartościowej bazy.

    •  

      @Treki: a opowiedz coś o swojej sieci, adresy IP wszystkie statyczne?

    •  

      @brakloginuf: Na razie jest to router odpalony na telefonie. Jest tu DHCP, ale serwer i ESP za każdym razem mają ten sam adres, jak w kodzie.

      Zmieniłem nieco ten kodzik w PHP, bo jedno polecenie nie działało. Na razie kwerenta ma wpisać sztywną wartość. Jeśli występują Data packet send error i Failed to write to socket 3, to faktycznie wpisuje tę wartość do bazy. Obecnie jednak i tak w kółko mam rezultat
      [WiFiEsp] Connecting to 192.168.43.165
      [WiFiEsp] >>> TIMEOUT >>>
      connection failed
      ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Treki: Ale po co ci kod w php jak mozna bezpośrednio z Arduino czy esp komunikowac się z bazą danych?

      https://github.com/Foxbond/MySQL_Connector_Arduino

      +: Treki
    •  

      @foxbond: wspomniałem, że jestem zielonką w temacie Arduino, nie wiedziałem nawet o takiej bibliotece, a większość rozwiązań jest w oparciu właśnie o ten skrypt w PHP.
      Spróbowałem zrobić to w oparciu o tę bibliotekę, jednak ewidentnie problem jest w dostępie do serwera.
      1) W MySQL dałem polecenie GRANT ALL PRIVILEGES ON weather.parameters TO 'login'@'ipprzyznaneesp' IDENTIFIED BY 'haslo';
      2) Na komputerze z Xamppem jest odblokowany port 3306

      Kod wysypuje się ewidentnie na linijce if (conn.connect(server_addr, 3306, "login", "haslo")) ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Jakoś inaczej to powinno wyglądać, czy o czymś zapomniałem w Xamppie?

    •  

      @Treki ta biblioteka nie zadziala out of the box przy twoim połączeniu (esp+arduino)

    •  

      @foxbond: Co masz na myśli? Starałem się robić w miarę zgodnie z przykładem w dokumentacji (tam jest dla Ethernet Shield). Może dla ułatwienia wstawię główny kawałek kodu.

      źródło: scr_mysqlcon.jpg

    •  

      Pozwolę sobie zawołać raz jeszcze @foxbond może coś poradzisz.
      Sprawę rozwiązały zmiana baudrate dla ESP i wrzucenie delaya po połaczeniu do bazy. Połączenie w miarę działa, pod warunkiem, że użytkownik do bazy nie ma hasła. W niektórych połączeniach raportuje timeout, ale dane zawsze wpisuje.
      Jeśli logowanie do bazy jest z wykorzystaniem loginu i hasła, to niestety wyrzuca
      Error: 80 = Access denied for user 'arduino'@'192.168.43.199' (using password: YES).
      ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Treki: Sprawdź uprawnienia po stronie MySQL, może dany użytkownik moze się łączyć tylko z określonych hostów/ip. Jeśli uprawnienia są na pewno dobrze to zobacz jaką masz wersję MySQL serwera a pod jaką jest napisana ta biblioteka.

      Ja obecnie z niej korzystam na arduino uno/mega z modułem ethernet w5500 więc niekonieczie mogę przetestować twój kod u siebie :/

    •  

      @Treki: Pokrótce - utwórz użytkownika 'arduino'@'%', powinno działać. Oczywiście później możesz dla bezpieczeństwa zamienić '%' na zakres IP jakie może mieć arduino.

    •  

      @foxbond: Uprawnienia są nadane poprawnie, bez nich przecież nie powinien się nawet łączyć bez hasła. Przeinstalowałem dzisiaj serwer bazy danych, bo dopiero teraz zauważyłem, że razem z Xamppem instaluje sie MariaDB, a nie MySQL. Jedyna różnica jest taka, że teraz z hasłem czasem się łączy, a czasem nie. Chyba czas się przenieść na NodeMCU (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Film Shrek to tak naprawdę opowieść o anonku wychodzącym ze spierdolenia.

    Na początku filmu, Shrek, nastoletni anonek, tapla się w swoim bagnie. Siedzi sam, gra w gierki, uskutecznia inne, autystyczne aktywności i taki stan rzeczy mu całkowicie odpowiada. Czasami rodzina i znajomi (chłopi z widłami) do niego przychodzą i starają się wyciągnąć go z piwnicy, ale jako że nasz toksyk-freethinker zawsze ma jakiś kontrargument, ostatecznie zostawiają go w spokoju. Nadchodzi jednak czas zmian.
    Anon powoli wkracza w dorosłość. Czuje jak kolejne obowiązki, kompleksy i niezałatwione sprawy zaczynają go przytłaczać, a ich symbolem są postacie z bajek najeżdżające bagno. Anonek czuje frustrację i bezsilność. Nie wie co ma robić. W końcu decyduje się na wyprawę do wnętrza własnego ego - zamku lorda Farquaada.

    Shrek nigdy nie ruchał i z tego powodu ciąży nad nim kompleks niższości w osobie owego lorda. Dochodzi do wniosku, że jeśli zazna tego mistycznego seksu, jego kompleksy się skończą, a on będzie mógł wrócić na swoje bagno. Aby osiągnąć cel, rozpoczyna długi i męczący maraton #rozwojosobistyznormikami Towarzyszy mu osioł - wkurwiający, tępawy normik. Shrek jest nim zmęczony, ale zdaje sobie sprawę z tego, że interakcje z normictwem są integralną częścią wychodzenia ze spierdolenia, dlatego toleruje jego obecność.

    U kresu drogi udaje im się dotrzeć do miejsca, którego anonek najbardziej się obawiał - normicka impreza klubowa, otoczona fosą pełną lawy. Już samo wejście do klubu było dla niego niczym spacer po rozpadającym się, kolebiącym moście linowym, a to i tak jeszcze nic. Musiał się zmierzyć ze swoją największą słabością - strachem przed zagadaniem do kobiety. Strach ten symbolizuje smok. Shrekowi nie udało się go pokonać. Udało mu się jedynie go oszukać (odpowiednią dawką alkoholu). Jakimś cudem - to wystarczyło. Wyrwał całkiem zdrową myszkę, równie pijaną Fionę.

    Gdy wyszli z klubu, już po paru chwilach anon miał okazję poznać prawdziwą naturę kobiet. Zrzędliwa, non stop czegoś chce, non stop coś jej nie pasuje. Słowem - księżniczka. Po drodze zostają napadnięci przez oszołoma, który kroi bogatych i biednym daje. Mesje Hood - beciak, wyborca partii razem, antifiarz. Sojowy chłopiec stara się zaimponować księżniczce swoimi obcisłymi rurkami z odsłoniętymi kostkami, które zajebał z sieciówki w imię walki z opresyjnym kapitalizmem. Na szczęście okazało się, że Fiona to harda karyna, która tłukła się na niejednej dyskotece. W kilka sekund poskładała Hooda i jego metroseksualnych przydupasów jak kielecki scyzoryk. Po tym incydencie anon miał nawet szansę na pierwsze lizanie, ale oczywiście osioł, jak to normik podkładający kłody pod nogi, "przypadkiem" im przeszkodził.

    Szli tak jeszcze przez jakiś czas. W pewnym momencie Fiona odezwała się, że ona już nie wytrzyma i musi do tojtoja. Shrek odparł, że tu za rogiem jest stacja benzynowa i będzie mogła się załatwić jak człowiek, no ale uparła się. Zrobili krótki postój na siku. Osioł oznajmił, że jemu w sumie też się chce i pójdzie z nią. Po drodze do tojtoja Fiona opowiedziała mu o swoim kompleksie dotyczącym wzrostu. Zawsze była najmniejsza w klasie, śmiali się z niej, powtarzali "jak komuś może się podobać taki karzeł". To ostatnie zdanie przypadkiem podsłuchał Shrek. Od razu pomyślał, że to o nim i przypomniał sobie co pisali na wykopie - lochy to coorvy, wzrost>wszystko. Załamał się. Uznał, że teraz to już mu wszystko jedno - jutro ją wydupczy i zostawi, a jak się nie uda to trudno. On się na pewno nie będzie w związki ładował. KTK.

    Później obserwujemy co się dzieje w głowie anonka. Jego ego, Farquaad, już się szykuje na ruchanie, ale jego serce zrzera pustka. Czuje się beznadziejnie. W trakcie tej melancholijnej kontemplacji nawiedza go jego kumpel normik. Shrek mówi mu, że jest chujem i że ma wypierdalać. Osioł nie daje za wygraną i próbuje się dowiedzieć o co mu chodzi. Anon wyjawia mu, że ich wtedy słyszał i prawda wychodzi na jaw. Tak naprawdę go nie obgadywali. Tak naprawdę Fiona nie śmiała się z jego wzrostu. Anon wybudził się z letargu.

    Zdusił swoje kompleksy i zdobył dziewczynę. Potem okazało się, że w rzeczywistości nie jest tak idealna, jak ją sobie kreował w głowie. Ona też ma rozstępy, niedoskonałości skórne, bez makijażu nie jest taka śliczna. Jest takim samym człowiekiem jak on. Zabrał ją na swoje bagno, żeby stała się częścią jego życia. Stres, obowiązki i niedokończone sprawy nie zniknęły, ale nauczył się z nimi żyć i radzić sobie z nimi. Teraz miał je z kim dzielić i, o dziwo, we dwójkę nie było to wcale takie trudne, jak mu się wcześniej wydawało.

    A potem żyli długo i było im zielono ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    KONIEC

    #tworczoscwlasna #heheszki #pasta #wychodzimyzprzegrywu #film #shrek
    pokaż całość

    odpowiedzi (25)

  • avatar

    Ten kto wpadł na pomysł aby w kiblach montować czujki ruchu sterujące oświetleniem jest kurwa kretynem (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    odpowiedzi (61)

  • avatar

    Anglicy to mają przejebane, nigdy nie wynajdą wehikułu czasu ponieważ mają za dużo czasów i nie będą wiedzieli czy się cofnąć w past simple czy past continous. xD

    #heheszki

    odpowiedzi (26)