•  

    Ktoś mi wyjaśni dlaczego to jest #1 na czasie?
    70 milionów w 24h na skalę światową to nie jest jakiś spektaklularny wynik, yt nie zwykł pokazywać zagraniczne kanały na czasie, a już na pewno nie na pierwszym miejscu.
    No i fakt że K-pop... Nawet jakby każdy jego fan w kraju się rzucił na tą piosenkę to wątpię, że zainteresowaniem przebiłby raperów.

    Czy możliwe jest, że ktoś to ustawił ręcznie? Albo jakiś dziwny błąd algorytmu?
    #youtube #naczasie #polskiyoutube #wtf #kpop

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20190413_095013.jpg

    •  

      @Veaon: No to nie doceniasz fanów kpopu. BTS to jest zespół który produkuje, komponuje, pisze teksty i bierze udział w tworzeniu choreografii do swoich utworów. Mają bardzo dużo fanów na całym świecie i dobrze. Co w tym dziwnego, że i u nas?

      No i fakt że K-pop... Nawet jakby każdy jego fan w kraju się rzucił na tą piosenkę to wątpię, że zainteresowaniem przebiłby raperów.
      A w czym to jest gorsze od rapu? Chyba tylko dla ludzi, którzy zamknięci w swoim małym światku nie potrafią dostrzec, że jest coś poza i może się innym podobać.

    •  

      @Lillain: Nie odbieraj tego jak atak na K-pop. Algorytm pozycjonuje wyżej treści które wzbudzają większe zainteresowanie. Przynajmniej jak widać w teorii...
      Nie powiesz mi chyba że liczba fanów k-popu w Polsce jest większa od takiego rapu? Stąd moje zdziwienie, że yt to wypozycjonował ponad wszystko inne

    •  

      @Lillain: Nie odbieraj tego jak atak na K-pop. Algorytm pozycjonuje wyżej treści które wzbudzają większe zainteresowanie. Przynajmniej jak widać w teorii...

      @Veaon: Nie odbieram jako atak (chociaż trochę jako ignorancję). W tym roku idę na 2 koncerty kpopowe (w tym jeden w Polsce i tak u nas bilety wyprzedały się w 15 min). Jadę też na Wembley do Londynu właśnie na BTS i tam 90 tys stadion wyprzedał się w 3h.

      Aha i jeszcze:

      70 milionów w 24h na skalę światową to nie jest jakiś spektaklularny wynik

      A to ciekawe, bo w tym momencie największa ilość wyświetleń w 24h to:

      1.Blackpink - Kill This Love, 56.7 mln

      2. Ariana Grande - Thank U, Next, 55.4 mln

      3. BTS - IDOL Official, 45.9 mln

      4. Taylor Swift - Look What You Made Me Do, 43.2 mln

      5. Eminem - Killshot, 38.1 mln

      Czyli 2/5 a teraz już 3/5 najwyższych wyników to właśnie kpop.
      Myślę, że wielu ludzi po prostu nie chce dostrzec, że kpop ma wzięcie. Kiedyś ludzie też podniecali się boysbandami i girlsbandami (Nsync, Backstreet Boys czy Spice Girls). Jest na to wbrew pozorom dalej ogromne zapotrzebowanie, a koreański pop jest moim zdaniem na dużo wyższym poziomie niż ten amerykański (z wyjątkami). Jakość teledysków, teksty, muzyka i choreografie wszystko to jest serio na światowym poziomie. Akurat bardzo lubię BTS, podoba mi się tematyka jaką poruszają w swoich piosenkach (nie wszystkie piosenki to imprezowe bangery) i podoba mi się, że mają duży wkład w swoją muzykę. Fajnie, że w końcu reszta świata zaczyna to dostrzegać. Serio, jako osoba która słucha kpopu od ponad 16 lat, bardzo mnie to cieszy. Nawet 5 lat temu nie marzyłam, że kiedyś będzie opcja żeby wybrać się na taki koncert w Europie czy u nas w kraju. Albo posłuchać kpopu w radio (np. ostatnio dość często leci kawałek Black Pink i Dua Lipa).

    •  

      @Veaon: Dobra, to skoro nalot stereotypowego fanbase k-popu już mamy za sobą, to liczę na sensowniejsze odpowiedzi osób które siedzą w temacie i mają coś więcej do powiedzenia, niż chwalenie się wyjazdami do Londynu

    •  

      @Veaon: Po cholerę pytasz "kto mi wyjaśni" jak odpowiedź cię nie interesuje? "Chwalenie się wyjazdami do Londynu" xD nie no nie wytrzymam. Podałam Ci prosty przykład, że w Europie oraz w Polsce jest ogromne zapotrzebowanie na koncerty kpopowe, że bilety wyprzedają się lepiej niż na "wielkie" amerykańskie gwiazdy, ale nie, merytoryczne argumenty nie docierają, jest to chwalenie się (bo przecież post o tym xD). Widzę, że szkoda czasu na rozmowę skoro każdy kto się z tobą nie zgadza, od razu jest "stereotypowym fanbasem kpopu". Licz dalej na poklepywanie po pleckach, jaki ten kpop wstrętny i jakim cudem "to coś" jest na 1 miescu. Przecież ty tego nie słuchasz, to znaczy, że to nie możliwe, żeby było na 1. Czary.

    •  

      @Lillain: Czarami dla mnie na ten moment jest sztuczne nabijanie wyświetleń tego filmu. Bardziej liczę teraz na odpowiedź, na czym dokładnie polega ten „streaming” którym każdy raczy się chwalić w komentarzach. Inaczej - same zasady można łatwo znaleźć na necie, choć zastanawia mnie, dlaczego yt nic z tym obecnie nie robi.

      I tak dalej uważam, że k-pop w Polsce jest tak dużą niszą, że nie ma opcji, aby się ten film wbił w #1 na czasie. Jak byś mi tego nie argumentowała, jest was zwyczajnie za mało, aby przebić zainteresowanie innych filmów w Polsce. Dla algorytmu jesteście tylko liczbą.

    •  

      @Veaon Dostales juz sensowna odpowiedz, na co jeszcze liczysz? Moze jak komus smarujesz dupe, to chcociaz go zawolaj, zeby poszkodowany mogl zrobic sobie o tobie adekwatna notke? @Lillain

      Popularnosc kpopu znaczaco wzrosla w ostnich latach, przeklada sie to na wzrost wyswietlen, co za tym idzie laduje to na trendingu. Tak, kpop ma swoj fanbase rowniez w polsce. I jezeli bilety w Polsce wyprzedano w 15 minut, to chyba dobrze tego faktu dowodzi.

      Nie, nie wiem jak dzialaja algorytmy YT, a jakbym wiedzial, to na pewno bym ci nie powiedzial. Nikt, kto przy nich pracuje na pewno nie dzieliby sie wiedza o nich z randomami w internecie.

      Nie, raperzy i traperzy to nie jest wiodaca sila w Polsce. Moze sie tak wydawac, jezeli ktos wciaz uczy sie w gimnazjum, zawodowce, lub po prostu obraca sie w takim towarzystwie, ale oddzielmy subiektywne spostrzezenia od realiow. Po trzech dniach od premiery znani polscy wykonawcy inkasuja raptem 1 milion wyswietlen. Jak na wiodaca sile jest to zenujaco niski wynik.

      Nie wiem po co sie produkuje, bo swoja ostatnia wiadomoscia zgrabnie przedstawiles otwartosc swojej osoby na jakiekolwiek argumenty, ale niech strace. Buziaki ;)

    •  

      Z tego co mi wiadomo to streaming polega właśnie na niczym innym tylko na oglądaniu w kółko i w kółko jednego filmiku.. oczywiście w internecie znajdziesz instrukcje napisane przez 15 letnie różowe co robić i czego nie robić w trakcie oglądania kiedy usunąć historie przeglądarki a kiedy przerzucić się tymczasowo na inny filmik zespołu tylko po to żeby algorytm o Tobie zapomniał.. te „fan”domy zesraja się na różowo kiedy jakiś ich idol kichnie ale trzeba przyznać, ze wiedza jak dokładnie działać z yt.. ja osobiście do kpopu nic nie mam.. jest inny co odrazu przyciąga uwagę i trzeba przyznać, ze język koreański jest bardzo melodyjny wiec chcąc nie chcąc wpada w ucho.. poza tym czy przeskoczenie popularnością na czasie polskiej „elity”jest takie ciężkie i trudne do osiągnięcia? Masno wątpię xd

    •  

      @Nakimesis: Oznaczyłem poprawnie i przypominam, że dalej mowa o Polskiej zakładce „na czasie". Wierz mi, że osób, które śledzą działania tego algorytmu nie brakuje i sam się tym poniekąd interesuje. Zwyczajnie mnie to ciekawi.

      Ciężko porównać te zespoły z czymkolwiek innym w Polsce, bo zwyczajnie nie spotkałem się, aby u nas takie zespoły wbijały się do tej zakładki. Raperów widzę co tydzień, zawsze naprzemiennie z naszym pięknym rodzimym contentem na youtube.
      BTS tym teledyskiem wchodzi na skalę światową, więc porównywanie samymi wyświetleniami jest nie na miejscu. Równie dobrze 3/4 tych wyświetleń może pochodzić z samych krajów azjatyckich. Wiadomo, że i w Polsce trafiają się filmy przebijające wyświetleniami inne numery, ale (dalej przypominam) mowa o aktualnej liście na czasie.

    •  

      @Carter17: Oczywiście, że nie jest ciężkie :) Nasze "na czasie" raczej bierze wyświetlenia pochodzące z naszego kraju, choć i bierze pod uwagę kraj z którego film pochodzi. Biorąc pod uwagę te dwa czynniki dalej ciężko mi uwierzyć w pozycje tego teledysku

    •  

      @Veaon Ale co osoby śledzace jakies zjawisko maja do osob, ktore znaja dzialanie tego zjawiska od podszewki? Idealnie ilustruje to wpis tego kolegi o nastolatkach, ktore niby wysmienicie znaja dzialanie youtuba. Nie, nie znaja. Dowodem na to jest chociazby wiara, ze tak proste dzialanie jak usuniecie historii moze zaowocowac nabiciem kolejnego wyswietlenia z tego samego urzadzenia.

      Nie, nie moze. YT nie jest juz bytem piwnicowym, tam naprawde pracuja specjalisci i fachowcy od zagadnien internetowych, a wiara ze te wiedze i doswiadczenie sa w stanie rozgryzc pietnastolatki z kambodzy jest co najmniej smieszna, i tu sie kieruje bardziej w strone @Carter17

      Istnienie w internecie jakiegos poradnika natemat danego zjawiska nie jest rownoznaczne z dowodem na istnienie owego.

      Wracajac - o ile mnie pamiec nie myli, to duo lipa z blackpink rowniez byla w zakladce na czasie. Tworcy z dalekiego orientu od jakiegos juz czasu robia kolaby z tworcami zachodnimi, dzieki czemu sa w stanie z latwoscia dotrzec do swiadomosci zachodniego (w tym przypadku polskiego) odbiorcy. Ten kawalek dziala podobnie, jest w nim Helsay, ktora niekotrzy na pewno kojarza. Ja kojarze ja z utworu nagranego z g-eazym. Utwor Him and I rowniez byl w polskim trendingu. Ludzie pamietaja, kojarza, ciekawia sie. Pozniej wchodza, nabijaja wyswietlenia.

      Polskiego rapu czy trapu sluchaja ludzie, ktorych to interesuje. Polski internauta wie, na czym ta muzyka polega, wie czego sie spodziewac, wie czy go to interesuje, czy klikac. Ale niekoniecznie musi wiedziec, co to jest ten caly kpop. No wiec klika i fandom, i ci ciekawi. Kawalek szybko laduje na czasie.

      A jezeli brane sa tez pod uwage wyswietlenia zza granicy (oczywiscie o odpowiednio nizszej wadze nadanej), to wynik zupelnie nie dziwi. Tak jak bylo to juz zestawione na gorze, 70 milionow w dobe to ogromny wynik.

    •  

      @Veaon A co do oznaczenia - chodzilo o to, ze pare wpisow wyzej odpowiedziales samemu sobie.

    •  

      Jadę też na Wembley do Londynu właśnie na BTS

      @Lillain: O kurna zazdro. Napisz po jak wrażenia

      +: Lillain