•  

    Mirki z #krakow - czy jak skasuję dwa bilety ulgowe to przy kontroli będzie się liczyło jakbym skasowała jeden normalny?

    +: Juran
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @dzangyl: dlaczego? Co za idiota tak ustalił?

    •  

      @raFFcio: Nie idiota, tylko za sprzedany bilet ulgowy przysługuje dofinansowanie z samorządu, a za normalny nie.

    •  

      dlaczego? Co za idiota tak ustalił?

      @raFFcio: 2 ulgowe to nie 1 normalny, bo w ten sposób wyłudzasz pieniądze z samorządu. A od Ciebie @raFFcio to spodziewałbym się więcej.

      pokaż spoiler #heheszki jak widać każdy ma przepisy, które mu się nie podobają - nieprawdaż?

    •  

      @metaxy: widzę, że #wykopseriousbusiness , pogrzeb jeszcze, może znajdziesz inne wypowiedzi do których można się bezmyślnie dowalić. Tutaj Grześ wyjaśnił, i to że tego nie napisałem nie znaczy, że nie przyjmuję tego wyjaśnienia. Bo w przeciwieństwie do Ciebie rozumiem, że nie w każdej sprawie można ufać ludzkiemu rozumowi i uczciwości. Zwłaszcza w tym zniszczonym przez komunę mentalnie kraju.
      A jak Ci się nie podoba jakiś przepis to go zmień, a nie pochwalaj łamania tego "durnego" przepisu.

    •  

      widzę, że #wykopseriousbusiness , pogrzeb jeszcze, może znajdziesz inne wypowiedzi do których można się bezmyślnie dowalić.

      @raFFcio: jednak #heheszki w spoilerze nie nakierowały Cię na nic i do tego też niepotrzebnie się spinasz. I chciałbym zauważyć, że to grzebanie to Twój poprzedni komentarz do tego od rowerów, więc nie wiem czy zauważyłeś, ale wystarczy sprawdzić "kto pan zacz".

    •  

      @metaxy: może się spinam, bo wychodzę z założenia że osoby, które coś osiągnęły powinny być autorytetami (w opozycji do celebrytów, którzy nie znają się na niczym, a w każdej kwestii się wypowiadają). Ciebie zaliczyłbym zdecydowanie do pierwszego grona, dlatego oczekuję głosu rozsądku z Twojej strony. Popatrz trochę nawet w samym Krakowie jak się zachowuje większość rowerzystów: nie myślą, łamią przepisy, nie poważają bezpieczeństwa swojego i innych. A nie mają też obowiązku rejestracji czy ubezpieczenia. Jak Ci taki wtargnie na przejście to jeśli coś zrobi nie masz możliwości łatwo to pociągnąć do odpowiedzialności. A jak ucieknie to nawet gi nie znajdziesz (odmiennie względem samochodu obitego w 3 miejscach rejestracją)

    •  

      @metaxy: a jeżeli uważasz, że się mylę (czy mylimy) w tamtym wątku, a Ty masz rację to działaj i zmień ten przepis. Właśnie jako autorytet.

    •  

      A nie mają też obowiązku rejestracji czy ubezpieczenia

      @raFFcio: no ja i całkiem spora ludzi rozsądnych ubezpieczenie mam. Mało tego przez tyle lat i km co zrobiłem nigdy się nawet nie przydało.

      dlatego oczekuję głosu rozsądku z Twojej strony.

      @raFFcio: no, ale ja zaproponowałem wg mnie rozsądne rozwiązanie, które można tak samo egzekwować jak obecny przepis.

      Popatrz trochę nawet w samym Krakowie jak się zachowuje większość rowerzystów: nie myślą, łamią przepisy, nie poważają bezpieczeństwa swojego i innych

      @raFFcio: to prawda, ale jak mówię - daleko mi do mesjanizmu - nie planuję brać odpowiedzialności za grzechy innych. To tak samo jakby kazać kierowcy BMW spowiadać się za innego kierowcę BMW. Jak dostanę mandat za przejazd, zapłacę go w ramach "obywatelskiego nieposłuszeństwa" i będę tak robił nadal. Pomijając odrealnione przepisy mamy też sporo przepisów martwych (vide meldunek).

      a jeżeli uważasz, że się mylę (czy mylimy) w tamtym wątku, a Ty masz rację to działaj i zmień ten przepis. Właśnie jako autorytet.

      @raFFcio: nie wiem czy się mylicie, ale inaczej chcecie rozwiązać ten sam problem. Bardziej metodą "jak nie kijem go to pałą". Sam zaś chyba wiesz, że w Polsce obywatelska inicjatywa ustawodawcza nie istnieje. Można zebrać podpisy, a potem pójdzie to do kosza i i tak nikt tego nie wysłucha. I nie uważam się za autorytet. Ja po prostu jeżdżę trochę więcej niż inni.

    •  

      @metaxy: Dlatego, że dużo jeździsz uważam Cię za autorytet. Bo jak w kolarstwie niesportowym zdefiniować autorytet? Sprawdzian z rozkładania roweru na czas robić? No nie. Dużo jeździsz, dużo widzisz, masz doświadczenie i przemyślenia.
      I zgodzę się, że niestety metoda kija. Bo tak jak napisałem wyżej, ten kraj jest mentalnie zniszczony, moim zdaniem głównie przez PRL, ale nie tylko. Ludzie lubią czuć nad sobą but i niewiele niestety na razie się w tej kwestii zmieni. Wystarczy popatrzyć na to co się ludziom podoba i kogo wybierają w wyborach. Pomijając to jaki w ogóle mamy wybór, ale aktualnie wybrano partię, która próbuje uregulować każdy fragment życia - i to ludziom odpowiada. Wystarczy popatrzyć na nastroje i sondaże.