•  

    Mirki spod szyldów #rowery #rower i trochę #mtb
    Powiedzcie mi. Czy TREK to religia i fanboystwo na poziomie memów o apple?
    Szukam pierwszego mtb dla siebie (wcześniej kilka rowerów szosę, crossa, komunijnego górala). W trakcie poszukiwań zwiedziłem już kilka sklepów. Na kilku rowerach jeździłem. Do większej ilości się przymierzałem. Ale to co przeżyłem dzisiaj w salonie treka (mieli też też trochę Kross'a) to mnie normalnie zmiażdżyło.

    Na początku dowiedziałem się, że może być problem z moim poszukiwaniem roweru do amatorskich przejażdżek w cięższym terenie i leśnych ścieżkach, bo "Trek produkuje rowery głównie dla profesjonalistów i zawodników, ale coś Panu dobierzemy".

    Później dowiedziałem się, że cały napęd na Tourney w Marlinie4 to bardzo dobry wybór do MTB.

    O ile mogę przyjąć te dwa powyższe jako typowe pierniczenie sprzedawcy (co nie świadczy zresztą o nim najlepiej) o tyle ostatnia uwaga mnie totalnie zniechęciła.

    Gdy stwierdziłem, że nie jestem przekonany do 29' bo wcześniej testowałem Meridę, Cube, Kross i nie przypasowała mi w nich geometria to usłyszałem: "tak to bywa w rowerach producentów niższej klasy". Karwa no.

    Spodobał mi się ten Trek (Marlin 6 albo 7) ze swoją obniżoną rurą górną. Fajnie mi się na nim jeździło. Nawet przymknąłbym oko na niższy niż u konkurencji osprzęt. Ale potem chyba się trzeba do jakiegoś ich kościoła zapisać czy coś.
    Czy to jest taki Harley-Davidson wśród rowerów?

    Sprzedawców było dwóch. Urabiali mnie jeden po drugim. Jeden trochę bardziej stonowanie, ale też mi nawijał makaron na uszy.

    +: Apollo1993, krzysiekdw +7 innych