•  

    #ford #mondeo na co zwracać uwagę kupując mondeo mk3 w benzynie a na co w dieslu?
    Standardowo podłużnice karoseria szyby etc., czy sprzęgło nie masuje stopy przy wciskaniu, silnik bez wycieków, czegoś konkretnego się spodziewać w przypadku ropniaka? Falujące obroty, przyduszenia?

    +: Apollo1993
    •  

      @mlem: kalpy kolektorów w benzynie. W dieslu lepiej TDDi nie TDCi. W dieslu wtryski, EGR nie ma co się przejmować bo łatwo zaslepic.

    •  

      @mlem: może szukasz forda mondeo mk3 srebrnego kombi w dieslu? Jeśli tak to mam dla Ciebie wspaniałą ofertę( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @polskiekoszmarynieamerykanskiesny: no właśnie nie kombi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @mlem: szkoda, bo ten czeka na nowego właściciela ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @mlem: Jeżeli benzyna to zależy 1.8 czy 2.0. Są jeszcze 1.8 SCI na bezpośrednim wtrysku ale są rzadkością i ewentualna instalacja LPG do tego droga.

      Co do benzyniaków to tak jak ktoś już napisał klapy wirowe w kolektorze dolotowym, jak są uszkodzone to słychać delikatnie klekotanie. Te silniki lubią olej, szczególnie 1.8, tam zapieczone pierścienie to praktycznie w każdym można spotkać. W obydwóch wersjach silnikowych jest również koło dwumasowe, więc trzeba też nie zwrócić uwagę. Ogólnie to udane jest jednostki .

      Natomiast w dieslach to loteria. Najlepiej sobie zobaczyć jak odpala na zimnym, czy nie puszcza chmurki a jeśli tak to w jakim kolorze. Może to świadczyć o zużytym układzie wtryskowym. Generalnie w silnikach TDCI w MKIII montowane były wadliwe pompy wtryskowe które sypały opiłkami zabijając wtryski, po lifcie ponoć to poprawili ale słabo bo sam robiłem układ w poliftowym. W ropniakach lubi się też rozpadać koło pasowe wału korbowego. No i wiadomo turbina, nie było w nich jakiś większych problemów poza zapiekającymi się łopatkami zmiennej geometrii i awariami sterowników właśnie od tych łopatek w poliftach

    •  

      @coastbasse: @BajerOp:
      Czyli raczej jeśli benzyna to 2.0, jeśli diesel to TDDI ale raczej ciężko je znaleźć więc zostaje TDCI po 2003...

      Z jakimi kosztami liczyc sie przy wtryskach/pompie?

      Diesle widzę są o wiele tansze, rocznik 2004 TDCI potrafi byc tanszy od benzyny 2001...wizja nowszego auta jest troche kusząca. Co myślicie?

    •  

      @mlem: Koszt generelnej regeneracji układu wtryskowego jakieś 4 lata temu kosztował mnie 1000 za wtrysk + 2500 pompa = 6 500 zł.

      Już gdzieś tutaj to pisałem ale np. znajoma ma MKIII z 2002 roku z silnikiem TDCI i ten wóz to typowy wół roboczy, nic w nim nie robi a olej wymieni jak sobie przypomni... i nie dzieje się z tym autem nic. Także to też loteria jak się trafi