•  

    #prawojazdy #znakidrogowe #osk

    Mirki, wyjaśni mi ktoś, czemu zaznaczając opcję "TAK" jest ona błędna?
    Od pierwszych godzin jazd, instruktor tłumaczy mi, że przy zjeżdżaniu z głównej drogi, trzeba to zasygnalizować, właśnie migaczem.

    Egzaminator także mówi, że wymagają tego na egzaminie, że nie włączenie go jest równe błędowi, małemu niskiej wagi ale to jednak błąd, którego lepiej nie popełniać.

    Instruktor z którym jeżdżę też się zastanawiał co i jak tutaj jest źle, a jeżdżę już 28h po podobnej ulicy na Katowicach, gdzie migacz muszę włączać bo inaczej to błąd i widzę że inni też go używają.

    źródło: Beztytułu.png

    •  

      @Deadlyo bo tak jest ten fragment, w którym prawo jest niesprecyzowane.

    •  

      @Deadlyo: Nie wykonujesz skrętu kierownicą w lewo przecież

    •  

      Pierwsze słyszę, że trzeba sygnalizować jazdę wprost

    •  

      @Deadlyo: jak jedziesz na wprost to używasz kierunkowskazu ? Znak pokazuje tylko drogę z pierwszeństwem

    •  

      @Deadlyo: główna droga to skręt w prawo, jadąc prosto "odbijasz w lewo" i powinieneś włączyć kierunkowskaz

    •  

      @Deadlyo: Ja na egzaminie miałem za nie włączenie migacza w tej sytuacji błąd (jazda prosto)

    •  

      @DywergencjaRotacji: właśnie to jest błąd na egzaminie zasygnalizowałem kierunkowskazem ze jadę prosto a pierwszeństwo droga była skręt w lewo i miałem zadanie wykonano nie prawidłowo. @Deadlyo: kierunkowskaz wykonujemy tylko jak skręcamy na drodze z pierwszeństwem

    •  

      @wezyrek: @Metiu1231: @mojemacki: @Deadlyo: Bo to jest nasza polska szkoła nauki jazdy. Jest to kompletnie bez sensu ale podchodzi to pod przepis o sygnalizowaniu zmiany kierunku ruchu bo zjeżdżasz na drogę podporządkowaną. Rób na egzaminie jak każą a potem zapomnij ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Metiu1231: @wezyrek: zjeżdżas z drogi głównej.
      Tutaj chodzi o jazdę z głównej na "boczną"

      Trzeba sygnalizować zmianę kierunku, to że jest skręt nie oznacza że to zakręt, droga prosto prowadzi tam gdzie główna, a główna jest w prawo.

      Więc prosto jest de facto w lewo, bo opuszczasz główną.

      I tutaj jest problem właśnie, widziałem jak młody chłopak oblał egzamin na takim skrzyżowaniu, nie włączył migacza a za znakiem zamienił się miejscem z egzaminatorem.

      @wezyrek: > główna droga to skręt w prawo, jadąc prosto "odbijasz w lewo" i powinieneś włączyć kierunkowskaz
      Tutaj kolega wyjaśnił.

      @Mirekzkolega: No właśnie, zjazd z głównej się sygnalizuje, ale w teście jak zaznaczę że TAK, że mam obowiązek włączenia migacza, to ucina mi 2pkt jako błędna odpowiedź

      @PMV_Norway: Ale to jest główna, jadę proso i zjeżdżam z niej, to sygnalizować trzeba, tak mi instruktor i egzaminator mówią cały czas.

      @Stary_swider: No właśnie, dość dziwna sytuacja.
      Bo jednak trzeba a jednak nie

    •  

      @xLogout: a ok, obowiązku nie masz ale warto zasygnalizować kierowcy za Tobą, że będzie prawdopodobnie hamował i czekał, może być taka sytuacja że ten skręt w prawo to będzie łagodny łuk w prawo, a tak włączając kierunkowskaz w lewo kierowca za Tobą wie, że prawodopobonie będziesz się zatrzymywał.

      +: DOgi
    •  

      @Deadlyo: było coś takiego na wykopie, że komuś egzaminator uwalił bo dał kierunkowskaz na podobnym skrzyżowaniu, odwołał się i racja była po stronie wrzucania kierunkowskazu jeśli dobrze pamiętam

    •  

      @Deadlyo: No niby tak, człowiek zapomniał o takich rzeczach, bo w praktyce nikt tego nie stosuje, za duże zamieszanie to robi.

    •  

      @Deadlyo: Nie wiedziałem, że coś takiego może sprawiać problem. Trzeba sobie tylko zadać pytanie - po co jest kierunkowskaz. Kierunkowskaz jest, aby wskazywać kierunek jazdy. Jak jedziesz prosto, to nie włączasz kierunkowskazu, jak skręcasz w lewo - włączasz, w prawo - włączasz. I to wszystko.

    •  

      @Deadlyo: jak masz z tym problem to napisz do producenta testów prośbę o interpretację i wyjaśnienie

    •  

      @DywergencjaRotacji: niby tak ale tak działa ten znak ze puszczamy tylko na pierwszeństwie

    •  

      @Deadlyo: kierunkowskazem sygnalizujesz zamiar zmiany kierunku jazdy/zmianę pasa. Jadąc przez skrzyżowanie, nie ma znaczenia sposób poprowadzenia drogi z pierwszeństwem i dróg podporządkowanych. Kierunkowskaz włączasz, gdy na skrzyżowaniu zmieniasz kierunek jazdy. Jeżeli jedziesz na wprost, nie włączasz go, nawet jeżeli wedle oznakowania zjeżdżasz wtedy z drogi z pierwszeństwem. Włączasz go natomiast nawet wtedy, gdy jechałbyś wedle twojego obrazka nieustannie po drodze z pierwszeństwem, w prawo. Właśnie dlatego, że zmieniasz kierunek jazdy. Jeżeli gość uczy cię inaczej - zmień instruktora.

      źródło: youtube.com

    •  

      po podobnej ulicy na Katowicach

      @Deadlyo: *w Katowicach (-‸ლ)

    •  

      @Bocislaw: No właśnie, a rozwiązuję test i widzę, że zaznaczając Tak, dostałem zwrot jako błąd i -2 pkt

      @Dawisek: Ogólnie zjazd z głównej drogi trzeba jakoś zasygnalizować, bo auto po prawej mogą chcieć jechać w twoją stronę, a że brak sygnalizacji, to moga myśleć że jedziesz główną.
      Dziwne to jest, no ale mi mówią cały czas żeby włączyć.

      @Mirekzkolega: Nie odpisuje, napisałem 2dni temu tam, 2x rozwiązuję ten sam test i widzę ten sam błąd.

      @ArchDelux: Uczy tak 100%
      Wczoraj byłem na placu, rozmawiałem z egzaminatorami z Piekar, Bytomia, Katowic i jeszcze jakiegoś miasta, każdy mówi, że trzeba włączać, że jest to wymagane.
      Że mogę nie użyć, ale policzą to jako błąd malej wagi.

    •  

      Egzaminator także mówi, że wymagają tego na egzaminie, że nie włączenie go jest równe błędowi, małemu niskiej wagi

      @Deadlyo: co to za WORD? Przecież włączenie lewego kierunkowskazu w takim przypadku może być nawet zagrożeniem jeśli byłby 4 wlot z lewej. Jak jedziesz prosto to dlaczego miałbyś dać kierunkowskaz?

    •  

      @Deadlyo: sygnalizujesz, nie dając kierunkowskazu. Uczony jesteś jak starsi ludzie. Tak samo jak jedziesz główną drogą, to też włączasz kierunkowskaz. A auta z prawej mają pierwszeństwo i chuja ich obchodzi gdzie jedziesz xD

    •  

      @Deadlyo: żeby sygnalizować zamiar skrętu w lewo jadąc na wprost, no takiej pierdoły dawno nie słyszałem. To coś na wzór tych, którzy na rondo wjeżdżają z lewym kierunkiem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      główna droga to skręt w prawo, jadąc prosto "odbijasz w lewo" i powinieneś włączyć kierunkowskaz

      @DywergencjaRotacji: xD co, może jeszcze jadąc w prawo ma jechać bez kierunkowskazu? ale brednie

    •  

      I tutaj jest problem właśnie, widziałem jak młody chłopak oblał egzamin na takim skrzyżowaniu, nie włączył migacza a za znakiem zamienił się miejscem z egzaminatorem.

      @Deadlyo: no to cyk odwołanie i tego debila który egzaminował wysyłają na kurs prawa jazdy bo sam nie zna przepisów

    •  

      To coś na wzór tych, którzy na rondo wjeżdżają z lewym kierunkiem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @ArchDelux: no ale ci na rondzie nie wprowadzają jakiegoś strasznego bezładu, a na skrzyżowaniu czterowlotowym z łamanym pierwszeństwem to już jest dezinformacja

    •  

      @Deadlyo: klasyczny temat...

      źródło: youtube.com

    •  

      Ogólnie zjazd z głównej drogi trzeba jakoś zasygnalizować, bo auto po prawej mogą chcieć jechać w twoją stronę, a że brak sygnalizacji, to moga myśleć że jedziesz główną

      @Deadlyo: nic nie musisz sygnalizować że jedziesz prosto, po prostu oni mają pierwszeństwo i ich wpuszczasz

    •  

      @Deadlyo: sygnalizując zamiar jazdy prosto to moim zdaniem powinieneś awaryjnymi, od razu 2 kierunkowskazy się świecą i wszystko jasne- to jest bardziej sensowne niż dawanie lewego w tym przypadku

    •  

      @pilot1123: czasami trochę wprowadzają, bo jak jest duże rondo (nie takie turbinowe - tu masz przykład), to nie wiesz gdzie gość chce jechać i którędy zjechać, trzeba patrzeć na koła, jak nimi manewruje. Ale bzdury instruktorów OPa są po prostu gigantyczne.

    •  

      @Deadlyo: Ja włączam, nawet koniecznie gdy główna droga odbija w lewo a podporządkowana prosto. Wtedy daję znać tym z podporządkowanej, że nie będę jechał za główną i przecinał ich drogi ruchu, więc mogą się włączyć na drogę z pierwszeństwem. ¯\_(ツ)_/¯
      Tak samo gdy zatrzymamy się żeby przepuścić jadących od naszej prawej drogą z pierwszeństwem to włączam kierunkowskaz żeby dać znać temu za mną, ze nie stoję od parady i się nie zastanawiam co tu trzeba zrobić.

      @Piottix: z grzeczności wypadałoby temu za Tobą dać znać co robisz.

    •  

      @Piottix: Jakby był, ale nie ma, nie dodawaj opcji skoro jest pokazane co innego.
      Jest tu tylko 3 zjazdy, więc przy 4 zjeździe wiem że się nie włącza.

      Zapytaj egzaminatora, powie Ci coś innego.

      @Dawisek: Ci mnie nie interesują, jadę w ich stronę.

    •  

      Więc prosto jest de facto w lewo, bo opuszczasz główną.

      @Deadlyo: prosto to nie jest de facto w lewo. W lewo to jest w lewo. Prosto to jest prosto. Żebyś nie miał wątpliwości, rozrysowali ci to na tablicy pod znakiem. Widzisz, że droga leci na wprost lub w prawo.

    •  

      Jest tu tylko 3 zjazdy, więc przy 4 zjeździe wiem że się nie włącza.

      @Deadlyo: no właśnie, skoro jakby były 4 to byś nie dał, a jak jest 3 to chcesz dać, dlaczego?

    •  

      @Deadlyo: egzaminatora też zmień, wielokrotnie jechałem na takim skrzyżowaniu podczas egzaminów na wprost i nie włączałem migacza , ponieważ :" NIE ZMIENIASZ KIERUNKU JAZDY", co innego jakbyś skrecał w prawo z pierwszeństwem albo lewo.

    •  

      Zapytaj egzaminatora, powie Ci coś innego.

      @Deadlyo: zdawałem prawko prawie 3 lata temu, ale żaden egzaminator nigdy mi nie powiedział takiej bzdury

    •  

      @Deadlyo:
      Bo to jest tak:
      Na tym teście kierunek jazdy jest potraktowany nie jak azymut tylko jak "na Kraków". Czyli przestajesz jechać na Kraków więc zmieniasz kierunek jazdy.

      Ale teraz najlepsze. Jadąc w przeciwnym kierunku od strony drogi z pierwszeństwem i skręcając w lewo ministerstwo twierdzi, że musisz włączyć kierunkowskaz w lewo. Bo w przepisach dla projektantów dróg jest napisane, że jak droga główna zmienia kierunek to stawiamy tabliczkę T-6.

      Ale żadne przepisy, ani te dla kierowców ani te dla projektantów nie definiują czym jest kierunek i dlaczego na zakręcie kierunek się nie zmienia.

      +: stassma
    •  

      @Piottix: teraz jest znów inaczej, a Ja chcę zdać egzamin możliwie najszybciej i nie chcę jak poprzednik na tym znaku oblać, bo ktoś mi źle coś mówi.

      A że potem sam będę jeździł, to lepiej jest wiedzieć, bo instruktor mówi że trzeba, mimo wszystko, a test mówi że nie trzeba

    •  

      Jadąc w przeciwnym kierunku od strony drogi z pierwszeństwem i skręcając w lewo ministerstwo twierdzi, że musisz włączyć kierunkowskaz w lewo

      @janekplaskacz: no bo skręcając w lewo nawet jeśli jedziesz główną to dajesz kierunek w lewo

    •  

      jak poprzednik na tym znaku oblać

      @Deadlyo: nie oblejesz na takim znaku, najwyżej się odwołaj, co to za debilizm żeby sygnalizować zmianę kierunku jazdy jednocześnei nie zmienając kierunku jazdy, nie wiem gdzie tak uczą, ale przynajmniej u mnie uczyli poprawnie

    •  

      @Deadlyo: kierunek wrzucasz gdy zmieniasz tor lub kierunek jazdy. Tutaj kierunek jest ten sam, tor tak samo

    •  

      @Piottix:
      Niby czemu? Co się zmienia jak skręcam w lewo?

    •  

      Niby czemu? Co się zmienia jak skręcam w lewo?

      @janekplaskacz: jak jest skrzyżowanie łamane i główna nei idzie prosto to zawsze dajesz kierunkowskaz, czy to w lewo czy to w prawo, dlatego że nie jedziesz prosto

    •  

      @Piottix: Masz 2 szanse na popełnienie tego samego błędu, drugi może zdarzyć się przy głupim parkowaniu i już obleję.
      Wolę nie wykonać żadnego błędu bezsensownie.

    •  

      @Piottix:
      W przepisach jest, że trzeba sygnalizować zmianę kierunku jazdy. Czy kierunek jazdy się wówczas zmienia?

    •  

      Masz 2 szanse na popełnienie tego samego błędu, drugi może zdarzyć się przy głupim parkowaniu i już obleję.
      Wolę nie wykonać żadnego błędu bezsensownie


      @Deadlyo: po pierwsze, nie zmieniasz kierunku jazdy w tym przypadku i nie włączasz kierunkowskazu.
      Po drugie: gdzie w rozporządzeniu jest napisane, że nie możesz zrobić 2 rady tego samego błędu?
      Widać, że Twój instruktor nie do końca się, o co chodzi.
      Nie możesz zrobić 2 razy błędnie tego samego zadania:

      "Osoba egzaminowana uzyskuje:

      1) pozytywny wynik części praktycznej egzaminu państwowego, jeżeli poprawnie wykonała wszystkie zadania egzaminacyjne.

      2) negatywny wynik części praktycznej egzaminu państwowego, jeżeli:

      a) dwukrotnie nieprawidłowo wykonała to samo zadanie egzaminacyjne,
      b) egzamin został przerwany przez"

      Czyli możesz raz nie wyłączyć kierunku przy skręcie w lewo, raz przy skręcie w prawo, raz przy parkowaniu i egzamin dalej jest zakończony pozytywnie.

    •  

      @One_Stone:
      Możesz powtórzyć czynność błędnie 2x.
      Włączanie kierunkowskazu to 1 czynność, która może być błędna na początku i w środku, i już masz koniec.

      Cytat z forum.prawojazdy.com.pl
      W arkuszu przebiegu egzaminu praktycznego jest szereg rubryk.
      Jest rubryka sygnalizowanie zamierzonych manewrów, czyli włączanie kierunkowskazów.
      Jak raz nie włączysz lub za późno, to masz jedno N.
      Jak zrobisz to po raz drugi to masz drugie N.
      I oblany egzamin.
      Podobnie jest z pozostałymi rzeczami, w tym wyborem właściwego pasa ruchu.

      To są błędy mniejszej wagi, które nie skutkują przerwaniem egzaminu, ale ich dwukrotne powtórzenie oznacza oblanie.

    •  

      @Deadlyo kierunkowskazem sygnalizujesz zmianę kierunku jazdy lub zmianę pasa. Jadąc tutaj na wprost nie wykonujesz żadnego z powyższych manewrów.

    •  

      @gascoigne: Niby tak, ale opuszczasz główną drogę.

      Mi mówiono kiedyś przed egzaminem, że prostą drogę nie dyktuje kąt pod jakim jest, ale znaki, że można skręcić i jechać "prosto" bo tak mówią znaki.

      Tutaj opuszczam główną drogę, na logikę powinno się, bo jak znak byłby odwrócony, to samochody, chcące wyjechać na lewo w boczną, nie muszą się zatrzymywać bo widzą że jedziesz prosto i tylko zwalniają prędkość.

      Dość dziwne to jest, bo jakiś sens to ma, a jednak jest głupie

    •  

      @Deadlyo: to co pogrubione, to cytat z załącznika do rozporządzenia w sprawie szkolenia i egzaminowania i tego muszą przestrzegać egzaminatorzy, a nie opinii ludzi z forum prawo jazdy.
      Zerknij sobie na arkusz przebiegu egzaminu i zobaczysz, że nie ma tam takich rubryk jak napisałeś.
      W arkuszu są zadania egzaminacyjne, też ściśle określone w rozporządzeniu. Włączanie kierunkowskazów nie jest zadaniem egzaminacyjnym tylko częścią innych zadań, więc można zdać egzamin, nie wyłączając kierunkowskazu np. 4 razy, tylko każdy błąd przy innym zadaniu.

      źródło: oskplotnicki.pl

    •  

      @Deadlyo Jedziesz na wprost, więc niczego nie sygnalizujesz.
      Znaki nie mają przy tym pytaniu znaczenia.
      A gdybyś w tym przypadku skręcał w prawo, to nawet jeśli droga główna jest w prawo, to musisz to zasygnalizować.

    •  

      @Deadlyo no dobra, a wyobraź sobie, że na tym skrzyżowaniu byłaby jeszcze droga w lewo, też podporządkowana. Jakbyś wtedy chciał zasygnalizować zamiar jazdy prosto?

      Doskonale rozumiem Twój problem, bo jak mnie tata uczył jeździć autem to też mi wmawiał, że w tej sytuacji powinienem włączyć kierunkowskaz i dopiero mi instruktor powiedział, że mnie może koleś oblać na egzaminie za takie coś

    •  

      @Deadlyo: dobrza zarzutka bo odpowiedziałem

    •  

      @Deadlyo wydaje mi się, że na tym skrzyżowaniu mogą być narysowane linie kierujące w prawo, a jak jedziesz prosto to "zmieniasz pas"... Sam bym zaznaczył nie, no ale cóż xD

    •  

      @Deadlyo: Masz chujowego instruktora i tyle. Jedziesz na wprost więc nie potrzebny ci kierunkowskaz. Mnie najbardziej wkurwia jak ludzie jadą w prawo czy w lewo na takim skrzyżowaniu i nie dają kierunku, bo niby jadą ciągiem drogi z pierwszeństwem. Nawet jakby to była papieska droga to i tak jak skręcasz na skrzyżowaniu to trzeba dać kierunkowskaz!

    •  

      @Deadlyo: no ni chuja, jak na prosto jedziesz nie włączasz. Jak byś z drugieh strony jechał,a w lewo było by z pierwszeństwem to możesz w sumie, żeby uprzedzić o zamiarach innych kierowców.

    •  

      @Deadlyo: oczywiście musisz wrzucić kierunkowskaz na wprost, a nie lewy.

    •  

      @spawngdapl: No właśnie po to stworzyłem wrzutę, sam się uczę a raz słyszę A a raz B
      A że egzamin chcę zdać w miarę jak najszybciej, to muszę wiedzieć co i jak

      @MasterGrubaster: Ogólnie ja mam mówione że przy skrętach 90* wrzuca się kierunek.

    •  

      @Deadlyo nie zmieniasz kierunku jazdy to nie włączasz kierunkowskazu. Proste.

    •  

      @Deadlyo: Zmień instruktora, bo dostałeś jakiegoś janusza, który nie zna przepisów.
      Kierunkowskaz, jak nazwa wskazuje, służy do pokazania innym uczestnikom ruchu, że zmieniasz kierunek. Co to kogo obchodzi, że główna idzie w prawo? Jadę prosto, to nie włączam migacza. Jadę za główną, to włączam prawy. It's that simple.

    •  

      @Del: Piszę już 10x
      Byłem na placu manewrowym.

      Tak samo mówili egzaminatorzy z 3 miast, że kierunek należy włączyć.
      Więc to nie tylko instruktor mówi ale egzaminator, a ten już ma realny wpływ na to czy zdasz

    •  

      @Deadlyo: To ja nie wiem, co to za egzaminatorzy. Tych ludzi to teraz chyba z łapanki biorą. Ciekawe co by taki zrobił, gdyby do tego skrzyżowania jeszcze dorobić ulicę z lewej. Bo na pewno nie migałby lewym jadąc prosto. Debilizm i tyle. W dodatku niezgodny z kodeksem o ruchu drogowym.

    •  

      @Del: Jakby była opcja z lewej to co innego, już wyjaśniałem to.

      Tutaj masz podane 3 drogi i tego się trzymam, nie tego co byłoby gdyby...
      Gdyby nie było znaku, nie byłoby pytania.

      To jest to, że widziałem wczoraj chłopaczka, który oblał za tym samym znakiem, nie włączył kierunku, a za znakiem na parkingu zamienił się miejscem z egzaminatorem.
      Więc jednak dawać widać trzeba, choć test pokazuje że to błąd

    •  

      @Deadlyo: Do dziś pamiętam jak zdawałem na C i miałem bardzo podobne skrzyżowanie. Jechałem na nim prosto (zjeżdżałem z głównej) i dałem kierunek. Egzaminator powiedział, że niepotrzebnie. Również uważam, że nie trzeba go włączać. A czemu wtedy to zrobiłem to sam nie wiem.

      +: DOgi
    •  

      @Deadlyo: Ja bym się odwołał. Kodeks jest jednoznaczny w kwestii sygnalizowania zmiany kierunku. Nie ma różnicy, czy wyloty ze skrzyżowania są dwa, czy trzy. Gdyby tak było, to kodeks musiałby być dodatkowo rozbudowany o pierdylion wyjątków. Jest prosta zasada, że zmieniasz kierunek jazdy, to wrzucasz kierunkowskaz, a jak jedziesz prosto to nie.
      Test jest zrobiony poprawnie. Jeśli Ci tak powiedzieli, to nie wiem, co ci ludzie robią w WORDzie.

    •  

      @kreiws: No własnie, może coś się zmieniło, może teraz wymagają tego kierunku.

    •  

      @Deadlyo: Też tak mi mówił instruktor w 2003, ale prawko zdawałem dopiero w 2017 i wtedy już dostałem prawidłowe informacje.

      Przepisy wyraźnie mówią, że sygnalizujemy to co napisałem wyżej.
      No i zdrowy rozsądek: przecież wprowadzasz w błąd innych kierowców.

      Rozumiem, że na takim łamanym pierwszeństwie jak w oryginalnym poście ktoś sygnalizując "zjazd z drogi z pierwszeństwem" sygnalizowałby jazdę na wprost lewym kierunkowskazem.

      No to wtedy ja jadąc od prawej (też droga z pierwszeństwem) jadąc na wprost widzę, że nadjeżdżasz od mojej lewej i skręcasz w lewo. Jadę, bo mam pierwszeństwo i jest kolizja z Twojej winy.

      +: DOgi
    •  

      jak jedziesz na wprost to używasz kierunkowskazu ? Znak pokazuje tylko drogę z pierwszeństwem

      @Mirekzkolega: awaryjne włącza xD

    •  

      @Deadlyo: Nie trzeba dawać w tej sytuacji kierunku xD jak cie za to obleją to sie odwołuj bo egzaminator nie ma pojęcia w takim przypadku o przepisach. Pierwsze słyszę żeby komuś na takiej drodze kierunek kazali wrzucać. Bait?

    •  

      @Deadlyo: Nic się nie zmieniło. @ArchDelux wrzucił wyżej film. Gość, który w nim opowiada, to facet, który pracuje albo w krakowskim WORDzie, albo Wydziale Ruchu Drogowego (nie pamiętam). Gość bardzo jasno i merytorycznie tłumaczy, skąd się biorą przepisy, że wynikają ze zdrowego rozsądku i dlatego są skonstruowane tak ja są. Gdyby były nielogiczne, to miałbyś mnóstwo wypadków na drogach.
      Wrzucę Ci link do fragmentu opisującego dokładnie taki sam przypadek, tyle, że symetryczny. Jeśli timestamp nie działa, to od 4:57. Tak to działa, nie inaczej.

      źródło: youtube.com

    •  

      @Deadlyo: Ale bzdura. Jedziesz prosto = nie sygnalizujesz. Samo to jest informacją, że nie zmieniasz kierunku jazdy. Jadąc za to dalej drogą z pierwszeństwem musisz zasygnalizować zmianę kierunku jazdy, w tym przypadku w prawo. Jak ja się cieszę, że zdawałam egzamin w Gdańsku, gdzie żaden instruktor i żaden egzaminator nie pierdolił takich farmazonów.

    •  

      @Del: Mimo wszystko to nie ten facet mi da pozytywny wynik na karcie.
      A odwołanie się skutkuje ponownym egzaminem, czyli ponownym stresem

    •  

      Ale żadne przepisy, ani te dla kierowców ani te dla projektantów nie definiują czym jest kierunek i dlaczego na zakręcie kierunek się nie zmienia.

      @janekplaskacz:

      Krótko: zakręt to nie jest skrzyżowanie. :)

      Skrzyżowanie to przecięcie się dróg.

      A droga to utwardzony teren z pasami ruchu, poboczem, który ma minimum 20 metrów.

      To tak w razie wątpiwości w miejscach, gdzie są zakręty i np. wjazdy na posesje itp.

    •  

      @Deadlyo: To po co w ogóle zadajesz pytania? Każdy się produkuje i Ci merytorycznie odpowiada, a Ty takie coś piszesz.
      Rób co chcesz. A nuż trafisz na egzaminatora, który ogarnia, zamigasz w takiej sytuacji i Cię uwali. Wtedy się już nie odwołasz, bo nie będziesz miał racji.
      I potem ludziom ktoś takie pierdoły powie, tak się nauczą jeździć i kolizje powodują. I "Panie władzo, przecież trzeba zamigać przy jeździe na wprost."

    •  

      @Deadlyo: To jest bardzo częsta sytuacja i bardzo chujowa do interpretacji, bo jak zwykle przepisy są dziurawe.
      Masz tabliczkę pod znakiem o drodze z pierwszeństwem przejazdu, który pokazuje ci układ dróg na skrzyżowaniu, z którego wynika, że jedziesz prosto, więc wydaje się, że w tej sytuacji kierunkowskaz rzeczywiście byłby nieuzasadniony. Z drugiej strony:

      jeżdżę już 28h po podobnej ulicy na Katowicach, gdzie migacz muszę włączać bo inaczej to błąd i widzę że inni też go używają
      Prawie na pewno na skrzyżowaniu pasy są wymalowane tak, że wymuszają na tobie ustawienie się nieco na ukos czy w ogóle w poprzek drogi poprzecznej i wtedy logicznym byłoby włączenie kierunkowskazu. Ale mamy artykuł 22. w PoRD, który mówi:

      5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.
      Więc w takiej sytuacji masz przepis mówiący o tym, że niby migacz powinien się pojawić, ale według znaku nigdzie nie skręcasz i nie powinieneś nic włączać. Kierunkowskaz Schrödingera.
      A tak ogółem to zawsze możesz w testach sprawdzić sobie wyjaśnienie, czemu dana odpowiedź jest poprawna. Przynajmniej tak jest na zdamyto.com.

    •  

      @Deadlyo zaznacz tak zeby zdac a potem rob jak chcesz xd

    •  

      @Deadlyo:
      Bo tu znaki poziome są źle zrobione, gdyby podążały za osią głównej drogi to włączenie migacza byłoby naturalniejszą reakcją..

    •  

      @Deadlyo: może ktoś to napisał i przeoczyłem. Weź to na logikę, jak masz wrzucać kierunek jeżeli nie zmieniasz kierunku jazdy. A co jeżeli jedziesz z pierwszeństwem, nie sygnalizujesz tego? A gdyby to było czteroramienne skrzyżowanie to byś jak sygnalizował, wstecznym? Możesz łatwo wprowadzić ludzi w błąd i doprowadzić do kolizji.

      +: QI-IQ
    •  

      @Deadlyo Formalnie rzecz biorąc nie powinieneś używać w takim przypadku kierunkowskazu bo jedziesz prosto. Czy gdyby było to pełne skrzyżowanie (czyli spotykają się 4 drogi) i główna droga też jest "w prawo" to jadąc na takim skrzyżowaniu prosto użyjesz kierunkowskazu w lewo? W końcu logika powinna być ta sama.
      Ale to jest formalnie, nieformalne z doświadczenia wiem, że mimo wszystko dobrze jest jednak na takim skrzyżowaniu używać kierunkowskazów bo nigdy nie wiesz na ile przepisy zna ten co jedzie z naprzeciwka. Głupie, ale bezpieczne.

      +: Deadlyo
    •  

      Ja uważam tak, że nic się nie stanie, jak ten kierunek się da i sam często daje, bo muszę się jednak wychylić bardziej w prawo, żeby zobaczyć, czy mogę bezpiecznie przeciąć pas przeciwny.

      Sytuacja ogólnie chujowa i ciężka do interpretacji. Osobiście uważam, że czy dasz ten kierunek czy nie - w praktyce, normalny zdrowo myślący egzaminator nie powinien Cię ujebać.

      A jak to książkowa teoria widzi, to ciężko powiedzieć - sam miałbym problem jakiej udzielić tutaj odpowiedzi i pewnie bym strzelał, bo generalnie obie odpowiedzi były by na chłopski rozum poprawne.

      +: Deadlyo
    •  

      @Deadlyo: Jeżeli jedziesz prosto to nie włączasz lewego kierunkowskazu. Dodatkowo jeżeli chcesz jechać prosto to musisz ustąpić pierwszeństwa autom, które wyjeżdżają z prawej strony. Auta jadące z podporządkowanej(jakby na wprost Ciebie muszą czekać aż skrzyżowanie będzie wolne i dopiero mogą jechać).

    •  

      @gascoigne:

      Krótko: zakręt to nie jest skrzyżowanie.

      Ale przepisy mówią o sygnalizacji zmiany kierunku, ale nie wspominają nic o skrzyżowaniu.

    •  

      @Deadlyo: Jeśli zjeżdżasz z głównej, dajesz kierunkowskaz. Swoją drogą wiem gdzie jest to skrzyżowanie i sam miałem tam prawie wypadek, bo ktoś nie umiał into kierunkowskaz.

      +: Deadlyo
    •  

      @Deadlyo to zapytaj swojego instruktora skoro lewego kierunku masz użyć jadąc na wprost, to czego musisz użyć skręcając w lewo na takim skrzyżowaniu ( ͡º ͜ʖ͡º)

      źródło: 1555766923043.jpg

    •  

      @Deadlyo: kierunkowskaz powinien być włączany podczas zmiany pasa, włączania się do ruchu lub zmiany kierunku jazdy. W tym przypadku nie zmieniasz kierunku jazdy.

      https://www.rp.pl/Prawo-drogowe/308039972-Wlaczyc-kierunkowskaz-na-skrzyzowaniu-lamanym-czy-nie---ministerstwo-rozwiewa-watpliwosci.html

    •  

      @Deadlyo: Mnie też uczyli, że jak zjeżdżasz z głównej to dajesz kierunkowskaz. I każdy kierowca, którego znam tak robi.

    •  

      @Deadlyo: niby kiedyś uczyli że zjeżdżając trzeba włączyć, ale biorąc to na logikę, jeśli chcesz jechać prosto to dlaczego masz włączać kierunkowskaz?

    •  

      @Deadlyo: mógłbyś tutaj tego użyć, ale pytanie jest o to czy jest obowiązek.

    •  

      @Wobbuffet: No wlasnie i tutaj jest klopot jedni byli uczeni tak a inni nie

      @frapson: zmieniasz pas ruchu, przecinasz pas ruchu

      @Dorciqch: tutaj jest co innego, fotka pokazuje ze zmieniasz pas, przecinasz go

      @kosmiczny_maupiak: no wlasnie nie, na skrzyzowaniu nie masz namalowanych zazwyczaj pasow, tutaj sa i je prze inasz

    •  

      @frapson: no wlasnie o to chodzi, uczyli ze sie daje a w tescie jedt ze nie

    •  

      @Deadlyo: ale jedziesz na wprost X D coś ty się tak przyczepił tych dziadów z twojego osk

    •  

      @Deadlyo: no uczyli, ale mojego ojca 30 lat temu

    •  

      @frapson: Bo tak uczą, tak samo egzaminator mowi a Ja chce zdac egzamin.
      Dlatego musze sie ich trzymac, bo to jeden z nich bedzie mial klucz do prawa jazdy

      A Ja chce zrozumiec czemu sa sprzeczne informacje na ten temat, bo fajnie ucza i widze ze inne szkoły maja ten sam spsob z tym skrzyżowaniem i wlaczaja migacz.

      Jak sie uczyles nie chciałem zrozumiec swoich bledow czy ciekawosci

    •  

      @Deadlyo: a na rondzie tez używasz lewego kierunkowskazu? XD

    •  

      @frapson: @frapson: to zas inny typ skrzyżowania

    •  

      @Deadlyo: ale czynność również absurdalna

    •  

      @janekplaskacz: Cały czas właśnie o to chodzi, że nie da się zmienić kierunku jazdy bez skrzyżowania. Jazda po łuku to nadal jazda na wprost.

      A skrzyżowanie z łamanym pierwszeństwem nie oznacza, że droga nieuprzywilejowana jakoś wirtualnie znika i jedziemy po jakimś wyimaginowanym łuku oznaczonym na tablicy T-6

      +: Ulica
    •  

      @gascoigne:
      To twoja interpretacja. Ale przepisy o tym nie mówią. Niby czemu na skrzyżowaniu zakręt to zmiana kierunku a zakręt bez skrzyżowania nie jest zmianą kierunku?

      Odpowiedź poproszę że źródłem.

    •  

      @Deadlyo co to za pierdolenie? Skrecalbys w prawo to kierunek w prawo, a jedziesz prosto to nie dajesz nic...
      XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    •  

      Ogólnie zjazd z głównej drogi trzeba jakoś zasygnalizować, bo auto po prawej mogą chcieć jechać w twoją stronę, a że brak sygnalizacji, to moga myśleć że jedziesz główną.

      @Deadlyo: No nie kurwa. Brak sygnalizacji oznacza że kurwa jedziesz prosto. Twój instruktor to debil i tyle. Na rondzie też Ci każe lewy kierunek włączać? Skąd się tacy ludzie biorą?

    •  

      @frapson: Niby tak, czytam czytam i wszedzie jest że z uprzejmosci mozna go dac ale nie jest wymagany.

      To teraz musze wiedziec czemu egzaminator tego wymaga

    •  

      @Deadlyo: bo egzaminator to głupek ? Nie zna przepisów. Pod żadnym pozorem nie włączaj kierunkowskazu jadąc prosto.

      +: DOgi
    •  

      @janekplaskacz Rozdział 3 oddział 4 ustęp 3

    •  

      @Deadlyo problem w twoim rozumowaniu jest taki, że ubzdurałeś sobie jakąś "drogę główną" i mówisz, że z niej zjeżdżasz w lewo. Nie ma w tym przypadku czegoś takiego jak "droga główna", a ten znak pokazuje jedynie, które wyloty skrzyżowania mają pierwszeństwo. Jak to na skrzyżowaniu - jazdę na wprost sygnalizujesz brakiem kierunkowskazu, a jazdę w prawo kierunkowskem prawym. Z resztą pokazywali ci już film z Dworakiem (dyrektorem krakowskiego WORD), który przedstawia dokładnie taka samą sytuację

      Jeśli w twoim rejonie rządzi jakaś dziwna mafia egzaminatorów/instruktorów i nie chcesz mieć z nimi problemów to po prostu zrób jak mówią, ale nie wmawiają proszę innym ludziom błędnego rozwiązania.

    •  

      @Retoryk: A w kodeksie ruchu drogowego jest w ogóle coś takiego jak "droga główna"? Nie ma. Znak wskazuje jedynie kto ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Jeżeli na skrzyżowaniu jedziesz prosto to dajesz kierunek? Nie.

      *droga główna to określenie standardu technicznego drogi

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Deadlyo: jedziesz prosto więc nie dajesz żadnego kierunkowskaza. Nie musisz sygnalizować zjazdu z głównej drogi no chyba że skręcasz w prawo lub lewo.

    •  

      @Deadlyo kierunkowskazu używasz zmieniając kierunek jazdy. Jakby droga była odwrotnie ułożona, tzn. tak jak w przykładzie, tylko, że ze skrętem w lewo, to jadąc z pierwszeństwem w lewo musisz włączyć kierunkowskaz.

    •  

      @Deadlyo: a co zrobić w takiej sytuacji jadąc na wprost?

      źródło: Screenshot_20190420-16320701.png

    •  

      @Deadlyo: Pozniej zdziwko, jak tyle wypadkow i innych zdarzen, bo kierowcy jezdzic nie umia.
      Tlumacza ci wszyscy jak jest poprawnie, a ty dalej jak wol brniesz w sprzecznosc.

      Egzamin na PR to nie matura z polskiego, masz sie stosowac do PROD, a nie konkretnego klucza egzaminacyjnego. Jesli taka blacha sytuacja sprawia ci problem, to przed egzaminem dogadaj szczegoly z egzaminatorem, oni nie gryza. To, ze oni sobie cos robia po swojemu, to nie znaczy, ze jest to zgodne z prawem.

    •  

      Nie zmieniasz kierunku jazdy więc w tym przypadku nie włączasz kierunkowskazu. Jadąc drogą z pierwszeństwem w prawo trzebaby włączyć.

    •  

      @Pandzior: jechać prosto bez kierunkowskazu XD To, że główna jest w lewo nic nie znaczy. Jeśli chciałbyś nią jechać to musisz dać lewy kierunkowskaz, w prawo prawy a prosto bez. To jak idzie główna nie ma nic do kierunkowskazów, ważne jest tylko czy jedziesz prosto (bez kierunków) czy skręcasz (odpowiednie kierunki).

      +: Kicer86
    •  

      @Deadlyo: a czy jadac dalej drogą z pierwszeństwem trzeba dawać kierunkowskaz? Bo mnie uczyli że nie, i szczerze mówiąc jak jadę taka droga to jeśli wjeżdżam w drogę podporządkowaną to daje kierunek żeby inni którzy jadą wiedzieli gdzie jadę. poza tym u mnie w mieście jest takie skrzyżowanie i ludzie jeżdżą tak jak piszę.

    •  

      @Deadlyo Problem w tym, że kiedyś kierowców uczono, że jak jedziesz drogą z pierwszeństwem to nie musisz włączać kierunkowskazu co jest oczywiście bzdurą.
      Potwierdza to ten przykład.

      +: DOgi
    •  

      @Deadlyo: rozmawiałem z policjantem drogówki. Kierunkowskaz wlaczasz jak skrecasz w prawo (czyli z pierwszenstwem). Jadąc prosto nie musisz.

    •  

      @gascoigne:

      Rozdział 3 oddział 4 ustęp 3

      3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest jazda wyłącznie w jednym kierunku.

      ?????

    •  

      @Deadlyo z tym że to znaki mówią jak przebiega droga to chodzi o to że jakbyś nawet robił zakręt o 180° a znaki mówią że jedziesz prosto to znaczy że jedziesz prosto i nie włączasz kierunkowskazu. I odwrotnie, jak droga fizycznie prowadzi prosto ale na znaku jest że skręca to skręcasz i włączasz kierunkowskaz.

      A co do tego przypadku co opisujesz to z tej strony nie stanowisz zagrożenia nawet jak zrobisz źle. Ale są skrzyżowania gdzie debile skręcając "po głównej" według tej logiki nie włączają kierunku powodując poważne zagrożenie.

    •  

      @Deadlyo sytuacja jest dokładnie taka sama: skrzyżowanie z określonym pierwszeństwem. I co? Jak jedziesz prosto to skręcasz w lewo a skręcając w lewo skręcasz bardziej? Włączasz lewy i bardziej lewy kierunkowskaz? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @Deadlyo: To teraz musze wiedziec czemu egzaminator tego wymaga
      Bo egzaminator to debil i idiota i jesli cie za to uwali to odwoluj sie od wynikow egzaminu. Pzepisy o ruchu drogowym NIC nie mowia o uzwaniu kierunkowskazu gdy zjezdasz z drogi z pierwszenstwem przejazdu na podporzadkowana. Mowia jedynie o zmianie kierunku lub pasa ruchu.

      Odpowiedz sobie na zajebiscie wazne pytanie: czy w ktorejkolwiek sekundzie przejazdu przez to skrzyzowanie zmieniasz kierunek jazdy? Nie, jedziesz caly czas prosto.

      Rozumiem, ze jak masz droge jednokierunkowa przez las i ona zakreca co chwile to tez bedziesz wlaczal kierunkowskaz! xDDD

    •  

      @Deadlyo Według mnie to zależy od tego jak są pasy jazdy. Kierunkowskazu używa się do sygnalizowania kierunku jazdy, ale też do sygnalizacji zmiany pasa jazdy. Tak więc, jeżeli pas jazdy przebiega tak samo jak droga główna to musisz sygnalizować zamiar jazdy prosto bo po prostu zmieniasz pas jazdy. Jeżeli, w tej sytuacji, pas biegnie prosto, to mając zamiar jechać prosto nie musisz tego sygnalizować bo nie zmieniasz kierunku jazdy ani pasa po którym się poruszasz. Proste

    •  

      @Anon_z_internetu: musisz sygnalizować zamiar jazdy prosto
      Sprawdzam. Jakim KIERUNKOWSKAZEM zasygnalizujesz zamiar jazdy na wprost. Tylko zastanow sie dobrze, bo od tego zalezy czy dostaniesz plusa xD

    •  

      @effcc54ba75fb84cca1aadb6c: Nie jest trudno sobie to wyobrazić, wyobraz sobie, że nie ma tam skrzyżowania i przebiega jedynie droga główna, bez podporzadkowanych. Na zakręcie nie dajesz kierunku, skręcajac w prawo. Po dodaniu dróg podporządkowanych, jadąc prosto na takim skrzyżowaniu, w rzeczywistości skręcasz w lewo (odbijasz z głównej). To nie jest trudne, a w prosty sposób wyjaśnia sytuację dla wszystkich innych użytkowników drogi. Tak czy inaczej, sprawa wymaga doprecyzowania w przepisach, podobnie jak kwestia lewego kierunkowskazu na rondzie bez sygnalizacji świetlnej.

    •  

      @Deadlyo: co Ty za swoje przepisy i interpretacje wymyślasz xD jak są 3 wloty i jedziesz prosto to dajesz kierunek w lewo ale jak już są 4 wloty to nie dajesz? xD pooglądaj sobie "jedź bezpiecznie" i posłuchaj bardziej doświadczonych kierowców. A to że ktoś zaraz za tym skrzyżowaniem oblał to nic nie znaczy - mógł wymusić albo egzaminator kazał mu się tam zatrzymać bo egzamin skończył się już wcześniej ale nie było możliwości zatrzymania się bezpiecznie od razu.

    •  

      @Retoryk: jakis stek bzdur usera
      xDDDD
      xDDDDDDDD
      xDDDDDDDDDDDDDDD

      Skoncz xD. Nie, sprawa nie wymaga doprecyzowania. To kierowcy tworza dziwne interpretacje przepisow

    •  

      @stormkiss Załóżmy, że znajdujesz się na takiej drodze jak pokazana jest na znaku, a pas jazdy biegnie tak jak droga główna (w prawo), to zamiar jazdy prosto sygnalizujesz lewym kierunkowskazem, bo zmieniasz pas, który znajduje się po lewej stronie. Jakby droga główna przebiegała w lewo, a razem z nią pas jazdy, to jazdę prosto byś sygnalizował prawym kierunkowskazem. Ja tak jeżdżę i jeszcze nie było z tym problemów.

    •  

      @stormkiss: Nie tylko kierowcy, ale również instruktorzy i egzaminatorzy. Ale co tu tłumaczyć wykopowemu teoretykowi. Pojeździsz trochę, to zrozumiesz, że po pierwsze przepis nie zawsze ma sens, a po drugie niektóre przepisy są opacznie rozumiane przez tych, którzy powinni je egzekwować.

    •  

      @Retoryk: prosze o DOWOD na to, ze ktos oblal egzamin za brak kierunkowskazu w lewo gdy jechal prosto na skrzyzowaniu OPa
      Instruktorzy wiadomo, to czasami podobny level jak tutaj, ale egzaminator nie ma prawa zakwalifikowac tego jako blad.

      +: Rst00
    •  

      @stormkiss: Gdybym nie miał co robić oraz czuł przemożną chęć wygrania batalii z losowym użytkownikiem wykopu, to stałbym tam kilka dni i z pewnością nakręciłbym sytuację, o której mowa, bo akurat jeździ tamtędy masa L-ek, również egzaminacyjnych. A tak cóż, pozostaje ci tkwienie w komforcie indolencji ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @Retoryk: Ale co tu tłumaczyć wykopowemu teoretykowi
      Teorie zdalem lekka reka z 10 lat temu, wiec to chyba o sobie mowisz.

      Coz, jesli dla ciebie logiczne jest wlaczenie lewego kierunkowskazu jadac prosto to spoko. Tylko pamietaj, ze jak bedziesz mial jeszcze skret w lewo to musisz wlaczyc lewy kierunkowskaz mocniej, albo dwa razy, bo inaczej kierowca za toba nie bedzie wiedzial w ktore 'lewo' jedziesz xD

    •  

      @Retoryk: Miałem już odpisać merytorycznie, ale po prostu zostawię to bez komentarza. Przepraszam, jeżeli teraz cię urażę, ale piszesz po prostu bzdury i wypaczasz podstawowe kwestię jaką jest zmiana kierunku ruchu.

    •  

      @effcc54ba75fb84cca1aadb6c: Nie twierdzę, że przepisy mówią o tym, że w sytuacji z obrazka powinieneś dać kierunek w lewo jadąc prosto. Twierdzę, że danie kierunku w lewo rozwiewa wszelkie wątpliwości co do zachowania kierowcy. A to dlatego, że zdecydowana większość kierowców nie daje kierunku w prawo na tym skrzyżowaniu, jadąc w prawo (czyli wzdłuż głównej). I być może stąd wynika niepewność wśród instruktorów i egzaminatorów, choć jeśli chodzi o tych drugich, to mają oni do zrealizowania wytyczne co do ilości uwalonych egzaminów, więc sprawa jest tym bardziej śliska.

    •  

      @Deadlyo: moim zdaniem jeżeli była by namalowana linia przerywana prowadzącą w prawo to obowiązkowo trzeba wrzucić kierunkowskaz jeżeli jedziesz na wprost ponieważ zmieniasz pas ruchu. Jako przykład podam Ci skrzyżowanie przy kopalni wujek (jadąc od Piotrowic w stronę Zaleskiej hałdy).
      Natomiast totalnym debilizmem dla mnie jest skrzyżowanie typu x gdzie pierwszeństwo mają osoby skręcające w lewo i debile skręcający w lewo uważają że nie muszą sygnalizować skrętu bo jadą droga z pierwszeństwem. Nieważne że osoba jadąca z naprzeciwka może w nich wjechac bo niewidząc migającego kierunkowskazu stwierdzi że kierowca na drodze z pierwszeństwem chce pojechać na wprost a nie droga z pierwszenstwem.

    •  

      @Deadlyo opuszczasz skrzyżowanie kolego

    •  

      @Deadlyo a jakby jeszcze była droga w lewo to jakbyś sygnalizował chcąc w lewo jechać? Tak jak na wprost?

      Znak Ci mówi, która droga ma pierwszeństwo jedynie.

    •  

      @ArchDelux: rozrasta się mowa "na internecie"...

    •  

      @Deadlyo: Bedziesz przecinał os jezdni(zmieniasz pas) to sygnalizujesz to. Polowa tu nie powinna miec prawa jazdy jesli wogole takowe posiada... Jezeli skrzyzowanie bylo by z tym znakiem w ksztalcie Y to co tez bys nie sygnalizował?

    •  

      @Deadlyo: tracę wiarę w ludzi, jeśli ta zasada wymaga takiej dyskusji tu na forum...
      Naprawdę musicie dorabiać jakąś swoją logikę do ustalonych reguł, m. in. @opk20?
      Zasady zostały ustalone - jedziesz zgodnie z kierunkiem drogi głównej - wrzucasz odpowiedni kierunkowskaz. Jedziesz prosto - nie wrzucasz nic.
      Niestety niewielu kierowców przy jeździe łamaną drogą główną w ogóle wrzuca kierunkowskaz - a powinni.

    •  

      @janekplaskacz:

      Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu

      Art.22.1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko zzachowaniem szczególnej ostrożności.

      2.Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:1)do prawej krawędzi jezdni –jeżeli zamierza skręcić wprawo;2)do środka jezdni lub na jezdni oruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi –jeżeli zamierza skręcić w lewo

      3.Przepisu ust.2nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie zzasadą określoną wtym przepisie lub dopuszczalna jest jazda wyłącznie wjednym kierunku.

      Nie, nie ma w definicjach określeń co jest rozumiane przez pojęcie "skręt" czy "zakręt", ani nawet nie jest podana definicja "kierunku ruchu". Albo ustawodawca w 1997 zakładał, że przeciętny obywatel posiadający prawo jazdy rozróżnia zmianę kierunku ruchu od zakrętu na drodze albo prawo jest po prostu nieścisłe.

      O tym jakże tajemniczym ;] pojęciu "kierunek ruchu" można też się dowiedzieć z Rozdziału 3:

      _Przecinanie się kierunków ruchu_

      Art.25.1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność iustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu zprawej strony, ajeżeli skręca wlewo –także jadącemu zkierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu wprawo.

      A najbardziej łopatologicznie to chyba z definicji dróg: jedno i dwukierunkowej.

      Ja przynajmniej nie mam wątpliwości kiedy zmieniam kierunek jazdy a kiedy wjeżdżam w zakręt.

    •  

      Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu

      @gascoigne: Zmieniam pas ruchu, przecinam dotychczasowy, więc zgodnie z tym powinno się włączać.

    •  

      @gascoigne:
      Na skrzyżowaniu na tym teście jadąc prosto zmieniasz kierunek jazdy?

    •  

      @Deadlyo: Tak, jak zmieniasz pas ruchu to włączasz kierunkowskaz.

      Ale jadąc na wprost na skrzyżowaniu z łamanym pierwszeństwem nie zmieniasz pasa ruchu jadąc na wprost bo chyba to Ci chodzi. ;]

    •  

      @gascoigne: Ale tam jest pas ruchu rysowany na skręt, przecinam swój pas, żeby jechać prosto.

      Tka mam na swojej ulicy, pas ruchu prowadzi w prawo, żeby jechać prosto muszę go przeciąć.
      Większość takich łamanych tak ma u mnie, pas skręca, pojawia się przerywana, że mogę zmienić go i tyle.

      Więc możliwe że po prostu na teście pokazali drogę, gdzie ten pas ruchu nie skręca i dlatego, a egzaminator wymaga migacza, bo u nas na ulicach tak to namalowali.

      To miałoby sens teraz, czemu są takie odpowiedzi, że trzeba i nie trzeba włączać

    •  

      @gascoigne:
      Nie sądzisz zatem, że mądrzy ludzie, którzy układali te testy oraz sporą ilość egzaminatorów rozumie pojęcie kierunku inaczej niż ty?

      Przeczytaj mój pierwszy post, w którym właśnie wyjaśniłem różnicie w pojmowaniu kierunku ruchu przez różne grupy ludzi.

    •  

      @Deadlyo: No NIE - to poprawna odpowiedź. Skąd w ogóle pomysł że masz wrzucać lewy skoro nie skręcasz w lewo? Co się wydarzyło, że w ogóle pomyślałeś w sposób że to zdarzenie wymaga użycia kierunkowskaza?

      +: Rst00
    •  

      @janekplaskacz: Chwila, przecież ja odpowiadam zgodnie z testem, chyba się zamotaliśmy.

    •  

      @Deadlyo: No NIE - to poprawna odpowiedź. Skąd w ogóle pomysł że masz wrzucać lewy skoro nie skręcasz w lewo? Co się wydarzyło, że w ogóle pomyślałeś w sposób że to zdarzenie wymaga użycia kierunkowskaza?

      PODOBNIE:
      nie dajesz kierunkowskazu przy wjezdzie ze skretu w prawo jesli chcesz od raz wjechać na dalszy pas.

    •  

      @gascoigne:
      No właśnie na teście jadąc prosto trzeba włączyć kierunkowskaz.

    •  

      @Bunch: @janekplaskacz: Może dla tego że egzaminator mi mówi że MUSI być.

      https://www.google.com/maps/@50.2407505,19.024994,3a,75y,188.23h,62.87t/data=!3m6!1e1!3m4!1sQYysWlujAZvmPUzw75SaPw!2e0!7i13312!8i6656

      Tutaj masz streetview, widać tam znak, widać też przerywaną, która skręca w prawo (ta sama sytacja tylko skręt w prawo a nie lewo)
      Przecinam pas ruchu, więc z tego co podałeś migacz musi być @gascoigne:

      @janekplaskacz: Na teście włąsnie nie trzeba go użyć, ale na jazdach już tak, o to tutaj chodzi.
      Dziwne bo raz wymagają a raz nie wymagają

    •  

      Czy na tym skrzyżowaniu jadąc na wprost masz obowiązek włączyć lewy kierunkowskaz?

      Mirki, wyjaśni mi ktoś, czemu zaznaczając opcję "TAK" jest ona błędna?

      @janekplaskacz: ??

    •  

      @Deadlyo: No to jest niezły mindfuck. Albo bardziej fuck up organizatora ruchu. Ślij to do Jedź Bezpiecznie albo sam to wyślę. :D

      Tak czy inaczej jadąc w lewo włączyłbym kierunkowskaz po to aby nadjeżdżający z naprzeciwka wiedział, że ma mi ustąpić pierwszeństwa.

    •  

      @gascoigne: To tak, jak skręcam to obowiązkowo migacz.

      Ale tutaj, chodzi dokładnie o te skrzyżowanie (tego typu) i ten znak.
      Od pierwszej jazdy było "opuszczasz główną, to włącz migacz" a rozwiązuję test i zaznaczam że włączam migacz, jadąc prost i system zwraca mi błąd w odpowiedzi.

      Dlatego sam zgłupiałem i od rana sprawa się kłóci, jedni tutaj mówią, że włączają, inni właśnie że jadę prosto to po chui, nie ma jednoznacznej odpowiedzi, a sam egzaminator mówi że wymagają takiego sygnalizowania.

      Wielu się tutaj już obraziło, bo nie doszło do ich racji, a Ja wciąż nie wiem co robić, najwyżej na testach zaznaczę że nie włączę a na jazdach go po prostu użyję, święty spokój będzie

    •  

      @Deadlyo: W tym konkretnym miejscu sygnalizowałbym prawym kierunkowskazem kontynuowanie jazdy na wprost Francuską, niezależnie od tego jak pojebane jest to rozwiązanie, ale migacz bym włączył żeby jadący z naprzeciwka wiedział, że mnie wyminie bo nie skręcam w lewo w Lotnisko.

      Ale jeśli instruktor robi z tego burdelu jakąś zasadę ogólną i tak uczy na każdym łamanym pierwszeństwie to też popełnia karygodny błąd.

    •  

      @Deadlyo opuszczasz swój pas, który normalnie prowadzi w lewo, więc sygnalizujesz to kierunkowskazem. Dodatkowo, jest to informacja dla innych uczestników ruchu.

      +: Deadlyo
    •  

      @gascoigne: To jest to, u nas uczą w 1 mieście, możliwe że uogólnił, to do miasta, bo na Kato naprawdę większość jak nie wszystkie łamane mają tą samą budowę, że pas skręca wraz z główną a jazda prosto to przecięcie pasa.

      Co zgodnie z zasadami trzeba sygnalizować, bo przecina się pas ruchu.

      @ffrankowski: No właśnie, o to mi chodzi, ktoś wreszcie załapał mój tok myślenia.
      Bo wszyscy piszą "ablo zmiana pasa albo skręt" ale nikt nie patrzy, że przecinam tutaj pas ruchu a i tak mówią ze się nie włącza.

      Teraz pytanie, tam na teście na filmiku też da się wyłapać te linie a jednak odpowiedź prawidłowa to NIE
      I o to chodzi, czemu realnie mam go włączyć a na teście jest to błąd

    •  

      @Deadlyo: Jak dojedziesz do Krakowa to tak nie rób. :D

    •  

      @gascoigne: Dobrze wiedzieć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Pojebana akcja, 160 osób tutaj negocjacje prowadziło co należy i jak robić a pytanie wciąż pozostaje niejasne.
      Więc jebać, włącze ten migacz na egzaminie, a w teori na testach zaznaczę że nie włącze, wszyscy zadowoleni i prawko zdane

    •  

      @Deadlyo: zrobiłem dokładnie to samo na egzaminie , i dostałem błąd. Przyjechałem jeszcze raz bez kierunku i błąd anulowany

    •  

      @PiczaBociana: A Ja na jazdach (28h) nie włączyłem bo się zagapiłem i dostałem błąd ¯\_(ツ)_/¯
      Pojebane te zasady jakieś.

    •  

      @Deadlyo: Bardzo mnie ciekawi co tu się zmienia: kierunek ruchu czy pas? Ciekaw jestem wypowiedzi jakiegoś instruktora czy egzaminatora z Katowic.

    •  

      @gascoigne: Sam pisałeś

      Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu
      Przecinasz pas to dajesz kierunek, tak napisałeś, sam to pokazałeś a teraz znów coś innego piszesz?

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

      +: Apollo1993
    •  

      @PajonkGeniusz: Tak, o tym piszę od początku.

      Przecinam pas, więc prawy bo prosto jadę, jak skręcam z główną razem w lewo to lewy bo skręcam.
      Ale mi chodzi o test tutaj, rozwiązywałem go wczoraj i dziś.

      Było tam pytanie z takim samym znakiem, skrzyżowaniem etc.
      Zaznaczyłem, że migacz włączę jadąc na wprost, a test zwrócił błąd w tej odpowiedzi, twierdząc że migacz nie jest wymagany.

      I tutaj cała burza się kręci, mirki i mirabelki przerzucają się że włączają a drudzy nie, nie wiadomo kto ma rację.

    •  

      @Deadlyo: Nie piszę nic innego tylko zastanawiam się co to za burdel i jakim dokładnie manewrem jest tutaj jazda na wprost. Zmianą pasa?

      Moim zdaniem, aby organizacja ruchu była zgodna z logiką przepisów to powinno wyglądać tak:

      I wtedy owszem, zmieniasz pas jadąc na wprost.

      źródło: 2137.png

    •  

      @gascoigne: No właśnie, tutaj jest to centrum pytania.
      Wiesz jak filmiki na testach wyglądają, jakby miały 140p i ledwo da się coś zobaczyć.

      Teraz dojrzyj na nim, czy na ulicy zmieniasz pas ruchu czy nie, czy tam jest linia czy jej nie ma, a jednak 2pkt to sporo na egzaminie.
      Więc warto znać dokładny przepis aby odpowiedzieć prawidłowo.

      Tutaj włączam bo zmieniam pas, logiczne i jasne.
      Ale filmik niekoniecznie skończy się na tyle blisko skrzyżowania, żeby widzieć czy tam jest ten pas namalowany i tutaj pojawia się pytanie włączyć czy nie włączyć, jaka odpowiedź jest prawidłowa.

      Bo jak piszę 2pkt to sporo, bardzo.
      Mogą przesądzić o zdanej teorii,

    •  

      @Deadlyo: Takich sytuacji jak ta z Katowic nie powinno być. Ogólnie idąc na teorię trzeba sobie wbić do głowy, że tam nie ma podchwytliwych pytań z drugim i trzecim dnem.

      +: Apollo1993
    •  

      @gascoigne: Niby, jednak egzamin to stres, duży stres, a jak pisemny i praktyka mają 2 różne odpowiedzi do jednej i tej samej sytuacji to potrafią człowieka zamotać i popełni błąd.

      +: Apollo1993, gascoigne
    •  

      nie włączałem migacza , ponieważ :" NIE ZMIENIASZ KIERUNKU JAZDY", co innego jakbyś skrecał w prawo z pierwszeństwem albo lewo.

      @syjusz: a nie zmieniasz przez przypadek pasa ruchu? Co też trzeba zasygnalizować?

    •  

      @Deadlyo: Ja zdałem 1,5 roku temu, jeżdżę po samym Krakowie 60-100km dziennie i wiem, że ciężko byłoby zdać ponownie. ;)

      Najbardziej z tego powodu, że ja wiem gdzie jadę, mogę wybrać różne trasy- takie jakie mi pasują. Nikt mi nie mówi w prawie ostatniej chwili "proszę skręcić w lewo".
      Tak samo gdy widzę jakiś armageddon na jakimś pasie i wiem, że mogę pojechać inaczej do mojego celu, to nie wbijam się tam na siłę i nie tamuję ruchu/nie wymuszam tylko jadę sobie na spokojnie tak jak ja chcę.

      Są miejsca gdzie można z czystym sumieniem ciut więcej pocisnąć niż przepisy puszczają, a są i skrzyżowania gdzie jest gówniana widoczność i wolę wjechać na spokojnie, niemal z zatrzymaniem (a egzaminator też zacząłby machać rękami i pluć się, że przecież nie ma znaku stop).
      Dla mnie taka jazda z pilotem generującym losową trasę bez celu to jakaś abstrakcja i bezsens.

      No ale nic, po prostu trzeba to zdać i tyle. Powodzenia. ;)

      +: Deadlyo
    •  

      @gascoigne: No niestety, takie wymogi tego chorego kraju.
      Dlateog chcę zdać za 1szym razem i mieć spokój z nimi

    •  

      @Deadlyo: zgaduję że masz tu na myśli skrzyżowanie francuskiej z ul. lotnisko. Jeździłem, pytałem, zdawałem i NIE można w tym miejscu sygnalizować kierunkowskazem jazdy prosto

      +: lufi
    •  

      @Nieszkodnik: jeżeli droga z pierwszeństwem prowadzi w prawo ,a Ty jedziesz na wprost tym samym pasem to wychodzi na to,że jadę ciągle tym samym pasem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Deadlyo nie ma główna. Jest z pierwszeństwem i bez. Nie sygnalizujesz jazdy ulicami z pierwszeństwem tylko skręt. Jedziesz prosto - nie sygnalizujesz ;skręcasz - włączasz kierunkowskaz

      +: syjusz, lufi
    •  

      jeżeli droga z pierwszeństwem prowadzi w prawo ,a Ty jedziesz na wprost tym samym pasem to wychodzi na to,że jadę ciągle tym samym pasem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @syjusz: poważnie? A jaka jest definicja pasa?

    •  

      @Deadlyo nie ma główna. Jest z pierwszeństwem i bez. Nie sygnalizujesz jazdy ulicami z pierwszeństwem tylko skręt. Jedziesz prosto - nie sygnalizujesz ;skręcasz - włączasz kierunkowskaz
      Dokładnie tak samo myślę

    •  

      @Deadlyo przepisy mówią o konieczności włączenia migacza przy zmianie pasa lub kierunku ruchu.
      Tutaj nic takiego nie występuje.

      Nie wiem czy przepisy się zmieniły, czy to kwestia złych nawyków, ale większa część pokolenia naszych rodziców niestety tak jeździ. Lepiej, gdy się uczylem jeździć, miałem na ten temat kłótnie ze znajomym policjantem drogówki. Wg niego zjazd z głównej = kierunkowskaz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: lufi
    •  

      Ja jeszcze dodam od siebie, że jeżeli mamy znak, jak w pytaniu OPa, z kątami prostymi, to tak jak pisze większość - używamy migaczy tak, jakby tam tego znaku w ogóle nie było - tj jedziesz prosto nie migasz, a jak w lewo lub w prawo to migasz zgodnie z kierunkiem. Znak tylko informuje kogo należy przepuścić.

      Natomiast jeśli na znaku mamy główną drogę w formie łuku (np https://gfx.radiozet.pl/var/radiozet/storage/images/motoryzacja/skrzyzowanie-z-lamanym-pierwszenstwem-przejazdu.-czy-powinno-sie-wlaczac-kierunkowskaz/657771-1-pol-PL/Skrzyzowanie-z-lamanym-pierwszenstwem-przejazdu.-Czy-powinno-sie-wlaczac-kierunkowskaz_article.jpg), to wtedy jadąc główną nie migamy (bo na ogół jest to w zasadzie droga prosto, nieznacznie tylko zmieniająca kierunek jazdy).

      +: Freakz
    •  

      @DywergencjaRotacji: nie prawda, to ktora droga jest glowna nie ma znaczenia, wazna jest tylko zmiana kierunku jazdy, jadac prosto nie zmieniasz kierunku

      +: Freakz

Gorące dyskusje ostatnie 12h