•  

      @John_Sweet: biedny ten polski konserwatyzm skoro polega wyłącznie na zwalczaniu ruchu LGBT.

      Zwyczajne lewaki z was tylko takie kołtuńskie i zaściankowe.

    •  

      @John_Sweet: Nie trzeba mieć 200 iq, żeby wiedzieć, że istnieją różne formy dyskryminacji, od prawnej począwszy.

    •  

      @John_Sweet: A z drugiej strony, to też czasem jest kwestia interpretacji prawnej tego zapisu.

      +: m....r, Nahcep +6 innych
    •  
      K.....0

      +13

      @Osculum_Infame: Ja jestem jak najbardziej za legalizacją małżeństw osób tej samej płci, choć jestem konserwatystą i podejrzewam że nie jedynym.

    •  

      @John_Sweet: A z trzeciej strony - w ogóle legalizm xD

    •  
      K.....0

      +1

      @japer: inb4 dodałeś znalezisko o tym że homoseksualizm to choroba

      Wkleiłem jeszcze raz znalezisko bo zostało zakopane przez laviego i osób które z nim zakopywały wtedy pół wykopu, prawdopodobnie używał skryptów. Artykułu nie czytałem.

      Piszę bo już mi ktoś to wypominał.

    •  
      K.....0

      +1

      @japer: zresztą chyba nigdzie tam nie było napisane że homoseksualizm jest chorobą.

    •  

      @John_Sweet: Poza tym konstytucja mówi o współpracy Polski z Kościołem, ochronie życia od poczęcia i tym, że walutą Polski jest złoty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      A jakby tego było mało, to w konstytucji nie ma ani jednego słowa "świecki".

      +: B.............a, H................s +1 inny
    •  

      Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.
      Jak ktoś nie chce googlowac.

    •  

      @John_Sweet: Nie mówi. Proszę doczytać co właściwie jest napisane w Konstytucji zamiast wklejać głupie memy bezmyślnie.

      +: vind, m.......7 +305 innych
    •  

      @John_Sweet: Bodajże prezes Sądu Najwyższego obaliła te wasze pierdoły.

    •  

      @John_Sweet: Do konstytucji, nie mówiąc już o komentarzu do niej to ty nie zaglądałeś.

    •  

      @John_Sweet kurde pszypał jednak nie prawda ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Wyrzucisz sprostowanie?

    •  

      @John_Sweet: mem, żeby był śmieszny, musi być prawdziwy

    •  

      Bodajże prezes Sądu Najwyższego obaliła te wasze pierdoły.

      @co_jest:

      źródło: youtube.com

      +: T..............................A, jaunas +20 innych
    •  

      @jaqqu7:

      Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.
      Więc niby co mówi? xD Bo "małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny" wydaje się być jednoznaczne.

    •  

      @ortofosforan: Ale przeczytaj całe zdanie ze zrozumienie. Ono nie definiuje małżeństwa, tylko mówi, że małżeństwo w tej formie znajduje się pod ochroną i opieką Rzeczpospolitej Polskiej. Nie oznacza ono, iż inne rodzaje małżeństw są wykluczone.

    •  

      @jaqqu7: to w takim razie czemu nie jest napisane po prostu "małżeństwo"? Bo jeśli zinterpretujemy to tak, jak mówisz (co wg mnie jest dyskusyjne, ale to kwestia językowa), to nadal konstytucja dyskryminuje małżeństwa tej samej płci i po lekkim przerobieniu mema mógłby dalej być prawidłowy.

    •  

      @jaqqu7: nie wyklucza np. bigamii, albo małżeństwa ze zwierzętami. Ale czy będziemy udawać że taki był zamysł? Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny znajdują się pod ochroną, inne rodzaje małżeństw nie są nawet wymienione, bo nie było w ogóle założenia że mogłyby mieć te same przywileje.

      +: aret, B.............a +3 innych
    •  

      @John_Sweet: przecież nie mówi, że to związek kobiety i mężczyzny, tylko mówi, że małżeństwo kobiety i mężczyzny jest chronione.

    •  

      @ortofosforan: Ten artykuł Konstytucji jest zwyczajnie tak ogólny, że ciężko powiedzieć co oznacza "ochronę i opiekę Rzeczpospolitej Polskiej". Nadal mem jest bez sensu w takiej formie, bo właściwie blokowałoby co najwyżej pomoc socjalną?

      @Usmiech_Niebios: A co jest nie tak z bigamią? Plus przykład ze zwierzęciem jest totalnie bez sensu, bo nie wiem - może przespałeś część szkoły, ale dla twojej informacji - nie mają one osobowości fizycznej. To samo jakbyś przytoczył kolejny głupi przykład w formie małżeństw z dziećmi.

      +: T..............................A, nocnazjawa +22 innych
    •  
      T..............................A

      +43

      nie wyklucza np. bigamii, albo małżeństwa ze zwierzętami. Ale czy będziemy udawać że taki był zamysł?

      @Usmiech_Niebios:

      źródło: brainlet.png

    •  

      @jaqqu7: no to zakładamy że twórcy konstytucji uwzględnili i bigamię w tych rozważaniach, czy kierujemy się raczej tym co najprawdopodobniej mieli na myśli? Bo mogli być postępowi i uznawać że zwierzęta też mają osobowość fizyczną, skoro nad interpretować to na całego.

      +: B.............a, PanFizyk +1 inny
    •  

      @Usmiech_Niebios: Ale zwierzęta nie mogą posiadać osobowości fizycznej. Więc takie gdybanie jest generalnie równie pozbawione sensu, co wbijanie czołem gwoździ.

      +: nocnazjawa, T..............................A +22 innych
    •  
      B.............a

      +10

      Ale przeczytaj całe zdanie ze zrozumienie. Ono nie definiuje małżeństwa, tylko mówi, że małżeństwo w tej formie znajduje się pod ochroną i opieką Rzeczpospolitej Polskiej. Nie oznacza ono, iż inne rodzaje małżeństw są wykluczone.

      @jaqqu7: Większość konstytucjonalistów tak nie uważa. Wklejajcie jeszcze milion razy Łętowską, ale oprócz jej może jeszcze z dwóch uważa, że art. 18 umożliwia wprowadzenie małżeństw dla osób tej samej płci

    •  

      @jaqqu7: nie mogą? A może za sto lat będą mogły, np. poprzez wszczepy. Bo dokładnie to mam na myśli - wtedy w Konstytucji nawet przez myśl im nie przeszedł ożenek facetów z facetami i kobiet z kobietami. A jednak chcesz to interpretować przez obecne czasy. Więc mógłbym Ci napisać "faceci nie mogą się ze sobą żenić" i byłoby to w zupełności zgodne z duchem Konstytucji.

      +: B.............a, Apollo1993
    •  
      B.............a

      +11

      Nie mówi. Proszę doczytać co właściwie jest napisane w Konstytucji zamiast wklejać głupie memy bezmyślnie.

      @jaqqu7: Oczywiście, że to mówi.

      Ten artykuł brzmi tak:

      Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej

      Czyli co? Inne małżeństwa pod tą ochroną i opieką nie występują? To absurdalne a przytłaczająca większość konstytucjonalistów twierdzi, że art.18 implicte zakazuje innych rodzajów małżeństw bo równie dobrze moglibyśmy obalać ten artykuł chcąc wprowadzać małżeństwo jako związek 3 czy 5 czy 6 osób.

    •  

      @Usmiech_Niebios: Jakie kurwa wszczepy, chłopie - jakie ty mi tutaj bajki opowiadasz. Podajesz jakieś przykłady, które są takim szpagatem intelektualnym, że radzę ci uważać, bo później będziesz miał problem aby wstać.

      @Brzytwa_Ockhama: Było by miło - skoro tak twierdzisz, abyś poparł swoje zdanie jakimiś statystykami lub opracowaniami.

    •  

      @jaqqu7: za głupi by zrozumieć analogię? To uproszczę:

      Jakie kurwa małżeństwa gejowskie, chłopie - jakie ty mi tutaj bajki opowiadasz. Podajesz jakieś przykłady, które są takim szpagatem intelektualnym, że radzę ci uważać, bo później będziesz miał problem aby wstać.
      Twórcy Konstytucji, odpowiadający na pytanie podróżnika w czasie o małżeństwa gejowskie, zgodnie z duchem epoki.

    •  

      @Brzytwa_Ockhama: Ja doskonale wiem jak brzmi ten artykuł. No i? Co masz w nim poza stwierdzeniem, że małżeństwo kobiety i mężczyzny jest pod ochroną oraz opieką państwa. Czy jest to definicja małżeństwa? Nie.

    •  

      @Usmiech_Niebios: Geezusie, ale my tutaj roztaczamy wizję przyszłości oddalonej o setki lat, czy dyskutujemy o dzisiejszych czasach? Poza tym, może być to dla ciebie szokiem, ale w przeciągu stuleci Konstytucja może się drastycznie zmienić, aby dostosować się do zmieniającego się społeczeństwa.

    •  
      B.............a

      +10

      Było by miło - skoro tak twierdzisz, abyś poparł swoje zdanie jakimiś statystykami lub opracowaniami.

      @jaqqu7: Może zaczniemy od tego, że art.18 jest przyjmowany w sądzie powszechnym zaś inne związki się na niego powołujące nie wygrywają spraw sądowych?

      Pierwsza z brzegu. Sąd uznał, że art.18 zakazuje małżeństw innego rodzaju niż heteroseksualne, dwuosobowe.

      https://youtu.be/LuZnBrRl398

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_2019-04-21-22-26-48.png

      +: teka82, H................s +8 innych
    •  

      @jaqqu7 oczywiście że jest to definicja małżeństwa. Nie wiem jak w inny sposób można interpretować ten fragment.

      +: B.............a, PanFizyk +1 inny
    •  

      Poza tym, może być to dla ciebie szokiem, ale w przeciągu stuleci Konstytucja może się drastycznie zmienić, aby dostosować się do zmieniającego się społeczeństwa.

      @jaqqu7: to co, już nie udajemy że interpretować można jakby ktokolwiek wówczas myślał o gejowskich małżeństwach? Dla mnie spoko, bo fikołki intelektualne z "czy jest to definicja małżeństwa" nie wytrzymywały ciężaru łgarstwa i musiałeś się uciec do wulgaryzmów ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

      +: B.............a, PanFizyk +1 inny
    •  
      B.............a

      +10

      Ja doskonale wiem jak brzmi ten artykuł. No i? Co masz w nim poza stwierdzeniem, że małżeństwo kobiety i mężczyzny jest pod ochroną oraz opieką państwa. Czy jest to definicja małżeństwa? Nie.

      @jaqqu7: Czyli "małżeństwa" homoseksualne nie znajdują się pod kuratelą Państwa, nie są nawet prawnie "ochraniane". Jak piszę, równie dobrze można by było obalać ten artykuł będąc zwolennikiem małżeństw które zawierają 4 czy 5 osób bo nie istnieje w tym zapisie "ile" osób ma być w "małżeństwie". Mam Ci wyjaśniać czym jest Ius i Lex? Czy chcesz żebym Ci znalazł zapisy z dyskusji nad tym artykułem z którego jednoznacznie wynika, że chodziło o heteroseksualny związek dwóch osób? (A nie pięciu)

      +: teka82, H................s +8 innych
    •  

      @John_Sweet: ech, czytałeś kiedyś konstytucje?

    •  
      B.............a

      +7

      ech, czytałeś kiedyś konstytucje?

      @ama_tor: A Ty czytałeś kiedyś Konstytucję czy dać Ci zapis dyskusji nad tym artykułem w której to definiowano małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: teka82, H................s +5 innych
    •  

      @Brzytwa_Ockhama: a czytałeś cały zapis czy tylko fragment? ( ͡° ͜ʖ ͡°) co tam dalej jest i co jest chronione przez państwo?

    •  

      @jaqqu7: napisał niedokladny komentarz i już się wybił. No wojna prawami lewaki cześć X...

    •  

      @Brzytwa_Ockhama: @marcelus:

      Przepraszam, ale czy tam jest zapis: małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny lub małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny. Rozumiałbym, gdyby było to sformułowane w sposób: Małżeństwo, to związek kobiety i mężczyzny [...] znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczpospolitej Polskiej". Gdyby traktować ten zapis jako definicję, to wynika z niego, że tacierzyństwo nie jest pod prawnymi skrzydłami Państwa.

      Fragment konstytucji brzmi jednak: Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.

      Oznacza, to tylko tyle, że małżeństwa rozumiane jako związek kobiety i mężczyzny mogą liczyć na pomoc i ochronę państwa. Nie widzę w tym zapisie przeszkód do małżeństw pomiędzy innymi dorosłymi osobami w pełni praw.

      @Usmiech_Niebios: Jak mam poważnie traktować twoje zdanie, gdy zacząłeś snuć jakieś fantastycznonaukowe plecionki.

    •  
      B.............a

      +7

      a czytałeś cały zapis czy tylko fragment? ( ͡° ͜ʖ ͡°) co tam dalej jest i co jest chronione przez państwo?

      @ama_tor: Tobie też trzeba wyjaśniać, że istnieje Ius i Lex i jak pisano ten artykuł to nie chciano żeby 4 czy 5 osoby mogły wejść w związek?

      Zresztą polecam z tej strony orkę na poziomie akademickim dzialałności LGBTQ w naszym kraju
      https://www.rp.pl/Rzecz-o-prawie/304209975-Karta-LGBT-Co-tolerowac-a-co-odrzucac.html

    •  

      @Brzytwa_Ockhama: Nie mówiąc już o tym, że wystarczyłoby wprowadzić do polskiego prawa instytucję związku partnerskiego i byłoby po całej sprawie, bez niepotrzebnych kontrowersji oraz niejasności.

    •  

      Jak mam poważnie traktować twoje zdanie, gdy zacząłeś snuć jakieś fantastycznonaukowe plecionki.

      @jaqqu7: prawdopodobnie tak jak ja mam traktować poważnie kogoś usiłującego na siłę interpretować Konstytucję przez obecną moralność. Rozumiem że metafora dalej nie dotarła, nawet gdy była Twoim przerobionym cytatem, więc możesz wierzyć że twórcy Konstytucji specjalnie tak pisali by uwzględnić małżeństwa gejowskie, ale wypadałoby jeszcze znaleźć coś o tym że i one i bigamia również są chronione przez państwo, a nie jedynie dowód na to że nikt ich specyficznie nie wykluczył.

      +: B.............a, marcelus +2 innych
    •  
      B.............a

      +5

      Oznacza, to tylko tyle, że małżeństwa rozumiane jako związek kobiety i mężczyzny mogą liczyć na pomoc i ochronę państwa. Nie widzę w tym zapisie przeszkód do małżeństw pomiędzy innymi dorosłymi osobami w pełni praw.

      @jaqqu7: Ale jak sobie wyobrażasz istnienie "małżeństw" bez kurateli Państwa? To równie dobrze teraz homoseksualiści mogą brać sobie małżeństwa, zróbcie sobie ognisko, zaproście prywatnie grupę muzyków i uznajcie w gronie znajomych, że te dwie czy trzy czy cztery osoby będą od dzisiaj "małżeństwem". Państwa nic nie będzie obchodziło wasze ognisko i powinno być spoko bo tak wynika z artykułu 18 c nie?

    •  

      @Usmiech_Niebios: Konstytucja, a w szczególności ten zapis niczego nie wykluczają. Jedyne o czym możemy tutaj mówić o małżeństwie jako związku kobiety i mężczyzny - będącym na uprzywilejowanej pozycji. Wbrew pozorom to jak artykuły Konstytucji są sformułowane oraz jakich słów używają jest bardzo ważne. Nawet jeżeli jej twórcy chcieli by ten zapis był definicją, to z jego treści to nie wynika. Plus nie interpretuję Ustawy Zasadniczej przez obecną moralność tylko przez pryzmat języka polskiego oraz co właściwie wynika z tak sformułowanego zapisu.

      @Brzytwa_Ockhama: Ale dlaczego bez kurateli państwa? W sensie? Zwyczajnie małżeństwa w innej formie po prostu nie miałby by dostępu do przywilejów tradycyjnych związków, jak np. pomocy socjalnej. W art.18 nie ma nic o ekskluzywności, czy wyłączności. Wynika to wprost z tego jak został sformułowany.

    •  

      @Brzytwa_Ockhama: Plus jak wspomniałem w innym komentarzu - całość dyskusji można by uciąć jednym przepisem o związkach partnerskich.

    •  

      @jaqqu7 reguły języka polskiego są dość proste. Nie wiem jak można inaczej definiować ten fragment:

      1. Konstytucja definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny

      2. Małżeństwo kobiety i mężczyzny znajduje miejsce w porządku prawnym Rzeczpospolitej

      Nawet jeśli nie zgadzasz się z interpretacją przemawiająca za punktem 1. (co wg mnie jest naginaniem litery konstytucji do bieżących potrzeb), to punktu nr 2 nie da się zaprzeczyć

      +: B.............a, PanFizyk +1 inny
    •  
      B.............a

      +5

      Ale dlaczego bez kurateli państwa? W sensie? Zwyczajnie małżeństwa w innej formie po prostu nie miałby by dostępu do przywilejów tradycyjnych związków, jak np. pomocy socjalnej. W art.18 nie ma nic o ekskluzywności, czy wyłączności. Wynika to wprost z tego jak został sformułowany.

      @jaqqu7: No dlatego, że tak wynika z zapisu i ducha tego artykułu. Dyskutujemy na temat artykułu 18tego i nie obchodzi mnie jak to będzie uregulowane (a uregulowane być musi) tylko wyjaśniam sens tego konkretnego zapisu.

    •  
      B.............a

      +5

      Plus jak wspomniałem w innym komentarzu - całość dyskusji można by uciąć jednym przepisem o związkach partnerskich.

      @jaqqu7: To temat na inną dyskusję.

    •  

      @marcelus: Problem tkwi w fakcie, że mamy tutaj do czynienia z całym zdaniem. Art.18 mówi nie mówi o tym, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, tylko w tej formie znajduje się pod "opieką i ochroną RP". Czym jednak jest ta opieka i ochrona? Nie ma tutaj słowa o prawie, kurateli, czy wyłączności. Interpretując to w ten sposób, można by jednocześnie osłabić rolę ojca w odniesieniu do macierzyństwa.

    •  

      Plus nie interpretuję Ustawy Zasadniczej przez obecną moralność tylko przez pryzmat języka polskiego oraz co właściwie wynika z tak sformułowanego zapisu.

      @jaqqu7: to czemu się oburzasz na sugestię że i związki ze zwierzętami mogą wynikać? Jeśli szukasz rzeczy które nie są wykluczone to zarówno homoseksualne małżeństwa jak i małżeństwa ze zwierzętami będą w tym zbiorze, a obie rzeczy z perspektywy dawnej moralności nie były rozpatrywane i obie byłyby wzięte za fantazję. Twoja fantazja dobra, fantazja Twojego wnuka nie? Czy może gwarantujesz koniec zmian definicji na Twojej zmianie, ona zatrzyma resztę?

      Widzę jak usiłujesz się okłamywać i zastanawiam po co, skoro tuszujesz to agresywnymi atakami. Wiesz że mam rację.

      +: B.............a, Apollo1993 +1 inny
    •  

      @Usmiech_Niebios: Zrozum, że małżeństwo homoseksualne byłoby zawarte miedzy obywatelami, pełnoletnimi - posiadającymi osobowość fizyczną. Zwierzęta tego póki co nie posiadają i powoływanie się na ten przykład nie ma najmniejszego sensu. Oczywiście, gdyby w odległej przyszłości w jakiejś formie doszły by do poziomu rozwoju takiego, że trzeba by je uznać za istoty będące na poziomie świadomości człowieka - nie widzę problemów, bo przestały by być zwierzętami.

    •  

      Nie trzeba mieć 200 iq, żeby wiedzieć, że istnieją różne formy dyskryminacji, od prawnej począwszy.

      @japer: Konstytucyjna równość wobec prawa to ta najgorsza forma dyskryminacji. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Konstytucja
      Art. 32. Zasada równości obywatela wobec prawa
      1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.


      UUuuuuuuuuuuuuuu... antysemityzm, homofobia, nacjonalizm i cisgenderyzm w jednym XD

      +: B.............a, PanFizyk +3 innych
    •  

      @jaqqu7 nie ma tu żadnego problemu. Artykuł jest jasny, intencją autorów konstytucji również. Polski porządek prawny dopuszcza jedynie małżeński związek kobiety i mężczyzny, wyklucza jakiekolwiek związki partnerskie lub inne "paramalzenstwa". Wyprowadzenie tego typu instytucji wymaga nowelizacji konstytucji.

      Jeśli dopuścić tak luźna interpretację konstytucji jaka proponujesz w stosunku do innych artykułów konstytucji, groziłoby to poważnym zagrożeniem ustroju Rzeczpospolitej

      +: B.............a, PanFizyk +3 innych
    •  

      @marcelus: Właśnie chodzi cały czas o to, że nie wyklucza. Czy w tym zapisie masz cokolwiek mówiącego o wyłączności i ekskluzywności? Nie. Powtórzę jeszcze raz: całość dyskusji rozbija się o fakt w jaki sposób ten artykuł jest sformułowany. Względem języka polskiego, co jest istotnie, nie jest to definicja.

    •  

      @jaqqu7: czyli to kwestia moralności. A ja chcę zobaczyć jak Twoja interpretacja Konstytucji pozwala na małżeństwa homoseksualne, zarazem wykluczając bigamię (bądz nie), albo małżeństwa ze zwierzętami. Więc zamiast się tłumaczyć, pokaż wykładnię logiczną, bo nie ma tu nic do rozumienia, skoro nic takiego nie przedstawiłeś.

      +: B.............a, Apollo1993 +1 inny
    •  

      @John_Sweet przeciez 1) konstytucje mozna zmienic 2) protestyjacy domagaja sie przestrzegania konstytucji

      Wlasciwie nie wiem po co komentuje ten obrazek.

    •  

      @Usmiech_Niebios: Ale dlaczego miałaby wykluczać bigamię? To wciąż byłby związek zawarty między osobami w pełni praw obywatelskich - nie widzę przeszkód. Zwierzęta tego nie mają. Nie ma tutaj żadnej sprzeczności.

    •  

      @jaqqu7: to teraz to wytłumacz opierając się na Konstytucji. Jak wykluczysz jedno akceptując drugie, skoro podkreślone jest wyłącznie "związek kobiety i mężczyzny".
      Powtarzam to chyba trzeci raz, więc nie tylko metafory ciężko do Ciebie trafiają.

      +: B.............a, Apollo1993 +1 inny
    •  

      @jaqqu7 jest zbyt późno, są święta. To nie jest kwestia tego czy się popiera związki jednopłciowe lub nie, to jest kwestia czy się szanuję konstytucję jako fundament ustroju lub nie.

      Zapis jest jasny - małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny znajduje swe miejsce w porządku prawnym Rzeczpospolitej

      +: B.............a, Apollo1993 +1 inny
    •  

      @Usmiech_Niebios: W sensie? O czym mówisz w kwestii wykluczenia? Bo trochę zgubiłem narrację jaką prowadzisz?

      W art.18 masz zapis, który był już przytaczany kilkukrotnie, mówi on wyłącznie o fakcie, że tradycyjna forma małżeństwa jest w oczach państwa uprzywilejowana. Nie oznacza jednak, że nie mogą istnieć małżeństwa, lub dla jasności oraz właśnie tego typu jałowych dyskusji inne formy instytucji, w ramach których osoby posiadające pełnię praw mogłyby zawrzeć związek. Czy będą to dwie, trzy lub więcej osób. Tej samej, czy przeciwnych płci - nie ma tutaj wielkiego znaczenia.

      @marcelus: Wciąż jednak nie wyklucza innych form związków.

    •  

      W art.18 masz zapis, który był już przytaczany kilkukrotnie, mówi on wyłącznie o fakcie, że tradycyjna forma małżeństwa jest w oczach państwa uprzywilejowana. Nie oznacza jednak, że nie mogą istnieć małżeństwa, lub dla jasności oraz właśnie tego typu jałowych dyskusji inne formy instytucji, w ramach których osoby posiadające pełnię praw mogłyby zawrzeć związek. Czy będą to dwie, trzy lub więcej osób. Tej samej, czy przeciwnych płci - nie ma tutaj wielkiego znaczenia.

      @jaqqu7: czyli znaczenia nie ma też czy ze zwierzęciem czy nie, oraz czy z sześciolatką czy nie. To Twój osobisty wybór, nieoparty na Konstytucji. Bo dopuszczając więcej definicji dopuszczamy praktycznie wszystkie. QED.

      +: B.............a, Apollo1993 +2 innych
    •  

      @Usmiech_Niebios: Jezu, ale dlaczego nie potrafisz zrozumieć jednej podstawowej rzeczy - zwierzę nie ma osobowości fizycznej. Myślę, że jesteś w stanie rozróżnić zwierzę od pełnoletniego obywatela, w pełni praw. Gdyby za twoim przykładem została przyśpieszona ewolucja do poziomu, że np. pies byłby na poziomie umysłowym, psychologicznym i emocjonalnym człowiekowi, to przestałby być zwierzęciem.

    •  

      @Usmiech_Niebios: Tak samo dzieci nie mają osobowości fizycznej do ukończenia osiemnastego roku życia.

    •  

      @jaqqu7: tak jak Ty nie umiesz zrozumieć że skoro chcesz nagiąć Konstytucję to nie istnieje logiczny powód dla którego miałaby zostać nagięta tylko do pożądanego przez Ciebie poziomu, tak i ja mam problem by wytłumaczyć Ci na przykładzie psa że jest to logiczny skutek takiego naginania. Skoro "związek kobiety i mężczyzny" jest do obejścia, to zdejmując to ograniczenie można się żenić nawet z kamieniem. A jeśli nie - pokaż no tę interpretacje która dopuszcza JEDYNIE dodatkowo związki homoseksualne i - niech stracę - bigamię.

      Czwarty raz Ci tłumaczę.

      +: B.............a, Apollo1993 +1 inny
    •  

      @Kawka00 W małżeństwie chodzi głównie o dzieci a takie pary ich nie mogą mieć więc po co im małżeństwo ? A sprawy spadkowe można pewnie w ustawie ogarnąć.

    •  

      @Usmiech_Niebios: Ale to nie jest naginanie Konstytucji, tylko wynika wprost z tego jak art.18 jest sformułowany. W takim zapisie nie stanowi większej przeszkody do instytucjonalizacji innych związków między dorosłymi obywatelami polski.

    •  

      Znów to samo, ale nawet śmiechłem czytając.

      1. W tym wpisie zdobywcą złotego dzbana został @jaqqu7 Gratulujemy

      2,3. Po srebrnym dzbanie ex aequo dla @Thon i @co_jest za Łętowską. Również gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.

      +: B.............a, Apollo1993 +2 innych
    •  

      @ortofosforan:

      Więc niby co mówi? xD Bo "małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny" wydaje się być jednoznaczne.

      Dalej jest napisane że macierzyństwo też jest pod ochroną państwa, az dziw że żaden dzban jeszcze nie wymyślił że tacierzyństwo jest zakazane przez konstytucję xD #januszeprawa

    •  

      Sąd uznał, że art.18 zakazuje małżeństw innego rodzaju niż heteroseksualne, dwuosobowe.

      @Brzytwa_Ockhama: nie, uznaje (zgodnie z tekstem konstytucji) że małżeństwo w takiej formie nie jest legalne - ponieważ nie istnieje prawo które je legalizuje. Nie ma to nic wspólnego z tym że Konstytucja takich związków jakkolwiek wprost "zakazuje" (bo nie zakazuje) więc postaraj się nie manipulować

    •  

      @MinnieMouse0: xD
      Niestety już po zawodach. Szkoda, że się spóźniłe(a)ś, bo po takim starcie jak teraz, miejsce na pudle byłoby prawie pewne:)

      +: Apollo1993, B.............a +1 inny
    •  

      @Wap30:

      małżeństw

      związków
      Zczaj różnice, a potem...

      postaraj się nie manipulować
      Ok?

      +: Apollo1993, B.............a +1 inny
    •  

      @Wap30: Bekę mam z ludzi którzy myślą że konstytucja jest jedynym źródłem prawa w RP. Najśmieszniejsze w tym jest to, że to znaczy że nie przeczytali samej konstytucji, w której jest rozdział "źródła prawa" xD. A do tego nawet nie potrafią przeczytać ze zrozumieniem jednego jedynego artykułu, który ich interesuje.
      @Cheater: Tagowanie januszy prawa #januszeprawa to coś co robię bezinteresownie, a nie dla miejsca na podium

    •  

      @MinnieMouse0: konstytucja nie jest jedynym źródłem prawa, ale jest najważniejszym - każdy inny akt musi być zgodny z konstytucją.

      @Cheater: A w dupie mam jakieś Twoje bezbekowe i niemerytoryczne posty.

    •  

      Zczaj różnice

      @Cheater: ?? O.o ale.. sama Konstytucja definiuje małżeństwo za pomocą słowa "związek": "Małżeństwo jako związek(...)".

      Aż się człowiek zastanawia czy gorzej być nieszczęśnikiem który takie natychmiastowo obalane bzdury pisze czy botem który je plusuje, medytować nad tym będę

    •  

      @Wap30:

      O.o ale.. sama Konstytucja definiuje małżeństwo za pomocą słowa "związek": "Małżeństwo jako związek(...)"

      Małżeństwo jako związek(...)"
      Pierwszy raz spotykasz się z relacją zbiór-podzbiór? Szok? Niedowierzanie?

      +: Apollo1993, B.............a +2 innych
    •  

      @Cheater: obawiam się kolego że nie czaisz minimum niezbędnego żeby brać produktywny udział w tej konwersacji, niemniej trzymam kciuki za twój każdy, najmniejszy choćby krok w walce o postępy na tej ścieżce

    •  

      @Wap30:

      obawiam się kolego...
      tl,dr: "honk honk"

      źródło: 023.png

    •  

      @Usmiech_Niebios: Najłatwiej byłoby zinterpretować art. 18 jako nałożenie na organizm państwowy obowiązku pomocy małżeństwom oraz rodzicom w wykonywaniu przez nich obowiązków wynikających z opieki nad przyszłymi pokoleniami. Nie jest to definicja małżeństwa ale regulacja stosunków między podstawową komórką społeczeństwa a Rzecząpospolitą Polską. Nie wyklucza istnienia w polskim prawodastwie innych rodzajów małżeństwa, czy związków między polskimi obywatelami posiadającymi pełnię praw.

    •  

      @Cheater: A ty jak nie masz do dodania niczego w dyskusję, po co zabierasz głos?

    •  

      @John_Sweet: prawactwo nie jest w stanie ogarnąć, że ktoś może chcieć jednocześnie żeby przestrzegane prawa i żeby niektóre zapisy legalnie zmieniono

    •  

      @ortofosforan: koleżko, ale @jaqqu7 ma rację, to zdanie niesie inny sens.

    •  

      @jaqqu7: @gofr: @ortofosforan @Wap30

      Na zasadzie pojęcia zastanego należy przyjąć, że odmienność płci partnerów jest immanentną zasadą konstrukcyjną małżeństwa

      opinia dr nauk prawnych B. Banaszkiewicza.

      podobna opinie ma do prof.T. Szymczynski

    •  

      @KakaowyTaboret: czy Ty właśnie próbowałeś potwierdzić błędną interpretację podpierając się autorytetami? Mógłbyś podać jakieś źródła? Chętnie się zapoznam, bo jeżeli faktycznie na podstawie "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny (...) znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej" wysnuli wniosek, że konstytucja zakazuje związków jednopłciowych, to należy powiątpiewać ich profesjonalizmowi, ponieważ taka intepretacja wskazuje na to, że są stronniczy i przedkładają własny światopogląd nad realny stan rzeczy.
      No ale skoro już tak grasz - mówi Ci coś nazwisko prof. Ewa Łętowska? Profesor nauk prawnych od ponad 30 lat, członkini PAN. Jej opinia jest zgoła odmienna. Poza tym - masz świadomość, że na początku tego roku padł wyrok dotykający tej właśnie sprawy, gdzie w decyzji sądu przywoływany został właśnie ww. art. 18? Jeśli nie - handy link:
      https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1782080,1,konstytucja-nie-zakazuje-malzenstw-jednoplciowych.read

    •  

      prof. Marek Chmaj "W konstytucji małżeństwo zdefiniowane jest jako związek kobiety i mężczyzny. A zatem na podstawie naszego prawa krajowego uznanie, że związek osób tej samej płci to małżeństwo, jest niemożliwe. Z drugiej jednak strony nasza konstytucja nie odnosi się do związków partnerskich. Czyli nie ma prawnych przeszkód, aby funkcjonowały związki partnerskie posiadające inne prawa niż małżeństwo. Ale do tego oczywiście konieczne jest uchwalenie odpowiedniej ustawy."

    •  

      @gofr: Wpisałem w Google interpretacja artykuł 18 czy coś takiego.

      Pierwszy link: https://ordoiuris.pl/sites/default/files/inline-files/Banaszkiewicz_malzenstwo.pdf

      I jk gram? Wpisałem tylko opinie dwóch zawodowych prawników.

      +: Freakz