•  

    73963 + 215 = 74 178

    Pierwszy tegoroczny oneway, tym razem do Zabrza. Ruszam o 10, kiedy słońce i zaplanowany wiatr z zachodu w pełni operują. Jadę DK94 aż pod Lewin Brzeski, dalej na Niemodlin, Szydłów i Prószków. Tamże właśnie mija pierwsze 100km, po zaledwie trzech godzinach jazdy. Następnie odbijam na Krapkowice, by dotrzeć do Zdzieszowic i podjechać Górę Św. Anny. Na szczycie czeka dużo kostki i turystów. Dla równowagi - rynek i miasteczko bardzo ładne, widoczki również niczego sobie. W Leśnicy robię mały postój, bo już nieco łydki zaczynają podpiekać, a czasu do pociągu mnóstwo. Po bufecie kieruję się na Kędzierzyn-Koźle, by przez Rudziniec i Kleszczów wjechać do Gliwic. Tutaj zaplanowana trasa się kończy, a do pociągu ponad półtorej godziny, więc postanawiam się przebić do Katowic na stację. Niestety próba pojechania zgodnie z drogowskazami kończy się na drodze szybszego ruchu (z zakazem dla rowerów), więc jadę na azymut do Zabrza, które jest jednak nieco bliżej. Ta improwizja kończy się sukcesem, kończę trasę ze średnią 31,1km/h.

    Polecam ten styl jazdy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Wpadło 8 gmin do #zaliczgmine.

    #rowerowyrownik #100km #200km (nr 1)

    źródło: IMG_20190502_073246.jpg

    Gorące dyskusje ostatnie 12h