•  

    To, co przeżylem ostatnio w pkp to przechodzi ludzkie pojęcie.

    Jestem człowiekiem ceniącym ciszę i spokój, więc kupilem bilet w przedziale ciszy.
    No i sie zaczyna:

    Wsiadam do pociągu, idę swojego wagonu, podchodze do swego miejsca i widzę dwa rzędy dalej starszą kobietę z psem.
    Pies, oczywiście, caly czas skomle, bo się boi.

    Za chwilę wbija madka z dwoma bombelkami drącymi ryja, na oko rocznymi. Pociąg rusza, pies skomle, bombelki gaworzą na cały wagon, przedział ciszy.

    No i jedziemy tak sobie wesoło w hałasie w przedziale ciszy, a na kolejnej stacji wsiadają dwie wyzwolone, różowe czterdziestki. Siadają rząd przede mną. I od razu dyskusja tak, aby każdy dokładnie usłyszał, co mają na sobie, co w szafie, jaka marka, co ile kosztowało.

    Piesek skomle, dzieci krzyczą, różowe rozprawiają, jedziemy dalej.

    Po jakiejś godzinie pies się wysrał. Smród na cały wagon. Jakiś gość nie wytrzymał i zwrócił kobiecie uwagę, że to przedział ciszy i że skoro pies się boi, to po co go tu brała skoro cały czas hałas, a teraz się zesrał.
    Pani obrażona, że co on chce, że przeciez to pies i co ona ma zrobic niby. Także wszystko jest w porządku i pan niepotrzebnie się uniósł.

    Jedziemy dalej, kobieta z psem wysiadła bogu dzieki. Różowe poszły spać, skończyly im się marki i ceny, więc nie było o czym rozmawiać.
    Wsiadła inna różowa z bombelkiem.

    Jakiejś staruszce obok telefon zaczął dzwonić i w końcu pasażer obok zwrócił jej uwagę, bo nie słyszała. Odebrała więc i rozmowę słyszał cały wagon.

    Czas mija, panują ogolne rozmowy, w miarę znośne, słuchawki pomagają. Pociąg zbliża się do końca trasy, ja dopijam kawę i gram w jaakiegoś SuperZabijaczaCzasu3000.
    Nagle czuje smród. Kału.
    Rozglądam się i widzę jak różowa z przodu przewija bombelka na siedzeniach. Obok pielucha z gównem, otwarta, uśmiecha się do mnie.

    Kurtyna.

    #pkp #podroze #polactwo

    +: Sentient11bacon, n.........s +11 innych

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (15)

  • avatar

    Fajna akcja ze strony "Zakłady Mięsne ŁUKÓW S.A.". Zarysowując kontekst sytuacji: jestem fanem steków wołowych różnej maści. Często je kupuję w pobliskim sklepie Auchan. Niestety ostatnio trafiły mi się co-najmniej trzy nieświeże z rzędu (mówię o tych pakowanych próżniowo, one mają datę ważności). Stwierdziłem, że zainterweniuję u producenta bo z pracownikami sklepu nie ma się co przepychać, oni i tak nic nie mogą. Producentowi zależy natomiast na marce swoich wyrobów. Napisałem mail do działu jakości z opisem sytuacji i zdjęciami etykiet. Odzew był natychmiastowy. Dział jakości zlecił kontrolę w odpowiednich segmentach i obiecał interweniować w sklepie. Powiedzieli też że wyślą paczkę z rekompensatą. Ja mówiłem im że nie trzeba, ale no cóż wcisnęli mi na siłę ( ͡° ͜ʖ ͡°). Dzisiaj miałem wizytę ich przedstawiciela handlowego, który mnie przeprosił i wręczył torbę wędlin.

    Tak się robi PR wykopki, tak się właśnie dba o wizerunek firmy.

    pokaż spoiler #chwalesie #biznes i co do Auchana to #afera #januszebiznesu
    pokaż całość

    odpowiedzi (46)

  • avatar

    Znasz ten widok - plusujesz, dzieciaki dupa cicho

    #komputery #it #kiedystobylo

    odpowiedzi (134)