Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    No i sytuacja się wyjaśniła. W nawiązaniu do tego wpisu, jesteśmy umówieni na najbliższy weekend (。◕‿‿◕。). Dobra w chuja sobie z wami lecę tak naprawdę sytuacja wygląda tak jak na screenie. Boli mnie to bardzo, pewnie napiszecie "co się przejmujesz jakąś randomową laską" tu nie chodzi o to, że akurat ona mnie odrzuciła tylko chodzi o to, że to znowu się dzieje, znowu to samo, nie ważne jak bardzo bym się starał i tak zawsze kończy się tak samo. Od spotkania aż do teraz chodziłem lekko zestresowany bo nie byłem pewien co o mnie myśli po spotkaniu, tak wiem za bardzo się przejmuje nie musicie mi tego wypominać. Mam wrażenie, że już tak zawsze będzie, zawsze będę w końcu odrzucany. Smutno mi w chuj bo kolejny raz kończy się tak samo, no i laska była totalnie w moim typie co dodatkowo mnie frustruje. Czuje się tak jakby dano mi lizaka żebym mógł go spróbować a potem mi go zabrano. Tak wiem, że jest jeszcze kupa dziewczyn do poznania, ale większość mnie w ogóle nie jara, mnie jarają tylko introwertyczki, które lubią czytać książki i generalnie wolą domowe zacisze niż imprezy a o taką w dzisiejszych czasach jest bardzo trudno o ile tacy ludzie w ogóle istnieją. Nie musicie zwoływać rady regencyjnej i dyskutować nad tym czy mogę pisać na tagu, jeszcze długo tu z wami pobędę... Mirki
    #przegryw #zalesie #spierdolenie #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #niebieskiepaski #rozowepaski
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (66)

  • odpowiedzi (48)

  • avatar

    Plusujcie biedronkę na Krakowskiej która ma specjalne miejsce na zmęczonych żuli ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Pracownicy twierdzą że nic się nie da zrobić bo ochrona galerii ma wszystko w dupie a gość i tak wraca co chwilę, więc jak by nie mówiąc facet się ustawił na zimę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #wroclaw #biedronka

    odpowiedzi (21)