•  

    #rosja #rosjawstajezkolan #rosjatostanumyslu
    Oto informacja, która złotymi zgłoskami zapisze się w Kronice Wstawania z Kolan.
    Władze Rosji nie mogą pojąć przyczyny ubóstwa Rosjan.
    Jednocześnie rząd Rosji nie może wdrożyć żadnych środków wsparcia dla biednych Rosjan, ponieważ nie ma pojęcia, co spowodowało ich ubóstwo.

    źródło: bieda.JPG

    •  

      @yosemitesam: proste: niech wprowadzą dla biedoty bony na żarcie hak w usraelu

    •  

      @yosemitesam: stan umyslowy to ich bieda, dlatego nie moga pojac co sprawia ze sa biedni, proste

    •  

      @yosemitesam: ale to jest smutne, kraj który posiada jedne z największych bogactw naturalnych świata, który jeszcze przed I wojną światową miał potencjał żeby z nieodległej perspektywie czasu wykarmić miliard ludzi (kolektywizacja skutecznie zapobiegła temu), a nie są w stanie się ogarnąć (╯︵╰,)

    •  

      miał potencjał żeby z nieodległej perspektywie czasu wykarmić miliard ludzi (kolektywizacja skutecznie zapobiegła temu), a nie są w stanie się ogarnąć (╯︵╰,)

      @potezny_biskup: Przecież ZSRR eksportował zboże na skalę masową. Owszem kołchozy miały bardzo słabą wydajność, a żywność była reglamentowana, ale nie przeszkadzało to tamtejszym władzom w jego obrocie, byleby tylko zdobyć dodatkowe fundusze dla kraju, partii czy siebie - oczywiście kosztem zwykłych obywateli.

    •  

      @arkan997: rzecz w tym, że mogli produkować w rolnictwie zdecydowanie więcej. Niesamowicie żyzne Powołże zostało rozjebane kolektywizacją i głupotą, doszło tam do klęski głodu. Ukraina - podobnie.

    •  

      @potezny_biskup: ja patrzę na to inaczej. nie mogę wyjść z podziwu, że im się udało otrząsnąć z komunizmu. to niesamowite po tym co tam wyprawiala zydo komuna. ten proces będzie jeszcze trwał pokolenia, ale fakt że po upadku komunizmu nie doszło do jakiegoś masowego zabijania i klęski głodu jest czymś wspaniałym. nawet teraz kiedy dopiero zaczynają się ogarniać są np. największym eksporterem zboża na świecie. jeśli uda im się powrócić do chrześcijańskich korzeni to na długą metę będą globalnym mocarstwem

    •  

      @potezny_biskup: No cóż, w 1891 roku również nastąpiła klęska głodu a zaraz po niej epidemia tyfusu i cholery. I tak samo władze Carskie również nie podjęły większych kroków i starały się zamieść sprawę pod dywan, zboże natomiast było eksportowane jak zawsze.
      Oczywiście skala była mniejsza niż to co działo się w okresie stalinizmu. Tym nie mniej, rolnictwo w Rosji carskiej nie było zbyt wydajne. Nawet reforma Stołypinowska niewiele zmieniała, prawdę mówiąc to opór wobec niej był tak duży, że zmiany strukturalne na wsi trwałyby sto lat.
      M.in. dlatego zaczęto ściągać Rusinów z Galicji masowymi nadaniami ziemskimi za Uralem, ich społeczność jednak po okresie wojny domowej wyparowała.

    •  

      @Hans_Trans: proces otrząsania się z komuny w Rosji na dobrą sprawę jeszcze się nie zaczął... większość sympatyzuje ze Stalinem czy Leninem, u władzy są ludzie wywodzący się z KPZR, KGB i środowisk z nimi sympatyzujących. Sam Putin chętnie utworzyłby coś na kształt ZSRR-bis z Białorusią i Kazachstanem.

    •  

      @arkan997: kiedyś trafiłem na szersze opracowanie o Stołypinie, nie pamiętam tytułu. Autor dowodził, że facet miał znacznie więcej pomysłów na stopniowe ogarnianie Rosji i gdyby nie idiota Bogrow to losy imperium, a co za tym idzie świata, mogłyby potoczyć się zdecydowanie inaczej. Ale oni chyba mają we krwi zabijanie ludzi, którzy mogą coś rzeczywiście zmienić - car Aleksander II także zamierzał przeprowadzić szereg reform, w czym przeszkodził mu nasz rodak Hryniewicki ( ͡° ͜ʖ ͡°) ponoć jego syn, Aleksander III obejmując gabinet ojca znalazł dokumenty poświęcone zmianom m. in. ustrojowym przygotowywanym przez jego ojca, porwał je, wyrzucił do śmieci i za jego panowania nie było mowy o jakimkolwiek łagodzeniu silnej ręki trzymanej nad ludem.

    •  

      @potezny_biskup: Tak to już jest, 2-3% społeczeństwa żyje tam kosztem pozostałej części. Reszta jest dopustem bożym, któremu od czasu do czasu trzeba zapewnić rozrywkę i zapewnić tę minimum egzystencji.

      Gdy jednak władza nie jest w stanie tego zrobić, lud zaczyna rozumieć, że car jednak nie jest dobry a Ruś nie jest wcale święta. Wtedy obalają starego cara i wybierają nowego i wszystko zaczyna się od początku.

    •  

      @arkan997: a w przerwach między tymi wydarzeniami lubią wszcząć wojnę z jakimś sąsiadem Rusi. Albo dwoma. Albo z jeszcze większą liczbą sąsiadów, wszak wojna nie tylko jest patriotyczną rozrywką dla ludu, ale też pozwala nieco zredukować populację potencjalnych buntowszczyków ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @potezny_biskup:

      .. większość sympatyzuje ze Stalinem czy Leninem

      wtf? czy sami rosjanie nie wiedzą że Lenin nimi gardził? i to dosłownie.

    •  

      @ziemba1: wielki wódz rewolucji do dziś ma mauzoleum na Placu Czerwonym, cały czas odwiedzają je tłumy wielbicieli ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    gratuluję, ale mój syn dostał się na prawo

    #heheszki #twitter

    odpowiedzi (43)

  • avatar

    Dzień dobry! Dziś zapraszam Was do wykopywania prostego przepisu na pyszne domowe Reese's Peanut Butter Cup w cenie 50 groszy za sztukę, zamiast 3 zł w sklepie

    Przepis jest mega prosty i szybki. Dodatkowo poradzą sobie z nim nawet Ci, którzy nie mają cukierniczego doświadczenia. Nie ukrywam, że do jego przygotowania zainspirowała mnie ich horrendalna cena w Polskich sklepach (w moim Auchan były swego czasu po 9-12 zł za 3 sztuki, w (tfu) Biedronce widziałem je ostatnio w lepszej ale dość wysokiej cenie 5 zł za 3 sztuki. Reese's, które są jednymi z najpopularniejszych w Stanach słodyczy generalnie dobrą cenę mają niema wyłącznie w USA, a ich producent nastawiony jest na tamtejszy rynek (ponad 97% przychodów pochodzi z USA).

    Do przygotowania domowych Reese's nie będziecie potrzebować żadnego specjalistycznego sprzętu ani trudno dostępnych składników. Jeśli macie w domu lodówkę, nożyczki i kuchenkę to przygotujecie je bardzo łatwo!

    W ostatnim głosowaniu wyszło, że chcecie serii o burgerach, więc za jakiś czas można się jej spodziewać. Na razie doskonale swoje umiejętności będąc na diecie burgerowej ( ͡° ͜ʖ ͡°) myślę, że uda się zrobić coś fajnego.

    Jeśli macie jakieś pytania to piszcie w komentarzach, każdemu postaram się w miarę posiadanej wiedzy pomóc :)

    Jeśli zrobicie domowe reese's z tego przepisu to wrzucajcie je na mirko i oznaczajcie mnie oraz tag ;)!

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia,
    MG78

    _____________________________________

    PS

    #kuchniamg78 - jeśli ktoś chce to zapraszam również do śledzenia tagu z przepisami :)

    Wołam osoby, które wyraziły chęć wołania. Jeśli chcesz być dołączony do listy zaplusuj odpowiedni komentarz poniżej.
    Jeśli Cię zawołałem, a nie chcesz być wołany zaplusuj inny komentarz.
    pokaż całość

    odpowiedzi (130)

  • avatar

    #anonimowemirkowyznania
    Mircy, mam do was pytanie dot. podziału kosztów w związku.

    Żona ma do mnie trochę pretensje, że mało pomagam w domu. Ona w większości sprząta, gotuje itp. Ja pomagam przy sprzątaniu w weekend, ale w tygodniu jak wracam z pracy o 19-21 to jestem zmęczony i nie chce mi się dodatkowo pucować mieszkania - nie widzę w tym za wiele wartości dodanej, skoro w weekend i tak będziemy razem sprzątać. Żona jest w domu codziennie o 17, więc zwykle co drugi dzień jedzie na zakupy itp.

    Żona zarabia ok. 5k PLN, a ja 10-12k PLN i odpowiednio proporcjonalnie co miesiąc przelewamy na wspólne konto część wynagrodzenia "na życie". Podchodzimy do kupna mieszkania / domu i wiem, że to głównie ja będę musiał go zasponsorować, bo udało mi się uzbierać ok. 300k PLN, a żonie tylko 40k PLN.

    Wydaje się, że podział obowiązków w domu powinien wyglądać tak, że to żona będzie zajmować się nim w większej części, skoro ja w większości ten dom utrzymuję finansowo. Gdy przywołałem ten argument to żona powiedziała: "ale ty zarabiasz więcej, więc tego nie odczuwasz". Trochę się wkurwiłem, bo żona pracuje 40 godz. w tygodniu i jest to raczej zwykła praca biurowa, a ja średnio z 50-60 godz. i mam mega stresy w pracy, więc serio nie chce mi się jeszcze latać ze ścierką jak wrócę do domu.

    #zwiazki #pytanie #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #pieniadze

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: marcel_pijak
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla młodzieży
    pokaż całość

    odpowiedzi (89)