•  

    A tak było podczas testów na Hungaroringu niespełna dwa lata temu. Co prawda czasy na testach w ograniczonym stopniu oddają rzeczywistość, niemniej jednak warto spojrzeć na rezultaty Kubicy i Russella - Polak w Renówce uzyskał wynik o prawie sekundę lepszy od 19-letniego wówczas Brytyjczyka w Mercedesie. Czy w obecnej sytuacji tak znaczna strata Kubicy w Williamsie nawet do zespołowego partnera naprawdę mogłaby być spowodowana jego własną dyspozycją? Szkoda, ze nie wyszło z Renault - albo przynajmniej z Williamsem w 2018 roku, gdzie FW41 był jeszcze w jakikolwiek sposób konkurencyjny.
    #kubica #f1

    •  

      Ten sam tor, rok później, Kubica w FW41. Wciąż nie wygląda to najgorzej.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

      +: A........3
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @KavertVoor: najebal 142 kolka to dali mu hotlapa. nie wiesz co robil jeden i drugi takze taka analiza to nawet nie jest chuja warta
      quali zweryfikuje - robert ma 16 wyscigow zeby sie wykazac a wy juz go na samym poczatku smarujecie ze renka/taczka

      +: robko, g.....d +9 innych
    •  
      r......p

      +7

      @KavertVoor: Renault na rękę było, żeby Kubica zrobił niezły czas, więc mogli mu dać wyciągnąć więcej z silnika czy naprawdę mało paliwa. Nie, że jakiś spisek, po prostu był hype, więc szkoda nie skorzystać.

      Tak całkiem szczerze, myślę, że obecna sytuacja Roberta to jest wypadkowa wielu czynników. I znów, żaden spisek, po prostu wiele rzeczy się na to składa. Prawdopodobnie Russell lepiej dogaduje się z oponami, może woli auto, które jest bardziej nadsterowne, do tego jest świetnym kierowcą w rytmie. Robert niby na początku miał jakieś kłopoty z Pirelli (kto ich nie miał), wiele razy mówił, że zaczął lubić podsterowność, do tego musi budować rytm od nowa. No i jeszcze gdzieś jest ta kwestia pracy auta. Zobaczymy, jeśli chce zostać w F1 to musi zacząć być lepszy, więc ja śpię spokojnie.

      @marecki22: 4 miesiące później Bensony i inni pisali o tempie na jednym okrążeniu. Ja pamiętam, że jak w Abu Zabi 2017 Kubica walnął trzy kółka, które dzieliło 0,008 tysięcznych to zamknąłem wyniki i mówiłem "dobra, jest fajnie".

    •  

      @KavertVoor: @revlayup: @Tylko_noc:
      Dobrze, że są jeszcze normalni ludzie na tym tagu

    •  

      @revlayup:

      Tak całkiem szczerze, myślę, że obecna sytuacja Roberta to jest wypadkowa wielu czynników. I znów, żaden spisek, po prostu wiele rzeczy się na to składa

      Do tego jeszcze nie pomaga Kubicy Inżynier Imbecyl którego RK musi weryfikować i poprawiać. Podawanie informacji w najgorszym możliwym momencie wyścigu, złe tryby silnika itd. Gościu powinien już dawno być zmieniony. Niewiem czy to celowa robota czy tak potworna niekompetencja ale to jest po prostu dramat.

    •  
      r......p

      0

      @JeyKay: Przecież to jest pan Williams, czego ty wymagasz? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      A tak serio, kierowcą wyścigowym bywam tylko na konsoli, więc trudno mi ocenić czy faktycznie można się przez to zagapić, żeby na tym torze dać się wyprzedzić z takiej odległości. Takie komunikaty jednak się zdarzają i kierowcy upominają inżynierów, gdy mówią coś w złym momencie.
      Nie chcę tego oceniać, bo zwyczajnie trudno mi to właściwie zrobić.

    •  

      @revlayup: Mam tu na myśli sytuacje z Baku, gdzie to Robert musiał poprawiać inżyniera jak ma wystartować z jakiego trybu i co potem. Jak by się nie odezwał i go nie poprawił to nic mu by nie powiedział. Po czym w wyścigu każe mu przełączyć na inny tryb i znów Robert go poprawia bo mu źle podał. Sytuacja w Barcelonie też była co najmniej dziwna, po zamianie trybu silnika który mu podał inżynier, Russell z resztą stawki odjeżdża jak gdyby nigdy nic. Russell natomiast jechał na innym trybie mimo tych samych opon, w tym samym momencie wyścigu, no i przecież "identycznym" bolidem no nie?

      W każdym innym teamie taki cyrki jak by inżynier odstawiał to leci natychmiast.

    •  

      @JeyKay: Relacja pomiędzy inżynierem a kierowcą jest kluczowa w F1, dobry inżynier pomoże Ci w wyścigu hujowy Ci go zjebie. Strategia, moment w którym Cie wypuszcza na tor bądź z niego ściąga itd. Już raz RK miał takiego "inżyniera" śniadego dosłownie w 2007r w bmw sauber gościu był tragiczny. W 2008r już dostał doświadczonego dobrego ziomka i sezon się kompletnie odmienił. Oczywiście to jedna z wielu elementów układanki która musi być na swoim miejscu tak jak wspominałeś.