Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Dzisiaj wystawała mi słoma... z opon.
    Do dziś tylko z teorii znałem patent na partyzancką naprawę przebitej dętki. Kapeć złapany 25 km od Olsztyna sprawił, że postanowiłem go wreszcie wypróbować. Opona zdjęta kluczami do domu , a potem napchanie do środka całych kęp suchej trawy wziętej z pobocza.
    Rowerowa dojazdówka jak się patrzy, ale tylko na dystans ok. 20 km i prędkość 20 km/h. Z każdym kilometrem wypełnienie opony się ubija i przemieszcza, przez co tworzą się twarde "guzy" i jedzie się jakby po lekkich wertepach. Ale się jedzie, a to w takich naprawach jest najważniejsze.

    #rower #protip #podrozujzwykopem #zrobtosam
    pokaż całość

    odpowiedzi (30)

  • avatar

    Lekcja na dziś (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    odpowiedzi (6)

  • odpowiedzi (5)