Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (9)

  • avatar

    Japierdole mircy w pracbazie od dzisiaj mam zakaz podłączania do prądu rzeczy nie będących wyposażeniem firmowym. Także jakby mi padła bateria w telefonie to nie mogę go sobie podladowac.
    Przyszło lato i sporo osób przyjeżdża do pracy na elektrycznych rowerach, hulajnogach czy deskach. W pracy było ciche przyzwolenie żeby w razie sytuacji awaryjnej trochę sobie sprzęt podladowac. Raz na jakiś czas więc można było zobaczyć że coś się ładuje. W tym roku jednak cebulaki stwierdziły że po co płacić za prąd w domu jak można użyć tego z pracy. Efekt taki ze korytarz obok wejścia zastawiony wręcz tymi ich gratami i zamiast jednej deski raz na miesiąc to codziennie tych pojazdów leży po 30 i nie da się przejść bo muszą się ładować. Problem mieli jednak taki ze na korytarzu są dwa kontakty a sprzętu do ładowania sporo. Więc stworzyli instalacje typu gniazdko - listwa - listwa - listwa. Nie wiem który geniusz elektryki na to wpadł ale nie miało prawa się to udać. Szczególnie że budynek pamięta czasy gierka, a kable w ścianach są te same od początku. Efekt taki ze instalację chuj strzelił momentalnie.
    Dzisiaj więc po przyjściu wszyscy zostali poinformowani o wprowadzeniu zakazu. Prywatnie nawet go popieram ale wolałbym żeby wprowadzili go jutro bo dzisiaj mam tylko 23% baterii w telefonie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #pracbaza #najgorzej
    pokaż całość

    odpowiedzi (39)

  • avatar

    Mirki, rzuciłem całkiem dobrze płatną robotę, zwolniłem moje przytulne mieszkanie z siłownią i basenem i po 3 latach w tropikach ruszam znów na podbój Azji. Właśnie siedzę na lotnisku, czekając na mój samolot do Ułan Bator w Mongolii.

    Plan jest tam posiedzieć trochę, a potem ruszyć do Chin, później do Korei Północnej, później z powrotem do Chin i Tybetu, a potem przez Himalaje do Nepalu, żeby tam coś pochodzić po górach. Mam też wizę do Indii, więc o ile mi się do tego czasu nie znudzi to i tam się wybiorę. A jak dalej będzie mi mało to rozważę Sri Lankę i Mjanmę

    Dajcie parę plusów, a może i rzućcie jakimś dobry slowen, bo jednak mimo, że już tak raz zrobiłem w życiu, ze rzuciłem pracę i ruszyłem w nieznane to jednak teraz już jestem trochę starszy i przez ostatnie 3 lata przyzwyczaiłem się do wygodnego życia.

    Postaram regularnie wrzucać relacje pod mój tag #jemprzeciez

    #azja #podroze #podrozujzwykopem
    pokaż całość

    odpowiedzi (106)