•  

    Z kościołem mi nie po drodze. Na mszę jednak chodzę wtedy gdy jestem zaproszony z szacunku dla zapraszającego. W związku z tym byłem ostatnio na bierzmowaniu osób z rodziny. Kościół wewnątrz poza bierzmowanymi i ich rodzicami był praktycznie pusty. Sam stałem z narzeczoną na zewnątrz gdyż często robi się jej słabo i duszno.

    To co zobaczyłem mnie zszokowało. Określić to mianem pikniku to za mało. Gdyby rozłożyć karuzele spokojnie możnaby pomylić kościół z festynem. Widok dzieci (8-12 lat) z czipsami, napojami był normalny. Mężczyźni w czapkach z daszkiem, krótkich spodenkach. Kobiety w sukienkach mini, w głębokich dekoltach, z odsłoniętymi ramionami. Gwar jak na targowisku. I nie dotyczy to tylko młodych osób bo znalazła się pokaźna grupa osób 50+ zachowująca się podobnie.

    I zanim ktoś mi wytknię że skoro jestem ateistą to po co chodzę do kościoła. Właśnie dla okazania szacunku dla osób dla których taką uroczystość jest ważna. Tak samo poszedłbym do synagogi, meczetu jeśli byłbym zaproszony i również zachowałbym szacunek w miejscu kultu.

    Druga sprawa ubiór. Zanim ktoś zacznie krzyczeć "Hurr chciałbyś pewnie jak w islamie kobieta od stóp do głów była zasłonięta". Otóż nie. Tylko znowu pojawia się szacunek dla miejsca kultu. Sam byłem świadkiem kilka lat temu w (upadających ( ͡° ͜ʖ ͡°)) Niemczech jak diakon/kościelny wyprosił jedną ze znajomych z kościoła i poprosił aby zakryła ramiona oraz kolana i po tym wróciła.

    Reasumując nikt dla laicyzacji społeczeństwa nie robi więcej niż sam Kościół Katolicki a dla ośmieszania kultu pewna część katolików piknikowych.

    P.S sytuacja miała miejsce w sobotę w kościele świętego Stanisława męczennika w #kielce więc może ktoś potwierdzi żeby nie było że zmyślam.

    #przemyslenia #bekazkatoli #gimboateizm #kosciol #bekazpodludzi

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Wiecie kiedy jest smutek? Kiedy Twoja pierworodna, najukochańsza szczurzynka jest chora a wet nie potrafi jej pomoc. Kiedy to zwierzątko jest tak kochane, ułożone i wychowane, ze nie trzeba nic więcej robić. Reaguje na imię, przychodzi jak się ją wola, kiedy chce zejść z łóżka to patrzy na Ciebie wymownie żebyś podstawił stopę, ona na stopę „wsiada” i schodzi tym sposobem bezpiecznie z łóżka, tak samo odwrotnie- patrzy na Ciebie wymownie podchodząc do łóżka, podstawiasz stopę, ona „wsiada” na podnosząca się stopę i wchodzi na łóżko ❤️ to jest mega słodkie. Kiedy leżycie i Cię liże po dłoniach, kiedy mruży oczka jak drapiesz za uszkiem, kiedy była taka kochana i się opiekowała umierająca siostra, myła ją i ogrzewała, kiedy miała po jej śmierci depresje. Kiedy odżyła kiedy dostała nowe towarzystwo. A teraz sama się zle czuje a wet przepisuje leki które nie działają. Kiedy widzę ze leży ze mną i prosi o pomoc a ja nie mogę nic zrobić tylko ją głaskać. Jutro idę z nią do weterynarza z nadzieja ze ta starowinka stanie na nogi, bo tak grzecznego zwierzaczka nie mogę stracić. Jest mi smutno ( ͡° ʖ̯ ͡°) #szczury #zwierzaczki #zwierzeta #misza pokaż całość

    odpowiedzi (71)

  • odpowiedzi (19)

  • odpowiedzi (8)