•  

    Ostatnio stałem się posiadaczem drukarki 3d (anycubic i3 mega). Udało mi się wydrukować parę rzeczy ale po pewnym czasie stół przestał w niej grzać. Wyczytałem na forach, że przyczyną może być uszkodzony mosfet, ale nie wiem za bardzo gdzie go zlokalizować w drukarce (średnio znam się na elektronice). Miał ktoś podobny problem?

    #druk3d #kiciochpyta #elektronika

    •  

      @JayRG: zobacz jak idą przewody od stołu. Dwie z trzech nóg mosfetu powinny być podpięte szeregowo ze stołem do zasilania. W celu sprawdzenia działania podłącz szeregowo multimetr ze stołem (zmierz wtedy prąd , powinno coś się pojawić) lub równolegle z mosfetem (zmierz wtedy napięcie). Jeśli nic się nie dzieje to sprawdź napięcie na trzeciej nodze tranzystora i rodzaj mosfeta (producent i kod elementu powinny być na obudowie tranzystora).

      Rodzaju można też się domyśleć - jeśli podłączony jest do masy to NMOS, jeśli do + to PMOS.

      +: JayRG
    •  

      W poszukiwaniu MOS możesz sobie pomóc mierząc rezystancję między jednym z przewodów od stołu, a różnymi elementami. W google grafice sprawdź sobie obudowy tranzystora jakie istnieją jeśli nie wiesz jak może wyglądać.

    •  

      @JayRG:

      źródło: user-images.githubusercontent.com

      +: JayRG

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Stół z Merkury market ze szkła hartowanego, używany w kuchni.

    Dzisiaj rano budzi mnie mocny huk z kuchni, wchodzę i oto co zastalem. Stół sam z siebie wybuchł w drobny mak. Nic na nim nie stało, niczym nie obciążony, przez cały okres używania nakryty cerata więc nie miał zadrapan ani nic.

    Cale szczescie ze nie bylo tam nikogo, często je tam córeczka 9 miesięczna w swoim foteliku.. więcej fot w komentarzu, ale ktoś wie czemu mogło się tak stać? pokaż całość

    odpowiedzi (96)

  • avatar

    XD

    odpowiedzi (12)

  • avatar

    #anonimowemirkowyznania
    #anonimowemirkowyznania
    Mirabelki i Mirki, potrzebuję rady czyje myślenie jest błędne - moje czy niebieskiego.
    Ostatnio niebieski rozmawiał z kolegami i stwierdzili, że muszą się umówić na piwo. Powtarzał to przez kilka dni, że musi się z nimi umówić. W końcu wypadła okazja - trafił się koncert zespołu, który lubią. Oznajmia mi, że właśnie umawia się z kolegami, by tam iść, spoko idźcie, ja sobię czas zorganizuję wtedy bez problemu. Nagle pada pytanie 'Janusz pyta czy biorę ze sobą różową, idziesz z nami?' i tu nagle moje zdziwienie 'Janusz pyta? Czyli to on chce żebym przyszła, a nie Ty? Jakbyś Ty zapytał wcześniej to bym poszła, jak pytasz tylko dlatego, że Janusz pyta to nie idę'. Z jego strony padło stwierdzenie, że szukam dziury w całym, że przecież jakby nie chciał, żebym szła to by nie pytał. Nie ważne, że brzmi - Janusz chce byś z nami poszła, mi to rybka czy pójdziesz.
    Wy też nie pytacie swoich partnerów czy chcą iść z Wami gdzieś i dopiero jak kolega/koleżanka zapyta czy bierzecie drugą osobę to ją pytacie o zdanie czy najpierw sami pytacie i rozmawiacie na ten temat? Zasadnie przyczepiłam się, że pytanie padło od jego kolegi a nie z jego strony czy faktycznie szukam dziury w całym?
    #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla młodzieży
    pokaż całość

    odpowiedzi (77)