•  

    Wczoraj na dworcu bezdomny poprosił mnie o coś do jedzenia. Nie odmawiam i stwierdziłem, że kupie mu coś w Biedronce. Nakupowałem, wędlin, serów, pieczywa, wody, sztućce itp. Wydałem 46 zł.
    Daje mu to wszystko, on patrzy w siatkę i się pyta z oburzeniem "Nutelli nie było ?" xD
    #poznan #heheszki #finanse #beka

    •  

      @filip-kil: wiesz, że są organizacje które pomagają takim ludziom? Ale trzeba przystopować z chlaniem.
      Łatwiej znaleźć kogoś z miękkim sercem i dalej walić setki od rana.

    •  

      @filip-kil: W latach 90 jak mialem kilka lat jechałem z ojcem pksem i na dworcu typ poprosił tate o kilka zł ,ojciec kupił mu zapiekanke ,a menel rzucił ją nam pod nogi i powiedział ze jemu sie chce chlac a nie żreć,od tamtej pory mam wyjebane w zebrakow w dzisiejszych czasach znajdzie sie praca i mozliwosc zarobienia paru zł dla każdego

    •  

      @Millionth_Visitor: @kolopo: pieniędzy nigdy nie daje, jedzenie kupię, ale ten był/wyglądał na trzeźwego

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @filip-kil: Trafił ci sie koneser cruasantow capuczino i nutelli( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @filip-kil: Nie wyda kasy ma żarcie, to wyda na alko ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      Nie odmawiam i stwierdziłem

      @filip-kil: frajer ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Ostatnio jeszcze spotkałem bezdomnego bezglutenowca, który poprosił o połowę surowego kurczaka :D

    •  

      @filip-kil: szanuję, mimo że mam mocno wyrobioną opinię na temat żebraków - już kilka razy zostałam na lodzie z dodatkowymi zakupami, o które poprosił mnie ktoś "bardzo głodny".

    •  

      @kolopo: @filip-kil Mam podobne doświadczenie (nawet w podobnym czasie ( ͡° ͜ʖ ͡°)) - kiedyś do naszego domu zapukał bezdomny i prosił o kasę na jedzenie. Akurat nie mieliśmy zbytnio żadnych zapasów, więc ojciec podjechał do osiedlowego sklepu i przywiózł mu całą reklamówkę podstawowych produktów spożywczych (chleb, masło, jakaś wędlina, ser, mleko, jajka etc.). Bezdomny niby był wdzięczny, ale było widać, że coś mu do końca nie gra. Kilka godzin później, kilkaset metrów od naszego domu namierzyliśmy wyrzuconą w krzaki reklamówkę ze wszystkimi produktami, które mój ojciec kupił. Od tego momentu też unikam pomocy bezdomnym, bo mam wrażenie, że w większości przypadków mija się to niestety z celem.

    •  

      @filip-kil ja też kiedyś kupiłem całą siatkę różnych produktów i wziął, ale pewnie wolał by gorzałkę lub piweczko. Jak Cię poprosił to mogłeś dopytać czy coś lubi albo czego nie je - miałbyś tekst z nutellą z głowy ( ͡º ͜ʖ͡º)
      Ogólnie Mirku level up dla Ciebie - faith in humanity restored (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      @wlodarmw: miałem podobną akcję.
      zapukał jakiś koleś, w sumie skromnie ale czyściutko ubrany, ogolony itp. alkoholem tez nie śmierdział i zapytał czy mógłby dostać coś do jedzenia bo nie jadł 2 dni gdyż ma problemy i został na ulicy. akurat dochodził obiad mówię dawaj wchodź zjesz obiad i coś Ci tam dam. typek zjadł, ładnie podziękował, chciał naczynia nawet umyć po wszystkich ale powiedziałem, że nie trzeba i na zdrowie. dałem mu jeszcze dwie reklamówki żarcia, dosłownie prawie wszystko co było w domu oddałem bo przykro mi się zrobiło. dałem mu tam też słoik kawy, co ważne takiej niemieckiej nie kupienia w Polsce. wieczorem spotykam sąsiada a ten mi opowiada, że go koleś zaczepił pod blokiem wcześniej i zapytał czy chce dwie siatki żarcia itp. za 40zł bo na narkotyki potrzebuje gdyż jest silnie uzależniony. dostał ode mnie też radyjko na baterie co by mógł sobie posłuchać wiadomości czy muzyki, jakieś kilka ciuchów. radyjko i ciuchy wystawione na olx następnego dnia... od tamtej pory dam zjeść ale przy mnie, nic na wynos ani żadnych kurde pieniędzy. chociaż czasem jak ktoś grzecznie zapyta czy dorzucę się do piwa to mu nawet tego browara kupię, pod warunkiem że kulturalnie zapyta i nie jest nawalony już.

    •  

      @filip-kil: Miałem podobna sytuację, przed wejściem do topaza zaczepił mnie gość i poprosił żebym mu dał hajs na jedzonko, ja mu zaproponowałem, żeby wszedł ze mną do sklepu. Chodzimy alejkami, gość mówi, że chce jakiś chleb masło i kawałek kiełbasy. Wziąłem to co chciał, a po chwili : "o a może jeszcze mleko by mi się przydało", pomyślałem spoko, to tylko kilka złociszy. Po chwili znowu : "o, a może jakiś napój by mi się przydał", miałem spoko humorek więc wziąłem mu oryginalną duża cole, a gość po chwili znowu coś wymyśla. Mi się zaczęła kończyć cierpliwość, mówię mu, że miał być chleb z kiełbą, a lista zakupów rośnie. Gość powiedział, że już wystarczy, podchodzimy do kasy, babeczka kasuje produkty, a on dodaje : "jeszcze papierosy Pani jakieś da". Tak mnie wkurwił, że mu przy babce powiedziałem, że nie ma opcji żebym kupił mu fajki i jak mu się nie podoba to te zakupy powine sobie do domu. Gość przeprosił, wyszliśmy ze sklepu, dałem mu siatkę z zakupami i tyle.

      Inna sytuacja, był wtorek i przy biedrze stał jakiś kaleka bezdomny i zagadał, że zbiera środki czystości. Kupiłem mu jakieś 2 mydła, płyn do mycia ciała, jakieś mydło w płynie i coś tam jeszcze. Następnego dnia wychodząc z biedry ten sam gość do mnie zagadał i poprosił o to samo, ja się wkurwiłem i mu mówię, że wczoraj już mnie o to prosił, a on wypalił :"No bo nas jest trzech". Pękła mi dupa, powiedziałem mu, żeby w takim razie zapierdalał do roboty, albo zaczął z tymi dwoma ziomeczkami zbierać puszki.

      Po tych dwóch sytuacjach nie mam zamiaru wspierać tych jebanych żebraków nawet jakby podwójne salto zajebał. Dasz im palec, będą chcieli całą rękę upierdolić.

      +: Villdeo
    •  

      @filip-kil brawo dla takich idiotów jak ty, całą energię i kasę taki typ może przeznaczyć na chlanie bo znajdą się tacy co czarcie będą mu sponsorować a on będzie miał cię w dupie i gardził frajerem xD

    •  

      @turok2016: takie słowa za brak zakupu Nutelli :( ?

    •  

      @filip-kil
      A ja swego czasu mialem Menela,calkiem spoko goscia.
      Pomoglem mu znalezc miejsce do AA,do noclegowni,itede
      W ramach podziekowan pare razy kupil mi piwa

    •  

      @filip-kil: żule potrafią prosić o jedzenie, później je sprzedać i kupić wódę także myślenie że jedzenia nikomu nie odmówisz jest trochę przereklamowane xD w ogóle kupowanie zarzyganemu żurowi jedzenia jest śmieszne, miał jak się najebać a teraz bidulek głodny chodzi xD no ale ok, niektórzy lubią zagłuszyć swoje sumienie ᶘᵒᴥᵒᶅ

    •  

      @abcde czasami lepiej wyjść z założenia że 99na 100 to oszust a jeden mówi prawdę i te 99razy się nadziać ale mieć czyste sumienie że chociaż jednemu się pomogło

    •  

      @filip-kil do mnie jak tylko ktoś zaczyna taką gadkę od razu ucinam prostym "nie".
      Nie zapomnę jak byłam na dworcu, spóźniona na busa więc musiałam z 1,5h czekać na następnego.
      No i zaczepia mnie starsza kobitka, ja automatycznie "nie", a potem mi się głupio zrobiło, może faktycznie jej do tego biletu brakuje, a jakby moja babcia była w takiej sytuacji i by jej nikt nie chciał pomóc - takie rozkminy mnie naszły. A ta stara raszpla w pół godziny to z 10 osobom taką historię wcisnęła ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @luukasz1905: nawet jeżeli kupisz jedzenie faktycznie potrzebującemu to i tak mu tak naprawdę nie pomagasz, przecież jutro i tak będzie głodny, dalej nie będzie miał gdzie spać. Mało tego. Kupując mi jedzenie "za nic'' zniechecasz go do ogarnięcia się. Jak chcesz komuś pomóc to pomóż mu stanąć na nogi tak, żeby mógł sam na siebie zapracować. No ale to nie tak łatwe jej kupienie paru bułek i pasztetu

    •  

      @filip-kil: na którym dworcu będziesz następnym razem? mógłbyś mi zrobić zakupy, tak do 40 zł, dam Ci listę, a jak chcesz sam wybrać, to nie jestem wybredny

      też spotykam takich cwaniaczków - totalna większość to obiboki i alkusy, historie zmyślone, zarobek/darmowe żarcie na naiwniakach, nic więcej, psujesz społeczeństwo, wcale nie pomagasz (też byłem takim naiwniakiem niestety)

    •  

      "No bo nas jest trzech"

      @Wjorgus: aż mi się przypomniało - "nas jest dwie" #pdk xDD

      +: Villdeo
    •  

      @filip-kil: nigdy nie daje menelom ani grosza. Jest mnóstwo organizacji które pomagają takim ludziom, warunek jest jeden, trzeba być trzeźwy

      +: Villdeo
    •  

      @filip-kil nie dokarmiajcie ich!!!!!!!

      +: Villdeo
    •  

      @filip-kil: Ostatnio dwóm żulkom (w czym jeden na wózku) zakupiłem sporo prowiantu, bo poprosili o coś do jedzenia. Jak im to dałem, to ten na wózku zapytał czy nie dam jeszcze 2zł na leki. Drugi (operator wózka) strzelił go w łeb mówiąc "zobacz ile ci pan kupił, podziękuj". Roszczeniowa grupa... xd

      +: Villdeo
    •  

      @filip-kil: te kurwy zazwyczaj są niewdzięczne, nie warto.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #atencyjnyrozowypasek #pokazmorde
    Kurcze miałam się nie ujawniać ale tyle plusów daliście że aż głupio.
    Może nikt nie zauważy (。◕‿‿◕。)

    odpowiedzi (86)

  • avatar

    Powiedzcie mi co zrobić z tym banderowcami w #warszawa nie będę wulgarny bo zaraz mi wykop usunie wpis ale w czwartek o 15 na młodzieńczej prawie zabili mi ojca.
    Wysiadał z autobusu i podleciał do niego Ukrainiec który uderzył go w tył głowy i wbił nóż w szyje, możliwe ze nie trafił tam gdzie chciał bo na szczęście nic się nie stało ale centymetr niżej i by się pewnie na przystanku tam wykrwawił. Policja oczywiście nic nie zrobiła nawet stwierdziła ze maja dużo wezwań właśnie w tej okolicy. #ukraina
    #nsfw
    Karetka wezwana i tylko rana wyczyszczona a dziś pol twarzy spuchniete.
    pokaż całość

    odpowiedzi (43)

  • avatar

    Ostatnia cyfra po naciśnięciu plusa to uczestnik jakim się odrodzisz w następnym wcieleniu

    pokaż spoiler Edycja BB v.3.0 już ostatnia :(


    1. Bokser jak Igor
    2. Brodacz jak Radek
    3. Pustak jak Magda
    4. Edał jak Kutasz
    5. Oszczaniec jak Grigoruk
    6. Knur jak Kasia
    7. Wegeszon jak Justyna
    8. Ukrainiec Saszka jak Oleh
    9. Zadymiarz jak Maciek
    0. Przećpaniec yyy ee jak Bartek

    pokaż spoiler ¯\_(ツ)_/¯


    pokaż spoiler dla reszty nie starczyło cyferek ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    #bigbrother
    #heheszki
    #glupiewykopowezabawy
    pokaż całość

    odpowiedzi (13)