•  

    TLDR: Agora zdjęła mi i znajomym parodię piosenki z youtube, popierając się paragrafami które nie istnieją

    Dnia 20.05.2019 wrzuciliśmy na YouTube parodię utworu Reto - RS7 o naszym przerobionym tytule Passat B5. Filmik w dwie godziny zdobył trochę wyświetleń dzięki udostępnieniu przez FP Nikt Gorszy Każdy Lepszy, po czym został zablokowany przez Agora Digital Music w imieniu NBL. Krótko mówiąc algorytmy YouTube’a stwierdziły że w naszym filmie jest kawałek Reta w formie 1:1.

    Zgłosiliśmy sprzeciw do supportu YT, wydzwanialiśmy na infolinie Agory (swoją drogą Pani która je obsługuje albo nie umie mówić po polsku, albo firma obsługująca dystrybucję cyfrową muzyki działa na mikrofonach za 5zł) oraz pisaliśmy do nich maile - bezskutecznie.
    Po dwóch dniach Panowie z supportu YouTube’a zwrócili nam nasz film gdyż nie jest on reuplaodem klipu Reta.

    Przez kolejne kilka dni nasza nieszczęsna parodia zdobyła trochę rozgłosu, ponad 130 000 wyświetleń na różnych stronach na facebook’u ( Hype / Konsument rapu) oraz 7 000 na YT

    Co ciekawe film został znowu zablokowany jak już zdążył zrobić trochę hałasu i dopiero w tym momencie dostaliśmy od Agory odpowiedź na wszystkie wcześniejsze próby kontaktu:

    “Witam,
    Abyście mogli rozpowszechniać taki utwór, który stanowi opracowanie oryginału trzeba poprosić o zgodę autorów. W tym wypadku najpierw proszę się odezwać do wytwórni wydającej album ReTo - BOA - New Bad Label, która wspólnie z autorami podejmie decyzję. W przypadku braku zgody film nadal będzie zablokowany.
    Pozdrawiam”

    Maila do NBL wysłaliśmy ale zaczęliśmy zastanawiać się kwestiami prawnymi i to co znaleźliśmy:

    Art. 29[1]. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych:

    Korzystanie z utworów na potrzeby parodii, pastiszu lub karykatury

    Wolno korzystać z utworów na potrzeby parodii, pastiszu lub karykatury, w zakresie uzasadnionym prawami tych gatunków twórczości.

    Uzasadnione prawa gatunku czyli w tym wypadku parodii to po prostu definicja parodii jak ma wyglądać, nic ciekawego nie wnosi a jest tak długo rozpisana że daruje sobie wklejanie jej tutaj.

    Przeczytałem wiele ustaw, wątków na forach prawnych i nigdzie nie było ani słowa o konieczności zgody autora na parodiowanie jego dzieła. Dzisiaj po kontakcie z Agorą na forum publicznym (ich FP bo zaczęli nas totalnie olewać) dostaliśmy taką odpowiedź:

    Cześć.
    Dzięki za wiadomość. W filmie użyte jest nagranie dźwiękowe należące do NBL. Zgodnie z ustaleniami z naszym licencjodawcą stosujemy politykę blokowania materiałów zawierających muzykę NBL. Oryginały dostępne są na oficjalnym kanale lub w serwisach cyfrowych.
    Pozdrawiamy.


    Kwestia jest taka że w filmie jest użyty wokal moich znajomych którzy nie są pod NBL, ja kręciłem i montowałem klip - pod NBL też nie jestem. Pozostaje kwestia instrumentalu którego reprodukcja wisi na YouTubie od roku i nie jest nawet oflagowana przez agorę czy też NBL, a sam autor zostawił w opisie link do pobrania. Jak na moje to po prostu boty im to wykryły to jako oryginał piosenki (nagrane i obrabiane w warunkach studyjnych), a im nie chce się z tym nic zrobić.

    Czy możemy coś zrobić w tej kwestii?

    Jak ktoś by chciał mieć jeszcze szerszy pogląd na sprawę to niech sprawdzi FP Agora Digital Music i posty gości na ich stronie.
    Z góry dzięki za wszelką pomoc

    #prawo #youtube #agora #polskiyoutube #rap #polskirap #poradaprawna #pytanie #pytaniedoeksperta

    •  

      @nowakeup: Prawo cytatu jak najbardziej obowiązuje, po prostu betony nadużywają władzy jak zawsze, a upośledzone YouTube nawet nie spojrzy tylko z automatu blokuje jak Agora zgłasza, bo przecież "skoro zgłaszają to muszą mieć rację"

      YouTube i ich polityka dot. copyright strike to jest jeden wielki syf, nagminnie używane przez "dużych graczy". Jakaś wielka sieć partnerska może nie mieć nawet 1% racji w sporze, ale i tak YouTube im to z automatu przyklepie bo tak xD a ty potem tydzień się odwołuj i udowadniaj, że nie jesteś wielbłądem

    •  

      @Tfor: Właśnie chyba jedyne co nam pozostaje to próbować to jakoś to nagłośnić bo lubimy walczyć o swoje

    •  

      @nowakeup: W tej kwestii jedyna możliwa opcja to właśnie kręcenie afery wszędzie gdzie się da, im więcej to zrobi rozgłosu tym szybciej się z tym uporacie. Tak to działa, 2019 a YouTube nadal w 2009 - ich polityka jest taka, że jeżeli dany podmiot zgłasza roszczenie prawne dot. jakiegoś filmu, to przecież ma ku temu prawdziwe podstawy, BO PRZECIEŻ NIKT BY TEGO NIE NADUŻYWAŁ LUB KŁAMAŁ BO TAK, WCALE. A potem dostajesz jakiegoś maila od nich, że no ale narusza więc zgłosiliśmy.

      Ta, gówno narusza.

      Znam przypadek osoby, co w filmie wykorzystała fragment, jak - UWAGA - przegląda dany portal informacyjny oraz ich kanał na YouTube, po prostu scrolluje. I DOSTAŁ STRIKE I YOUTUBE TO PRZYKLEPAŁ XDDD

      My god

    •  

      Jakby ktoś kiedyś szukał rozwiązania w podobnej sprawie to zostawię tu informacje jak sytuacja się skończyła:
      Na FP Agory została wyłączona możliwość postowania przez gości (jak nas zaczęli totalnie zlewać to bumpowaliśmy sobie dziennie ten mój post). Próbowaliśmy trochę sytuacje nagłośnić ale nie dało rady, więc postanowiłem zgłosić odwołanie od odrzuconego sporu na YT licząc się z ryzykiem że jak nas znowu oleją to dostaniemy warn'a na kanał. Wypisałem im tam wszystkie paragrafy które zezwalają na tworzenie parodii, podesłałem inne parodie Reta które wiszą na YT (a im ich nie wykrywa bo są chujowo zrobione) no i podesłałem też link do instrumentalu. Przywrócili nam ten film na YT, lecz nie można go wyszukać po tytule. Trzeba wejść z kanału, albo mieć link XD
      EDIT: A no i oczywiście dali swoje reklamy na ten film. Śmieszna akcja bo na kilku stronach na FB ten film ma już łącznie około 700k wyświetleń i są tam linki do YT, więc jakby tak zrobili od razu to może sami by coś zarobili

Gorące dyskusje ostatnie 12h