Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    W Tym wpisie wrzucamy rzeczy, które nigdy nie powinny istnieć.

    Ja zaczynam. Żelki z lukrecji.

    odpowiedzi (225)

  • avatar

    Jestem w odwiedzinach u rodziny i już się wkurzyłam, bo spotkałam córkę takiej sąsiadki, co się od paru lat sukcesywnie rozmnaża. Jeden tatuś dzieci w więzieniu, drugi taki sam nierób jak matka. Dziewczynce jest smutno, bo była u koleżanki i ta ma swój pokoik oraz WŁASNE ŁÓŻKO (ona śpi z siostrą na łączonych fotelach). Dzieci dostają jakieś pieniądze na loda, a ona nie dostaje. Na wycieczkę nie jedzie, bo trzeba było 100 złotych dać. Chciałaby mieć hulajnogę, jak mówi "chociaż taką najgorszą, najtańszą", ale nie ma. Niczego to dziecko nie ma, dorasta w poczuciu niższości, wstydzi się zaprosić koleżanki do domu, nie ma z nią kto lekcji odrabiać, nosi ciuchy po kimś i za małe buty. Ale mamusia na FB spamuje od rana najmłodszym bombelkiem, któremu zaraz zgotuje taki sam los jak pozostałym czterem. Tfu, nataliści. I niech ktos takiemu dziecku powie, że jest pieprzonym materialistą, bo powinien się karmić miłością mamusi. Albo że ma takie same szanse w życiu jak pędzel z bananowej rodziny, który od najmłodszego mógł się rozwijać w dowolnym kierunku i nie miał awantur w domu.
    #antynatalizm #gorzkiezale #madki #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    odpowiedzi (79)

  • avatar

    Zjedź do domu bo święto i wolne
    Matka mówi 'na 12 idziemy na procesje'
    ja: no to idźcie xd
    m:ty też
    j:nie ide bo nie wierze
    m:o ty gnoju śmierdzący nie tak cie wychowałam xd


    Matka mówi, że moge stąd wyjechać xd Co ta religia robi z ludźmi xd
    #bekazkatoli

    odpowiedzi (66)