•  

    Jeśli ktoś uważa, że w Polsce chrześcijaństwo wkrótce wymrze to mam smutny graf ¯\_(ツ)_/¯
    Ta różnica między nami a Czechami, to jest tak w cholerę ciekawe, dwie podobne kultury wydawałoby się, podobne tło kulturowe itd.
    #bekazkatoli #neuropa #ciekawostki

    źródło: i.redd.it

    •  

      @Reepo: nie ma możliwości, żeby Polska okopała się w swojej twierdzy i z niej nie wychodziła. Wpływy kulturowe zachodu będą przenikały cały czas.

    •  

      @Reepo: Z tego grafu przecież nic nie wynika. Polska jest najszybciej ateizującym się krajem na świecie. Startujemy z wysokiej ilości katolików ale szybko spada.

    •  

      @Reepo: ja pierdolę nasz ciemnogród większy niż u Ruskich

    •  

      @Reepo: Masz jakieś info skąd u Czechów są takie statystyki?

    •  

      @Perkele93: @Reepo: poczytajcie o bitwie pod białą góra.
      Kiedyś oglądałem gościa z jakiegoś stowarzyszenia walczącego o ateizm w Polsce który się żalił że cóż z tego że w Czechach KK ma zerowe wpływy jak tam jest największy odsetek ludzi w Europie którzy wierzą we wróżki itp.
      @precz_z_komunia: @JakovKarnic:

    •  

      Jeśli ktoś uważa, że w Polsce chrześcijaństwo wkrótce wymrze

      @Reepo: 20 lat. O ile Polska jeszcze będzie istnieć wtedy ( ͡° ͜ʖ ͡°) to myślę że już wtedy mniej niż 50% będzie się identyfikować jako osoby religijne. Oczywiście do poziomu Czech to jeszcze pokolenia. Ale mam nadzieję ze jeszcze za mojego życia magiczna granica 50% pęknie.

    •  

      @Sl_w_k_1: wróżki są lepsze. Wróżkowi kapłani nie mieszają się do polityki. I chyba nie gwałcą dzieci.

    •  

      @Perkele93: u nich katolicyzm jest religią którą narzucono siłą po przegranej przez protestanckich Czechów wojny XXX letniej w XVII wieku. Jak tylko dostali możliwość ucieczki spod klosza KK, to uciekli. Próbowali uciec już wcześniej, w czasach Husa.

      Oczywiście każda religia w każdym miejscu została narzucona przez władze, ale w większości przypadków było to tak dawno temu, że już nikt nie pamięta. Ponadto te wszystkie religie zlały się w jedno z wcześniejszymi wierzeniami.

      Tę operację katolicyzowania i asymilacji (ponownej) przerwał w Czechach upadek CK monarchii na początku XX wieku. W zasadzie liczby w Czechach nabijają KK Morawy, które w przeciwieństwie do reszty kraju pozostawały katolickie.

    •  

      @VCO1: sorry ale uważam że wręcz przeciwnie.
      Każde społeczeństwo potrzebuje firmy typu KK. Pytanie czy to ma być cos pokroju pana Zięby czyli mała spółka zoo czy porządne korpo. Jakoś tak się dziwnie składa że większość woli pracować w korpo bo są lepsze warunki.
      I z KK jest ten plus że to jest organizacja. Jak coś ci się nie podoba to idziesz do szefa potem arcyszefa a potem jeszcze wyżej.
      A jak się wkurzysz to robisz rewolucję i wieszasz na drzewach funkcjonariuszy.
      A z wróżkami jak pojawi się problem to nie wiadomo kto za co odpowiada.

    •  

      @Reepo: nie smuć się. To pewnie stara grafika jest ;)

    •  

      @Reepo:
      Nie wiedziałem, że jest aż tak źle. A to nie jest diagram dla całego społeczeństwa tylko dla młodych ludzi.
      Dramat.

    •  

      wkrótce wymrze

      @Reepo: Zależ co rozumieć przez "wkrótce", ale kierunek obrany jest dobry - przez ostatnich 20 lat sporo ciemnogrodu wylazło na powierzchnię.

    •  
      2077

      0

      @Reepo: Prawie wszyscy jechali dwa pitstopy? Prawie wszyscy użyli softów, mediumów i hardów? W dodatku wygrał ten, który miał najdłuższy przejazd na softach?

      Jakieś dziwne te strategie; idę się przewietrzyć i rozkminiam dalej ocb.

    •  

      @Reepo: Ale co ci przeszkadzają katolicy, ja jako chrześcijan nie mam nic do ateistów

      pokaż spoiler Nawet szacunku( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Reepo: Myślę że istotniejszą statystyką jest ilość praktykujących wierzących, a ta spada nieustannie, od 1980 roku spadła o ok. 20 punktów procentowych, z ok. 50% do ok. 30% i nic nie wskazuje na to by ten trend miał się zmienić.

      To jest bardzo dobra wiadomość, bo o ile "przejście" na ateizm wymaga pewnych refleksji filozoficznych, pozakościelnej wiedzy o religii oraz pewnego nonkomformizmu, o tyle pozostanie niepraktykującym katolikiem nie jest problematyczne, ponieważ wierzący niezwiązani z kościołem (czy nawet przeciwni mu, a i tacy się zdarzają) to taka sama strata dla siły KK co ateiści.

      Ludzie, którzy chcą nadal wierzyć w jakąś ideę Boga, nawet osobowego, ale nie biegają do kościoła słuchać bełkotu proboszcza i nie gardłują o grzechu sodomskim i co bardziej morderczych biblijnych wersach nie są moim zdaniem problemem. Szczególnie biorąc pod uwagę, że alternatywa w formie m.in. sekularnego humanizmu, "spirytualności" spod szyldu choćby Sama Harrisa czy pozytywizmu logicznego i "czystej racjonalności" prezentowanej np. przez Stevena Hawkinga są, mówiąc delikatnie, mało atrakcyjne dla przeciętnego człowieka - niemniej zdecydowanie warte uwagi i rozwinięcia.

    •  

      wróżki i te urojenia o spółkach

      @Sl_w_k_1 Ale niewolnicze biadolenie, że źródeł chyba od właśnie wróżki xD Bzdura wymyślona na Wykopie bo się katolom w głowie nie mieści że normalny człowiek po prostu nie wierzy ślepo w jakieś bzdury czy poddaję się strukturom absurdalnym.

      I z KK jest ten plus że to jest organizacja. Jak coś ci się nie podoba to idziesz do szefa potem arcyszefa a potem jeszcze wyżej.

      xD
      Bo ktoś coś tam załatwił czy w ogóle rozmawiał z władzami wyżej xD Przecież oni są właśnie wyznacznikiem ignorancji w tych kwestiach. Wszelki problem czy nawet ciężkie przestępstwa w strukturach kościoła się rozmywaja i nic nie zrobisz bo do tej sekty nawet normalny wymiar sprawiedliwości przez to nie sięga.

    •  

      @Reepo Przecież to zestawienie to nic dziwnego. Młodzi są tak samo urobieni w religie jak ich rodzice, i to w czasach gdy teoretycznie perspektywy są nieograniczone a widza kompletna i na kliknięcie. To jeet już genetyczna ciemnota. Kraj intelektualnie wyjałowiony, jeśli komuś się nie podoba bądź chce się rozwijać to wyjeżdża - tak jest już od pokoleń. Zostają ci którym katozamordyzm odpowiada. Najlepszym potwierdzeniem poparcie chlopskiego rządu jaki sami sobie wybrali. Tu się nie ma co doszukiwać jakiś manipulacji, ten naród po prostu taki jest. Polecam poznac rodowitych Szwajcarow, Norwegow, Szwedów czy Brytyjczyków, Holendrów, Niemców - to jest przepaść intelektualna i to nawet u niby prostych ludzi vs zadzierajacyxy nosa Bolaków xD

      Zero nadziei ale niech sobie się kiszą Polaczki we własnej ciemnocie. I tak nic nie nauczy.

    •  

      @Sl_w_k_1

      plus że to jest organizacja. Jak coś ci się nie podoba to idziesz do szefa potem arcyszefa a potem jeszcze wyżej.

      A potem ten, na którego skarżyłeś idzie do innej parafii i robi to samo.

      Zorganizowana religia to smród najgorszy.

    •  

      @Perkele93: u nich katolicyzm jest religią którą narzucono siłą po przegranej przez protestanckich Czechów wojny XXX letniej w XVII wieku. Jak tylko dostali możliwość ucieczki spod klosza KK, to uciekli. Próbowali uciec już wcześniej, w czasach Husa.

      Oczywiście każda religia w każdym miejscu została narzucona przez władze, ale w większości przypadków było to tak dawno temu, że już nikt nie pamięta. Ponadto te wszystkie religie zlały się w jedno z wcześniejszymi wierzeniami.

      Tę operację katolicyzowania i asymilacji (ponownej) przerwał w Czechach upadek CK monarchii na początku XX wieku. W zasadzie liczby w Czechach nabijają KK Morawy, które w przeciwieństwie do reszty kraju pozostawały katolickie.

      @niedoszly_andrzej: polecam jeszcze spojrzeć na dane co do ilości katolików przed wojną i później w trakcie komuny. Zgadzam się z tym co napisałeś. Ale ważny też jest fakt, że u nas zabiegi ateizacji ze strony wladzy prl nie przyniosły zakladanego skutku. Może wynika to x natury Polaków, jak nam się cos każe czy wciska my zrobimy specjalnie odwrotnie. Może to dzięki jp 2 albo tego ze kościołowi w pl udało się utrzymać pewna niezależność od władz. Jeśli chodzi o Czechów to dali sie ponieść/ poddali ateizacji promowanej/ zalecanej/ narzucanej przez władze komunistycznej

    •  

      @Sl_w_k_1: bo człowiek ma naturalna potrzebę wiary w coś. Jeśli nie wierzy, w któregoś z bogów, to wierzy w Hitlera, Stalina, Lenina, Kim Dzong Una albo w magię.

    •  

      @ereak: Czechosłowacja była już zlaicyzowana przed wojną. W Czechach właściwych dominowali wierzący katolickie pozostały Morawy i Słowacja. Komuna tylko dopełnia dzieła. Po 1989 r. katolicyzm odrodzil się na Słowacji i dziś ok. 70 % Słowaków to katolicy.

    •  

      Jeśli nie wierzy, w któregoś z bogów, to wierzy w Hitlera, Stalina, Lenina, Kim Dzong Una albo w magię.

      @galicjanin: co jak ci powiem, że można nie wierzyć żadne z tych

    •  

      @DizzyEgg: nieprawda człowiek zawsze znajdzie sobie jakiś ersatz Boga jeżeli uważa się za niewierzącego. To naturalna potrzeba ludzka potrzeba wiary w coś.

    •  

      @DizzyEgg: "każdy tak mówi do pierwszego zawału" kiedyś usłyszałem ten tekst i bardzo mi się spodobał.
      Ja na szczęścieb jeszcze nie miałem. Natomiast mój syn leżał w szpitalu. Codziennie przechodziłem obok onkologii dziecięcej.

    •  

      @galicjanin To w takim razie nie jestem człowiekiem, spoko.