•  

    Myjcie ręce albo wszyscy umrzemy :)

    Odkrycie i zastosowanie antybiotyków było przełomem walce z zakażeniami bakteryjnymi. Dokładnie tak, było! Wytrąciliśmy sobie tę broń z ręki strzelając do wszystkiego co się rusza. Ogromna ilość antybiotyków używana przede wszystkim w rolnictwie i hodowli zwierząt nigdzie nie zniknęła, ale przedostała się do środowiska. Stale działająca presja antybiotykowa spowodowała, że dużo szybciej pojawiają się pierwsze szczepy oporne. Dziś, po wprowadzeniu zupełnie nowego antybiotyku na rynek, pierwsze oporne szczepy bakterii są odnajdywane po zaledwie kilku miesiącach. A koszt opracowania nowego antybiotyku można oszacować na jakiś 1 mld dolarów. No mamy problem.

    Wprowadzono klasy bakterii MDR (oporność na antybiotyki z co najmniej trzech grup), XDR (oporność na antybiotyki ze wszystkich grup z wyj.dwóch) i, moje ulubione, PDR czyli PANDRUG-RESISTANT <3. Wydaje się, że to odległa przyszłość? Chcielibyśmy, ale w Polsce od kilku lat są notowane zakażenia szczepami MDR (nie latajcie do Indii na tanie operacje plastyczne błagam).

    A co to ma wspólnego z byciem brudasem? Otóż mądrzy ludzie stwierdzili, że pobiorą próby ze środków komunikacji publicznej – z poręczy, uchwytów i wszystkiego czego się trzymamy. Wyniki to zgroza. Przoduje Staphylococcus aureus, czyli ukochany gronkowiec złocisty. To nie jest dobra wiadomość, bo MRSA, czyli S.aureus oporny na metycylinę to jeden z największych problemów i przyczyna zakażeń pacjentów w szpitalach. A co on robi na poręczy w autobusie? Ktoś go przyniósł. Problem szczególnie widać w liniach przejeżdżających obok szpitali. Nie myjemy rąk i bakterie rozprzestrzeniają się jak szalone.

    Co robić? Myć ręce. Absolutnie nie środkami bakteriobójczymi- wybijemy naturalną florę, a grzyby tylko czekają, żeby wskoczyć na jej miejsce. Mydło wystarczy, osuszamy potem dokładnie ręce (ręcznikiem, nigdy suszarką) i brawo, ocaliliście ludzkość.

    PS. Bakterie nie mają układu odpornościowego, więc są oporne, a nie odporne.

    #biologia #nauka #gruparatowaniapoziomu

    •  

      @light1: Czyli wygląda na to, że nie ma sensu myć rąk, a wystarczy jedynie aby inni myli ręce w celu uzyskania najkorzystniejszego dla mnie rezultatu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @hphp123: Tak! Pod warunkiem, że nosisz sterylne rękawiczki i regularnie je zmieniasz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @light1: W świecie gdzie tylko ja nie myłbym rąk miałbym kontakt tylko ze swoimi bakteriami, cała reszta populacji miałaby za to możliwość śmierci po kontakcie ze mną i bakteriami na które nie przygotowany jest ich układ odpornościowy. Taki gronkowiec złocisty jest już prawie wszędzie, a atakuje tylko ludzi z osłabioną odpornością.

    •  

      @hphp123: A to akurat nie jest prawda :) Po pierwsze, masz kontakt z niewyobrażalną ilością bakterii w glebie, wodzie, powietrzu, pożywieniu, wszędzie. Po drugie, nie istnieje możliwość, żeby twoja jakaś twoja bakteria komensalna była poważnym patogenem innych. Po trzecie, mycie rąk nie zabija doszczętnie naturalnej flory - a jedną z jej funkcji jest zajęcie tej niszy, żeby nie dać możliwości patogenom się namnażać. A co do samego gronkowca, to prawda, jest wszędzie. Problem w tym, że pojęcie gatunku w mikrobiologii jest bardzo płynne i różne szczepy znacząco różnią się między sobą :)

Gorące dyskusje ostatnie 12h