•  

    Czy możemy sobie wyobrazić Google Maps w 1539 r.? Jeden ze szwedzkich artystów spróbował i przetransferował słynną Cartę Marinę na współczesny styl, rozpoznawany przez większość z nas.

    Carta Marina została wydana w Wenecji w 1539 r. i przedstawia Skandynawię wraz z basenem Morza Bałtyckiego - znana jest również z licznych przedstawień morskich potworów, które autor mapy zamieścił w różnych miejscach swojego dzieła.

    Na mapie zaznaczony jest również Gdańsk wraz z herbem, jednak to nie jest jedyne powiązanie naszego miasta z Cartą Mariną. Autor mapy - Olaus Magnus, ostatni katolicki biskup Uppsali - zmuszony był opuścić swoją ojczyznę w związku z postępem Reformacji. Schronienie znalazł właśnie nad Motławą. Przebywał tutaj 10 lat, a kolejnym etapem jego wygnania był Rzym. Olaus Magnus zadedykował mapę Gdańskowi, ponieważ udało mu się ją ukończyć "dzięki szczególnej pomocy, bezpieczeństwu i życzliwości doznanej w waszym czcigodnym mieście, którego mieszkańcem byłem przez pewien czas".

    Gedanarium na FB

    #gdansk #ciekawostkihistoryczne #historia #mapy #mapporn

    źródło: r15mgoc6sp331-horz.jpg

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    XDD
    Jadę sobie tramwajem w #krakow i wsiada jakaś #madka z dzieckiem. Gówniak ma jakąś zabawkę która piszczy i w czasie jazdy ciągle jej używa wkurwiając wszystkich wokół. W końcu jakiś pan nie wytrzymał i mówi do madki, żeby zabrała dzieciakowi zabawkę bo to denerwuje innych, na co ona oburzona, że nie zabierze dziecku zabawki, niech się bawi. Ziomek argumentuje, że nie wolno zakłócać innym przejazdu i żeby stosowała się do regulaminu. Na co madka oburzona:

    "Jak panu przeszkadza to niech pan wysiądzie z tramwaju!"

    #pieluszkowezapaleniemozgu
    pokaż całość

    odpowiedzi (33)

  • avatar

    Upały dają się we znaki również pszczołom, i dlatego też zrobiłem im w ogródku poidełko (。◕‿‿◕。) początkowo przylatywały pojedynczo, teraz całymi zgrajami.
    #czujedobrzeczlowiek #zwierzaki #pszczoly #gownowpis

    odpowiedzi (77)

  • avatar

    W biurze 30,3 C, nie da się pracować, dosłownie pływam po tym biurku. Mówię do szefa, żeby zorganizował nam jakiś klimatyzator chociaż bo ten wiatrak to gówno daje i tylko dmucha to ciepłe powietrze w środku. Powiedział, że mu się nie opłaca na jeden "troszkę cieplejszy" dzień w roku kupować klimatyzatora. To mówię, że skoro to tylko "jeden cieplejszy" dzień to niech nas wcześniej do domu puści bo nie da się tak pracować. I trochę się zdziwiłem jak odpowiedział: "Jak Ci się nie podoba to możesz wyjść wcześniej i już wgl do pracy nie wracać". Zero jakiegokolwiek szacunku do pracownika.

    Drukuje wypowiedzenie na koniec dnia, kładę na biurko i wychodzę stąd bez słowa nawet. I tak miałem plany, żeby się przeprowadzić, ale brakowało mi tego impulsu i w sumie dobrze, że tak wyszło. Mam nadzieję, że również będzie zdziwiony tym bardziej, że jest masa roboty i dodatkowo jeden z naszej trójki idzie za 1,5 tygodnia na urlop na dwa tygodnie. Zesrają się tutaj ze wszystkim, ale może to ich nauczy jakiegokolwiek szacunku.

    Dam znać jutro rano jaka była reakcja szefa (pewnie będzie wydzwaniał po pracy, ale chyba przypadkowo zostawię służbowy w pracy, a mój się chyba rozładuje dzisiaj na cały dzień).

    #pracbaza #oswiadczenie #gownowpis
    pokaż całość

    odpowiedzi (280)