•  
    DzikaMrowka

    +59

    14.06.2019 <- zapamiętajcie Mirki to datę. To dziś jest przełomowy dzień w którym zaczyna się dopierdalanie mi że jeszcze nie mam pierścionka na palcu.
    Jako że moja dobroć, czułość, wieczne ogarnięcie, przejmowanie inicjatywy, uśmiech na twarzy, seks na zawołanie, obiad pod nos nie zostały w żaden sposób docenione do tego stopnia, że nawet nie czuję się kochana (bo o pierścionku nie mówię - nie dla mnie jest to przeznaczone) zmieniam taktykę jak zapowiadałam kilka dni wcześniej. Niebieski nie docenił mnie jak byłam najlepsza, to teraz będę gorsza ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Byłam dziś zimna jak lód. No oki, kilka razy się do niego uśmiechnęłam, ale postanowiłam że nie przejmuję żadnej inicjatywy. Oczywiście na początku czekał aż standardowo ja się do niego przytulę, ale nic z tego - położyłam się obok i zaczęłam oglądać fb. Dobre pół godziny tak siedzieliśmy obok siebie bez słowa. W końcu królewicz sam bardzo nieśmiało się przytulił. Zaproponował lody "Ale no nie wiem, jak ty chcesz"... "Ja nie wiem, jak ty chcesz". W końcu pojechaliśmy. Dwa razy zapytał czemu jestem smutna "Nic się nie stało" - odpowiadałam. Na lodach ja zapłaciłam, żeby nie wyjść na p0lkę. Poprosiłam jeszcze żeby mnie podwiózł do sklepu. Potem odwiózł mnie do domu. W między czasie próbował coś zagadywać. Odpowiadałam normalnym tonem ale krótko zwięźle i na temat. W sumie to zamieniliśmy w ciągu dzisiejszego spotkania kilka zdań. Tak traktuje się samice beta takie jak ja. Gdybym była prawdziwą kobietą, to facet od razu by się zainteresowal, chciał przytulić, pogadać o co chodzi, ale spoko. Może miał jakiś dysonans poznawczy.
    Kurła, taka postawa w związku jest mega męcząca. Jestem bardziej zmęczona dzisiejszym dniem niż po przebiegnięciu ultramaratonu...
    #psychologia #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #feminizm #silnaniezaleznakobieta

    pokaż spoiler Wołam @Retoryk @Ruzowy-reworwer @PanNocebo @PaulStanley @padamczyk @r5678 @DinaKaliente @THredrock @skrzy @HipopotamEscobara @Mnichuy @RudyPedau @julianna_cebulanna @MamutStyle @agaja @IHateMyself @Anna_ @ICantHealU @Eugeniusz_Zua @login-jest-zajety

    • poprzednie komentarze (10)

    •  
      DzikaMrowka

      +2

      @RonnieO: lepiej nie robić nic?
      @killyourlover: nom, jeszcze chwilę zawalczę. Jak nic to nie da, to związek rozpadnie się samoistnie.
      @Odczuwam_Dysonans: rozmawiałam z nim wiele razy, nawet pisałam do niego, w nadzieji że może ma taki problem, że na żywo nie umie rozmawiać i będzie mu lepiej napisać. Ale jestem ignorowana. Mój elaborat z kwietnia, do którego miał się odnieść "za kilka dni, jak przemyśli" pozostał bez odpowiedzi :)

      Szantażem emocjonalnym tylko pogarszacie sprawę

      Przynajmniej coś się ruszy w tę lub drugą stronę.

      skoro masz już gdzieś tą drugą osobę to też mu powiedz

      Wut?

      @zielonka12: jak wyżej - z nim się nie da rozmawiać.

      @MarcinDerk: gdybym byla 10/10 to nie byłabym samicą beta która bardziej związana czuje się z wypokiem niż z własnym niebieskim, nie sądzisz?

    •  

      @DzikaMrowka przetrwa 2 tyg Maks. Jak nic się nie zmieni, to aloha i instaluj tinder. Powodzenia 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

      +: Lakshmi
    •  

      @DzikaMrowka: czyli tylko 9/10? Coz, tez idealny nie jestem :)

      A jak koles Cie olewa to po co z nim byc, szkoda zycia :)

      +: Lakshmi
    •  

      @DzikaMrowka: raz, że rozmowa. Albo możesz mu napisać wiadomość.

      Dwa - kobieto. Odstaw wykop.
      Nikt zdrowy na umysle nie kategoryzuje ludzi na "p0lki" czy "beta samice".
      Nie zachowuj się ani jak księżniczka ani jak beta.

      Natomiast na efekty myślę musisz poczekać nieco dłużej jednak. Z tego co kojarzę już trochę jesteście razem. Jak przez ten caly czas Ty rządziła to daj chłopu trochę czasu na ogarnięcie, co się stało.

      Choć jak dla mnie już jest na plus - pierwsze próby były.

      +: d.......r, Anna_ +13 innych
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @julianna_cebulanna: albo wrócę do swojej samiczo-becianej roli...

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @MarcinDerk: 6/10 max

    •  

      @Liwiia: OPka powinna pisać scenariusze do Ukrytej Prawdy i Trudnych Spraw. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: d.......r, Liwiia +7 innych
    •  

      @DzikaMrowka: A dobra komentarze mi się pomylił LUL
      Nie no, jeśli ameba dalej będzie miał wyjebane to rzuć to w cholerę. Jesteś w końcu jego dziewczyną nie niańką.
      Zwłaszcza jeśli wcześniej mu mówiłaś że ma kurwa sam też decydować. W robocie też opierdoliłem ostatnio kilka osób że mają więcej myśleć i podejmować decyzje, nie jestem ich niańką.

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @agaja:

      raz, że rozmowa. Albo możesz mu napisać wiadomość.
      Było i jedno i drugie

      Jak przez ten caly czas Ty rządziła to daj chłopu trochę czasu na ogarnięcie, co się stało.

      Właśnie ja nie rządziłam przez cały czas. Na początku on. Nie zauważyłam momentu w którym szala się przechyliła na moją stronę i tyle.

    •  

      @DzikaMrowka lol jasne. Chcesz się zmieniać w beta myszkomat? W samicę beta? On nie jest tego wart, laska. Nie znam jego wersji, ale widzę, że ma wyjebane. Stać Cię na więcej. Serio.

      +: Eostre
    •  

      @DzikaMrowka: Jeżeli była rozmowa, dyskusja, a nic się nie zmieniło, to lepiej dać sobie spokój, niż się męczyć i na siłę kogoś zmieniać.

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @julianna_cebulanna: no właśnie nie bardzo mnie stać na wiecej :)

    •  

      On nie jest tego wart, laska. Nie znam jego wersji, ale widzę, że ma wyjebane. Stać Cię na więcej. Serio.

      @julianna_cebulanna: Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

      +: d.......r, Artok +2 innych
    •  

      @DzikaMrowka teraz tak mówisz, bo się boisz. Byłam tam, gdzie Ty jesteś teraz. Znajdziesz kogoś, kto będzie Ciebie wart. Tylko musisz się odważyć na wyjście że swojej strefy o komfortu. To jest najtrudniejsze.

      +: Eostre
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: Emocje jak na łowieniu ryb ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Stać Cię na więcej. Serio.

      @julianna_cebulanna: Skąd to myślenie?

      +: d.......r
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @julianna_cebulanna: aha, a teraz masz kochanego niebieskiego?

    •  

      @Thachi ona wie I czuje, że stać ją na więcej. Chce się utwierdzić w tym, że robi dobrze, pokazując dzisiejszą sytuację. Na tej podstawie twierdzę, że jest na tyle silna, żeby stać ją było na kogus, kto tę siłę doceni.

    •  

      @julianna_cebulanna: Skąd wie i dlaczego czuje? Wytłumacz mi to. Na czym opiera się ta jej wartośc, którą jej przypisujesz?

      +: d.......r
    •  

      Emocje jak na łowieniu ryb ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Liwiia: na rybach jest chociaż niepewność co się tym razem złowi, a tutaj jest ta sama gadka we wszystkich wpisach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Liwiia, d.......r
    •  

      @julianna_cebulanna: Dlaczego uważasz, że jej się NALEŻY

      +: d.......r
    •  

      @Thachi: bo każdy ma prawo do cichość się w związku kochanym i docenianym.

      Jeżeli partner ma nas gdzieś - jaki sens się męczyć?

      +: d.......r
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: Przeobrażanie się w samicę alfa to żmudny proces ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @agaja: do czucia się tam miało być

      +: d.......r, Chwilowo
    •  

      @agaja: Słuchaj, jeżeli ona nie jest dla niego wartościowa to dlaczego mimo to i tak ot tak ma się jej coś NALEŻYĆ? Dlaczego odgórnie ma się jej należyć bycie kochanym i docenianym? Na to trzeba zapracować

      +: d.......r, Xxxxchar
    •  

      @DzikaMrowka tak, mam. Z tindera. Za 2cyug ślub. Z poprzednim bylam 7 lat. I rozumiem Twoją sytuację.

    •  

      @Thachi uważam, że każdy ma prawo do szczęścia. Jeżeli w związku czuje się niedoceniony, to ma prawo szukać szczęścia gdzie indziej.

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Thachi: widzisz, jakbyś wyżej nie przeczytał - pracowwałam na to 1,5 roku :>
      @julianna_cebulanna: spoko, gratuluję. Niestety nie dla mnie to :)

    •  

      @DzikaMrowka: Nie za bardzo rozumiem czemu mnie wołasz. Nie bierz tego do siebie ale przecież zainteresował się zapytał się czemu jesteś smutna itd.. a Ty zamiast pogadać co Ci leży na sercu to robisz szopki. Dam Ci tipa nie licz na to że facet się czegoś domyśli. Rozmowa to podstawa. Powiedz mu to co napisałaś tutaj.

      Nie zrobiłaś tego bo boisz się że cię nie kocha albo od Ciebie odejdzie po prostu boisz się zepsuć bo chcesz aby było lepiej wiec jesteś uległa.. zgadlem ? tylko pomysł nad tym bo to nie jest oczywiste. Nie wygląda to na zdrowy związek. Z tego co piszesz nie wygląda to też aby obojgu wam tak samo zalezalo. Czujesz się źle w tym związku. To już podwaliny pod toksyczna relacje która skończy się źle.

      +: Thachi, d.......r +37 innych
    •  

      Przeobrażanie się w samicę alfa to żmudny proces ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Liwiia: no ale warto, bo jak jej się uda, to w końcu facet zacznie ją utrzymywać, a ona nie będzie musiała pracować. Wielkie nagrody wymagają wielkich wyrzeczeń ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @julianna_cebulanna: Każdy ma prawo na takie szczęście na jakie zasługuje i jakie sobie wypracował. Robienie fochów i milczenie jest dziecinne, jeśli ona nie dogaduje się ze swoim facetem to problem lezy też w niej, najłatwiej wszystko zwalić na kogoś

      +: d.......r, mitsue +3 innych
    •  

      @Thachi: należeć, nie nalezyc jak już.
      A jeżeli ona nie jest dla niego wartościowa to nie warto by traciła na niego czas, bo może jutro albo za miesiąc spitka kogoś, dla kogo to czego ona by w związku chciała będzie czymś naturalnym i oczywistym.

      Związek powinien być ostoja, dawac szczęście i poczucie bezpieczeństwa. I jeżeli ktoś w tym związku jest to zgadzam się, że elementy o których pisałam wyżej ale należą.

      Jaki osoba x uważa,że y nie jest dla niej warta wysilku dbania o relacje - to nie powinna tej drugiej tracić czasu.

      +: d.......r, Doomino +4 innych
    •  

      @agaja: A nie pomyslalas o tym, ze jezeli ona nie jest dla niego wartosciowa to powinna dojść do tego WSPÓLNIE z nim gdzie leży problem i zwiększyć tą swoją wartośc a nie robic fochy jak 15 latka? ;)))

      +: d.......r, Draakul +1 inny
    •  

      , bo może jutro albo za miesiąc spitka kogoś, dla kogo to czego ona by w związku chciała będzie czymś naturalnym i oczywistym.

      @agaja: i po co ta roszczeniowa postawa? A moze nie spotka, bo jest tak spierdolona ze na to nei zasluguje i jej wymagania są z dupy.

      +: d.......r, Draakul
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: Uczmy się zatem jak zostać prawdziwà księżniczką ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: d.......r, Strzelec_Kurpiowski
    •  

      @Thachi: ale jaka roszczeniowa? Co jest roszczeniowego w stwierdzeniu, że jeski ktoś dla partnera nie jest wystarczająco dobry by ten chciał się starac to lepiej nie tracić czasu, bo nigdy nie wiadomo kiedy spotka się kogoś kto będzie chciał to robić?

      +: d.......r
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @r5678: rozmawiałam z nim :)

      @Strzelec_Kurpiowski: albo po prostu w koncu będę się czuła kochana ;)

      @Thachi: ale Ty czytasz, że ja z nim rozmawiałam? Czy chcesz lecieć na czarno?

    •  

      @DzikaMrowka: Twoje rozmowy wyglądają tak, ze ty tylko lekko sygnalizujesz, ze masz jakis problem, bo twoim zdaniem jego rolą jest się DOMYŚLEĆ JAKIE MASZ POTRZEBY
      sama tak pisałaś nie raz

      +: d.......r, nekochan +1 inny
    •  
      DzikaMrowka

      +1

      @Thachi: kurła no przecież nie zrobię żebym się nagle czuła kochana, albo nie oświadczę się sobie samej XD JPD

    •  

      @DzikaMrowka: moim zdaniem powinnaś mu jeszcze raz wprost powiedzieć co czujesz.
      Że masz wrażenie bycia jego matka i wodzirejem, że wszystko ogarniasz Ty. Ze coś się w Waszym układzie popsuło. Ze komunikowałas mu to kilka razy i że nie masz sil dalej tak ciągnąć.

      +: d.......r
    •  

      albo po prostu w koncu będę się czuła kochana ;)

      @DzikaMrowka: z tego co piszesz, zrobiłaś z siebie zabawkę dla faceta i robiłaś dla niego wszystko niezależnie od tego jak cię traktował, czyli sprowadziłaś się do roli fajnego psiaka.

      A psiaki się lubi, czasem nawet bardzo, ale nie kocha.

      Uczmy się zatem jak zostać prawdziwà księżniczką ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Liwiia: chyba od siebie nawzajem, bo na pewno OPka ma za mało dostojności na księżniczkę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: d.......r, Liwiia
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Thachi: on: "No dobrze, to czego ode mnie oczekujesz?" ja: "Żebyś mnie kochał i się oświadczył" xDDDDDDDDDDD

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Strzelec_Kurpiowski: ja swojego pieska kocham :| Ale wiesz, nie mam za bardzo wyboru. Kobiety beta tak mają.

      @agaja: tu nawet nie chodzi o bycie jego matką... tu chodzi o całokształt relacji która od fwb różni się jedynie tym, że nie możemy mieć nikogo poza sobą.

    •  

      DOMYŚLEĆ JAKIE MASZ POTRZEBY

      @Thachi: Moja eks, ale to skrajny przypadek była wręcz oburzona i wkurwiona na mnie że nie domyślam się jej potrzeb. Tyle razy jej tłumaczyłem mów o swoich potrzebach itd.. potem sama mi mówi, że ona by chciała abym ja się wszystkiego domyślił a nie że ona ma mi mówić, bo jak ona mi mówić to bez sensu.
      Plus teksty że ona chce być księżniczką, że facet powinien się starać.. że to co ją na początku we mnie kręciło i jarało teraz ją wkurwia, czy gwódź programu.. ja z początku myślałam że ty jesteś idealny ale potem zobaczyłam że masz wady i to mnie zaczęło od ciebie odpychać. Panna 29 lat. Nie wspomnę o tym jak to się skończyło, bo to się w głowie nie mieści.

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @r5678:
      Jak już wyżej napisałam. Powinnam zrobić tak:

      on: "No dobrze, to czego ode mnie oczekujesz?" ja: "Żebyś mnie kochał i się oświadczył" xDDDDDDDDDDD
      ??

    •  

      @r5678: Całe życie kobietom się wmawia, że są wyjątkowe tylko dlatego, że mają cipe, często to się faktycznie sprawdza, bo zyjemy w chorym świecie no i potem takie kolezaneczki w tych swoich gronach psiapsiolek się porownuja wzajemnie do siebie, która to ile ugrała, i zaczynają być zakompleksione. To jest ta roszczeniowa i bierna mentalność. Twoja miała taki tupet, ze juz bezposrednio się nazwala ksiezniczką. A ksiezniczki to nie są dobre na związek, więc dobrze, ze już z nią nie jesteś

      +: d.......r, Bumelante +3 innych
    •  

      Ale wiesz, nie mam za bardzo wyboru. Kobiety beta tak mają.

      @DzikaMrowka: to się z tym musisz pogodzić, zamiast tyle się na wykopie produkować

      +: d.......r, Liwiia
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Strzelec_Kurpiowski: lubię się produkować na wypoku, chociaż myślałam o tym żeby zrobić sobie odwyk i naprawić mózg

    •  

      @Liwiia: chyba od siebie nawzajem, bo na pewno OPka ma za mało dostojności na księżniczkę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Strzelec_Kurpiowski: Hm ze mną to może być ciężko ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      +: Strzelec_Kurpiowski, d.......r
    •  

      Hm ze mną to może być ciężko ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @Liwiia: to ja cię nauczę. Kurs zaczniemy od nauki zirytowanego tupania nogą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Liwiia, d.......r
    •  

      chociaż myślałam o tym żeby zrobić sobie odwyk i naprawić mózg

      @DzikaMrowka: przydałoby się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Liwiia
    •  

      @DzikaMrowka byłem kiedyś z dziewczyną, która podobnie jak twój niebieski (opis z poprzedniego wpisu). Zero inwencji twórczej, miała ochotę na to co Ja, jadła to co Ja, szliśmy tam gdzie Ja chciałem, no kurwa masakra. Jedyne co wynosiła to sex na zawołanie i... To tyle. Niby spoko, bo dziewczę ładne, młode licem. Na początku to było nawet spoko, bo czułem, że mogę się nią opiekować (taki trochę tatuś), ale po jakimś czasie tak mnie to zaczęło wkurwiać, że nie dawałem rady, męczyłem się i w końcu się rozstalismy. I tu rada dla ciebie, możesz się zastosować, albo zrobić jak chcesz.
      Związek to partnerstwo i oboje powinniście coś do niego wnosić, jeśli tego nie ma, to staje się to męką dla tej bardziej twórczej osoby. To jest równia pochyła i taki związek nie powinien mieć racji bytu. Chyba że potrzebujesz się kimś opiekować i być jak mamusia. Ale na dłuższą metę dla normalnego człowieka to jest męka. Zostaw ziomka i znajdź kogoś kto Cię doceni i da też coś od siebie. Pozdro mrówko.
      Ps sory za pisownię ale było pite.

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Thachi: to by było zaprzeczenie moich potrzeb w takim razie :)

    •  

      @DzikaMrowka: jeśli twoja potrzeba to potrzeba bycia ksiezniczką to juz tutaj jest fundamentalnie złe założenie, że ty masz prawo mieć takie potrzeby. Bo to jest patologia, a nie normalna, zdrowa potrzeba. Zapytaj psychologa, ujmij to tak: "czy mogę oczekiwać bym była księżniczką?" zobaczymy co ci powie

      +: d.......r
    •  

      @DzikaMrowka: Powodzenia :) lekki dystans i pozostawienie mu pola do działania powinny pomóc, tylko nie ucieknij od niego za daleko i chwal za fajne zachowania, żeby miał dobrą motywację :)

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Thachi: z psychologiem doszlismy do wniosku ze NIEchce byc ksiezniczka :) ale gdybym powiedziala ze chce, to on by zaakceptowal i zapytal jak chce tam dotrzec ::) pochwalil ostatnio np. Mojego jednego focha na niebieskiego, i uznal ze w koncu zrobilam cos dla siebie

    •  

      @DzikaMrowka: Psycholog nie zakwestionuje cie za bardzo, bo wywola w tobie oburzenie i straci klienta, czyli straci kase.

      +: d.......r, Draakul
    •  

      @Thachi: Ale dlaczego ona niby nie jest dla niego wartościowa? To prędzej on nie jest, bo ma wyjebane i nic nie robi.
      Jak facet nic nie robi w związku i czeka na gotowe to takiego należy kopnąć w dupę, bo nie ma co sobie żył wypruwać całe życie, a on i tak ma to gdzieś, bo wydaje mu się ze mu się to należy xD a sam nic nie wnosi.
      Będziesz takie rzeczy wiedział jak będziesz w związku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      To mamy deal ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Liwiia: będziesz taką księżniczką, że Disney zażąda praw licencyjnych do twojego wizerunku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @DzikaMrowka: no to jeszcze raz - kawa na lawe.
      Jeżeli macie oboje odmienne oczekiwania co do tej relacji i po półtorej roku nie ma dobrych rokowań, to może lepiej dać temu spokój i Wam obojgu szanse na realizację tych wizji z kimś innym.

      Natomiast miejże Ty kobieto też do siebie samej szacunek i przestań używać tych kretyńskich określeń

      +: Apollo1993, d.......r
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: To załatwię ci rolę księcia wtedy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @DinaKaliente: Wypowiadasz się znając tylko jej wersje, a znając ją ona to wszystko przedstawia tak by to ona wyszła na ofiarę

      +: d.......r
    •  

      Tak traktuje się samice beta takie jak ja. Gdybym była prawdziwą kobietą, to facet od razu by się zainteresowal, chciał przytulić, pogadać o co chodzi, ale spoko

      @DzikaMrowka: Jeśli nie trollujesz, to odstaw jednak ten wykop na jakiś czas. Nie ma czegoś takiego jak samce czy samice beta, każdy ma prawo być kochanym i być w udanym związku. Tak samo jak kobiety nie dzielą się na prawdziwe czy nieprawdziwe. Po prostu nie dogadujecie się albo nie pasujecie do siebie.

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: Jak na osobę głęboko wierzącą to stosujesz zbyt dużo przytyków i krytykanctwa.

      +: Draakul
    •  

      @Thachi: Niby pod tym względem masz masz racje, ale znając życie to facet ma w dupie babe, a potem zdziwienie, ze jej się to nie podoba

    •  

      @DinaKaliente: sugerujesz, ze faceci maja czesciej w dupie babe niz na odwrot?

      +: d.......r, Draakul
    •  

      Jak na osobę głęboko wierzącą to stosujesz zbyt dużo przytyków i krytykanctwa.

      @Anna_: jakich przytyków i krytykanctwa? Śmieszą mnie zwyczajnie jej baity na wykopie.

      Co dzień albo dwa wpis o tym samym, gdzie pod każdym wpisem każdy dobrze jej radzi, a ona to wesoło ignoruje, bo dramy by na drugi dzień nie było gdyby się w końcu zaczęła zachowywać/przedstawiać swój związek normalnie.

      +: Liwiia, d.......r +1 inny
    •  
      DzikaMrowka

      +1

      @DinaKaliente: ale wiesz, wg specow od podrywu powinnam miec kisiel w majtkach ze mnie facet olewa...

    •  

      @Thachi: Oj uwierz miała większy tupet. i oczywiście wszystko moja wina. Cała pułapka polegała na tym, że przez pierwsze miesiące była dziewczyną jak z bajki i dawała z siebie 110%. I potem człowiek trzymał się tych dobrych rzeczy myśląc że jest jakiś problem, a nie że ona taka po prostu jest i to co było na początku to fałsz a to jaka jest teraz to prawdziwa ona.

      ak już wyżej napisałam. Powinnam zrobić tak:

      on: "No dobrze, to czego ode mnie oczekujesz?" ja: "Żebyś mnie kochał i się oświadczył" xDDDDDDDDDDD

      @DzikaMrowka: a nie możesz sama mu się oświadczyć ? :D W polsce raczej nie praktykujące ale kobiety oświadczające się facetom to nie jest nic nietypowego.

      A tak bardziej serio, skoro cię nie kocha to dlaczego z nim jesteś ? Nie musi Ci tego mówić, doskonale o tym wiesz tylko do ciebie to nie dociera i chcesz słuchać słodkich kłamstewek zamiast przykrej prawdy. Tak jak każdy człowiek w tym i ja też taki byłem.
      Wiedz że 50% Twojego stanu jest fizyczne. Będąc z nim jesteś rozregulowana emocjonalnie poprzez poziomy dopaminy i oksytocyny jakie powoduje niestabilny związek i strach. Było zajebiście byłaś szczęśliwa a potem tego nie ma.. a organizm się domaga, to zwykłe uzależnienie, ale wiedz że im dłużej w takim stanie, tym gorzej dla Ciebie.

      W związku masz się czuć kochana i czuć się dobrze..

    •  

      To załatwię ci rolę księcia wtedy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Liwiia: nie wiem czy bym chciał, bo Disney w ramach nowoczesności i postępu odchodzi od tradycyjnych książąt. Taka Elsa z Krainy Lodu będzie teraz lesbijką ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: no i dobrze, ze odchodzi, bo konserwatyzm jest żałosny, szkoda tylko, ze odchodzi się w jeszcze gorszy kierunek

      +: Artok
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: Kraina Lodu to już jakby nie moja bajka. Z wyglądu to chyba najbliżej mi do Belli chociaż kolor oczu niestety nie ten ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      Kraina Lodu to już jakby nie moja bajka. Z wyglądu to chyba najbliżej mi do Belli chociaż kolor oczu niestety nie ten ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @Liwiia: nie oczy czynią księżniczkę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Poza tym ona chyba ma brązowe w animacji.

      +: Liwiia
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: Nie wiem czy to bait ale wiem że niektórym autentycznie trudno jest coś zmienić, a taki portal może być opcją do wygadania się. No i zawsze ktoś czytając taką historię może sam coś z tego wyciągnąć, a opisany tu problem naprawdę w niektórych relacjach się zdarza. Czy to jest powód do wyśmiewania? Takie śmieszki heheszki przypominają gadki złośliwych facetów od których rzekomo się odgradzasz. Jesteś wierzący to wykaż się postawą wsparcia i zrozumienia, albo nic nie mów jak masz kogoś wyśmiewać. To zakrawa o hipokryzję.

      +: ICantHealU
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: No a ja mam niebieskie ( ͡° ʖ̯ ͡°) A jakie kryteria muszę spełnić?

    •  

      @DinaKaliente: Ciekawy wniosek, ale się z nim nie zgadzam

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @r5678:

      nie możesz sama mu się oświadczyć ? :

      Rozumiem jestes feministą?

    •  
      DzikaMrowka

      +1

      @Liwiia: @Strzelec_Kurpiowski: ciesze sie ze z moich postow powstala nowa wypokowa milosc, ale idzcie na pw :)

      +: ICantHealU
    •  

      No i zawsze ktoś czytając taką historię może sam coś z tego wyciągnąć, a opisany tu problem naprawdę w niektórych relacjach się zdarza.

      @Anna_: tyle, że to problem samej OPki.

      Ile można jej tłumaczyć, że nie należy dawać się wykorzystywać?

      Czy to jest powód do wyśmiewania?

      To, że ona ciągle opisuje ten sam problem, na który dostała już tysiące odpowiedzi jest powodem do wyśmiewania.

      Ile jej trzeba powtarzać, że jak jej związek nie pasuje, to niech go zmieni?

      A ona wtedy odpisuje jakieś brednie o byciu prawdziwą kobietą i o tym, że w sumie to związku zmieniać nie chce i woli tkwić w obecnej sytuacji.

      Jesteś wierzący to wykaż się postawą wsparcia i zrozumienia, albo nic nie mów jak masz kogoś wyśmiewać.

      Czemu mam wspierać i co gorsza rozumieć czyjeś irracjonalne działania? Irracjonalności nie da się zrozumieć, a ona nie chce naprawić swojej sytuacji, bo gdyby chciała, to dawno zostawiłaby tego faceta.

      +: Liwiia, d.......r +1 inny
    •  

      A jakie kryteria muszę spełnić?

      @Liwiia: jak przejdziesz kurs księżniczkowatości to będziesz wiedziała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Liwiia
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Strzelec_Kurpiowski: a ile razy ja mam wam tlumaczyc, ze inaczej nie mam szans u ZADNEGO faceta?

      Ile jej trzeba powtarzać, że jak jej związek nie pasuje, to niech go zmieni?

      No wlasnie zmieniam jakbys nie przeczytal dokladnie.

    •  

      @DzikaMrowka: Nie wyganiaj nas ( ͡° ʖ̯ ͡°)
      @Strzelec_Kurpiowski: To w takim razie zabieram się za naukę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      DzikaMrowka

      +1

      @Liwiia: bendem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      ile razy ja mam wam tlumaczyc, ze inaczej nie mam szans u ZADNEGO faceta?

      @DzikaMrowka: no właśnie. Widzisz @Anna_?

      OPka nie chce żadnych zmian, albo oczekuje nabijania jej poczucia wartości przez wykopów, którzy jej będą ciągle powtarzać jak to bardzo ona zasługuje na dobrego faceta.

      Takie podejście, w oczywisty sposób kłamliwe, wyklucza jakiekolwiek zmiany i pokazuje brak szacunku do każdego komentującego tutaj, bo jest klamaniem im w twarz.

      No wlasnie zmieniam jakbys nie przeczytal dokladnie.

      Zmieniasz tak, żeby nic nie zmienić.

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Strzelec_Kurpiowski: nie zycze ci zebys byl w takiej sytuacji jak moja :) ale zaraz mozesz isc na czarnolisto zebys nie marnowal swojej cennej energii na komentowanie.

    •  

      nie zycze ci zebys byl w takiej sytuacji jak moja :)

      @DzikaMrowka: nie musisz mi nic życzyć, bo w takiej sytuacji ludzie znajdują się wyłącznie na własne życzenie.

      Nikt cię nie zmuszał, abyś nadmiernie starała się w związku.

      +: d.......r, Guzkow
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Strzelec_Kurpiowski: owszem, nie zmuszal. Tylko wiesz, mialam taka małą złudną nadzieję ze moze zostanie to docenione.

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: Nieważne kim jest opka, wyśmiewanie się z kogokolwiek jest po prostu słabe, niczego dobrego nikomu tym nie zrobisz. Po tym co piszesz widać że mało znasz życie i nie orientujesz się że niektórzy mogą mieć problem z wyrwaniem się z trudnych relacji albo zawalczeniem o swoje, to nie powód do podśmiechiwajek. Pewnych zachowań czy niskiego poczucia wartości nie zmieni się magicznie po usłyszeniu kilku rad, nad takimi rzeczami pracuje się latami i to raz się uda, a raz się nie uda. A ty jeszcze dowalasz, taka to katolicka postawa? Brrrr hipokryzja. Nie skomentowałabym tego, ale napisałeś że jesteś głęboko wierzący z moralnymi zasadami i wartościami i mnie ruszyło.

    •  

      owszem, nie zmuszal. Tylko wiesz, mialam taka małą złudną nadzieję ze moze zostanie to docenione.

      @DzikaMrowka: a czemu miałoby zostać to docenione?

      Przecież to nie jest handel wymienny i zaangażowanie władowane w drugą osobę nie wraca do nas automatycznie.

      Inaczej nie byłoby sławetnych "friendzonów" i innych niespełnionych miłości.

      Tu jedynym wyjściem byłoby szukanie faceta który zaangażuje się tak samo i jasne pokazanie mu, że się tego od niego wymaga, ale przecież ty sama piszesz, że o żadnym innym nie może być mowy, bo żaden cię nie zechce, co jest kłamstwem oczywiście.

      +: Apollo1993, d.......r +2 innych
    •  
      DzikaMrowka

      +1

      @Strzelec_Kurpiowski:

      czemu miałoby zostać to docenione?

      Coz, ja bym docenila. Ale widzisz, przeliczylam sie. Gdybym jakims cudem zakonczyla ten zwiazek i jeszcze wiekszym cudem znalazla kogos innego to bedw ksiezniczkowac od poczatku. Bycie dovra sie nie oplaca. A wy potem sie dziwicie ze tyle ksiezniczek jest.

      ale przecież ty sama piszesz, że o żadnym innym nie może być mowy, bo żaden cię nie zechce, co jest kłamstwem oczywiście.

      Okj, moze ktos mnie zechce. Ktos duzo ponizej mojego poziomu :) ale to oczywiscie odpada

    •  

      Po tym co piszesz widać że mało znasz życie i nie orientujesz się że niektórzy mogą mieć problem z wyrwaniem się z trudnych relacji albo zawalczeniem o swoje, to nie powód do podśmiechiwajek.

      @Anna_: za to dobrze znam internet i potrafię rozpoznać, gdy kogoś bawi ciągłe urządzanie dram, co jest jedną z form szukania atencji.

      Pewnych zachowań czy niskiego poczucia wartości nie zmieni się magicznie po usłyszeniu kilku rad

      A po napisaniu kilkudziesięciu wpisów na stronie ze śmiesznymi obrazkami już tak?

      A ty jeszcze dowalasz, taka to katolicka postawa? Brrrr hipokryzja.

      Hipokryzją jest ciągłe pisanie, że chce się dla kogoś dobrze, gdy poklepuje się tą osobę gdy robi źle, co prowadzi do tego, że ta osoba tylko w złym zachowaniu się utwierdza.

      Co bardziej OPce pomoże? Moja rada aby wyłączyła wypok i poszła szukać rozwiązania gdzie indziej, czy twoje klepanie jej po plecach i dawanie jej atencji, która trzyma ją na stronie, która wybitnie źle na nią działa, zważywszy na to jak bierze ona do siebie przegrywowe teksty?

      Ja proponuję narkomance odwyk, a ty dajesz jej kolejną dawkę niszczycielskiego narkotyku. Nie pisz więc o tym co tu jest hipokryzją.

      +: d.......r, Guzkow +1 inny
    •  

      Coz, ja bym docenila.

      @DzikaMrowka: ty akurat masz dosyć wypaczone postrzeganie związków i dobrze o tym wiesz, bo psycholog na pewno Ci to powiedział, więc wiesz też, że nie jesteś żadnym wyznacznikiem.

      Gdybym jakims cudem zakonczyla ten zwiazek i jeszcze wiekszym cudem znalazla kogos innego to bedw ksiezniczkowac od poczatku. Bycie dovra sie nie oplaca. A wy potem sie dziwicie ze tyle ksiezniczek jest.

      Odstaw wykop, serio. Przesiąkłaś przegrywowymi bredniami.

      +: d.......r, Guzkow +1 inny
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Strzelec_Kurpiowski:

      bo psycholog na pewno Ci to powiedział, więc wiesz też, że nie jesteś żadnym wyznacznikiem.

      Nie, nie powiedzial :>

      czy twoje klepanie jej po plecach i dawanie jej atencji, która trzyma ją na stronie, która wybitnie źle na nią działa, zważywszy na to jak bierze ona do siebie przegrywowe teksty?

      Czuje sie bardziej zwiazana z wypokiem niz z kimkolwiek innym. W realu nie mam nawet do kogo geby otworzyc ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Nie, nie powiedzial :>

      @DzikaMrowka: to zmień psychologa, skoro masz go tak tragicznego, że błędów w twoim związku nie zauważył.

      Czuje sie bardziej zwiazana z wypokiem niz z kimkolwiek innym. W realu nie mam nawet do kogo geby otworzyc ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Podobno masz jakiegoś chłopaka.

      +: d.......r, Draakul
    •  
      DzikaMrowka

      +1

      @Strzelec_Kurpiowski:

      Podobno masz jakiegoś chłopaka.

      Jakbys jeszcze nie zauwazyl, w tym zwiazku tez jestem nieco samotna :)

      +: Draakul
    •  
      ICantHealU

      +4

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: Szkoda mi komentować takie bzdury. Katoli za takie akcje właśnie się nie lubi. Może idź teraz dowal tym wszystkim "przegrywom" co też mają problemy z których nie potrafią wyjść, z facetów też się podśmiechujesz czy tylko z kobiet, bo na tym portalu są łatwiejszym celem? Typowe za przeproszeniem pierdololo że to ofiara jest sobie winna i trzeba jej jeszcze dokopać żeby się ocknęła, bo poświęcenie uwagi, podpowiedzenie co może pomóc i wsparcie to już "atencja". Mózg zryty przez przegrywów z wykopu. Eee szkoda gadać.

      +: ICantHealU
    •  

      Szkoda mi komentować takie bzdury. Katoli za takie akcje właśnie się nie lubi.

      @Anna_: za pisanie prawdy, zamiast fałszywego klepania po plecach?

      Może idź teraz dowal tym wszystkim przegrywom co też mają problemy z których nie potrafią wyjść, z facetów też się podśmiechujesz czy tylko z kobiet, bo na tym portalu są łatwiejszym celem?

      Przecież przegrywom też nie raz pisałem, że większość ich problemów z kobietami wynika z ich toksyczności i tego, że kiszą się tylko we własnym sosie, czytając jakieś bzdury dla przegrywów o "p0lkach" czy inne teksty, w których kobiety przedstawia się jako demony i przyczynę zła na świecie, a nie przez to, że kobiety się na nich uwzięły.

      Typowe za przeproszeniem pierdololo że to ofiara jest sobie winna i trzeba jej jeszcze dokopać żeby się ocknęła,

      Jaka ofiara? A to OPce ktoś krzywdę zrobił? Bo z tego co zauważyłem, po prostu pisze ona już któryś wpis o tym, że jej związek jej nie satysfakcjonuje. Gdzie tu mowa o byciu ofiarą?

      Czyja to wina, że mimo braku satysfakcji tkwi ona w tym związku? Niedobrych mężczyzn? Czy "katoli"?

      Ty chyba oczekujesz, że każdy będzie przed nią klękał i jej nadskakiwał, bo jest ona kobietą, a jak ktoś tego nie robi to przegryw.

      +: d.......r
    •  
      DzikaMrowka

      +1

      @Strzelec_Kurpiowski:

      czy inne teksty, w których kobiety przedstawia się jako demony i przyczynę zła na świecie, a nie przez to, że kobiety się na nich uwzięły.

      Czekaj czy to nie ty pisales o tym ze kobiety chca facetow wykiwac na kase? Czyli dostarczasz tego toksycznego kontentu??

      +: Anna_
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: Pisząc o ofierze nie miałam na myśli opki, tylko postawę jaką rezprezentujesz.

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: A jedynym chrabonszczem to jesteś tutaj ty ;)

    •  

      @DzikaMrowka jak to było przebiec ultramaraton?

    •  

      Pisząc o ofierze nie miałam na myśli opki, tylko postawę jaką rezprezentujesz.

      @Anna_: przecież skoro nie ma ofiary i OPka sama jest odpowiedzialna za to, w jakim tkwi związku, to jak mogę prezentować postawę obwiniania ofiary?

      +: d.......r, Liwiia
    •  

      @DzikaMrowka Ech, no już widzę jak ta akcja wypala. Witam na tagu #stulejacontent :D

      Jak nie udało Ci sie podczas bycia najlepsza to nie uda się przy byciu najgorsza, ale nie boj sie jest mnóstwo młodych kawalerów xD

    •  

      Czekaj czy to nie ty pisales o tym ze kobiety chca facetow wykiwac na kase?

      @DzikaMrowka: nie, nie pisałem. Pisałem, że mogą to zrobić i dlatego coraz więcej mężczyzn jest ostrożnych.

      Ale ja ostrożność polecam obu płciom. Gdy kobiety nie są ostrożne, to mogą sobie stworzyć taki związek jaki ty sobie stworzyłaś.

      Czyli dostarczasz tego toksycznego kontentu??

      Nie.

      +: d.......r, Liwiia
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @bobok: nie przebieglam :/

      @Shishu: dziekuje..

    •  

      @DzikaMrowka ej ziom uszy do góry bycie samemu to możliwość kilku romansów na raz

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: Do katolików nic nie mam, sprostowując. Respektuję wybór wiary i wyznania, o ile z tego powodu drugiemu nic złego się nie robi.

    •  

      @DzikaMrowka: czyli ty będziesz udawać kogos kim nie jesteś żeby on udawał kogoś kim nie jest. Ale się dobraliście ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @DzikaMrowka: Ale śmieszne i żałosne jak tu samce próbują wszystko wziąć na swoją "logikę" xD No cóż życzę dalszych udanych manipulacji i wychowywania swojego niebieskiego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @DzikaMrowka: nie interesują mnie lodu ludzi, którzy przeglądają fejsa zamiast mirko
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      SpeedyG

      0

      @DzikaMrowka: Nie widzę w was pary skoro brakuje komunikacji. Zamiast zmusić go do poważnej rozmowy i powiedzieć czego oczekujesz to robisz jakieś podchody i fochy.
      Niech niebieski wie, że chcesz ślubu i zmuś go do powiedzenia prawdy czego on chce. Może on nie chce się żenić?
      Poza tym to Ty możesz się mu oświadczyć, jak w amerykańskim filmie romantyczny xd
      Tak na serio, lepiej go zmusić do powiedzenia co sądzi o ślubie, wspólnych planach bo jak twój niebieskie nie chce się hajtać to tracisz swój cenny czas.

    •  

      @DzikaMrowka śmiesznie bo mam obecnie identyczną sytuację (╯︵╰,) tylko że w drugą stronę ;p czuję się tak jakby moja różowa nie potrafiła odczuwać głębszych uczuć. Próbowałem tego co Ty niestety z marnym skutkiem ale nadal walczę ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

    •  

      @DzikaMrowka: Gdyby wpisy niebiskiech przegrywów wywoływały takie dyskusje

      +: d.......r
    •  

      @DzikaMrowka: pokazujesz prawdziwość tego stwierdzenia:

      Facet ma nadzieję, że jego dziewczyna po ślubie się nie zmieni;
      Dziewczyna ma nadzieję, że po ślubie jej chłopak się zmieni.
      Niestety, oboje się mylą...

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @SpeedyG:

      Poza tym to Ty możesz się mu oświadczyć, jak w amerykańskim filmie romantyczny xd
      Tak na serio, lepiej go zmusić do powiedzenia co sądzi o ślubie, wspólnych planach bo jak twój niebieskie nie chce się hajtać to tracisz swój cenny czas.

      Z tego co z nim rozmawialam, on chce zalozyc kiedys rodzine za "kilka" lat. Kilka to wg niego 2-9

    •  

      @DzikaMrowka: 2019 rok
      Dawanie jebania o jakieś obrzędy dla ćwierćmózgów xD xD xD

      Jak płytkim trzeba być żeby będąc w szczęśliwym związku partnerskim przejmować się jamimś ślubem. Gardzę

      +: d.......r
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @pepies: no coz, facetowi jest na reke byc w szesliwym zwiazku partnerskim, kobieta godzaca sie na taki uklad w nieskonczonosc to frajerka :)

    •  

      seks na zawołanie

      @DzikaMrowka: zazdroszczę.

    •  

      @DzikaMrowka: jak Ty to wydedukowałaś? Brak przetopionego kruszcu na ręku i imprezy discopolo odjebanej na pokaz przed starszyzną czyni taki związek bardziej na rękę facetowi niż kobiecie? Pewnie na polowania też nie jeździ i nocy kupały nie obchodzi xD
      Masz rację niszcz to póki możesz. Szkoda faceta żeby męczył się z taką amebą

      +: d.......r
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @pepies: ja nawet nie chcialabym imprezy discopolo dla starszyzny. Raczej jakis obiad czy cos. Wiesz, ja cale zycie mloda nie bede, a ok 25 r.z osiagne swoj szczyt "urody". Potem wszystko leci w dol. Facet latwo mnie moze wymienic na nowszy model. Po slubie po 1. Bede wiedziala ze to ZE MNA chce byc do konca zycia, po 2. 2x pomysli czy napewno chce sie rozstawac.

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @pepies: dlatego tez wymuszone zareczyny nie beda dla mnie satysfakcjonujace, bo chce wirdziec ze to facet tego chce a nie ze zrobil to pod moimi naciskami.

    •  

      @DzikaMrowka: zdechniesz z psami jak Violetta Villas

    •  

      Nie prościej byłoby porozmawiać?

    •  

      Facet latwo mnie moze wymienic na nowszy model. Po slubie po 1. Bede wiedziala ze to ZE MNA chce byc do konca zycia, po 2. 2x pomysli czy napewno chce sie rozstawac.
      @DzikaMrowka: widzisz i właśnie to pokazuje jak bardzo tępą cipą jesteś. Facet będący w związku z kobietą którą kocha nie jest z nią przez wzgląd na jej urodę tylko ogół cech często głównie intelektualnych. Gdyby chodziło mu tylko o ruchanie dlaczego świadomie ograniczałby sobie dostęp do innych kobiet jakimś zwyczajem godowym łączenia się w pary? Twoja wagina nie wywołuje w nim uczucia przywiązania a Twoje starzenie i utrata urody nie spowoduje jego spadku zainteresowania Tobą jeśli masz do zaoferowania coś więcej niż kupczenie dupą. Ale komu ja to piszę xD Ty właśnie rozpierdalasz swój związek bo ktoś nie chce bawić się w średniowiecze więc rzeczywiście co możesz zaoferować więcej w związku niż swoją młodą dupę xD

      +: d.......r, alfka
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @pepies:

      Facet będący w związku z kobietą którą kocha

      A to pokazuje jak bardzo tępym chujem jestes. Milosc czesto sie konczy po jakims czasie.

      Gdyby chodziło mu tylko o ruchanie dlaczego świadomie ograniczałby sobie dostęp do innych kobiet

      Byc moze wkrotce przestanie sobie ograniczac dostep do innych kobiet jak np. Moj byly :)

      jeśli masz do zaoferowania coś więcej niż kupczenie dupą.

      Ale co to jest wiecej niz kupczenie dupa? To co napisalam wyzej to jest nic rozumiem?

    •  

      @raphi: nie
      Takim działaniem na dłuższą metę NICZEGO nie osiągniesz. Być możesz facet będzie inny przez jakiś czas. A później wróci do swojej skóry. IMO szkoda trochę Twojego czasu na takie walki.

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @raphi: pisalam wyzej ze próbowałam rozmawiac, ale nie powiem mu "masz pol roku zeby sie oswiadczyc i sprawić zebym czula sie kochana inaczej odchodze" xD

    •  

      A to pokazuje jak bardzo tępym chujem jestes. Milosc czesto sie konczy po jakims czasie.
      @DzikaMrowka: 11 lat z jedną kobietą. 11. Bez ślubu. Bez stwarzania problemów z dupy. Bez jednego rozstania. Bez nawet jednego bąknięcia o pierścionek czy inne gówno. A Ty mnie będziesz uczyła, że miłość przemija xD i co, jak przeminie to będziesz na siłę siedziała w toksycznej relacji ciągając się po sądach o pierdoloną łyżeczkę z zastawy stołowej którą dostałaś z okazji gromkiego koncertu coverów Zenka Martyniuka zorganizowanego na cześć waszego niegdyś udanego związku? XD i to jest to zdrowe podejście? XDDD nie sądziłem, że można być tak płytkim

      +: RocketQueen, d.......r
    •  
      DzikaMrowka

      +1

      @pepies: brawo ty, ale moim zdaniem twoja kobieta to frajerka - nie umie zabezpieczyc swoich spraw. Ale skoro tak bardzo ja kochasz, to co by ci szkodzil slub (gdyby ona np tego chciala) bo nie czaje? Wg mnie takie odwlekanie w nieskonczonosc to po prostu czekanie na kogos lepszego.

    •  

      @DzikaMrowka: A ma pół roku? I jak tego nie zrobi to odejdziesz? Odejdź teraz i nie marnuj swojego czasu. Oczywiście tak nie zrobisz bo ciężki Ci pewnie nawet wyobrazić sobie taką rewolucję w życiu. Świadomość, że swojego ukochanego możesz już też nigdy więcej nie spotkać także nie pomaga. Żyjesz trochę nadzieją i jest Ci źle i chialabys zmienić sytuację ale nie wiesz jak to zrobić.

      A jemu tak jest wygodnie. Nie musi się przesadnie starać. Ma partnerkę, ma seks, ma się do kogo przytulić i z kim zjeść i pogadać. Nie musi z Tobą rozmawiać. Wystarczy mu świadomość, że może.

      To klasyczne i bardzo częste rozterki w związku. On bierny, nudny, niezainteresowany, egoistyczny. Ona chce więcej, bardziej, czuć się kochana. Taki trochę pat.

      Tu może pomóc albo rozmowa albo terapia szokowa! TYLKO.

      Takie gierki tylko zepsują atmosferę i nastawia go do Ciebie negatywnie - łatwiej mu będzie być wobec ciebie obojętnym. Może zacząć Cię unikać.

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @raphi:

      Takie gierki tylko zepsują atmosferę i nastawia go do Ciebie negatywnie - łatwiej mu będzie być wobec ciebie obojętnym. Może zacząć Cię unikać.

      Jak zacznie unikac to chociaz latwiej bedzie sie rozstac.

    •  

      ale moim zdaniem twoja kobieta to frajerka - nie umie zabezpieczyc swoich spraw.
      @DzikaMrowka: no przecież w ten sposób ma doskonale zabezpieczone swoje sprawy. Każdy wie co należy do kogo. Nikt nikomu w razie jakiejkolwiek draki nie zabierze połowy jego wypracowanych dóbr. Na czym Twoim zdaniem polega owo zabezpieczenie?

      Ale skoro tak bardzo ja kochasz, to co by ci szkodzil slub (gdyby ona np tego chciala) bo nie czaje? Wg mnie takie odwlekanie w nieskonczonosc to po prostu czekanie na kogos lepszego.

      Szkodziłby mi tak samo jak obchodzenie postrzyżyn czy wsadzanie chorego na trzy zdrowaśki do pieca. Nie mam potrzeby kultywowania tradycji pospólstwa tylko dlatego, że robił tak mój dziad. Brzydzę się ślepym podążaniem za zwyczajami. Szkodziłby mi utratą własnych wartości

      +: d.......r
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @pepies:

      Na czym Twoim zdaniem polega owo zabezpieczenie?

      Napisalam ci wyzej - facet deklaruje ze chce byc z kobieta do konca zycia a nie tylko jak mu sie chce.

      no przecież w ten sposób ma doskonale zabezpieczone swoje sprawy. Każdy wie co należy do kogo. Nikt nikomu w razie jakiejkolwiek draki nie zabierze połowy jego wypracowanych dóbr

      Jezeli jedno z was zarabia duzo więcej to zdaje sie ze sa intercyzy. A jezeli zarabiacie podobnie to przeciez nikt nikomu polowy nie zabierze... Ale fakt, zabezpieczeniem kobiety moze byc to ze jak facetowi sie odwidzi to ona ma szanse wywalczyc dla siebie np. Mieszkanie wiec nie zostanie z niczym.

      Brzydzę się ślepym podążaniem za zwyczajami. Szkodziłby mi utratą własnych wartości

      Ale rozumiem feministą nie jestes? To przeciez postępowe.

    •  

      Napisalam ci wyzej - facet deklaruje ze chce byc z kobieta do konca zycia a nie tylko jak mu sie chce.

      @DzikaMrowka: to po co się "zabezpieczasz" skoro przecież zadeklarował? Chyba, że rzeczywiście jest tak jak napisałem wcześniej i będziesz w takiej sytuacji gdy facet już Cię nie kocha bo np odjebało Ci jak w tym wpisie i stałaś się nieznośna bo miałaś takie widzimisię bo nie zrobił czegoś co chciałaś żeby zrobił a on miał się domyślić bo przecież mu tego nie powiesz i będziesz bąkać pod nosem jak dziewczynka z przedszkola ( mój ulubiony fragment xD ) tym samym wyczerpując wszelkie jego pokłady uczuć, siedziała i czerpała dziką satysfakcję z tego, że musi się z Tobą męczyć ( ͡º ͜ʖ͡º)

      A co do fragmentu o intercyzach i umowach - zastanów się jeszcze raz - skoro nie ma ślubu to po co jakiekolwiek papierki? Czyli mam brać ślub jednocześnie będąc hipokrytą i podpisując zabezpieczenia? Niezłą tam masz burzę gówna w głowie xD nic się kupy nie trzyma

      +: RocketQueen, d.......r
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @pepies: spoko. Po prostu bez slubu facet nie ma mnie. Teraz mnie zaklepal i zabiera moj najcenniejszy czas w czasie ktorego moglabym zalozyc rodzine z kims innym. Ale nie. On woli zabrac mi czas do np 30 az zaczne sie starzec, zostawi mnie z niczym a sam znajdzie sobie młodszą.
      A skoro jedyne do zaoferowania co mam to seks, to przeciez moze go nie byc. Mi to roznicy nie robi.

    •  

      A skoro jedyne do zaoferowania co mam to seks, to przeciez moze go nie byc. Mi to roznicy nie robi.
      @DzikaMrowka: no nie. Jest odwrotnie. Skoro nie masz innych plusów to jesteś niepotrzebna. Masz poważny problem z analizowaniem faktów przez co wysnuwasz dziwne wnioski.
      Może prościej: Skoro jedyne co jest w stanie zaoferować Twój blender to mielenie to gdy przestaje mielić przestaje być potrzebny. Z tego miejsca są dwie drogi albo próbujesz go naprawiać albo kupujesz drugi. Ty w tym przykładzie niestety zjebałaś się na amen. Masz jedną umiejętność do zaoferowania a oczekujesz zapewnienia, że świadomy dorosły facet będzie chciał się z Tobą męczyć do końca życia przez wzgląd na wspomnienia o Twojej zgrabnej dupie gdy byłaś młoda.
      Poważna wada fabryczna (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      +: d.......r, pannazuzanna
    •  

      @DzikaMrowka: jak masz zamiar takie cyrki odwalać, lepiej daj facetowi spokój i go zostaw. Niech się nie męczy

      +: pepies, d.......r
    •  

      @Thachi: on: "No dobrze, to czego ode mnie oczekujesz?" ja: "Żebyś mnie kochał i się oświadczył" xDDDDDDDDDDD
      @DzikaMrowka:

      Jak będziesz na nim wymuszać oświadczyny, nie zgodzi się tym bardziej

      +: d.......r
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @pepies: kurwa, ale pytalam sie wczesniej - czy to co opisalam w pierwszym poscie to jest TYLKO dawanie dupy?

    •  

      andardo

      @DzikaMrowka: :LOL a nie możesz mu powiedzieć o co Ci do chuja wafla chodzi ? Po prostu a nie odpierdalasz jakieś podchody. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Gnieciuch: pisalam juz wyzej o probach rozmow i ignorowaniu mnie - nie sadze zeby to ignorowanie bylo celowe w stylu "kurła, rozowa znowu czegos chce, oleję ją to przestanie". Podrjrzewam raczej brak umiejetnosci rozmowy z jego strony.

    •  

      @DzikaMrowka: tak. To jest tylko dawanie dupy i robienie obiadu. Z tego opisu wynika, że nie dzielicie wspólnej pasji, nie wspieracie się, nie macie o czym rozmawiać a Ty wymagasz od niego żeby wszystko rzucił wpizdu i brał z Tobą ślub bo tak sobie księżniczka zażyczyła - ale nie wprost tylko domyśl się xD xD xD
      A teraz jeszcze w dyskusji w internecie uważa za abstrakcyjną superlatywę to, że w związku jest uczuciowa, robi obiad i fika na fiucie xD zaskoczę Cię - nie Ty jedna. To nie czyni Cię wyjątkową

      +: d.......r, pannazuzanna
    •  

      @DzikaMrowka: Może też weź jednak pod uwagę, że to może Ty masz brak umiejętności rozmowy z nim :P.

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @pepies:

      Jako że moja dobroć, czułość, wieczne ogarnięcie, przejmowanie inicjatywy, uśmiech na twarzy,

      A to? Skoro to nic to noc nie szkodzi ze z tego zrezygnuje na rzecz ozieblosci.

      tego opisu wynika, że nie dzielicie wspólnej pasji, nie wspieracie się, nie macie o czym rozmawiać

      Bo moze np. Ja nie mam pasji i jest to calkiem normalne ze nie kazdy ma? Jpd xd albo np. Kobieta ktora ma pasje typowo "kobieca" a facet typowo "meska" jest skazany na samotnosc, bo ciezko bedzie znalezc druga polowke z podobna pasja?
      Mnie nie ma w czym wspierac. Ja jak eidze ze mu z czyms ciezko to mu rzeknę cos milego i tyle.

      nie Ty jedna. To nie czyni Cię wyjątkową

      Widzisz, czyli tak jak podejrzewalam - nie dla mnie szczescie.

      @Gnieciuch: byc moze. Ale sorki, probowalam juz tyle razy. Widocznie jestem zbyt tepa i ograniczona.

    •  

      @DzikaMrowka: Od skrajności w skrajność widzę :P Nie słuchaj wykopowych ekspertów tylko z nim pogadaj szczerze i tyle. I nie wkręcaj sobie jakiś faz z góry ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Gnieciuch: nie chxe mi sie z nim gadac po raz 100

    •  

      dobroć, czułość, wieczne ogarnięcie, przejmowanie inicjatywy, uśmiech na twarzy,
      A to? Skoro to nic to noc nie szkodzi ze z tego zrezygnuje na rzecz ozieblosci.

      @DzikaMrowka: no przecież już wyżej napisałem, to że się uśmiechasz nie czyni Cię wyjątkową a fragment o ogarnięciu bezdyskusyjnie odrzucam biorąc pod uwagę jaką ekwilibrystykę braku rozumu i godności człowieka właśnie w tym wpisie odpierdalasz xD
      I znów masz problem z logicznym wyciąganiem wniosków na podstawie dostarczonych zmiennych. To nie jest tak, że jak zrezygnujesz z jedynego co masz do zaoferowania "to nic". Facet już ma wyjątkowo nisko postawioną poprzeczkę wymagań skoro jest z Tobą tylko dlatego, że się uśmiechasz (serio, podałaś to jako atut xD ) robisz obiad i fikasz koziołki. Jak mu jeszcze zabierzesz te ochłapy to musi być niezłym przegrywem żeby dalej w tym trwać xD

      Fragment o zainterwsowaniach nawet pominę. Polecam pastę o Januszu Pawlaczu. Idealnie opisuje waszą koegzystencję xD

      +: d.......r
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @pepies: skoro to co wypisalam wyzej to nic to jakim cudem ksiezniczki ktore nie oferuja nawet tego sa w zwiazkach i maja wianuszek zainteresowanych?

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

      +: pepies, d.......r
    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Madaza: taka rozmowa bez emocji byla juz grana wiele razy.
      Ja jeszcze chwilowo jestem mloda, ale juz niedlygo. On mlody juz nie jest.

      Jak mnie rzuci to trudno - znajde innego, stanie sie znowu to ssmo i tak e kolko, bo ja nie zaslyguje na szczescie.

    •  

      on: "No dobrze, to czego ode mnie oczekujesz?" ja: "Żebyś mnie kochał i się oświadczył" xDDDDDDDDDDD
      ??

      @DzikaMrowka nie oczekuj oświadczyn od kogoś, z kim nie jesteś szczęśliwa. Oświadczyny to nie nagroda, tylko krok dalej, a jak na razie do tego etapu jeszcze Wam daleko. Chcesz skończyć z kimś, kto nie sprawia że czujesz się kochana? Bo instnieją normalne sposoby, by poczuć się kochanym niż oświadczyny.

      I jak robisz fochy i on pyta dlaczego, to opowiedz mu, co Cię gryzie, a nie mówisz, że nic. Komunikacja w związku powinna być swobodna, niech on wie, co się dzieje po Twojej stronie. Inaczej to Ty wyjdziesz na tą złą, która focha się o nic. Związek to nie wojna, powinniście się nawzajem próbować zrozumieć, a nie walczyć ze sobą. Tak nigdzie nie dojdziesz. Fajnie, że z nim rozmawiałaś, ale często raz nie wystarczy, bo sobie pomyśli, że ot, masz gorszy humor i tyle, przejdzie Ci. Niech wie, że to jednak coś więcej i że zastanawiasz się wręcz nad sensem tego związku. A jak nie, to zerwij i tyle. Nie baw się w gierki, bo jak mówię, wyjdziesz na tą złą, której nagle coś odbiło i będzie myślał że to przez Ciebie związek się rozpadł.

      Normalnie ludzie nie umieją czytać w myślach innym, komunikacja to podstawa.

    •  

      @DzikaMrowka: słuchaj byku, najpierw piszesz, że nie znajdziesz innego a teraz, że znajdziesz. Toż to hipokryzja. Dlaczego jak twierdzisz, że znajdziesz to tak nie zrobisz? Jesteś uwięziona w własnej woli głupoty. Siła perswazji zawsze działa

      +: d.......r
    •  

      @DzikaMrowka: szukają intelektualnych przegrywów u których "dajcie mi segz" to jedyne co dzieje się w głowie i stosują na takich Andrzejkach właśnie kupczenie dupą. Roszczeniowe karyny najczęściej wybierają sobie wasali którzy podporządkowują im się całkowicie i nie mają odwagi podjąć samodzielnie jakiejkolwiek decyzji (。◕‿‿◕。) pięknie się to obserwuje
      Powodzenia w szukaniu takiego betabankomatu który da Ci Twoje wyimaginowane szczęście pod postacią przetopionego pierwiastka xD

      +: d.......r
    •  

      Z tego co z nim rozmawialam, on chce zalozyc kiedys rodzine za "kilka" lat. Kilka to wg niego 2-9

      @DzikaMrowka: Bierze cię na przetrzymanie. Takie słowa padają jak ktoś jest totalnie niezdecydowany, myśli pewnie że to nie to, ale mu wygodnie w takim układzie, ma ugotowane, posprzątane, wszystko pod ręką. Jeszcze jak to starszy facet to tym bardziej. Według mnie szkoda twojego czasu. Jak komuś zależy na małżeństwie, planuje założyć rodzinę i autentycznie kocha, to nie myśli że o za ileś tam lat może się z nią ożenię, tylko przechodzi do rzeczy wiedząc że to jest to. Jeśli już teraz jest jak jest to lepiej raczej nie będzie, pierwsze lata to powinno być zakochanie, radość, szczęście w oczach że ma się tę drugą osobę, ciągłe staranie się o siebie. Nie ma co wchodzić w polemikę z przegrywową krytyką ślubu, tobie to pasuje, tego chcesz i innym nic do tego. A jak facet kocha to zrobi wiele dla swojej kobiety, tylko rzadko który się do tego słownie przyzna wśród innych facetów ;)

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @13czarnychkotow: zdaje sobie sprawe ze najpierw powinnam czuc sie kochana. Oswiadczyby to taki szczut marzeń, nieosiagalne dla mnie.

      I jak robisz fochy i on pyta dlaczego, to opowiedz mu, co Cię gryzie, a nie mówisz, że nic

      Ostatnio jestem tak rozstrzesiona ze gdybym mu powiedziala to zaczelabym plakac. Pomyslby ze ze swiruska sie spotyka. Wczoraj wirczorem napisalam mu dlaczego bylam taka. Odpisal, zebym sie nie przejmowala.

      Niech wie, że to jednak coś więcej i że zastanawiasz się wręcz nad sensem tego związku.

      Ale ja dokladnie tak mowilam. Ze nie wiem czy ten zwiazek ma sens, przyszlosc. Posunelam sie nawet do tego ze powiedzialam, ze trace czas. On tylko troche smutnial ale nic z tym nie robil. Moim zdaniem im czesciej bede takie rozmowy urzadzac tym bardzoej on do nich przywyknie i naeet juz nie vedzie smutnial jak mu powiem ze zwiazek nie ma sensu.

      @Madaza: znajde innego z tymi samymi problemami i bedzie tak samo. Noz to wygryw jak chuj.

      @pepies: oki to chyba to bedzie moj nastepny cel jak juz stane sie singielka.

    •  

      @DzikaMrowka to weź z nim zerwij, widać, że nie ogarnia tego związku. Miałam takiego kolegę, którego dziewczyna po 8 latach uznała że "ej może się oswiadczysz, czy coś, a jak nie to zerwijmy, bo to nigdzie nie idzie". Typek uznał że nie, bo mu tak dobrze xD i zerwać też nie zerwał, bo przecież mu tak dobrze xD no i laska dawała mu jeszcze szansę kilka razy, aż w końcu po kilku próbach musiała z nim zerwać. Niektórych ludzi nie zmienisz, po prostu do siebie nie pasujecie i tyle, co się będziesz męczyć.

      +: Odczuwam_Dysonans, ICantHealU
    •  

      @Anna_ z przegrywa wszyscy sie śmieją, najbardziej kobiety, zaś kobiety wobdc siebie mają mocna solidarność i jak to widac po tym wpisie....

      +: d.......r
    •  

      @DzikaMrowka to weź z nim zerwij, widać, że nie ogarnia tego związku. Miałam takiego kolegę, którego dziewczyna po 8 latach uznała że "ej może się oswiadczysz, czy coś, a jak nie to zerwijmy, bo to nigdzie nie idzie". Typek uznał że nie, bo mu tak dobrze xD i zerwać też nie zerwał, bo przecież mu tak dobrze xD no i laska dawała mu jeszcze szansę kilka razy, aż w końcu po kilku próbach musiała z nim zerwać. Niektórych ludzi nie zmienisz, po prostu do siebie nie pasujecie i tyle, co się będziesz męczyć.
      @13czarnychkotow:

      Jak laska traktuje oświadczyny jako przymus/nagrodę a nie krok dalej, to spodziewasz się że facet na to pójdzie bo lasce się tak podoba? Chyba nie umiesz into związki

    •  

      @McDermott ona widziała to jako krok dalej, a nie nagroda, chciała po prostu ten następny krok już zrobić, założyć rodzinę bo to był już dla niej ten czas, a on nie chciał zmian, bo obecna sytuacja mu odpowiadała, że co weekend ona u niego mieszka i ma seks, a resztę tygodnia jest sam. No nie pasowali do siebie i tyle.

    •  

      @Gnieciuch: @13czarnychkotow: Ale o czym ma z nim pogadać? O tym, że marzy jej się siedzenie w domu z gówniakiem, a on ma pracować na nią, dzieciaka, siebie, ma skakać i umilać czas księżniczce. Ma zapracować na mieszkanie, a jak się nie będzie spełniał woli księżniczki to ta kopnie go w dupę i zabierze co będzie mogła. Jej nie chodzi o żadną miłość czy głębszą relację. Zobacz na to co pisze, ona chce ślubu, aby przypieczętować swój status i sprawić, że porzucenie jej będzie dla faceta bardzo kosztowne. Poczytaj sobie ona ma bardzo skonkretyzowane wymagania co do faceta, swojego niebieskiego to nawet wątpię czy kocha, bardziej jest dla niej wygodny. I tu też masz odpowiedź dlaczego jej się tak spieszy. I czy znając jej prawdziwe intencje nadal chciałbyś być z taką osobą? Jej na rękę jest jednak nie rozmawiać o pewnych sprawach...

      Ale fakt, zabezpieczeniem kobiety moze byc to ze jak facetowi sie odwidzi to ona ma szanse wywalczyc dla siebie np. Mieszkanie wiec nie zostanie z niczym.

      Ja właśnie OP-ce życzę z całego serca realizacji jej planu, bo chcę zobaczyć jak bardzo zjebie sobie życie będąc samotną matką i jak wtedy będzie narzekać na to, że musi chodzić do pracy i zajmować sie gówniakiem przez 24/7 i żaden facet już na nią nie chce spojrzeć przez fakt posiadania gówniaka.

      +: d.......r
    •  

      @Poliorketes: nie wiem co w ogóle sobie myślałem udzielając się w tej dyskusji ( ͡° ͜ʖ ͡°) to jednak nie na moją głowę

    •  

      @Gnieciuch: Wystarczyło zobaczyć parę ostatnich wpisów, a w szczególności ten w którym narzeka, że musi codziennie chodzić do kołchozu-pracy i jak bardzo chciałaby iść na urlop macierzyński( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
      https://www.wykop.pl/wpis/40819937/wlasnie-wstalam-do-kolchozu-czulam-ten-fizyczny-bo/

      +: Gnieciuch, d.......r
    •  

      @DzikaMrowka: nie mam siły na przebrnięcie przez wszystkie komentarze. Ale pamiętaj że to nie jest tak że ty jesteś tu, a on tam - w związku wszystko się odbija na obu stronach i na pewno partner czuje że coś jest nie tak - jeśli to trwa dłużej to nic dziwnego że sam nie czuje się pewnie, może myśli tak samo jak ty i tyle. W takiej sytuacji, jak związek gnije, nie ma co liczyć że będzie chciał iść "level wyżej" i ja mu się nie dziwię, takie decyzje trzeba podejmować z pełną świadomością i pewnością a nie bo wypada. Może tobie się wydaje że to jest najwyższy czas, ale on tak nie myśli. Biorąc pod uwagę że, z tego co piszesz, on nie zdaje sobie sprawy jak się czujesz zakładam że tak samo może być w drugą stronę, możesz nie widzieć pewnych rzeczy.
      Jak macie być razem, to musicie tworzyć jakąś jedność, jak z najlepszym przyjacielem tylko bardziej. Rodzice mojego kumpla są ze sobą od lat bez żadnego ślubu czy czegokolwiek i nic to nie zmienia, dobrze im razem i żadne symbole na to nie wpływają, nie potrzebują mieć związku na papierze, bo mają na co dzień. Inny kumpel jest z dziewczyną ponad dekadę, mają dwójkę dzieci i dopiero teraz myślą o ślubie - bo tak jak kumpel mówił, to jest matka jego dzieci i wie, że już zawsze będą razem nawet jeśli czasem go wkurza. Ale to takie właśnie zabezpieczenie, bo i tak wiedzą że już nie będą nikogo szukać, a różnie to bywało.
      Jeszcze innego mojego dobrego ziomka dziewczyna zostawiła po 11 latach. Byli po oświadczynach, ale to właśnie tak wyszło że oświadczył się z rok wcześniej bo wypadało i nie było w tym niespodzianki bo rodzina napierała, a on po prostu, mimo że ją bardzo kochał, nie myślał o tym, nie czuł takiej potrzeby. Wtedy było już za późno, bo chociaż dogadywali się dobrze, to ona się męczyła. Rozeszli się w dobrych relacjach, zostawiła mu psa, on pewnie szybciej by to przetrawił gdyby się rozeszli w nerwach, ale po pół roku w miarę się ogarnął, zaczął spotykać z innymi chociaż po ponad roku dalej mówi że nie jest gotowy na kolejny poważny związek... No ale lepiej że tak się stało. Ona by w tym tkwiła tylko dlatego że nie chciałaby jemu robić przykrości, ale w którymś momencie trzeba patrzeć przede wszystkim na siebie, szczególnie jeśli nie ma już tej "jedności", coś nie działa jak trzeba, uczucie wygasło. I też nie że uciekła do innego faceta, bo podobnie jak on, zaczęła się spotykać z kimś dopiero po ponad pół roku. Z perspektywy czasu uważam że dobrze się stało i nie męczą się wzajemnie, wiadomo że jak ona się gorzej czuła to na kumpla też to źle działało. Czasem trzeba odpuścić i tyle. Może twój facet po prostu przywiązuje wagi do takich symboli, ale jeśli ty na to czekasz, no to wniosek jest prosty, nie współdziałacie ze sobą dobrze, nie pasujecie, you name it. Piszesz że już nie masz siły próbować, rozmawiać itp itd, zatem może czas to zakończyć no i tyle. Z czasem, ale raczej ulży wam obojgu.

    •  

      @Poliorketes: ale o czym Ty człowieku do mnie piszesz?
      Jaka solidarność jajników? Wez poczytaj co pisałam. Tylko że zrozumieniem proszę.

      +: d.......r, ICantHealU
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: ale co złego jest w tym, że praca i chodzenie codziennie do 8h do niej mnie mega męczy? Niektórzy lubią swoją pracę i się w niej spełniają - ja nie. Na macierzyńskim chociaż chwilę bym od tego odpoczęła.

    •  

      @DzikaMrowka: To chujowa motywacja i kolejny impuls by wejść w związek i możliwie jak najszybciej go przypieczętować... Dlatego tak naciskasz. I jesteś pewna, że odpoczęłabyś, skoro zarazem boisz się, że będziesz pracować na trzy etaty i będzie jeszcze gorzej...

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: OBAWIAM SIĘ że to o czym piszesz:

      O tym, że marzy jej się siedzenie w domu z gówniakiem, a on ma pracować na nią, dzieciaka, siebie, ma skakać i umilać czas księżniczce. Ma zapracować na mieszkanie, a jak się nie będzie spełniał woli księżniczki to ta kopnie go w dupę i zabierze co będzie mogła.
      I tak nie będzie możliwe do zrealizowania z obecnym niebieskim. Więc po co go tak cisnę, skoro z nim się to nie uda?
      Po 2. akurat nigdzie nie pisałam że ma skakać i umilać mi czas.

      Jej nie chodzi o żadną miłość czy głębszą relację.

      Gdzieś już pisałam: głąbszą relacją i miłością nie kupię mieszkania i nie wykarmię dzieci.

    •  

      @DzikaMrowka:

      I tak nie będzie możliwe do zrealizowania z obecnym niebieskim. Więc po co go tak cisnę, skoro z nim się to nie uda?

      To nie jest tak, że nie masz tej nadziei. No i jak sama mówisz jest najmniej toksyczny. Księżniczkujesz, robisz fochy z powodu ciastek to ciekawi mnie co będzie przy wspólnym mieszkaniu, oczekujesz od niego, że sam z siebie będzie wiedział i będzie umiał podświadomie wyczuć co ma robić.

      Osobiście życzę Ci, aby te plany wypaliły i z chęcią poczytam jakie kolejne powody do narzekania sobie wynajdziesz. No i sytuacja byłaby bardzo rozwojowa( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: ciasteczka to byl serio prozaiczny przyklad, z reszta nie z tego zwiazku...
      Lubicie ksiezniczki :)

    •  

      @DzikaMrowka:

      Lubicie ksiezniczki :)

      Raczej dymać, a niekoniecznie z nimi żyć pod jednym dachem...

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: rzeczywistosc pokazuje co innego

    •  

      @DzikaMrowka: Pokazuje samotne matki i to, że połowa małżeństw w ciągu następnych 5 lat się rozpadnie. Pokazuje wzajemne zdrady, ukrytą nienawiść, żale i trwanie ze sobą ze względu na gówniaki czy kredyt hipoteczny...

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: wina kobiet oczywiście xD

    •  

      @DzikaMrowka:

      Pokazuje wzajemne

      Lubisz grać kartą pokrzywdzonej kobiety?

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: oczywiście, nie mogę czuć się pokrzywdzona. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @DzikaMrowka: Gdybyś jeszcze miała ku temu powody...

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: kiedy wg ciebie kobieta ma prawo czuć się pokrzywdzona? Bo jak dla mnie niebiescy na wszystko mają odpowiedź: "jej wina, bo źle faceta wybrała" "jej wina, mogła nie chodzić nocą sama po ulicy", "jej wina, mogła bardziej pilnowac dziecko'... whatever

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: czekaj, to sie jakos nazywa... Victim blaming. Dzieki temu z kazdej pokrzywdzonej osoby mozemy zrobic winą. Zawsze.

    •  

      @DzikaMrowka: No i żadna z tych rzeczy Cię w sumie nie dotyka... Znowu piszesz o jakiś hipotetycznych sytuacjach z jednej perspektywy. A w czym faceci mają lepiej? Jeżeli zarabia mniej od kobiety to nieudacznik. Jeżeli ma chwilę zwątpienie i słabości to pizda nieradząca sobie z życiem. Jest samotny to każdy ma go w dupie... Popatrz jaki odzew mają twoje posty, a teraz popatrz ile komentarzy jest u większości przegrywów.. Zrozum, że ludzie dopierdolą Ci niezależnie od płci... Tyle, że w dzisiejszych czasach i tak kobiety mają łatwiej...

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: jak to nie? Pierwszy z brzegu przyklad - w mlodosci bylam zawsze odrzucana przez innych niebieskich. Oczywiscie moja wina, bo zle wybieralam.
      No nie wiem, w czym faceci maja lepiej... Moze np. Czesto maja lepsze mozgi od kobiecych, nie rodza dzieci, nie maja okresu, wszelkie testy bezpieczenstwa przeprowadzane sa na meskich manekinach, nie maja zegara biologicznego, facet zajmujacy sie swoim dzieckiem "pomaga" przy wychowaniu, a dla kobiety to obowiazek, obecnie facet nie musi nawet utrzymywac rodziny, wolniej sie starzeje, szybciej umiera.
      Hmm poczulam sie jak feministka :/

    •  

      @DzikaMrowka: Taa ciężej i dłużej pracuje, musi o wiele więcej wkładać w relacje z kobietami niż większość z nich może mu zaproponować. Ekhm mężczyźni przy rekrutacji nie mają co liczyć na parytet. Nie ma dla nich specjalnych ofert staży ze względu na płeć. Częściej giną w wypadkach, częściej są zabijani, częściej są gnębieni, konkurencja między mężczyznami bardziej wyniszcza ich psychicznie, ciąży na nich większa presja. Urlop tacierzyński to obciach dla faceta. To mężczyźni muszą płacić alimenty. Nikt nie chce faceta, który nie będzie w stanie utrzymać rodziny przez kilka lat. Facet bez samochodu to śmieć. I masa innych rzeczy...

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: no biedactwa biedne :)

    •  

      @DzikaMrowka: No widzisz ty się z tego śmiejesz. Naprawdę masz niesamowicie ukryty żal do niebieskich... Tak Cię zabolały te młodzieńcze odrzucenia? Głównie to sama siebie biczujesz porównując się z innymi...

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: powiedz mi lepiej ile rekrutacji nie przeszedles ze wzgledu na parytety, ile razy zgibales w wypadkach lub cie zabito, ile razy cie gnebiono, ile tego obciachowego urlopu tacierzynskiego wykorzystales, ile alimentow placisz?

    •  

      @DzikaMrowka: Sama wypisałaś masę rzeczy które Ciebie nie dotyczyły (w zasadzie to prawie wszystko). Mnie dotyczy staż którego mi odmówiono ze względu na płeć. Czy ty kiedykolwiek doświadczyłaś podobnej dyskryminacji?

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: jaką mase rzeczy? Z tego co wypisalam nie dotyczy mnie jedynie wychowywanie dziecka, bo go nie mam.

      Zdaje sie ze dyskryminacja ze wzgledu na plec jest zakazana i mogles to zlosic odpowiednim organom :) no, ale przez większość czasu lidzkosci kobiety spotykaly sie z taka dyskryminacją. Ja w sumie nie. Jeszcze. Pewnie dlatego ze nie mam dzieci :)

    •  

      @DzikaMrowka: Czy ja jestem odpowiedzialny za czasy, które miały miejsce x lat temu? Nie sądzę. I nigdzie nie mogłem tego zgłosić bo nie jestem kobietą, tylko u was zagrożenie konsekwencjami może przynieść efekt.

      wszelkie testy bezpieczenstwa przeprowadzane sa na meskich manekinach, nie maja zegara biologicznego, facet zajmujacy sie swoim dzieckiem "pomaga" przy wychowaniu, a dla kobiety to obowiazek, obecnie facet nie musi nawet utrzymywac rodziny, wolniej sie starzeje, szybciej umiera.

      Jesteś męskim manekinem?( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) No ty też nie musisz pomagać w utrzymaniu rodziny( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) Co to za argument z umieraniem( ͡° ʖ̯ ͡°) No strasznie się starzesz póki co. Swoją drogą brzydki facet nie będzie ładniejszy dzięki makijażowi, a czy tak samo jest w przypadku kobiet?

    •  
      DzikaMrowka

      0

      @Poliorketes: nie jesteś, jednak kobiety w końcu stwierdziły, że dość tego.

      Jesteś męskim manekinem?
      Nie. Tu chodziło o to, że testy bezpieczeństwa (np samochodów) są robione pod mężczyzn :)

      No ty też nie musisz pomagać w utrzymaniu rodziny

      Bo jeszcze jej nie mam. Pewnie kiedyś będę mieć. A jak nie, to tu idzie kolejny argument - wszyscy będą na mnie pluć, bo jestem bezwarrtościową, "silną i niezależną" kobietą, będa podśmiechujki, że życia sobie nie potrafiłam ułożyć itd. Podczas gdy facet w tej sytuacji 1. jeszcze może znaleźć sobie kobietę bo jest bardziej atrakcyjny z wiekiem 2. Inni będą myśleć, że pewnie ma tak ustawione życie, że co tydzien ma nową dziewczynę w łóżku, więc po co ma się żenić.
      A! No i zapomniałam. Klucz otwierający wszystkie samki to dobry klucz, a zamek otwierany przez wszystkie klucze jest chujowym zamkiem.

    •  

      @DzikaMrowka: To nie kobiety miały na to wpływ, a I wojna światowa...No i mądre głowy polityków wykombinowały, że mogą łatwo zwiększyć wpływy podatkowe i podwoić liczbę podatników

      Ale wiesz, że są kobiece manekiny? Są nawet dziecięce manekiny. Nie bardzo rozumiem wagę tego zarzutu.

      Ta w szczególności nieatrakcyjny przegryw lub nieśmiały introwertyk. No ten to na pewno sobie znajdzie kogokolwiek...

      A! No i zapomniałam. Klucz otwierający wszystkie samki to dobry klucz, a zamek otwierany przez wszystkie klucze jest chujowym zamkiem.

      Przywołujesz jakiś internetowy tekst jako argument? No tak to ja mogę przywołać zjawisko pantoflarstwa, spermiarzy, białorycerzy. itp, itd