•  

    Czy wy musicie tak napierdalać tymi kosiarkami w sobotę, o 8 rano??!!

    #gdansk #zalesie #dziendobry #oswiadczenie #skandal #policja

    źródło: maxresdefault (4).jpg

    •  

      @sanglier nie nazywaj tego gówna kosiarkami. Mam golarkę, która ma większą głowice

    •  

      @sanglier: jakby napierdalali o 10 to bydostali udaru

      +: izsaj
    •  

      @sanglier: mieszkam w Niemczech i za coś takiego miał byś przejebane u wszystkich sąsiadów już po 1 razie. Kosic trawę możesz w piątek popołudniu. Po drugim razie najprawdopodobniej przyjechała by do Ciebie policja za zakłócanie ciszy i spokoju, kolejny przyjazd to będzie mandat. Weekend tutaj jest święty i nie możesz zakłócać w żaden sposób ciszy sąsiadom. Choć normalna jest impreza trochę glosniejsza wieczorem.

    •  

      @sanglier U mnie już od 5 ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @rabarbarowyStraznik: też mieszkam w DE i pierdolisz kolego

    •  

      @rabarbarowyStraznik: lol, dude, toż to brzmi jak kompletna dyktatura, i dla dobra twojego, a także narodu niemieckiego i mojej w nich wiary, uznam że trochę przesadzasz :D KOSIĆ MOŻESZ W PIĄTEK PO POŁUDNIU - a jeżeli ja, niepokorna obywatelka, w piątek po południu zamierzam się bezczelnie opierdalać, a koszę sobie, powiedzmy, w sobotę o 9 rano, dopóki słońce nie napieprza za mocno?

      8 to też nie jest jakaś zbójecka godzina, poza tym wystarczy zamknąć jedno okno od tej strony. Wiem co mówię, bo mieszkam wśród domów jednorodzinnych z dużymi działkami, somsiady w środku uliczki to się w ogóle bezczelnie zmówiły między rodzinami, i kupiły na spółę wielką spalinówkę a'la quad [sorry, ja jestem kobietą, ale czaicie o co chodzi].

      Czy niemiecka Politzei dojedzie mi pod Warszawę, żeby tych zbójów aresztować, bo mogę zgodnie z prawdą zaświadczyć, że koszą głównie sob / niedz., tak od 8-9 właśnie, po śniadaniu, potem podlewanie, a potem jeszcze jakieś wredne gówniarze śmią mi śmieć śmiać się na własnych działkach :D ładnie wyszło, albo i trochę pokrzyczeć, popiszczeć. Nic tylko strzelać.

      A tak serio to sorry, przecież ci sąsiedzi wam nie koszą pod oknami, jeżeli macie spore działki, to ciężko po zamknięciu okna narzekać. Ja siedzę tuż przy otwartym na oścież, i nawet w tym momencie na sąsiednich posesjach ktoś coś kosi, a ktoś tnie jakiś metal - ale słyszę te odgłosy i mam to w zadzie, spałabym przy tym, są przecież drzewa, dźwięk się aż tak nie niesie, to nie jest mieszkanie w płycie i wiertarka udarowa sąsiada.

      A jeżeli OP mieszka w zabudowie szeregowej, nowym osiedlu białych klocków, i sąsiad mu faktycznie kosi tuż pod oknem - to ile on się kurwa nakosi, nawet o tej 8 rano, jeżeli te "ogródki" są wielkości mojej altany :D ?

      Jakby mi policja przyjechała, bo koszę w weekend rano, to bym wybuchnęła perlistym śmiechem. Oczywiście przyzwoitość ludzka nakazuje do tej 7-8 się wstrzymać, ale serio, nie dłużej, a uciążliwość akurat koszenia jest znikoma.

      Nie ogarniam czemu chwalisz ten totalitarny system represji, a OP chyba mieszka obok boiska / klubu golfowego, albo ma jedną z tych mini-obsesji na bodźce. Tak czy siak - chill out ladies.

    •  

      @borsiu: sam pierdolisz. Ciekawe w której części mieszkasz. Na północy nie usłyszysz nic w weekend

    •  

      @FunnyLogin: weekend większość ludzi chce się wyspać i nie interesuje mnie to, że chcesz sobie w sobotę o 9 rano jak zwierzę narobić hałasu i obudzić pół osiedla. Uwielbiam ciszę i spokój. Nie chce aby mnie idiota o9 rano w sobie budził, czy nie daj boże jeszcze wcześniej

    •  

      Uwielbiam ciszę i spokój. Nie chce aby mnie idiota o9 rano w sobie budził, czy nie daj boże jeszcze wcześniej

      @rabarbarowyStraznik: To się wyprowadź do lasu xD

      +: borsiu
    •  

      @SKYFander: pojebalo Cię chyba typie xD
      Po tygodniu pracy, należy Ci się spokój jak psu micha. Równie dobrze mogę przychodzić do Ciebie o 01:00 i nakurwiać Ci dzwonkiem do drzwi w losowe dni tygodnia, tłumacząc to, że mam taką potrzebę. Na południu Francji (mam tam rodzinę) możesz się z policją w sobotę rano zobaczyć, jak twój pies będzie nakurwiał od bladego świtu w weekend. Mam pełne prawo mieć ciszę i spokój w weekend (dzieciaki nikomu nie przeszkadzają, bo to są dzieci) ale kosiarki w weekend rano to idiotyzm w czystej postaci

    •  

      @rabarbarowyStraznik: A czaisz różnicę między 9:00 rano a 1:00 w nocy, czy masz tak daleko posunięty autyzm, że tego nie ogarniasz? To już normalna godzina, a jak masz problem żeby się w pełni wyspać do tej godziny, to może zrezygnuj z piątkowych imprezek i kładzenia się spać o czwartej nad ranem. Nikt nie będzie się dostosowywał do twojego wymysłu, że ty chcesz spać do południa.

      +: borsiu
    •  

      @SKYFander: autyzm to masz ty. Nie każdy pracuje 7-16 I na zachodzie i tym wiedzą, ale widać musisz mieć więcej IQ niż stułbia żeby to zrozumieć. Jak ktoś kończy pracę koło 24:00 to też ma prawo się wyspać i jeśli ty nie szanujesz innych, to czemu miałbym Cię nie budzić o 01:00?

    •  

      @sanglier to jakaś zmasowana akcja

      źródło: 1560594153176.jpg

      +: babazwozukoniomlzej
    •  

      @sanglier: pracowałem w firmie ogrodniczej, i cisza nocna trwa do 6 ;) niestety polityka miasta jest taka ze ma być wykoszone, więc często pracowaliśmy od 6 do 10-11 bo sie dalej nie dało. Zawsze ten sam problem napierdala kosiarka. Duża trawa- źle, napierdala kosiarka o 18 źle bo chcesz odpocząć po swojej pracy. A uwierz mi gdybyś pracował w takim słońcu to pragnał byś by kosić od 6 ;)

    •  

      @FunnyLogin: to co ty napisalas jest dluzsze od pasty o it xD