•  

    Król Karzeł rozglądał się po swoim gabinecie. W trakcie niezliczonych lat królowania wyświechtane tawernowe meble zastąpione zostały przez misternie wykonane dzieła sztuki, których nie powstydziliby się mistrzowie kupieccy z Wenecji, czy Genui. Zapatrzył się w ogień płonący w marmurowym kominku. Wspominał wszystkie rzeczy które zrobił, żeby tu trafić.

    ----

    - Musimy pokazać nie tylko, że mamy, największy, najlepszy i najpotężniejszy statek spośród wszystkich załóg, ale też, że potrafimy nim znakomicie żeglować. - Fredo jak mało kiedy mówił z sensem - Moja propozycja est taka - rozpędzamy go na maksa - jest szybki, al mało zwrotny. Ale temu da się zaradzić - jak już będziemy wpływać do portu wrzucamy ręczn... znaczy kotwice. (pewnie się zerwie, ale swoje zrobi.) I wchodzimy bokiem! Wszystkie panny... znaczy głosy nasze! - Fredo zaciągnął się mocniej trzymaną w ręku fajką - ale trzeba też pokazać, że nikogo się nie boimy. Zróbny tak: wszystkie karły które nie obsługują akurat żagli steru i kotwicy ustawiają się wzdłuż pokładu. Biorą rozbieg, Kronor @Anagama wyrzuca je w górę, szybko pokazują dupę wszystkim czekającym w porcie piratom i lądują
    - No nie wiem, to brzmi... - próbował stopować zapał kapitan @ZdenerwowanyBialorusin
    - Genialne! - ryknęła załoga
    - Możemy to zrobić lepiej, pokazać też, że jesteśmy najzdolniejszą spośród wszystkich załóg! - zachęcony rzadko spotykanym poklaskiem perorował Fredo - karzeł czekający w kolejce ściąga spodnie skaczącemu i błyskawicznie rzuca je do następnego karła - ten je napina i skoczek ląduje z powrotem we własnych spodniach!
    - Panowie to naprawdę...
    - Genialne!
    - Tylko Franek @Gregua niech nie skacze bo nam ostatni maszt złamie - wtrącił trzeźwo Furion @Zeroskilla podzielając niepokój Kapitana.

    ----

    Ale prawdziwa gra o władzę zaczęła się dopiero po zrobieniu wrażenia na pirackiej braci. Knucie, spiski i przekupstwa - brzmi trochę jak zwykłe bycie karłem.

    ----

    Do Hien Morskich przemówiły pieniądze - opodatkowanie burdeli i kasyn podległych pirackim kapitanom zasilało skarbiec króla. Jednak odpowiednio skonstruowane przepisy zwalniały z nich kapitanów, którzy zajmowali się zarówno prowadzeniem burdeli, kasyn, działalnością piracką i handlem drewnem - nietrudno zgadnąć, że liczba takich kapitanów ograniczała się do @HeroesIV

    ---

    Przeznaczeniem Rzepakowej Armady były stołki. Pierwsza oferta zakładająca wyłączność na czerpanie dochodów z hodowli zboża na całym obszarze wodnym Morza Karaibskiego została niespodziewanie odrzucona. To byli twardzi negocjatorzy. Wywalczyli stworzenie stanowiska Ministra Rolnictwa @Onde mającego pełną dowolność w kształtowaniu gospodarki rolnej na terenie Tortugi i wszystkich podległych wyspach. Ponadto 7 stanowisk wiceministrów - cokolwiek by to nie było.

    ---

    Krwawe Kapelusze. Załoga złożona z samych kobiet? W której panuje niemal demokracja? Kapitan @Yokaii pytająca wszystkich o zdanie? O dziwo zadowoliły ich deklarację o tolerancji, swobodzie zawierania małżeństw, poparcie dla LGBT (cokolwiek by to nie było. Zasięgnąłem języka w porcie - LGBT nie kandydowało na Króla Piratów, więc w pełni je poparłem) i pozwolenie na adopcję dzieci (a kto by je chciał?!)

    ---

    Ławica Potępionych. @Qltas i Qiangshe - to był ciężki orzech do zgryzienia. Rywalizacja o mapę i COŚ oraz dawne urazy sprawiły, że byli gotowi skoczyć sobie do gardeł. Kompromis zakładający podział łupów 45/45/10 pomiędzy zainteresowanych oraz Króla, który przywodził wyprawie nikogo nie zadowolił. Wszystkie strony czuły się oszukane. Oraz bogate.

    ---

    Te negocjacje były niczym wobec spotkania z Kapitan Las Nutrias de la Cuna - @Pas-ze-mna-owce. Początkowo wydawała się zupełnie niezainteresowana wyborami. Propozycję mianowania jej Królową Piękna Morza Karaibskiego zbyła pogardliwym śmiechem. Dopiero propozycja opowiedzenia kawału o soku z cipy borsuka #pdk sprawiła, że nagle okazałem się najbardziej godnym tego stanowiska kandydatem na króla. Dziwna obietnica o natychmiastowym doniesieniu o spotkanych kotodziewczynkach przypieczętowała sprawę.

    ---

    Pozostałe negocjacje to pestka. Tu złoto, tam udział w zyskach, tamtemu upłynnić towary tak, żeby się wspólnik nie dowiedział. Biznes jak biznes.

    ---

    Król Karzeł oderwał wzrok od płomieni.
    - Nie można powiedzieć, aby wybory na Króla Piratów były łatwe. Ale nie można też powiedzieć, ze nie byłem na niego przeznaczony - rzekł do latającej pod sklepieniem papugi

    -------+++++++++++++-------------

    - FURION @Zeroskilla ZOSTAŁ PIRACKIM KRÓLEM! - wykrzyknął Fredo
    - Kurwa coś Ty zrobił?! - @ZdenerwowanyBialorusin
    - Przecież szef mówił, jebnij. No to jebłem. - Bronił się Kronor @Anagama
    - Ale nie aż tak! Przecież widzisz co się stało. - Kapitan westchnął - Fredo wstawaj. Zesrałeś się!

    #piracifabularnie