•  
    A.......k

    +14

    Dzienniki pirackich kapitanów - 1 VII

    Link do folderu z zasadami, mapą i dziennikami

    ***

    Ławica Potępionych

    Pozycja: Tortuga

    Cała pułapka zakończyła się sukcesem, dzięki skutecznemu dowodzeniu Łysobrodego. Nie licząc faktu, że w walkach Mokebe został ciężko ranny, a Keanu, Baran i jeden z jego drabów lekko.

    Na Chińczykach zdobyliśmy rapier tak wyszczerbiony i źle złożony, że strach byłoby nim walczyć. Kiedy tylko weszli do pokoju, jeden Chińczyk zrobił z nim coś dziwnego: trzymając go luźno w dwóch palcach sztychem w dół, upuścił swobodnie, żeby sztych sam wbił się w deski podłogi. Pozostali obserwowali to w wielkim skupieniu, a dopiero następnie zaczęli rozglądać się po pomieszczeniu.

    Zabiliśmy jednego z Chińczyków, a resztę trzymamy na razie w tym samym pomieszczeniu.

    ***

    Hieny Morskie

    Galeon zniknął nam z oczu.

    Dowiedzieliśmy się, że do Cenis Fort nad Rzeką Cenis (32N 102W) wpłynął duży transport towarów luksusowych z Europy: jedwabie, biżuteria, specyfiki medyczne itd.

    Znaleźliśmy też szkutnika, który zamontował nam lepszy ster. Kosztowało nas to 18 dublonów. Przydałby się jednak lepszy sternik, który wykorzysta jego potencjał.

    pokaż spoiler Komentarz: dalsze rozwinięcia Nawigacji statku nie są dostępne.


    Kurtyzany przyniosły nam 3 dublony.

    pokaż spoiler Komentarz: w tym 2 w poprzedniej turze, w której o tym zapomniałem.


    ***

    Rzepakowa Armada

    Pozycja: Tortuga

    Niewolnicy Okpary zdawali się zainteresowani skarbem, który ma przywieźć Galt.

    WKWR to nie tylko nasz wymysł. Jeden z piratów Arnoulta zaoferował nam Wierzbową Różdżkę do Wykrywania Rzep Różnych Wielkości, ale chciał za nią 30 dublonów, a tyle nie mamy. Prawdę mówiąc, nic nie mamy.

    ***

    Krwawe Kapelusze

    Pozycja: 30N 79W

    Przed napadem na Hiszpanów owinęliśmy się szmatami, zostawiając jedynie miejsce na oczy i ograniczając możliwość kontaktu ze skórą. Tacnocrazie słyszała kiedyś o takiej metodzie. Sam atak poszedł na tyle dobrze, że żadna z nas nie odniosła ran. Na pokładzie okazało się, że kupcy nie blefowali i rzeczywiście wielu z nich cierpi na tyfus. Miejmy nadzieję, że nasze stoje nam pomogły, choć wyraźnie nie uchroniły nas przed wszami, których ten statek był pełen.

    Na pokładzie znaleźliśmy jeszcze 196 złotych dublonów.

    ***

    Załoga Guliwera

    Pozycja: Tortuga.

    Dopłynęliśmy do portu na pełnym szwungu.

    Jeden z naszych marynarzy wyzdrowiał.

    pokaż spoiler Komentarz: Z ciekawości sprawdziłem, jakie były szanse, żeby Kronor dotrwał do tego dnia wciąż na ciężkiej ranie. Nieco ponad 5% xD


    ***

    Las Nutrias de la Cuna

    Pozycja: 15N 67W

    Kilka kul łańcuchowych kosztowało nas zaledwie 7 dublonów. Przed wodowaniem zdążyliśmy wnieść do ładowni zaledwie dwie skrzynie z papryczkami. Kosztowały nas łącznie 13 dublonów.

    ***

    Na pirackiego króla kandyduje trzech kandydatów:

    - Galt bez Złota, który obiecuje każdej załodze, która teraz go poprze, dwudziestą część ukrytego skarbu Zaine'a
    - Kapitan Łysobrody z Ławicy Potępionych
    - Kapitan Czarnych Szmat, Spokojny Egerton, według którego zbliża się zagrożenie ze strony europejskich królów, więc trzeba się zebrać i wszem ogłosić, kto rządzi na Karaibach, bo inaczej może być z nami krucho

    ***

    Formularz deklaracji akcji.
    Na deklaracje czekam do niedzieli, godz. 20:00.

    Załogi:
    - Hieny Morskie
    - Rzepakowa Armada
    otrzymują dodatkową akcję

    #piracifabularnie

    źródło: jamesaflood.com

    •  
      A.......k via Android

      +6

      @Aspirrack W najbliższej deklaracji każda załoga obecna na Tortudze na prawo oddać jeden głos w wyborach na króla (chyba, że ktoś ma szanowanego bosmana etc)

    •  

      Drzwi z hukiem wyleciały z zawiasów i opadły na podłogę. W poświacie bijącej od wejścia stanęła tajemnicza niska postać. Chwilę potem do pomieszczenia zaczęły wtaczać się opary dziwnie słodkawego dymu.
      - Słyszałem że szukacie nowego króla? - z dumą zapytała niska postać - Więc odpowiedziałem na wasze wezwanie.
      Postać zrobiła mały krok w przód i okazała się zamaskowanym karłem w kominiarce. Za nim do pomieszczenia wszedł Fredo trzymający kadzidło z którego wytaczał się właśnie ten przyjemny słodkawy dym.
      - Bracia, siostry, trapy... piraci! - zaczął swój monolog zamaskowany karzeł - Dosyć! Dosyć krycia się jak szczur po kątach.
      Na środek sali rzucona została flaga francuskiej marynarki wojennej, pagony oficerskie zdarte z munduru i zdobiona broń.
      - W przeciwieństwie do pozostałych kandydatów mam konkretny plan dla naszej pirackiej braci i środki żeby go zrealizować. Tym planem jest... wojna! W porcie czeka zdobyczny francuski galeon który aż prosi się by go wykorzystać do sprowokowania mocarstw by rzuciły się sobie do gardła!
      Karzeł zręcznie wskoczył na stół i położył rękę na ramieniu pobliskiego pirata. Drugą wyciągnął przed siebie i przesunął nią, jakby chciał wymazać otoczenie zastępując ją swoją wizją.
      - Wyobraźcie sobie Karaiby pochłonięte w wojennej zawierusze pomiędzy Francją, Anglią i Hiszpanią! Poranione załogi i statki pchające się w nasze ręce! Statki z zapatrzeniem które możemy zgarnąć dla siebie! Nie chronione miasta! Być może będą sami wpychać złoto w nasze ręce żebyśmy dla nich walczyli! Wybierzcie na króla karła a nastanie złota epoka dla nas, piratów!
      Więcej nic nie trzeba było dodawać bo zebrani piraci nawdychawszy się słodkawego dymu który rozpylał Fredo i rozochoceni obietnicami zaczęli krzyczeć: Karzeł król! Karzeł król! Karzeł król!

    •  

      @Zeroskilla:
      Tajemnicza postać która wyglądała jakby dziecko stało na plecach drugiego dziecka krzyczała "taaak król Karzel to mała odpowiedź na duże problemy!"

      źródło: vignette.wikia.nocookie.net

    •  

      @Aspirrack:

      pokaż spoiler deklaracje aż do niedzieli, czy to przez pomyłkę?

    •  
      A.......k via Android

      0

      @HeroesIV Pomyłka. Do dziś.