Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mama dostała ostatnio lekcje życia. Popierała pomysł 500 plus i nie mogła zrozumieć dlaczego jest on zły, więc życie postanowiło jej to wytłumaczyć. Gdy wręczyła 3 miesięczne wypowiedzenie lokatorom ci przestali płacić. Przez 4 miesiące nie chcieli płacić, nie chcieli się wyprowadzić mieszkając na koszt mojej mamy. Oczywiście w państwie które stworzyliśmy od 89 roku nie można wyrzucić kogoś z własnego mieszkania. Pozostaje tylko droga sądowa. Mojej mamie nie przeszkadzało że 2 tys zł z jej pensji zabiera państwo ale przeszkadzało jej że musi sponsorować patoli mieszkanie przez 4 miesiące. pokaż całość

    odpowiedzi (88)

  • avatar

    Świetlica otwarta od 7, rodzice przyprowadzają dzieciaczki, one się bawią i uczą, wcześniej niż przed 12 nigdy nikt nie odbierał dzieci.

    TLDR

    pokaż spoiler wpisujcie WSZYSTKICH, którzy mogą odbierać waszego bombelka, bo nie chce dostawać opierdolu co chwile


    Dzisiaj przyszła babeczka. Pierwszy raz ją widzę - przyszła o 8 rano. No okej, może jakaś nagła sprawa, z resztą - nic mi do tego o której ludzie swoje dzieci odbierają.
    "Dzień dobry, ja po Majke" - no dobra, w mojej grupie nie ma żadnej Majki, przeglądam listę z grupy "dorzuconej" do mojej, jest jedna. Jako, że nie znam rodziców dzieci z drugiej grupy, proszę babeczkę o dowód i porównuję z listą osób upoważnionych do odbioru Majki. Nope. Nic.
    Grzecznie mówię pani, że nie mogę oddać dziecka pod jej opiekę.

    pokaż spoiler zaczął się shitstorm

    Babeczka zaczyna na mnie krzyczeć, że ona jest matką i będzie odbierać dziecko kiedy chce. Jako, ze nie miałam zamiaru wydać dziecka - popędziła do dyrektora, a ja w tym czasie zadzwoniłam do ojca Majeczki.

    Co się okazało? Nie, matka nie miała zabranych praw, nie byli po rozwodzie - po prostu "nie myśleli", że jako osobę upoważnioną do odbioru dziecka wypada wpisać drugiego rodzica, bo my nie wiemy czy nie ma sytuacji, gdzie np. odebrane są prawa rodzicielskie, czy może jedno z rodziców planuje z dzieciakiem za granice uciec.

    W sumie lepiej dostać ochrzan od rodziców dziecka, niż mieć je na sumieniu.

    #gownowpis #zalesie
    pokaż całość

    odpowiedzi (31)

  • avatar

    Teraz szukam odpowiedniego samolotu, wchodzę do kokpitu i kupuję bilet u pilota, tak? Tak jak u konduktora w pociągu? Czy ktoś kto już latał może mi napisać czy długo się czeka w kolejce do kokpitu?
    #samoloty #podroze #podrozujzwykopem #pytanie

    odpowiedzi (41)