•  

    Co sądzicie o profilu cialopozytywne na instagramie? Bo ja mam mocno mieszane odczucia. Chętnie poczytam opinie innych dziewczyn. #pytanie #pytaniedoeksperta #mirabelkopomusz #logikarozowychpaskow

    źródło: 1561913398919.jpg 18+

    •  

      @Millhaven: nie jestem dziewczyną ale również mam mocno mieszane uczucia i jedno ważne pytanie "Dlaczego?"(・へ・)

    •  

      @Jerry_the_Coin Uważam, że zamysł profilu nie był zły, ale nie przemawia do mnie zupełnie postać właścicielki tego profilu.

    •  

      @Millhaven Nie wygląda zachęcająco by to obserwować

      +: M.........7, HarleyQuinn +9 innych
    •  

      @RocketQueen Nie uważam tak, prezentowane tam są w sumie różne typy sylwetek, akurat do tego nie mam osobiście większych zastrzeżeń.

      +: e.....e, heill +7 innych
    •  

      @Millhaven: no chyba mam to samo odczucie, fajnie, że każdy ma własne zdanie ale nie powinno się robić z tego jakiegoś ugrupowania męczenników i osób, które muszą to pokazać innym by to poczuli :/

    •  

      @Millhaven: treść mnie nie interesuje, nie oglądam, nie widzę powodu do krytyki. Nikomu nie szkodzą a możliwe, że ktoś dzięki nim zdrowiej spojrzy na własne ciało i swoje niedoskonałości.

    •  

      @Millhaven: odwrotna reakcja na wysyp wypięknionych modelek, normalka.

    •  

      @Jerry_the_Coin Osobiście największy niesmak budzi we mnie obsceniczne potraktowanie tematu menstruacji. Sama miesiączkuję i nie uważam, by tego typu zdjęcia były potrzebne i istotnie przyczyniały się do zmiany percepcji. Jest to dość intymna sprawa, a moim zdaniem autorka mylnie zakłada, że tego typu zdjęcia przyczyniają się do obrony krwawienia? Większość zdrowych kobiet krwawi i jest to raczej wszystkim doskonale znany fakt. Nie przemawia do mnie więc ta forma manifestu.

      +: TwojKoszmar, M.........7 +22 innych
    •  

      @Millhaven: serio pytasz o takie rzeczy tutaj xd zaraz się zleca wykopki obrażające to tylko dlatego że kobiety przecież nie mogą odbiegać wyglądem od takich na pornhub.com albo różowe z jakże ciętym językiem bo nikt tak nie pojedzie po kobiecie jak druga. Ja mam taki stosunek do tego że dobrze że ktoś przestaje pokazywać wyidealizowane obrazki a skoro kogoś to razi to niech ogląda insta ideały a takie profile omija.

      +: Millhaven, p...o +61 innych
    •  

      @xentropia Jak pisałam wyżej - zamysł profilu jak najbardziej popieram. Uważam jedynie, że szkodzi mu fanatyczna narracja autorki, która w moim odczuciu bazuje głównie na szarpanej, mało wnoszącej i średnio merytorycznej kontrowersji.

    •  

      @Millhaven Rozumiem, że nie każdy ma idealne ciało ale tutaj widać, że pokazywana jest brzydota na siłę. Ludzie mają oczy i widzą kiedy coś jest brzydkie. Każdy lubi oglądać coś ładnego, coś co cieszy oko, to nic dziwnego. Jakieś wady w wyglądzie, z którymi nie da się nic zrobić posiada każdy, ale to nie znaczy, że trzeba je pokazywać. Wystarczy je samemu zaakcpetować bo nie każdy jest idealny, a nie wmawiać że to coś pięknego. Poza tym po co promować coś brzydkiego (otyłość, nieogolone nogi, pachy itd) co własnym wysiłkiem i pracą można poprawić

    •  

      @Millhaven: Ale czy serio jest taki problem związany tematem miesiączki u Kobiet aby robić z tego kampanie lub postować jakieś zdjęciach w celu uświadomienia czegoś grupie męskiej? Osobiście Nie spotkałem się aby kobiety/dziewczyny w moim otoczeniu były z tego powodu piętnowane lub gorzej traktowane ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Millhaven osoby które wejdą na ten profil później kojarzą feministki z czymś takim, a szkoda.
      mimo że jestem mega tolerancyjna to robi mi się niedobrze jak widzę coś takiego... to wszystko ma tez swoje granice, ta granica została mocno przekroczona..

    •  

      @Millhaven: jeszcze brakuje tam zdjęcia kupy ( ͡° ͜ʖ ͡°) a ogólnie to jakaś porażka jeżeli chodzi o kwestię związaną z okresem. Nie przypominam sobie żeby moje miesiączki były tak obleśne jak ukazują to autorki na zdjęciach ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @losAngelz Wiesz co mnie jeszcze tam wkurza? Taka wyczuwalna hipokryzja. Z jednej strony nawoływanie do akceptacji i tego, że każdy ma prawo robić ze swoim ciałem co chce. Idealny przykład: owłosienie. Na profilu popularyzowane jest damskie owłosienie. Ja nic do tego nie mam, niech kobiety je noszą, co mi do obcych ciał. Ale sama dobrowolnie depiluję swoje ciało. I czy to oznacza, że ślepo gnam za kanonami i robię to wbrew sobie, bo koncerny i media mnie do tego przymuszają? A może ja zwyczajnie chcę to robić, bo mi to odpowiada? Takie postulaty zawsze mają dwie strony medalu. Niby nawołują do dowolności, ale dają też takiego pstryczka w nos kobietom, które pewne rzeczy robią.

    •  

      @Millhaven tylko raz tam zajrzałam i wystarczy.
      idea bardzo fajna, ale prowadzona z dużym niesmakiem, autorka ostro się pogubila w przekazie

    •  

      @TwojKoszmar @losAngelz
      W pamięci zapadło mi tam szczególnie pewne zdjęcie anonimowej obserwatorki, która przesłała zdjęcie swojej podpaski z plamą krwi w kształcie serca i podpisała to foto na zasadzie: miesiączkowa masturbacja, takim znakiem odwdzięcza mi się moje ciało. Sam fakt, że przesłała takie zdjęcie anonimowo chyba świadczy o tym, że jednak jawnie nie chce dzielić się swoimi postulatami, więc jaki w tym sens? I idąc tym tropem: dlaczego nie ma tam zdjęć męskiej bielizny z plamami spermy i podobnymi podpisami? To proste. Bo to już uznane byłoby za przesadę. Podwójne standardy moim zadaniem i brak konsekwencji.

    •  

      @Millhaven: Wszystkie takie odważne, a żadna nie podpisze się na zdjęciu... To samo pomyślałam jeśli chodzi o spermę - dlaczego nie ma żadnego zdjęcia faceta? Bo kogoś to zgorszy? Tylko kobiety muszą udowadniać jakie to są niedoskonałe, jak to wszystko jest naturalne. Faceci też mają problemy z wydzielinami, mają rozstępy, czy syfy na ciele. Prawda jest taka, że my kobiety tak samo ich oceniamy tak jak oni nas, więc jaki jest sens w tworzeniu takich profilów? Nie mam pojęcie co siedzi w głowach tych "młodych feministek". ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Millhaven obserwuje od pół roku i zmieniło mój punkt ostrzegania na wiele rzeczy, w bardzo dobrą stronę. Nie ze wszystkim się zgadzam, ale naprawdę otwiera oczy na wiele, wiele spraw, między innymi kwestie owłosienia, fałdek, malowania się czy ślepego dążenia do doskonałości

    •  

      @czarujacy_karmelek Jak pisałam: uważam, że zamysł był dobry, ale zupełnie niepotrzebnie wdarł się fanatyzm. Każdy rozgarnięty człowiek wie o tym, że krwawienie u kobiet jest czymś w 100% naturalnym. Sama krwawię i nigdy nie odczułam by którykolwiek mój partner miał z tym problem, nigdy nie poczułam się przez to wykluczona czy zraniona. Ale nie będę też ukrywać, że nie lubię swojego krwawienia. Bo wtedy puchnę, wszystko mnie boli i czuję się niekomfortowo. Czy to automatycznie świadczy o tym, że wstydzę się swojego ciała i nie akceptuję swojego krwawienia? Według mnie nie. I o to mi poniekąd chodzi. Jeśli coś nas boli, to choćbyśmy wstawili milion zdjęć tamponów - nie zmienimy faktów.

    •  

      @Millhaven: Każdy ma prawo pokazywać swoje ciało - nawet jesli jest obrzydliwe.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Millhaven no z tym krwawieniem trochę ciężki temat... To tak, jakbym miała problemy żołądkowe i często wymiotowała i zrobiła Instagrama promującego wymiociny. Bo to naturalne i się zdarza i w ogóle. Ale przymykam na to oko, bo i tak strona robi fantastyczną robotę :D

    •  
      e.....e

      +5

      @Millhaven: też mam ambiwalentne uczucia. z jednej strony uważam, że nic co ludzkie nie jest mi obce w tym rozstępy, menstruacja, włosy na ciele. z drugiej uważam, ze to co dzieje się z "cialopozytywnymi" przeobraża się w jakąś karykaturalność głównej idei. w tym palce mieszał również fanatyzm, jak piszesz. wszystko spoko, ale nie rozumiem czemu ma służyć np ciągłe pokazywanie krwi menstruacyjnej, chyba każdy wie, że to nie sok pomarańczowy płynie z pusi i tak jak nie mam ochoty oglądać czyjejś śliny, spermy czy innych płynów ustrojowych, tak samo jest z miesiączką. uważam, ze gdyby temat nie był tak nienaturalnie rozdmuchiwany to nie wzbudzałby tyle kontrowersji.

    •  

      @Millhaven: wyjebane w sumie. co drugi profil na ig to zdjęcie prawie gołych cip i nikt o tym nie dyskutuje a nagle jak ktoś pokazuje tyle samo ciała tylko mniej estetycznego to już wielka kurwa dyskusja xD

    •  

      @Millhaven: dla mnie jest OK, może nie jest to profil "estetyczny" do obserwowania, ale nie o to w nim chodzi. Ja dzięki temu profilowi przestałam się przejmować kilkoma rzeczami w swoim ciele, które wcześniej wydawały mi się dziwne i wstydziłam się ich. Nie znaczy to, że jestem teraz ekshibicjonistką i każdemu je pokazuję, ale czuję się po prostu lepiej sama ze sobą wiedząc, że inne dziewczyny też mają np. ciemniejszą skórę dookoła miejsc intymnych czy asymetrię piersi (ง✿﹏✿)ง

    •  

      @Millhaven: Otyłośc to jedno, rozstępy, blizny, odstająca od kanonu piękna budowa, czy wzrost to drugie. Sam ciesze się, że takie inicjatywy istnieją - mam na ciele bardzo dużo blizn po wypadkach i zabiegach i chciałbym kilka lat temu przejrzeć takiego insta, żeby poczuć, że nie jestem jedyny.

    •  

      @Millhaven: ciekawe czy mają tam jakiekolwiek zdjęcie o niskich facetach hmmm.....

      pokaż spoiler jeśli tak to się bardzo zdziwię, bo wygląda na kółeczko wzajemnej masturbacji niezbyt urodziwych kobiet tłumaczących swoje lenistwo i brak faceta tym, że "mogą"

    •  

      @Millhaven: idea dobra, ale nacisk na shockvalue jest odrzucający i niepotrzebny
      HEJ, PATRZCIE, MAM PALCE UBRUDZONE KRWIĄ, POKAŻĘ WAM, ŻEBYŚCIE UWIERZYLI, ŻE KOBIETY MAJĄ OKRES

    •  

      Blizny, nierowne piersi, rozstepy czy np po popazeniu spoko, ale nie rozumiem promowania grubasow i tych co nie gola wlosy i maja nogi gorsze jak kumple z silowni

    •  

      Fajna inicjatywa z pokazywaniem "normalnych" ciał, nierównych piersi, rozstępów, czy nawet sylwetek, które nie wpasowują się w kanon, ale nie są otyłe i nie świadczą o chorobie, jak ta: https://www.instagram.com/p/Bwt6eixAsHD/
      To akurat może pomóc wielu dziewczynom.

      Nie podobają mi się za to zdjęcia otyłych osób i menstruacji. Włosy na nogach w sumie mnie nie interesują, jak ktoś chce niech zapuszcza, nie moja sprawa, akurat to nasza kultura jest skrzywiona, że ludzie tak alergicznie reagują na zwykłe naturalne nogi czy pachy.

    •  

      @Millhaven: obrzydliwe. Moze zrobmy tez strone pt. Nasze gówna. Bo kazdy robi gowno wiec nie ma sie czego wstydzic. Zaakceptujmy to.

    •  

      @Rruuddaa: Nie pięknego. Normalnego. Rozstępy, cellulit, obwisła skóra nie są piękne - są normalne.

    •  

      @Millhaven: mocno słaby. Obserwowałam, ale zrezygnowałam. Czułam się dyskryminowana z powodu tego że w czasie okresu nie czuje się spoko, nie masturbuje się i nie latam z zakrwawionymi nogami, że się depiluje i maluję.

    •  

      @Millhaven: Pomysł świetny, wykonanie już niezbyt. I tu nie chodzi akceptację otyłości, a kompletnie normalnych i naturalnych rzeczy jak włosy na ciele, rozstępy, okres, który często nawet wśród dorosłych ludzi jest tematem tabu. Ale sam kontent raczej zniechęca niż zachęca do podjęcia dyskusji

    •  

      Dla mnie to jest niesmaczne i karykaturalne. Nie wstydzę się miesiączki, włosów i wszystkich rzeczy dotyczących cielesności, wyjątkowo często i bez oporów rozmawiam o tym również z mężczyznami, ale to nie znaczy, że muszę tym epatować i robić sobie zdjęcia kubeczka menstruacyjnego, albo brudnej pochwy. Jest też różnica między body positive, a propagowaniem chorobliwej otyłości, wynikającej z jedzenia czterech dużych porcji frytek z maca. Zresztą przejrzałam sobie starsze zdjęcia i tam wygląda to całkiem w porządku. Wspieranie pewnych defektów, którym nikt nie może zaradzić. Pokazywanie naturalnego i normalnego ciała itd itd. Natomiast najnowszy feed to jest mokry sen psychofeministek i koszmar kogoś z jakimkolwiek smakiem.

    •  

      @Millhaven: też mi się nie podobają te z menstruacją xD ale tak czy siak kontent ciekawy, sama mam problemy skórne i dużo cech, które - jeżeli ich nie zaakceptuję, będą moimi wadami, a nie "nieodłącznymi elementami mojego ciała".

      No i owłosienie kobiece. Okej, ale dlaczego ma się to wszystkim podobać? :p

    •  

      @Millhaven: jako, różowa powiem jedno: to jest kurwa obrzydliwe! Profil dla leniwych, zaniedbanych loch. Ble

    •  

      Obserwuję, ale czasem to śmietnik przez skrajności jak wszystko co jest skrajne.

    •  

      @Millhaven: dla mnie super. I tam nie ma samych grubasów ale normalne dziewczyny z rozstępami, z defektami różnymi, z owłosieniem, z bliznami itd. Tylko właścicielka zaczęłamie wkurwiać. Ale pomysł bardzo fajny, promowanie akceptacji zawsze będę popierać. Właścicielka wkurwia mnie na podobnej linii co inny znany profil - lewogram, gdzie laska specjalnie wrzuca nieudane zdjęcia np. z jedzenia bigosu gdzie jest cała.ujebana nim i oburza się jak ktoś mówi że przecież nie musiała specjalnie się uwalić jedzeniem i wstawić normalne zdjęcie. Taka typowa attention whore

    •  

      @Millhaven: Propagowanie chorób oraz defektów wizualnych, a co? Coś w tym nowego? xD

    •  

      @Millhaven: w sumie fajnie popatrzeć na te zdjęcia. Nie są jakieś obrzydliwe, może pomijając temat menstruacji, nie rozumiem tego. Ale jakieś kłaki pod pachami czy gdzie indziej nie odrzucają mnie, tacy zostaliśmy stworzeni. Miło popatrzeć na piękne kobiety i mężczyzn, ale tak jak już ktoś napisał, może komuś tego typu zdjęcia poruszą samoakceptację. Na przykład w kwestii trądziku na twarzy, blizn. Sama mam atopowe zapalenie skóry, obecnie jest bardzo dobrze, ale jego nawroty bywają trudne, zabijają samoocenę, po prostu przygnębiają, zawstydzają. Dlatego z mojej perspektywy jest to ciekawa inicjatywa, byle nie poszła w jakiejś skrajności, bo to zupełnie niepotrzebne.

    •  

      @Millhaven obserwowałam ciałopozytyw bardzo długi czas, ale właścicielka konta coraz bardziej denerwowała mnie swoim fanatyzmem. Dosłownie wszędzie szukała pretekstu do wciśnięcia swoich kontrowersyjnych poglądów, bardzo przesadza w swoich postach. No i to promowanie otyłości jest dla mnie nie do zniesienia, chociaż sama założycielka wszędzie wypiera się jakoby miało być to promowanie. Tłumaczy to tak, że pokazywanie ludzi chorych na raka wcale nie promuje choroby. Osobiście uważam, że mówienie ludziom, że otyłość jest okej i że możemy tak wyglądać jest strasznie krzywdzące, bo powszechnie wiadomo, że otyłość jest cholernie niebezpiecznie dla zdrowia. Zwłaszcza, gdy autorka pokazuje kobiety, które ważą na pewno około 300 kilogramów. Nie podoba mi się też wmawianie kobietom na siłę, że depilują się tylko dlatego, że boją się krytyki i że tak jest dla nas łatwiej, bo wpisujemy się w kanon podczas gdy ona jest taaaka odważna, że potrafi się z niego wyłamać. Ja depiluję się, bo nienawidzę mieć włosów na ciele, czuję się wtedy brudna i niezadbana. I mam gdzieś co pomyślą ludzie. Mówi o wolnym wyborze, ale krytykuje social media za pokazywanie wyidealizowanych sylwetek i pogoń za byciem fit. A co jeśli ktoś chce ćwiczyć, zdrowo się odzywiać i dąży do swojego ideału figury? Wtedy to już nie wolny wybór, wtedy to już dążenie do tego żeby wpasować się w kanon według założycielki. Strasznie wkurzająca baba. Przez ostatnie kilka tygodni ciągle mi coś w niej nie pasowało, więc dałam unfollow, bo bardzo się denerwowałam. Pomysł mega w porządku, ale wykonanie słabe. Dobrze by było gdyby autorka pokazywała wszystkie typy urody, te które w kanon wpisują się idealnie i te które nie. I nie krytykowała żadnego z nich. Nie mówiła, że otyłość jest okej. Neutralne podejście do wszystkich jest moim zdaniem najlepsze. Chodzi o to żeby nikogo nie faworyzować i nikogo nie krytykować.

    •  

      @Millhaven: hehe no wiecie bycie chorym (otyłość to choroba) i zaniedbanym jest fajne. Patriarchalny system wartości każe nam golic nogi!

    •  

      @xentropia: na bycie grubasem można spojrzeć tylko tak, że trzeba nim nie być, to się później umrze.

    •  

      @Millhaven: Wszystko na fali lewackiej "tolerancji"

    •  

      rozumiem, że wszystkie niebieskie, które tu się udzielają to też dziewczyny xD

    •  

      @Millhaven: nie interesuje mnie to, jednak w przeciwieństwie do niektórych napinaczy nie wchodzę tam pisząc głupich komentarzy

    •  

      @Millhaven na siłe próbują zmienić definicje estetycznego wyglądu

    •  

      promować coś brzydkiego (otyłość, nieogolone nogi, pachy itd)

      @Rruuddaa: Przecież naturalne kobiece owłosienie jest zajebiste ʕ•ᴥ•ʔ

Gorące dyskusje ostatnie 12h

Advertisement