•  

    "Robienie" Wimbledonu w wykonaniu Polsatu w porównaniu z Eurosportem to jest masakra.

    Eurosport:

    - Pokazywanie kwalifikacji,
    - Studio na początku dnia, na koniec dnia + jakieś programy dodatkowe,
    - Oba kanały cały czas zajęte (czasami z przerwą dla kolarzy),
    - Świetny Eurosport Player, gdzie dostępny jest każdy mecz w świetnej jakości.

    Polsat:

    - Od 12:00 trwa sześć meczów: na PS pokazują Magdę z Petrą, na PSE nic, bo czekają na siatkówkę o 13:30, na PSN powtórka meczu z wczoraj,
    - Czasami mecze trwają do > 22:00, a oni już tego nie pokazują, bo chyba wszyscy komentujący już w domu.
    - Brak aplikacji jak Eurosport Player.

    ¯\_(ツ)_/¯

    #tenis

    •  

      @a-kow Bo kiedy ludzie uświadomią sobie że Polsat/plus to najdroższe i najgorsze g...o? :)

    •  

      @a-kow: wszystko rozchodzi się o kasę.. eurosport działa globalnie, więc może być im łatwiej, ale z drugiej strony, jeśli nie stać cię na coś to nie kupujesz praw, a potem rzeźbisz.
      pokazywanie studia przed i po meczowego to dodatowa kasa na licencję pewnie, do tego komentator czy ktoś musi siedzieć i tłumaczyć, czyli znowu kasa, a jeszcze przy okazji trzeba inne dyscypliny pokazać, bo przecież kupione i tak się kręci na tym polsacie co roku

    •  

      @a-kow: polska szkoła biznesu: kupić jak najtaniej mecze (dlatego pokazują tylko wcześniej zaplanowane mecze na 3 głównych kortach + mecze Polaków) i udawać, że tylko tyle można było (i że walczą o pokazanie pozostałych bo tam "kamer nie ma"), zamiast kupić komplet praw i pokazać wszystkie korty na ipli za 4zł każdy, tak jak biorą za te 3 anteny

      dlatego też dla mnie wimbledon < wszystkie pozostałe szlemy, ale to dzięki polsatowi i ich rewelacyjnej cebulackiej transmisji

    •  

      pokazywanie studia przed i po meczowego to dodatowa kasa na licencję pewnie

      @PeterFile: nie, akurat studio to najmniejszy koszt: zatrudniasz 2,3 "ekspertów" za grosze i studio możesz prowadzić nawet z szopy na miotły w Warszawie, ale tu trzeba było kupić prawa do całości turnieju a nie części (które i tak pewnie by im się zwróciły gdyby zrobili transmisje w ipli jak robi eurosport w ich Playerze). Zresztą studio mogli by sobie darować, bo przynajmniej w pierwszym tygodniu jest tyle meczów, że i tak by nie nadążali z transmisją

      a sami próbują wmawiać, że Wimbledon to najważniejszy ze szlemów a ich relacja to największe gówno, że nawet RG z meczami kończonymi przed zachodem słońca i opadami deszczu wypada 100 razy lepiej

    •  

      @PurpleRain: o innym studiu myślałem, coś na wzór eurosportu gdzie pokazują tego kurdupla z tą wyższą blondyną ( ͡° ͜ʖ ͡°) do tego typu 'programów' dodatkowo pewnie się płaci. chociaż podejrzewam, że to eurosport robi, więc podkupienie jakiegoś wglądu do 'studia' nie byłoby chyba możliwe, jeszcze reklamowanie innej stacji.
      eksperci też swoje biorą, a solorz żydzi ostro, z drugiej strony jeśli miałoby to wyglądać jak przed ligą mistrzów to może i lepiej że tego nie ma xD

    •  

      @PeterFile: Zgadza się, takie rzeczy jak Game, Schett & Mats dostają "z góry" i pewnie Eurosport Polska sam by takiego studia nie zrobił, ale koniec końców, wygląda to jak wygląda... Tak jak pisze @PurpleRain, nie wiem do końca jak wygląda licencja Polsatu i czy mogliby udostępnić wszystkie korty na tej swojej tragicznej Ipli czy nie, ale pisanie później w mediach społecznościowych, że właśnie "walczą o pokazanie Majchrzaka" wygląda śmiesznie w kontekście tak wielkiej imprezy.

      To, że od 12:00 trwa kilka meczów, a u nich na PSN leci powtórka Andersona z Pellą to już w ogóle nie wiem co, oszczędzanie na komentatorach czy jak?

      Dla mnie tak samo, Wimbledon pokazywany w Polsce wypada najgorzej, bo większość meczów trzeba oglądać na jakichś streamach, bo w Polsacie można zobaczyć tylko główne korty i Polaków, jeśli "wywalczą".

    •  

      @PurpleRain, @PeterFile: Jak dla mnie, na Eurosporcie brakuje mi jednej rzeczy, która dla mnie byłaby przednia. Coś na wzór "Multiligi", żeby ktoś panował nad sytuacją, przełączał się pomiędzy różnymi kortami, gdzie mecze są najwyżej jakości albo w decydujących momentach. Na ten moment czasami tak przerywają jedynie jak gdzieś jest meczowa czy coś.

    •  

      @PeterFile: nie no jasne, profesjonale studio na miejscu to koszty za wynajem przestrzeni no i za profesjonalnych ekspertów, ale na to to nawet nie liczę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      sam uważam, że studio jest nie potrzebne, szczególnie w pierwszym tygodniu szlema, bo zabiera czas antenowy, w którym można pokazać więcej spotkań

    •  

      @PeterFile,

      z drugiej strony jeśli miałoby to wyglądać jak przed ligą mistrzów to może i lepiej że tego nie ma xD

      Byłaby "Kuchnia Wimbledonu" i robienie angielskiego śniadania, fasola, boczek i jajko. xD

    •  

      @a-kow: już za Ligę Mistrzów należałoby im wszystkim tam nogi z dupy powyrywać!

    •  

      @a-kow: na eurosporcie przynajmniej starają się zmieniać plan na bieżąco. Czyli jeżeli zostało 15 minut do następnego meczu, to pokażemy końcówkę tego, który się pewnie zaraz skończy. A co na polsacie? 15 minut reklam!

      z taką multiligą mogłoby być ciężko, bo za dużo spotkań w pierwszych rundach i często w tym samym czasie masz różne zwroty akcji w kilku meczach. wiec takie pokazywanie piłek setowych/meczowych to chyba najlepsze rozwiązanie (przynajmniej w piewszych rundach)

    •  

      @a-kow: to jedyny szlem Polsatu? Kupiłem Eurosport Player a zapomniałem, że nie będą mieć Wimbledonu ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora