•  

    Tak myślę od jakiegoś czasu, czy nie pójść na zaoczne studia informatyczne.. Szkołę skończyłem ponad 3 lata temu o profilu mat-fiz-inf ale czy cokolwiek pamiętam i czy w ogóle ma to sens to nie wiem.. Córka odchowana, do przedszkola już idzie od września i mogę w końcu się zabrać za naukę - trochę po czasie no ale chęci są. Studiował z Was ktoś zaocznie coś na kierunku informatycznym i mógłby się podzielić poziomem trudności i ogólnie wrażeniami? Głównie interesuje mnie ilość czasu jaką trzeba spędzić w domu na nauce wszystkiego i poziomem trudności dla osoby, która możliwe, że niewiele póki co potrafi w tym zakresie. Za sensowne odpowiedzi dziękuję ʕ•ᴥ•ʔ
    #studia #informatyka #programowanie #naukaprogramowania #pytanie

    •  

      @lenvrt: zakończyłeś edukację na liceum? XD

    •  

      @Jestem_Tutaj: Co w tym zadziwiającego? xD Sporo osób kończy swoją edukację po liceum/technikum, nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę XD chyba nie

    •  

      @Jestem_Tutaj Przez pół roku jeszcze studiowałem ale ktoś musiał w tym czasie pracować, więc dziewczyna została na studiach, a ja do tego czasu musiałem porzucić swoje plany ¯\(ツ)

    •  

      @Alex_mski: napisałeś liceum/technikum, a ja wspomniałem o liceum, które najczęściej jest "bazą" pod studia

    •  

      @lenvrt: stary dobra decyzja, jeśli nie masz wyuczonego zawodu

    •  

      @lenvrt: Jak potrzebujesz papierka w jakimś celu typu wiza/emigracja/praca w państwowej firmie wymagającej papierka "bo tak" to śmiało, jeżeli nie to szkoda czasu, znacznie więcej nauczysz się sam a potencjalnemu pracodawcy papierek nie zrobi większej różnicy.

    •  

      @Jestem_Tutaj A ja wspomniałem o tym, że pojawiła się córka i w tak młodym wieku obowiązkiem dla mnie było utrzymać nas finansowo, kosztem studiów na które nie miałem ani czasu ani tak naprawdę pieniędzy

    •  

      @Jestem_Tutaj: W teorii może i tak ;)
      @lenvrt: Imo super sprawa, że chcesz się rozwijać Mirku. Skoro cię do tego ciągnie to studiuj póki jesteś młody, bo potem możesz żałować w przyszłości zmarnowanej szansy. Ja bym na twoim miejscu dostosował kierunek do pracy, którą wykonujesz (jeśli to możliwe), a jeśli nie - znalazłbym taki, którego ukończenie uatrakcyjniłoby twoją osobę na rynku pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @TheDuck no właśnie tutaj mam dylemat co do drugiej części, ponieważ z początku chciałem zrobić kurs 9 miesięczny w programowaniu, który swoje kosztuje ale jednak uczy większości, lecz dużo opinii jest takich, że pracodawcy źle patrzą na ludzi, którzy w CV wpiszą sobie taki bootcamp czy coś w ten deseń ( ͡° ʖ̯ ͡°) na ten moment chciałbym zacząć taki kurs na na przykład drugim roku sle to też kwestia tego jak się będę czuł na siłach

    •  

      @lenvrt: Kurs niewiele lepszy niż studia, serio. Zrób coś samemu, tak byś miał co pokazać pracodawcy. Takie kursy nastawione są na to by na Tobie zarobić, niekoniecznie by czegokolwiek nauczyć.

    •  

      @lenvrt: studiowałem dziennie i zaocznie informatykę i z doświadczenia powiem - to zależy.
      Są przedmioty gdzie zaoczni są traktowani na równi z dziennymi i mają właściwie takie same zaliczenia. Inni prowadzący traktują zaocznych jak idiotow i przepuszczaja każdego głąba. Co do innych różnic - często na dziennych byly dwa projekty na jedych labach, albo jeden bardziej rozbudowany. Na zaocznych jest jeden i częściej w bardziej podstawowj formie, albo... taki sam - zalezy od tego kto prowadzi przedmiot. Co nie zmienia faktu, że projekty są, ktore wykonać trzeba, niekoniecznie w technologii, która sie lubii i trzeba nad nimi troszkę posiedzieć. I nie jest to tak, ze zalicza sie wszystko z marszu, bo zaoczne.
      Co do sensu tych studiów - dają pewne "obycie". Przydatne zdecydowanie jak ktos nie umie programować. Co nie zmienia faktu, ze ilość wiedzy jaką wyniesiesz z zajęć jest, co do zasady, znikoma. By efektywnie pracować jako programista musisz zagłębić sie w jeden jezyk/technologię - z ktorej na studiach masz 15h - i spędzić nad nia nie naście, a tysiące godzin.

      +: lenvrt
    •  

      @dzejro Ogromne dzięki, takiej wiedzy było mi trzeba :) czyli tak jak myślałem, jeśli poszedłbym na kurs na drugim roku i z nim wiązał wszystko to może mieć jakiś większy sens. Ogólnie spodziewałem się, że 3/4 osób tutaj zniechęci mnie niż zachęci a tu proszę (。◕‿‿◕。)

Gorące dyskusje ostatnie 12h