Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Beka. Jadę busem do Niemiec, przejechalismy już Odrę paręnaście minut temu. Zaczepia mnie nieco śniada matka rodziny siedzącej za mną, pokazując w ręce plik paszportów i pyta o kontrol. Nie znamy żadnego wspólnego języka, więc mieszanką polsko-rosyjsko-angielskiego tłumaczę że w obrębie Schengen nie ma kontrol.
    Dosłownie jak widzę że załapała i odetchnęła z ulgą to bus zjechał na pobocze, weszło dwóch polizei, którzy sprawdzają paszporty. Jak doszli do rodzinki to coś im się nie podoba, trzymają ich paszporty i teraz gdzieś dzwonią.
    Jakaś polka rozmawia przez telefon i mówi że będzie "late, there is passport control because of brown people in the bus".
    Sytuacja jest rozwojowa.
    pokaż całość

    odpowiedzi (38)

  • avatar

    Dzisiaj trochę więcej pozwiedzam ;)

    #losowelitery #nsfw #atencyjnyrozowypasek #wgw #tygrysnabiodrach

    odpowiedzi (85)

  • avatar

    Ok gnojki, jako że wczoraj się delikatnie poirytowałem bo w ankiecie sos Tzatziki prawie od razu odpadł jako najgorszy sos, a mój komenatrz na temat tego nadjedzenia zebrał ponad 300 plusów, przedstawie wam jak się robi to jedzenie bogów.

    Wiele osób pod wpisem zwróciło uwagę że jedyne tzatziki jakie znacie to jakieś gówno z shella, a ostatni wasz kontakt z kuchnią śródziemnomorską to jak był desperadosek na promce w biedrze.

    Opowiem wam więc pokrótce jak zrobić to nadjedzenie i uruchomić swoje kubki smakowe.

    Chcesz zmienić nudnego grilla w przeżycie kulinarne? Chcesz zaskoczyć loszkę niespotykanym i lekkim dipem? Chcesz by chad zakochał się jeszcze zanim przetasuje Ci wnętrzności? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zrób tzatziki.

    Dobra zaczynamy. Po pierwsze potrzebujesz jogurt grecki. I tak kurwa, grecki a nie jakieś rozwodnione gówno czy inną śmietanę. I uważaj na cwaniaczków którzy sprzedają zwykły gównojogurt jako "typu greckiego". Jogurt grecki charakteryzuje to że jest gęstszy, ma też więcej białka i tłuszczu od zwykłego, jest więc bardziej kaloryczny - dobre na masę.

    Tak czy siak - do jogurtu będziemy dodawać różne smakołyki i zaczniemy od najważniejszego - ogórków.

    Obierz ogórka i zetrzyj na tarce. I nie wpierdalaj go od razu do jogurtu, to nie jest zupa ogórkowa ani mizeria. Zetrzyj go do miski wyłożonej bawełnianą ścierką. Wyciśnij z niego najwięcej wody jak się da - ogórek to i tak prawie sama woda, a jogurt już jest mokry i to ma być sos a nie paćka. Dobra wrzucaj do jogurtu.

    Na jakieś 250g jogurtu zawsze daje 1-2 ząbki czosnku, ale jego ilość zależy od tego jak mocny chcesz sos. Idealnie powinien mieć lekki posmak, więc ja bym nie przesadzał. Bierz też pod uwagę że im dłużej sos będzie siedział w lodówce tym bardziej się przeżre i będzie mocniejszy, więc jak robisz sos na jutrzejszego grilla to 1 ząbek może wystarczyć. Czosnek oczywiście zetrzyj na prasce, chyba że umiesz go tak drobniutko pokroić bez utraty kończyn.

    Baza gotowa. Reszta składników to głownie według uznania. Tak naprawdę to one decydują o być albo nie być sosu - dasz za mało przypraw to będzie czosnkowy z ogórkiem, dasz za dużo to też wyjdzie gówno, ale najwyżej dodasz jogurtu i będziesz miał pół garnka sosu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    - Biały ocet winny - to on nadaje tzatziki jego unikalny posmak i wiąże ze sobą pozostałe smaki. Dodaj 2-3 łyżki.

    - Oliwa z oliwek - ludzie z basenu moża śródziemnego mają na jej punkcie pierdolca i jeśli ją lubisz - dodaj łyżkę albo dwie, chyba że boisz się tłuszczu. Na pewno dodaje posmak i sprawia że sos staje się bardziej "gładki". I oliwa z oliwek a nie kujawski, jak masz tu wpierdalać kujawski to lepiej w ogóle wyjeb to do kosza.

    - Limonka - odrobina soku nadaje niezbędnej kwasowości. Zetrzyj na drobnej tarce trochę skórki (oczywiście wcześniej ją umyj albo nawet wyparz trochę), która nada sosowi świeżości i też dodaj. I jak mówię skórki to chodzi o tą zieloną, a nie o białą część, ta jest gorzka.

    - Koperek - klasyk. Pokrój drobno troche tego pysznego skurwysyna i dodaj do środka.

    - Oregano - typowa przyprawa kuchni śródziemnomorskiej, ja lubie bardzo ale jak ktoś nie może jej zdzierżyć to trudno.

    - Mięta - również często spotykany dodatek, nadaje sosowi świeżości i unikalnego posmaku.

    - Pietruszka - oczywiście natka a nie warzywo.

    - Tymianek - najlepiej świeży, zerwij te małe śliczne listki z łodygi i wrzuć trochę do sosu.

    - Sól i pieprz do smaku.

    Są jeszcze pojeby które dają do niego kolędrę, ale tu jest strefa wolna od dewiantów i psychopatów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Nie będę podawał dokładnie ile jakiej przyprawy masz dodać, to nie jest mieszanka na paliwo rakietowe. Jak nie będziesz próbować i kombinować to w ogóle się nie bierz za robienie żarcia i zostań przy mrożonej pizzy. Spróbuj ziół, dodaj ich trochę, spróbuj sosu i bierz pod uwagę że po paru godzinach smak się uwolni i będzie mocniejszy. Poniżej podam Ci parę sugestii z czym i jak łączyć tzatziki i na co zwrócić uwagę.

    Mocno koperkowe/pietruszkowe tzatziki sprawdzi się z pieczonymi ziemniaczkami, frytkami i warzywami, oregano i tymianek to świetne połączenie z mięsem - grillowanym kurczakiem, wołowiną czy wieprzowiną. Limonka i mięta zrobi ci orgazm jak dodasz go do ryb, krewetek i owoców morza.

    Tzatziki możesz podawać jako dip do grillowanych warzyw i mięs, ziemniaków i frytek. Może też być sosem do pity, buły od kebsa czy wrapa z twoim ulubionym mięsem i sałatką. Podaj je też jako dip do surowych warzyw na imprezie jako kontra do pikantego sosu pomidorowego albo salsy.

    #gotujzwykopem #kuchnia #jedzenie #gotujzmikroblogiem
    pokaż całość

    odpowiedzi (55)