•  

    Jak polska nauka dopuściła do zaistnienia Jerzego Zięby
    Jak to się stało, że nikomu nieznany inżynier górnictwa, po kilkudziesięciu latach w Australii, wraca do Polski i zostaje najsłynniejszym polskim szarlatanem? Kto go wypromował, kto go legitymizował i komu zawdzięcza swoją pseudonaukową popularność?

    Wiele wskazuje na to, że Jerzy Zięba jest do pewnego stopnia produktem polskich uczelni wyższych: błędnego myślenia strategicznego, nielichych zaniedbań oraz braku poczucia odpowiedzialności za naukę.

    Poniżej pokazujemy kilka przykładów by wykazać jak to działa w praktyce.

    Historia akademickiego wsparcia dla Zięby zaczyna się w 2014/2015 roku w Rzeszowie gdzie powstaje Polska Akademia Zdrowia. Jest to stowarzyszenie non-profit, którego celem jest “uświadamianie ludzi i połączenie medycyny konwencjonalnej z ludową” na wzór rosyjskiego szarlatana “leczącego” wodą utlenioną, niejakiego prof. Nieumywakina. Linkowany powyżej wywiad z pomysłodawcami stowarzyszenia pojawia się w internetowej telewizji ufologów: NTV.
    Założyciele PAZ, to mali producenci różnej maści suplementów i/lub sprzedawcy MLM (multi-level marketing). Nic w tym wyjątkowego, gdzie tu wkład polskiej nauki?
    Otóż, dla nadania swojej działalności pozorów naukowości i nadmuchania reputacji, założyciele tworzą w PAZ Radę Naukową, pod kierownictwem prof. dr hab. inż. Leszka Woźniaka, szefa Katedry Przedsiębiorczości, Zarządzania i Ekoinnowacyjności, Politechniki Rzeszowskiej. Prof. Woźniak, znany jest z nieudanej próby zostania rektorem uczelni, śpiewanego wykładu, oraz wygłaszania pseudonaukowych bzdur na temat rzekomych zagrożeń żywności GMO (również we wspomnianym NTV ufologów). Jest też prelegentem Forum Inteligentnego Rozwoju gdzie opowiada historyjki o GMO niezgodne ze stanem wiedzy naukowej. Dorobek profesora, który można prześledzić na Google Scholar, jest równie eklektyczny – od zarządzania w gospodarstwach rolnych, przez analizy osadów w dolinach rzek, po strategie rozwoju dla samorządu lokalnego. Woźniak składa też podpis po “historycznym aktem założycielskim PAZ”.

    Woźniak ze swojej nowej funkcji wydaje się być zadowolony i dziarsko zabiera się do pracy na rzecz PAZ: do Rady zaprasza m.in. prof. Iwonę Wawer (Warszawski Uniwersytet Medyczny) oraz będącego wówczas od około 2 lat na tak zwanej fali wznoszącej, inżyniera, naturszczyka, naturopatę, autora popularnej książki “Ukryte terapie”, Jerzego Ziębę.
    Trudno znaleźć w sieci ślady po naukowych dokonaniach Rady Naukowej PAZ, ale zachował się film z I Konferencji PAZ, na której cała wymieniona trójka była obecna. W czasie wykładu Jerzy Zięba perorował w sali Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie produkując bzdury o “zakwaszaniu żołądka kwasem solnym”. Choć Zięba już wtedy wygłaszał poglądy absurdalnie antyszczepionkowe, żadnemu z naukowców nie przeszkodziło to w pokazywaniu się razem z nim publicznie.
    30 czerwca 2015 roku Polska Akademia Zdrowia staje się fundatorem Fundacji “Polacy dla Polaków” gdzie Jerzego Ziębę ustanawia prezesem. To na tę fundację znachor później będzie zbierał datki i refundował olejki CBD sprzedawane m.in. ... we własnym sklepie. Olejki będą dostarczane przez Dorotę Gudaniec, która zresztą przez pewien czas będzie też w zarządzie tej organizacji. (po naszych tekstach zrezygnowała)

    Zięba na tym etapie kariery jest już celebrytą, i towarzystwo profesorów bardzo mu schlebia. Wszelkimi sposobami próbuje ze swoimi wykładami wejść na polskie uczelnie, udaje mu się to m.in. na Uniwersytet Gdański, Uniwersytecie Łódzkim, Politechnice Rzeszowskiej, Uniwersytecie Kardynała Wyszyńskiego. Poparcie profesury niewątpliwie mu w tym pomaga.
    Niestety to nie koniec, ponieważ w lutym 2016 roku Zięba otrzymuje zaproszenie do pojawienia się na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu, gdzie razem z prof. Trziszką - Prorektorem ds. Nauki i Innowacji , będzie wział udział w “Debacie o zdrowiu”.
    Wydarzenie odbywa się pod patronatem honorowym rektorów: Prof. dr hab. Romana Kołacza i Prof. dr hab. Marka Ziętka. Trziszka i Zięba znają się: prorektor również występuje w Polskiej Akademii Zdrowia, sam jest tez pomysłodawcą suplementu “Ovobiovita”, który przez krótki czas był dostępny w sprzedaży w sklepie Jerzego Zięby. Patronat medialny nad wydarzeniem obejmuje znana nam już “ufologiczna” NTV. (Jej założycielem jest Janusz Zagórski, były oficer polityczny Wojska Polskiego.
    (*))
    Media, internauci i studenci protestują przeciwko temu wydarzeniu. Rektor Ziętek pozostaje jednak niewzruszony, publikując oświadczenie
    Zięba wykorzystał tę okazję do szerzenia swoich bzdur o cieknących jelitach, glifosacie i glutenie które w/g niego są przyczyną autyzmu. Widzowie nie wiedzieli, że na filmie reklamowym nie były pokazane komórki ludzkie, ale telewizja “ufologów” nagłośniła “wykład” który został obejrzany ponad 60 tys razy na YouTube.
    Rektor Trziszka najwyraźniej nie wyciągnął lekcji z tego kompromitującego zdarzenia ponieważ niedługo później Zięba znów gościł w progach jego uczelni. Tym razem wspólnie z Dorotą Gudaniec promował sprzedawane u siebie olejki CBD w niepotwierdzonych medycznie terapiach, co w połączeniu ze sprzedażą suplementów prorektora w sklepie Zięby aż woła o zbadanie konfliktu interesów przez uczelnię.
    Tym razem to Rektor Kołacz nie widział problemu:
    "Nie mam żadnych podstaw, by ingerować w działanie innego podmiotu (...) Mógłbym to uczynić - i uczyniłbym na pewno - gdyby planowane przedsięwzięcie w jakikolwiek sposób naruszało lub mogło naruszać, prawo. Konferencja poświęcona konopiom organizowana przez legalnie działającą fundację nie budzi takich obaw"
    W 2017 dzięki protestom udało się kilka razy przepędzić znachora jak i PAZ z uczelni. Niezależnie od tego Zięba zaliczył kolejną nobilitację: napisał wspólny artykuł o glifosacie razem z prof. Saneckim z Politechniki Rzeszowskiej (Wydział Chemiczny). Ukazał się on w czasopiśmie dla nauczycieli (sic!) “Chemia w szkole” i zawierał szereg błędów merytorycznych. Sanecki (który publicznie ogłosił ze jest dumny ze współpracy z Ziębą) sam później pokazał się jako jadowity antyszczepionkowiec na pikniku w Błażowej, deklarując że “wszystkie szczepionki powodują uszkodzenie wzroku i mikroudary”...

    Przy tak silnym wsparciu profesury Zięba zyskał miano gwiazdy altmedu, otwarcie już wygłaszając antyszczepionkowe herezje, a nawet organizując w katowickim Spodku spotkanie ze znanym oszustem Andrew Wakefieldem. Jego książki sprzedały się w ogromnych nakładach wyrządzając szkodę ludziom którzy uwierzyli w głupoty tam zawarte.
    Jerzy Zięba, milioner, szkodliwy znachor i antyszczepionkowiec wydatnie skorzystał na naiwności i ignorancji polskiej kadry wykładowczej.


    Pogoń za zyskiem z opłat za wynajem sal, bez sprawdzania co się tam ma odbywać, osobista legitymizacja poprzez pisanie o propagandzie Zięby jako o „debatach naukowych” (jakby Zięba był równorzędnym naukowcem), jawny konflikt interesów, brak odpowiedzialności za swoje instytucje i jakość edukacji, czy w końcu wyrażanie wprost pseudonaukowych bredni – to wszystko jest woda na młyn Zięby.
    Niedawno z przykrością pisaliśmy też o kwantowej resocjalizacji, która zawitała na Uniwersytet Warszawski. Niezwykłe dzieło dr. hab. Tomasza Rudowskiego prof. UW uzyskało niezwykle pozytywne recenzje dwóch tytularnych profesorów i dofinansowanie uczelni. Mimo niewątpliwie szczerego oburzenia prof. Jerzy Duszynski (serdecznie pozdrawiamy) i zjadliwej krytyki innych naukowców, którzy nie zostawili suchej nitki na tym wytworze pozostaje faktem, że nawet niezmiennie jedna z dwóch najlepszych uczelni wyższych w Polsce pozwala sobie na produkowanie i promowanie pseudonauki.
    Co to ma wspólnego z Jerzym Ziębą? Każde pobłażanie udawanym badaniom, pseudorecenzjom, pseudopublikacjom, a przede wszystkim kładzeniu pseudowiedzy do głów niczego nie podejrzewających studentów zasila grono odbiorców i popleczników sprzedawców fałszywej nadziei i złudzeń jak Pan Jerzy (nie pozdrawiamy).

    Reszta + linki+ zdjęcia jest tu: https://www.facebook.com/notes/uniwersytety-dla-nauki-pajace-do-cyrku/dlaczego-jerzy-zi%C4%99ba-to-produkt-polskiej-nauki/1981081585282435/
    #medycyna #nauka #pseudonauka #lekarz #antyszczepionkowcy #ziebowcy #neuropa #kryminalne #bekazpodludzi #4konserwy #ciekawostki
    Na filmie Zięba w Sejmie

    źródło: youtube.com

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (21)

  • avatar

    Dobra Mireczki. Mama bohatera tego wpisu odezwała się bardzo szybko. Pewnie część was się zawiedzie ale okazała się nie być #madka
    Wrzucam obiecane screeniki z rozmowy(druga część w kom) i idę ogarnąć jak się teraz wola na wykopie bo wielu z was chciało wiedzieć jaka była reakcja xd

    Jakbyście byli w przyszłości zainteresowani screenami z rozmów z innymi rodzicami to możecie dać znać jakimś komentarzem to coś czasem wrzucę xd
    Albo możecie zaobserwować to będziecie pierwsi widzieć moje screeny(ale niestety moje wysrywy też xd)

    #czlowiekskurwiel
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (77)

  • avatar

    Dzwoni jakiś dziadulek i pyta, czy nasza szkoła językowa prowadzi zajęcia z języka łacińskiego. Ja zdziwko, ale klient nasz pan, więc sobie zaśmieszkowałem, że na co mu język łaciński, mając nadzieję wcisnąć mu jakiś inny kurs. A dziadek nawija, że w zasadzie to pewnie jest niewiele przed śmiercią i dobrze by było, żeby się nauczył łaciny. Bo jak pójdzie do nieba to łatwiej się dogada ze Świętym Piotrem. Ja kręcę bekę, śmieszek poza kontrolo, i nawijam, że skąd wie, że pójdzie do nieba? Może pójdzie do piekła. A dziadzio na to, że niemiecki już zna.
    #pasjonaciubogiegozartu #suchar #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (15)