•  

    164003 + 365 + 16 = 164384

    Coś z tą sobotą trzeba było zrobić...
    Czyli tęga wyrypa po zdjęcie największego... Największej... Pieroga (pomnik Czynu Rewolucyjnego jakby się ktoś nie domyślił) ;)
    Czyli pobudka po drugiej, wyjazd po trzeciej i powrót po pierwszej pociągiem z Rzeszowa (czy wiesz że: ze Szczakowej w Jaworznie na moje osiedle rowerem jest 16 kilometrów (realnie z 5) jeśli po 360 nadal ci mało?)
    19 zaliczonych nowych gmin, 14 godzin w siodle i problemy pawiowo-żołądkowe. Szczęśliwie jechałem sam więc nikomu nie zrobiłbym dodatkowego wzorku na plecach:)

    A tak zupełnie poważnie... Miał być Sandomierz (i był) ale ludzi tam jak na tureckim targu. Taki... Drugi Kraków, tylko ładniejszy

    #rowerowyrownik

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20190720_184156.jpg

    Gorące dyskusje ostatnie 12h