•  

    Kurwa, gdzie bym nie zajrzał, czy internet, czy tv, czy radio czy rozmowy ze zwykłymi ludźmi... wszędzie to samo. Najważniejsze problemy społeczne w Bolzce:

    1.Czy homo mogą paradować po ulicach
    2.Czy narodowcy mogą ich blokować
    3.Czy Powstanie Warszawskie było potrzebne czy nie?
    4.Najebany dziennikarz w samochodzie
    5. Alternatywki łażące po grobach
    6. Tęczowe flagi i Cipkomaryja
    7. Słowa gościa w purpurowej kiecce o tęczowej hołocie

    A po za tym? Ano po za tym to wszystko dobrze, reszta problemów to drugi albo trzeci plan

    1.Inflacja rośnie jak szalona? to nic takiego, jakiś ekspert w radiu wczoraj mówił, że taka inflacja to bardzo dobry sygnał dla gospodarki
    2. Susza która rozpierdala nas już któryś rok z kolei, brak jakiegokolwiek planu przeciwdziałania jej? To nic takiego, zamówimy msze w intencji deszczu i będzie z bani, a "Wody Polskie" rozporządzą przetarg na 200 nowych suv-ów, bo te które kupili dwa lata temu trzeba opierdolić znajomym królika.
    3. Służba Zdrowia która sama w sobie jest chlewem obsranym gównem w Chlewie Obsranym Gównem? -A po co to komu? Chuj że kolejki, znieczulica, brak specjalistów i pielęgniarek, ważne co tam słychać na tęczowej/narodowej barykadzie
    4. Energetyka? No przecież prąd jest. Chuj że za kilka lat może być towarem deficytowym.
    5. Paliwa? No przecież są. Chuj z tym że jedne z najdroższych w europie
    6. Najgorsze powietrze w Europie? e tam, pierdolenie ekologów, tak samo jak te susze. A po za tym w Chinach mają gorsze powietrze i żyją, tak mówili w telewizji.
    7. Janusze palący wysypiska i trujący nas na potęgę? a cóż to za problem, lepiej byście się zajęli atakami na kościół
    8. System podatkowo-socjalny który dusi zwykłych ludzi i drobnych przedsiębiorców? ale powiedz mi synek, 500+, 300+, Emerytura +, chuj do dupy+, synek: kto tyle doł!?
    9.Wały i przekręty na każdym możliwym poziomie administracyjnym, współpraca polityków i biznesmenów z mafiami paliwowymi, kamienicowymi, podatkowymi etc.

    I można tak w nieskończoność.
    Cholera, jeszcze kilka lat temu byłem dumny z tego kraju, z jego historii, z postawy społeczeństwa, z przywiązania do wiary i tradycji, teraz patrząc na to wszystko mam... nie wiem... strasznie mieszane uczucia, nie wiem jak to nazwać.
    Bo to nie jest złość, to bardziej taka pustka.
    Pustka racjonalnych ludzi których chciałbym mieć dookoła siebie, którzy rozumieli by to jak to społeczeństwo zwariowało w ciągu ostatnich kilku lat. Ludzi którzy by potrafili tłumaczyć tym którzy oszaleli, co powinno być priorytetem, a co jest tylko mydleniem oczu i odwracaniem uwagi. Którzy rozumieli by że to wszystko co widzimy w mediach opiera się o zasadę dziel i rządź.

    #polska #lgbt #kosciol #powstaniewarszawskie #przemyslenia

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @Heroina340: Tematy, które wymieniłeś niżej są zbyt skomplikowane dla prostego ludu. Z góry wiadomo co wybierze większość.

      To co ważne, pojawi się raz i ludzie o tym zapomną. LGBT jest wałkowane na Wykopie od bardzo długiego czasu, a ostatnio zrobiła się z tego istna paranoja. https://www.wykop.pl/link/5072673/lgbt-cd/
      LGBT jest dziś wrogiem publicznym nr. 1 w Polsce. Społeczeństwo zawsze musi mieć jakiegoś wspólnego wroga, temat zastępczy, żeby nie mieć czasu na zastanawianie się nad ważniejszymi sprawami.

      Dziś wrogiem jest LGBT, a jak ludziom zacznie się powoli nudzić, to odpowiednie wpływy przez media zaczną sączyć jad, znajdą nowego wroga.

    •  

      @niechcemisie_: Właśnie o to mi chodzi, Wypok, niby portal ze śmiesznymi obrazkami, ale użytkownicy mają o sobie mniemanie jakby byli elitą intelektualną tego narodu... tylko że ta elita żyje tymi tematami zastępczymi tak samo jak ci wszyscy Janusze i Grażyny. Niby śmiejemy się z tego, a całe gorące zapierdolone gównoburzą o LGBT i tematy pokrewne. A w międzyczasie tematy najważniejsze przechodzą sobie obok.

    •  

      @Heroina340: Tu nie chodzi o Wykop. To jest obraz poglądowy całego narodu, całej naszej społeczności.

      Mam wielu znajomych, poza internetem. Sytuacje, w których mogę z nimi porozmawiać na poważniejsze tematy są naprawdę rzadkie i wychodzą raczej z mojej inicjatywy. Z moimi znajomymi jest jeszcze o tyle dobrze, że w większości nie są oni tak toksycznie i wrogo nastawieni do innych ludzi.

      Teraz przyjrzyj się komentarzom na Wykopie pod dowolnym znaleziskiem mieszczących się w tematach, o których pisałeś. Jakie wnioski wyciągniesz? Ci ludzie cię otaczają, mijasz ich codziennie na ulicy, mają oni realny wpływ na władze, jak i przyszłość całego kraju. Czy to nie jest smutne?

      Nie chodzi przecież o to, żeby tylko i wyłącznie rozmawiać na poważne tematy i w ogóle nie śmieszkować. Nie, to jest błąd. Problem jest w tym, że na poważne tematy mało kto potrafi rozmawiać. A jeśli już ktoś próbuje, to udaje mądrego pisząc właśnie pod takimi tematami jak przytoczone przez ciebie: homoseksualizm, alternatywki, życie sławnych osób. I tam wylewają cały swój jad, swoją frustrację, która bierze się z tego w jakim otoczeniu żyją i jakie wzorce z tego otoczenia pobrali. To jest jak samo napędzająca się machina. Ludzi dobrych i rozsądnych jest mało, bo wszyscy wzajemnie się nakręcają.

      Dodaj do tego fakt, że ludźmi bardzo łatwo jest manipulować, tym bardziej fanatykami, którzy zawsze przyjmują skrajne postawy, są odporni na rzeczowe argumenty i zawsze naginają rzeczywistość pod swoje tezy. Władze to wiedzą, media to wiedzą. Wystarczy tylko dać jakiś temat, jakiegoś wroga i można spolaryzować cały naród. I jak zwykle są to jakieś tematy poboczne, mające odwrócić uwagę od tego co w danej chwili się dzieje:

      - pro choice kontra pro life
      - homoseksualiści kontra konserwatyści
      - narodowcy kontra globaliści
      - PiS kontra PO

      i najbardziej idiotyczny i szkodliwy podział, czyli lewica kontra prawica. Ludzie na Wykopie nie potrafią się obejść bez użycia słów "prawak" i "lewak" nawet pod znaleziskami nie powiązanymi z polityką. Pojęcia te wkradły się do życia codziennego tak jakby mogły opisać wszystko, co bardzo zaciera ich znaczenie.

      Tu nie chodzi o żaden sens, o dojście do prawdy. Tu chodzi jedynie o walkę. Ludzie chcą walczyć ze sobą i władza przy pomocy mediów daje im tę możliwość.

Gorące dyskusje ostatnie 12h