•  

    "Kiedy uda się przekonać biednych ludzi, że w swojej sytuacji znaleźli się z własnej winy, że
    ten, kto zarobił dużo pieniędzy, na pewno na to zasłużył, a oni również mogliby się wzbogacić,
    gdyby wystarczająco się postarali – życie bogaczy staje się prostsze. Biedni, często wbrew
    własnym interesom, zaczynają domagać się ograniczenia podatków redystrybucyjnych,
    wydatków na cele socjalne, ograniczenia regulacji w biznesie i praw pracowniczych.
    Manipulacji mogą ulegać indywidualne preferencje nie tylko konsumentów, lecz także
    płatników podatków, pracowników i wyborców – i często tak się dzieje. Jednostki nie są
    „suwerennymi” całościami, jak portretują je teorie ekonomiczne w tradycji indywidualistycznej."-Ha-Joon Chang
    #gruparatowaniapoziomu #ekonomia

    •  

      @Anjay: zależy co rozumiesz poprzez słowo "biedny", ponieważ zgodzę się, że każdy może podnieść swój standard chociażby zwyczajnie iść do pracy, dorabiać sobie jakieś kursy, uczyć się języków(opanowanie angielskiego + np jakiś skandynawski na C1 to niezła sprawa) itd
      Niemniej jednak z perspektywy multimilionera nawet taki programista 15k będzie biedakiem a zarabianie tak dużych kwot nie należy już do najłatwiejszych i nie sądzę, aby każdy miał predyspozycje do tego.

    •  

      @JakTamCoTam: jeżeli podniesiesz swoje miesięczne wpływy na konto to będzie Cię stać na więcej i podniesiesz standard życia bez wymuszania zwiększenia wydatków socjalnych. Nie musisz zostać multimilionerem, bo do tego potrzeba znajomości, szczęścia, ciężkiej pracy a pewnie i to czasem nie wystarczy.

    •  

      Biedni, często wbrew
      własnym interesom, zaczynają domagać się ograniczenia podatków redystrybucyjnych,


      @Anjay: Np Szwajcarzy w referendach, widać źle na tym wychodzą.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    ja pierdolę japońce to chore zwyrole xD

    odpowiedzi (10)

  • avatar

    JAK ZDOBYĆ PRACĘ W ZOO?

    Sporo osób pytało mnie jak właściwie zostać opiekunem zwierząt. To bardzo specyficzny zawód, dla którego nie ma w Polsce żadnej szkoły lub studiów. Oznacza to, że wykształcenie nie jest decydujące przy wyborze nowego pracownika. Niemniej jest konieczne – takim absolutnym minimum jest technikum weterynaryjne lub pochodna dziedzina. Jeszcze lepsze są studia – zootechnika (mój wybór), biologia, ochrona środowiska lub inne nauki biologiczne.
    Przygotujcie się na to, że o hodowli i ochronie zwierząt egzotycznych będziecie musieli uczyć się na własną rękę. Studia mogą to trochę ułatwić – Czasami uczący tam doktorzy i profesorowie mają bardzo dużą wiedzę, którą chętnie się dzielą, istnieją koła naukowe, możecie też jeździć na studenckie konferencje naukowe, lub spróbować dostać się na praktyki. I tutaj przechodzimy do rzeczy o wiele ważniejszej.
    Pracodawca doskonale wie, że żadna szkoła w Polsce nie zapewni Wam odpowiedniej wiedzy, więc Wasze umiejętności zweryfikuje w inny sposób – poprzez doświadczenie. Można je zdobyć przez wolontariat (tak, trzeba tyrać za darmo) lub praktyki studenckie. Pozytywnie też patrzy się na własne hodowle lub chów egzotycznych zwierząt (płazy, gady). Nawet praca na farmach i stajniach może się przydać, chociaż nie jest jakoś wysoko w rankingu.
    Gdzie zdobywać wiedzę – na konferencjach naukowych organizowanych przez ZOO lub uniwersytety we współpracy z ogrodami. Jak będziecie śledzić fanpage ogrodów na pewno dotrą do Was informacje. Poza tym artykuły naukowe publikowane na oficjalnej stronie EAZY (https://www.eaza.net). No i wymiana doświadczenia z ludźmi, którzy w tym siedzą od lat. Tylko tyle i aż tyle. Wiedza teoretyczna jest piekielnie ważna, a jej poziom zależy tylko od Waszej pasji i zawziętości.
    W innych krajach edukacja jest zdecydowanie lepsza. Np. taka Wielka Brytania posiada specjalistyczne kursy, które przygotowują do pracy z dzikimi zwierzętami. Koszt jednego stopnia to około 14 000zł.

    #pracbaza #zoo #zwierzaczki oraz tak roboczo #zookeeperstuff, którego być może będę używać.

    Wołam @Aegithalos, @mroczny-jogurt, @Dzyszla, bo zainteresowanie wykazaliście, mam nadzieję, że się nie obrazicie :3
    pokaż całość

    odpowiedzi (35)

  • avatar

    Mirasy pomóżcie
    Mój związek z #niebieskipasek chyba się rozpada. Ja trochę odwalałam, były jakieś niemiłe sytuację i tak wyszlo że on powiedział dość. Jak zmienić jego decyzję? Przeprosiny i rozmowy nie działają. Co by was najbardziej przyciągnelo do waszej różowej w takiej krytycznej sytuacji?
    Czy ignorowanie i olewanie ma prawo zadziałać żeby on zatęsknil? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki
    pokaż całość

    odpowiedzi (29)