•  

    Zgłosiłem na #strazmiejska już kolejny raz wykroczenie w tym samym miejscu. Tym razem było to 5 parkujących samochodów na zakazie zatrzymywania. Podejrzane było dla mnie, że mimo tylu zgłoszeń dalej ludzie sobie tam beztrosko parkują. Poświęciłem 40 min swojego życia by poczekać i obejrzeć tę interwencję.

    Radiowóz podjechał na wskazane miejsce. Zatrzymał się na kilka minut, po czym... odjechał z powrotem w stronę centrum miasta. Specjalnie przejechali pewnie z 10 km na zgłoszenie obywatela, z resztą żeby miasto zarobiło sobie 500 zł w kilka minut roboty, a ani sobie po prostu odjeżdżają?!

    O co chodzi? Czy straż miejska udziela informacji odnośnie odbytych interwencji? A co jeśli napiszę maila, a oni mi odpiszą że przyjechali i nic nie widzieli? Nie zdobędę dowodu na to co zrobili. Może oni tak reagują na każde zgłoszenie, powrót do bazy i elo. Potem dziwić się że ludzie sami wymierzają sprawiedliwość np. naklejkami.

    #policja #motoryzacja #prawo #krakow #truestory

    źródło: SM CS.jpg

    •  

      @ravpawlisz Może zrobili zdjęcia pojazdów i potem będą listownie wzywać właścicieli samochodów na komisariat.

    •  

      @MuszkaPikus: Nawet nie wyszli ze swojego radiowozu... A nieprawidłowo zaparkowane samochody stały na odcinku 50 m.

    •  

      @ravpawlisz: Ja kiedyś zgłaszałem że wyrzucają gruz do pojemników do segregacji odpadów. Straż miejska jest na osiedlu obok. Nie przyjechali :)

    •  

      @ravpawlisz: @kone: a ja z kolei zgłosiłem samochód niszczący zieleń i przyjechali w ~20 minut mimo godzin szczytu w tygodniu i błyskawicznie wypisali mandat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @gregmax: No mogę niby jeszcze sie pobawić i zgłosić znowu za parę dni, i pewnie znowu zrobią to samo. Jak w tym kraju ma się człowiek czuć bezpiecznie?

    •  

      @IceBeast: No to może trafili mi sie tacy strażnicy. W takim razie przydałoby się ich zgłosić. Ale nie wiem komu, chyba nie komendantowi. To są pewnie jego koledzy. Poza tym nie mam dowodu.

    •  

      @ravpawlisz: ja ostatnio zadzwoniłem do straży miejskiej o północy że cały czas komuś napierdziela straszak na gołębie(ten co udaje jastrzębia itd. - nie dało sie spać) to powiedzieli że oni nie są od tego. Za dwa dni artykuł w internecie o całej sprawie(kilka ulic nie mogło spać przez to XD) i tam wypowiedź kogoś ze straży że od razu byli na miejscu i zajęli się sprawą... tak tak sranie w banie ᕦ(òóˇ)ᕤ

    •  

      @ravpawlisz: jak masz czas to zgłaszaj aż nie zauważysz ze wypisują mandat :) ludzie i tak będą stawać na zakazie. ale przynajmniej spróbujesz zmienić świat :)

    •  

      @ravpawlisz: Zadzwoń do nich jeszcze raz. Powiedz, że zgłaszałeś i chcesz otrzymać informację na temat podjętej interwencji (mają obowiązek udzielenia takiej informacji na wniosek zgłaszającego - wyświetla im się twój nr jak do nich dzwonisz). Na przyszłość zaznaczaj od razu, że życzysz sobie otrzymać informację na temat zakończonej interwencji - wtedy bardziej im się chce podjąć działania.

    •  

      @gregmax: Tak właśnie też mam podobne myślenie. :) Ale jestem na przegranej pozycji z aparatem państwa. Ja mam ograniczony wolny czas, spamować też ich nie mogę bez wyraźnego powodu. A oni mogą sobie na spokojnie każdą interwencję tak odbywać. A przecież też nie będę za każdym razem stał tyle czasu i patrzył co robią.

    •  

      @ravpawlisz: Zawsze możesz zadzwonić do dyżurnego i spytać co zostało zrobione w sprawie, dlaczego interwencja została niepodjęta itp. To żadna tajemnica. Wg mnie najpewniej w oznakowaniu są jakieś błędy uniemożliwiające podjęcie czynności, dlatego też byli, ocenili i odjechali.

    •  

      @ravpawlisz: możesz możesz spamować. jak autka stoją na zakazie :) na moim osiedlu bywa tak że ktoś zgłasza stojące samochodu na drodze pożarowej, na zakazie dzień w dzień. i jest to ta sama osoba :)

    •  

      @Cymerek @gregmax : Mogę spróbować. Ale jeżeli jest tak jak piszesz i zapisują sobie historię zgłoszeń od danego numeru, to mogą zacząć ignorować moje zgłoszenia.

    •  

      @ravpawlisz: nie wiem czy to nadal spełnia swoją funkcję. ale możesz zgłaszać też tam https://mapy.geoportal.gov.pl/iMapLite/KMZBPublic.html

    •  

      @Tomcio_W: To też nie może być powodem, bo to było nie jedyne wykroczenie. Przy okazji zgłosiłem że niektóre z tych samochodów parkują za blisko skrzyżowania lub z dala od krawędź jezdni.

    •  

      @ravpawlisz: Droga publiczna, wewnętrzna? Jesteś w stanie zrobić fotkę miejsca którego dotyczyło zgłoszenie?

    •  

      @ravpawlisz nie mogą cię ignorować. Jeżeli chcesz mieć wszystko na piśmie to za pomocą np epuap wyślij do nich pismo z prośbą o informacje z przebiegu zgłoszenia. Zaznacz że chcesz otrzymać: godzinę zgłoszenia, godzinę wysłania patrolu, godzinę przyjazdu patrolu na miejsce, informacje na temat podjętych przez SM działań. Wszystko to muszą udostępnić na twój wniosek. Sprawdzone.

    •  

      @gregmax: policja ma szczegółowe procedury dotyczące tej mapy. Dobry opis i nikt tego nie zignoruje. Świetny sposób do pozbywania się nielegalnych wysypisk które są w naszej okolicy.

    •  

      @Tomcio_W: Oczywiście przy drodze publicznej, jednej z największych w Krakowie. Mogę dać zdjęcie.

      @Cymerek: Dzięki, to jest bardzo dobry pomysł, już wolę pisemnie załatwiać.

      @Maro88z: Widząc te tysiące zgłoszeń na mapie naprawdę służby reagują na każde zgłoszenie...?

    •  

      @ravpawlisz: w ciągu jednego dnia wysyłają patrol i każde miejsce sprawdzają 7 krotnie nim go nie potwierdza.

    •  

      @ravpawlisz: Rozumiem że chodzi o pojazdy zaparkowane w taki sam sposób jak w podesłanym linku?

    •  

      @ravpawlisz: Pewnie wiedzą, że w danym miejscu nie ma gdzie parkować. Kiedyś mieszkałem w miejscu gdzie poszukiwanie wolnego miejsca przypominało walkę o ogień w erze kamienia łupanego. Finalnie często byłem zmuszony parkować na zakazie. Kilka razy miałem blokadę na kołach; za każdym razem gdy przyjeżdżała SM zdjąć ją to mówili, że podpieprzył mnie "życzliwy" (a stałem w miejscu w którym nijak nikomu nie mogło to przeszkadzać, nie na zieleni etc.) i oni zdają sobie sprawę jak wygląda kwestia parkowania w okolicy stąd sami nie zakładają blokad. Finalnie zdejmowali blokadę i kończyło się najczęściej na pouczeniu.
      Trochę empatii dla osób posiadających samochody. Rozumiem zadzwonić gdy ktoś blokuje chodniki, wjazdy, rozjeżdża trawniki... ale tak po prostu?

    •  

      @Palwed: Okej, w takim razie pierwszą rzeczą jaką kierowcy powinni zrobić to składać wniosek o utworzenie miejsc parkingowych. Choćby w tym miejscu gdzie teraz parkują. Ale obecnie tam jest chodnik po którym chodzą piesi. A zgłaszam ich bo już kilka razy rozjeżdżali mnie na tym chodniku więc się zdenerwowałem. Raz taksówkarz z impetem wjechał jednocześnie zawracając przez podwójną ciągłą. Ja na przykład pracuję w takim miejscu gdzie prędzej się można zesrać niż zaparkować. Ale nigdy nie zaparkowałem w miejscu niedozwolonym. Czasami musiałem iść pieszo z samochodu do pracy 15 min, ale prawa nie złamałem. Jak ja mogę to inni też.

    •  

      @ravpawlisz: Aha... czyli robisz to na złość. Nie utrudnia Ci to użytkowania z chodnika, ale jakiś jeden baran zaszedł Ci za skórę to robisz "pod górkę" wszystkim? No wybacz, ale nie rozumiem takiego zachowania.

      Wniosek o utworzenie miejsc parkingowych? Toż to musiałby powstać cały projekt dla ulicy. Nikt ich poważnie nie potraktuje.

    •  

      @Palwed: Nie raz, kilka razy się zdarzyło. Jeżdżą tam slalomem pomiędzy pieszymi.

      Okej, a uważasz ze ten znak zakazu zatrzymywania jest bez powodu? To może wniosek o usunięcie tego znaku?

    •  

      @ravpawlisz: Znak jest, bo tak było w projekcie. W Polsce mamy "znakomanię". Wszędzie nawalone jest tyle znaków, że głowa boli.

      Rozumiem, że jak by usunęli znak to już te samochody nie będą Ci przeszkadzać?

    •  

      @Palwed: Pośrednio tak, bo jeżeli zdejmą znak to obowiązkowo jednocześnie dostosują infrastrukturę do parkowania. To znaczy np. zwężą chodnik i będzie jasne gdzie piesi mogą chodzić. I wtedy samochody by parkowały legalnie, przy krawędzi. Obecnie muszą sporo przejechać po chodniku by znaleźć się na swoich miejscach.

    •  

      @ravpawlisz: Znak wydaje się ustawiony prawidłowo - auta, tak jak mówiłeś, niewątpliwie łapią się na jego obowiązywanie. Kolejną ewentualnością, która mogła mieć miejsce w związku z niepodjęciem działań, było przekierowanie patrolu do innej - pilniejszej interwencji. Jeżeli jest to jedyny patrol w okolicy, a w międzyczasie wyskakuje choćby osoba leżąca na chodniku, parkowanie zostawia się na później, a w pierwszej kolejności realizuje interwencje związane z zagrożeniem zdrowia i życia. No ale myślę że najpełniejszą informację zwrotną uzyskasz u źródła.

    •  

      @ravpawlisz: Wyslij list poczta do Strazy o tym.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Prosba o pomoc w poszukiwaniach i tlumaczeniach.
    A wiec tak. Mieszkam w UK od dawna dawna i poznalem Walijczyka o nazwisku Skripal ktory opowiedzial mi ciekawa historie swojego ojca. Ojciec urodzil sie w Polsce w roku 1923 chyba w Sieniawie. mial w braci. Po wybuchu wojny dwaj bracia wyjechali do USA a on zostal w Polsce niedaleko granicy z niemcami. Wspomniany powyzej Walijczyk poprosil mnie czy w jakikolwiek sposob nie moglbym pomoc mu w znalezieniu jakiejs rodziny w Polsce. Ojciec oczywiscie zmarl wiele lat temu a z bracmi nigdy nie mial kontaktu. Dostarczyl mi dzis sporo fokumentow po niemiecku, lacinie a takze po polsku. Jezeli beda chetni do pomocy w ustaleniu czegokolwiek, dzis wieczorem wstawie pelne skany dokumentow. Wymagany niemiecki i lacina. Dzieki za jakakolwiek pomoc, jako ze nawet niewiemy gdzie zaczac szukac.
    #csiwykop
    pokaż całość

    odpowiedzi (137)

  • avatar

    Przypomniało mi się właśnie jak kiedyś naćpany oświadczyłem się Roksie, ona pijana przyjęła oświadczyny, a potem w jakimś klubie śpiewała mi smutne piosenki na karaoke. Wtedy rzuciłem dla niej swoją narzeczoną i ćpaliśmy dwa tygodnie na melinie. ( ͡º ͜ʖ͡º) #narkotykizawszespoko jak ja się ciesze, że siódmy rok trzeźwości idzie i to tylko wspomnienia ( ͡º ͜ʖ͡º) #abstynencja

    odpowiedzi (81)

  • avatar

    kiedy twoja różowa gra pierwszy raz w CS:GO

    #zwiazki #rozowepaski #csgo

    odpowiedzi (24)