•  

    W nawiązaniu do mojego wczorajszego wpisu o wypadku na rosyjskim poligonie.
    Wciąż nie udało mi się dokopać do szczegółowych informacji w temacie przyczyn wypadku. Natomiast pojawiła się informacja o tym kim byli pracownicy Rosatomu, którzy zginęli, od lewej strony:

    Aleksiej Wjuszin, starszy pracownik naukowy, 43 lata
    Pracował w Arzamas-16 od 1998 r. Ukończył Państwowy Uniwersytet Energetyczny w Iwanowie. Opracował specjalny sprzęt i oprogramowanie. Utalentowany specjalista, uczestniczył w międzynarodowych projektach naukowych, w tym w tworzeniu spektrometru fotonów o wysokiej energii do eksperymentów w wielkim zderzaczu hadronów w CERN. Koledzy wiedzieli, że najdroższa była dla niego rodzina i praca. Zostawił żonę i pięcioletnią córkę.

    Eugeniusz Koratajew, starszy inżynier elektronik, 50 lat
    W wyprawach pełnił obowiązki kierownika zmiany. Wysoko wykwalifikowany pracownik, zdolny do organizowania pracy, zarządzania zespołem i kompetentnego rozwiązywania zadań. Zapalony kierowca, był pierwszym DJ-em w Sarowie. Zostawił żonę, syna i cztery córki. Bliźniaczki Irina i Olga urodziły się w styczniu tego roku.

    Wiaczesław Lipszew, szef naukowej grupy testowej, 40 lat
    Pochodzący z Sarowa, rozpoczął pracę w centrum nuklearnym jako robotnik, ukończył studia i rozpoczął pracę jako inżynier. Rok temu, w 2018 roku, został mianowany szefem zespołu testowego. Był zaangażowany w techniki pomiarowe, przeprowadzał unikalne prace nad przygotowaniem specjalnego sprzętu. Doskonały sportowiec, lubił polować. Członkowie rodziny - żona, syn 15 lat.

    Sergiej Piczugin, inżynier testowy, 46 lat
    Karierę zawodową rozpoczął jako kierowca w Arzamas-16, a po ukończeniu studiów został inżynierem testowym. Doświadczony specjalista w zakresie instalacji i regulacji sprzętu testowego. Mógł poradzić sobie z każdą pracą, tacy ludzie nazywani są rzemieślnikami. Interesował się motocyklami. Członkowie rodziny - żona, córka 23 lat.

    Władysław Janowski, kierownik działu badań, 71 lat
    Jeden z najbardziej doświadczonych specjalistów od centrów jądrowych w Rosji, pracował w Arzamas-16 od 47 lat. Uhonorowany pracownik przemysłu nuklearnego był wielokrotnie wyróżniany nagrodami resortowymi. Autor ponad 50 opracowań i raportów. Był osobą kreatywną i dużo wysiłku poświęcił szkoleniu młodzieży. Jego koledzy znali go także jako zapalonego wędkarza i myśliwego. Członkowie rodziny to żona i dwie dorosłe córki.
    źródło: Rosatom

    Pisownie zostawiłem oryginalną, poprawiłem literówki w nazwiskach w stosunku do wczorajszego wpisu.

    Na podstawie informacji, które są dostępne oraz monitoringu Rosji czy Norwegii można powiedzieć, że znowu media robią więcej szumu niż to jest warte - zupełnie poważnie.

    #ejdlakazdego <- mój tag, nie chcesz czytać jądrowych niusów - czarnolistuj
    #energetykajadrowa #rosja #wojsko

    źródło: 1.png

    •  

      @markedone: Nie wiem czy to prawda ale w necie natknąłem się na informację, że w środę mieszkańcy wioski Nyonoksa mają opuścić wioskę na dwie godziny specjalnie do tego celu podstawionym pociągiem.

    •  

      @Sweet-Jesus: Też widziałem takie niusy, z dodatkowo wspomianym tym, że akcje takie odbywały się już wcześniej we wsi. Dodatkowo więcej wpada mi w ręce materiałów, że testy odbywały się na platformie morskiej, może po prostu chcą się pozbyć ludzi żeby nikt nie węszył? Cholera wie, teren wojskowy :/

      Swoją drogą, co to za genialny plan w ogóle budować poligon rakietowy niedaleko wsi, niezależnie od kierunku wystrzeliwania rakiet. (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      @markedone jest jaka strona lub apka do pomiarów promieniowania ale bardziej mi chodzi o jakieś amatorskie niezależne?

      +: madox
    •  

      @markedone: Typowa Rosja, no przecież nic się nie stanie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Również czytałem najpierw informacje, że walnęło na poligonie na lądzie a później jednak nie, platforma morska.

      Swoją drogą ta wieś wygląda jak żywy skansen, całkiem ładnie się prezentuje.

      źródło: nyokosa.jpg

    •  

      @markedone czy można powiedzieć że Rosja utraciła swoich czołowych specjalistów w dziedzinie atomistyki?

      +: kidnice
    •  

      @markedone gdzieś czytałem że to po to że w razie wojny jest mniejsze prawdopodobieństwo że ktoś się zdecyduje atakować taki obiekt ryzykując straty w cywilach i wyjście na zbrodniarzy wojennych.

    •  

      @markedone: Zginęli po czasie od choroby popromiennej, czy na miejscu?

      Jeżeli to drugie, to szczerze nie bardzo rozumiem jaki mógł być mechanizm wypadku, reaktor tej wielkości raczej nie doprowadził by do jakiejś wielkiej eksplozji (o ile w ogóle mógłby eksplodować).

      Jedyne co mi przychodzi to możliwość, że ta rakieta wyprowadzana jest początkowo klasycznie z użyciem paliwa rakietowego i to ono wybuchło, przy okazji rozsadzając reaktor i rozpraszając materiał radioaktywny...

    •  

      @dm0wsk1: Amatorskie niezależne? http://radioactiveathome.org/map/
      Ale ostatnią rzeczą, którą chciałbym żeby mi amatorzy sprawdzali to poziom promieniowania.

      @szukajek: Nie, ośrodków jądrowych mają sporo i specjalistów też. Jedyne co możemy powiedzieć, że to duża strata dla tego konkretnego projektu i na pewno ich to spowolni.

      @Qwertylion: Na miejscu, tak jak napisałeś. W pierwszej fazie jest używane paliwo rakietowe stąd wybuch.

    •  

      @markedone: szkoda chłopów, gdyby urodzili się i pracowali w normalnym państwie to pewnie doczekali by spokojnej starości otoczeni nimbem wybitnych specjalistów atomistyki. Niestety padli ofiarą przerostu chorej, państwowej ambicji i dążenia Putina do stworzenia projektu broni, z którą Amerykanie już dawno dali sobie spokój.

    •  

      @markedone: Pytanie dlaczego byli tak blisko wybuchu, nie powinni obserwować tego z jakiegoś bunkru + kamery.
      Przecież nawet w Mythbusterach tak robili, a w profesjonalnym programie badawczym nie?

      Chyba, że tłumaczenie jest takie jak zwykle - Rosja.

    •  

      @Qwertylion: Ale oni nie testowali głowicy bojowej rakiety tylko jej napęd, tym się oni tam zajmowali. Musieli być przy rakiecie dokonując jakiś zmian, gdy nastąpiła eksplozja.

      +: dodzik
    •  

      @markedone: No o napęd mi chodziło, grzebanie w pięciu, przy wypełnionej paliwem eksperymentalnej rakiecie?
      Przecież są jakieś procedury, zmian dokonujemy przy pustej, paliwem napełniamy przed samym testem, najlepiej zdalnie, albo z wykorzystaniem techników, a nie swoich najlepszych specjalistów etc...

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    kiedy widzisz na paczce znak o zachowaniu ostrożności

    odpowiedzi (6)

  • avatar

    Jakieś 4 lata i około 15 kilogramów - tyle dzieli poniższe zdjęcia ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Wszyscy robią #chwalesie się ile zrzucili, a ja przytyłam i w końcu czuję się dobrze!
    Studia zaczynałam z szalonymi 38 kg na wagowym liczniku. Przez całe życie byłam zawsze małym patyczakiem. Ok. 18 rż. nabrałam odrobinę masy, ale nadal byłam płaska z każdej strony i mogłam policzyć sobie wszystkie kostki. Kupno ubrań było tragedią, na fotce mam sukienkę z działu dziecięcego w rozmiarze pasującym na dwunastolatkę. Teraz dobiłam do normalnego damskiego XS/S (⌒(oo)⌒)

    pokaż spoiler Nie, nie tyję więcej, od ubiegłego roku waga stoi w miejscu. A płaskiego brzucha nigdy nie miałam i nie chcę mieć ( ͡º ͜ʖ͡º)


    #rozowepaski #tyjzwykopem
    pokaż całość

    odpowiedzi (162)

  • avatar

    Naczelny dzik Polski, Pan Piłkarz Robert Lewandowski z hattrickiem, Schalke - Bayern 0:3
    #golgif #mecz #golgifpl #bayernmonachium

    odpowiedzi (32)