Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Ale mi sie historia przypomniała. Ze dwa lata temu ojciec poszedł z psem i znalazł telefon na jakiejś łące. I mowi zebym wpadł zobaczyc czy da sie go włączyc. To był chyba jakis huawei p9. Telefon caly mokry ale polezał trochę i zaczał odpalac w koncu cos jak sie ładowarkę podłączyło, ale styki jakieś zawalone bo trzeba bylo siedziec i kabel dociskac. No i siedze tak chyba z pol godziny trzymam ten kabel i sie doladowalo chyba z 3% wiec bateria juz zjechana mocno. Ale udało sie włączyć ekran blokady z gestem. Oczywiscie hasła nie znalem ale byl skrot do aparatu i paru ostatnich zdjec z galerii. Swoja droga kazdy huawei tak ma ze sobie foty mozna ogladac nie znajac hasla? No i tak przegladam, moze cos mi pomoze w ustaleniu wlasciciela. Niestety kazde zrobienie czegos dłuzej powodowało rozładowanie nawet na kablu i reset. No to siedze znowu z tym kablem az sie doładuje na tyle zeby włączyc. Wchodze w tą galerie a tam filmik nagrany przez właściciela UWAGA:

    pokaż spoiler Facet nagrywa film lasce i żali się ze ją kocha a ona go nie chce i pokazuje jej do czego go doprowadziła ruchając zwinięty wałek z jakiegoś koca


    Myśle se grubo, ale tel zaraz znow sie wyłączył wiec znowu ładowanie. Nie chcialo mi sie juz grzebac wiec probuje gest kilka razy ale nic. Telefon zapytał o pin pomocniczy- wpisalem chyba cztery jedynki i... VOILA! Super hasło bulwo( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Lece po kontaktach bo wiem że reset incoming i szybko zrobiłem fote kontakty MAMA z numerem telefonu. Dzwonie, odbiera jakas kobita i mowie jaka sprawa, ze tel znalazlem. Zawołała syna. Pytam się czy zgubił telefon a on zdziwiony, ze yyyy eeee no zgubił ale z miesiąc temu. Powiedział jaki model i sie zgadzało wiec pytam czy chce odzyskać. Mowi ze tak, ale pyta jak udało mi sie odblokowac. Ja hehe mam swoje sposoby, okazało sie ze mieszka dowc niedaleko to ugadaliamy sie za pol godziny pod marketem bo wole jakies publiczne miejsce jakby jakiś psychopata.

    Poszedłem pod ten market i przychodzi taki typowy mireczek spod tagu #przegryw koło 30 lat. I najlepsze chłop cały czerwony na twarzy i taka niepewnosc w glosie pomieszana ze strachem i pyta:

    A przeglądał Pan tam coś w srodku?

    Ja pokerowa mina, chociaż w język się juz gryzłem, żeby nie parsknąć śmiechem i mówie mu że nie bo sie od razu wyłącza bo bateria zajechana i tylko numer do matki udalo mi sie spisać( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Chłopak wział telefon i dał mi stowke za znalezienie, oczywiscie dałem ojcu bo on fona znalazł.

    Mireczku jeśli tutaj siedzisz gdzieś to Cie pozdrawiam. Tego już nie odzobacze( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #przegryw #heheszki #stulejacontent #truestory
    pokaż całość

    odpowiedzi (26)

  • avatar

    Świetlica otwarta od 7, rodzice przyprowadzają dzieciaczki, one się bawią i uczą, wcześniej niż przed 12 nigdy nikt nie odbierał dzieci.

    TLDR

    pokaż spoiler wpisujcie WSZYSTKICH, którzy mogą odbierać waszego bombelka, bo nie chce dostawać opierdolu co chwile


    Dzisiaj przyszła babeczka. Pierwszy raz ją widzę - przyszła o 8 rano. No okej, może jakaś nagła sprawa, z resztą - nic mi do tego o której ludzie swoje dzieci odbierają.
    "Dzień dobry, ja po Majke" - no dobra, w mojej grupie nie ma żadnej Majki, przeglądam listę z grupy "dorzuconej" do mojej, jest jedna. Jako, że nie znam rodziców dzieci z drugiej grupy, proszę babeczkę o dowód i porównuję z listą osób upoważnionych do odbioru Majki. Nope. Nic.
    Grzecznie mówię pani, że nie mogę oddać dziecka pod jej opiekę.

    pokaż spoiler zaczął się shitstorm

    Babeczka zaczyna na mnie krzyczeć, że ona jest matką i będzie odbierać dziecko kiedy chce. Jako, ze nie miałam zamiaru wydać dziecka - popędziła do dyrektora, a ja w tym czasie zadzwoniłam do ojca Majeczki.

    Co się okazało? Nie, matka nie miała zabranych praw, nie byli po rozwodzie - po prostu "nie myśleli", że jako osobę upoważnioną do odbioru dziecka wypada wpisać drugiego rodzica, bo my nie wiemy czy nie ma sytuacji, gdzie np. odebrane są prawa rodzicielskie, czy może jedno z rodziców planuje z dzieciakiem za granice uciec.

    W sumie lepiej dostać ochrzan od rodziców dziecka, niż mieć je na sumieniu.

    #gownowpis #zalesie
    pokaż całość

    odpowiedzi (23)

  • avatar

    Pytanie do palaczy, tzn chciałam napisać śmierdzieli. Dlaczego lubicie śmierdzieć? Smrodzić dookoła siebie, smrodzić innym, zasmradzać przedmioty i rzeczy dookoła siebie, oraz żyć w tym cuchnącym świecie? To takie fajne cuchnąć i gnić od środka?
    #pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta #papierosy

    odpowiedzi (128)