•  

    tag #antykapitalizm.ru nie ma nic wspólnego z ruską propagandą: odcinek 1991.

    Wiecie czemu zdaniem Saszki czerwonoarmiści brutalnie zgwałcili grubo ponad milion kobiet, często nie oszczędzając nawet 8 letnich dziewczynek i 80 letnich staruszek?.... BO BYŁO ICH WIĘCEJ.

    Nie mam więcej pytań wysoki sądzie.

    #4konserwy #neuropa #ruskapropaganda #bekazlewactwa #historia

    źródło: Zrzut ekranu 2019-08-14 o 13.45.08.png

    •  

      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac: No i kurwa wstawiaj wybiórczo co chcesz to z wypowiedzi Jana Pawła II zrobisz wypowiedź Hitlera pacanie.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac: oni są jacyś zaprogramowani. Pewnie mają swoją stronę, na której zanegowana jest każda zbrodnia komunistyczna i czerwone NPC-ty przeklejają ten sam debilny argument. Przecież ten jełop Szczykawa dokładnie w ten sam sposób próbował bronić Krasnoarmiejców xD

    •  

      BO BYŁO ICH WIĘCEJ.

      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac: Nie, bo to był Saszka i Siergiej z końca świata gdzie nie było cywilizacji. To nie byli Brytyjczycy, a ludzie z pół dzikich terenów. I nie, to nie usprawiedliwia żadnych gwałtów.

    •  

      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac: Tylko musisz to do cholery zrozumieć, kim byli ci ludzie.

    •  

      jełop Szczykawa

      @drect: kto?

    •  

      @drect: No dostają prikazy od wschodnich towarzyszy jak mają się wypowiadać.

      No i kurwa wstawiaj wybiórczo co chcesz to z wypowiedzi Jana Pawła II zrobisz wypowiedź Hitlera pacanie.

      @Mandarlin: Coś tam grzebałem przy twoim komentarzu?

    •  

      @Mandarlin: twój tawarisz z propagandowego tagu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac: przecież to same trolle i dzbany, może z jeden czy dwóch to świadomi czerwoni, szkoda na nich czasu.

    •  

      Tylko musisz to do cholery zrozumieć, kim byli ci ludzie.
      @Mandarlin: Myślisz, że ktokolwiek łyknie to, że całe sensowne regularne wojska oni stracili w wojnie zimowej, a cała reszta to było bydło?

    •  

      @drect: Bo może fakty są jakie są? No człowieku, zapanuj na milionami Sergiejów z Mongolii.

      pokaż spoiler Niestety, większość oficerów miała to w dupie.

    •  

      @push3k-pro: A tak nie było? Poczytaj o gigantycznych stratach w wojnie zimowej, w roku 1941. Wojska które wchodziły do Polski w 1939 praktycznie przestały istnieć. Oczywiście, w miarę lepsze wojska istniały, no ale trzonem był Sergiej i Saszka z Mongolii.

    •  

      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac: Ale akurat to o zgwałceniach to prawda. Gwałcili Niemcy, Amerykanie, Brytyjczycy i Francuzi.
      Tyle, że w przypadku Armii Czerwonej ilości przestępstw nie da się uzasadnić efektem skali, bo tak się składa, że oficjalna propaganda wspierała podobne zachowania, wystarczy poczytać sobie wysrywy Ilji Erenburga.

    •  

      A tak nie było? Poczytaj o gigantycznych stratach w wojnie zimowej, w roku 1941. Wojska które wchodziły do Polski w 1939 praktycznie przestały istnieć. Oczywiście, w miarę lepsze wojska istniały, no ale trzonem był Sergiej i Saszka z Mongolii.
      @Mandarlin: Ja nie wątpię w to, że były duże straty. Chodzi o to, że ty najpierw wciskasz ściemę, że jedyne regularne wojska stracili w wojnie zimowej, a teraz, że inne regularne istniały, ale były niecywilizowane.

      Ja ci powiem jak było:

      pokaż spoiler Oni wszyscy byli słabo cywilizowani, ale dobrze wyszkoleni.

    •  

      @Mr_Hand_of_Fate: W samych tylko Niemczech Wschodnich na 18 milionów ludzi zostało zgwałconych ponad milion kobiet, często wielokrotnie i bardzo brutalnie. W Polsce, przynajmniej ćwierć miliona. Wcale nie lepiej było w Czechosłowacji. Kiedy czerwonoarmiści wpadli do Budapesztu dostali wolną rękę na pierwsze dwa dni, mogąc dowolne robić z cywilami co im się podoba. Zgwałcono wtedy kilkadziesiąt tysięcy kobiet.

      To nie jest problem gwałtów typowy dla normalnych armii. To była zorganizowana akcja, wspierana i tolerowana przez przełożonych.

      Nasi ruscy towarzysze z #antykapitalizm.ru próbują usprawiedliwiać to nieludzkie barbarzyństwo sugerując, że skoro w US Army też czasem dochodziło do gwałtów, to przecież nie ma żadnego problemu.

    •  

      @Mr_Hand_of_Fate:

      Ale akurat to o zgwałceniach to prawda. Gwałcili Niemcy, Amerykanie, Brytyjczycy i Francuzi.
      Tyle, że w przypadku Armii Czerwonej ilości przestępstw nie da się uzasadnić efektem skali, bo tak się składa, że oficjalna propaganda wspierała podobne zachowania, wystarczy poczytać sobie wysrywy Ilji Erenburga.

      To, to, to. Dodajmy jeszcze, że zbrodnie wojenne zdarzyły się nawet w wykonaniu polskich wojsk na zachodzie.
      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac:

      To nie jest problem gwałtów typowy dla normalnych armii. To była zorganizowana akcja, wspierana i tolerowana przez przełożonych.
      I to też. Zdarzały się takie historie i na zachodnim froncie, ale nie na taką skalę.

    •  

      Ja nie wątpię w to, że były duże straty. Chodzi o to, że ty najpierw wciskasz ściemę, że jedyne regularne wojska stracili w wojnie zimowej

      No bo potracili, ogromne straty, aż do dzisiaj Ruscy chcą o tej wojnie zapomnieć.

      a teraz, że inne regularne istniały, ale były niecywilizowane.

      Istniały, ale były po prostu nieliczne. Gdzie ja tak pisałem? Z czego są znane sowieckie wojska?
      @push3k-pro:

    •  

      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac: A co? Informacja nieprawdziwa? Wojna zimowa to automatyczny ból dupy ruskich patriotów.

    •  

      @Mandarlin:

      Istniały, ale były po prostu nieliczne. Gdzie ja tak pisałem? Z czego są znane sowieckie wojska?
      No, cały czas o tym piszesz.

      Wojska sowieckie przede wszystkim były znane z tego, że dowódcy posyłali żołnierzy na pewną śmierć. Wojak nie był źle wyszkolony, miał też dobry sprzęt, ale bydłem byli wszyscy po równo i jeszcze za aprobatą władzy.

      No bo potracili, ogromne straty, aż do dzisiaj Ruscy chcą o tej wojnie zapomnieć.
      Jak o wielu innych, w których dostali wpierdziel.

    •  

      No, cały czas o tym piszesz.

      @push3k-pro: wypadłem z wątku.

      Wojska sowieckie przede wszystkim były znane z tego, że dowódcy posyłali żołnierzy na pewną śmierć. Wojak nie był źle wyszkolony, miał też dobry sprzęt, ale bydłem byli wszyscy po równo i jeszcze za aprobatą władzy.

      Tego słynie I Front, nie pamiętam jak się w pełni nazywał, a dowodzony był przez beton wojskowy, przez Żukowa (?). Eh, tego co był na białym koniu na paradzie z okazji zakończenia wojny.

      Przeciwieństwem był II Front (Ukraiński lub Białoruski) dowodzony przez Rokossowskiego.

    •  

      To nie jest problem gwałtów typowy dla normalnych armii. To była zorganizowana akcja, wspierana i tolerowana przez przełożonych.

      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac: To właśnie napisałem.
      Co interesujące, akurat w Armii Czerwonej występowało dość intrygujące zjawisko, a mianowicie: o ile zgwałcenia są podczas działań zbrojnych niemalże normą wśród jednostek frontowych, to w przypadku Armii Czerwonej dominował w tym personel pomocniczy oraz służby zaopatrzeniowe, przesuwające się za frontem.
      Ciekawe, jakie wnioski można z tego wyciągnąć.
      @push3k-pro

      Dodajmy jeszcze, że zbrodnie wojenne zdarzyły się nawet w wykonaniu polskich wojsk na zachodzie.
      Przyznam szczerze, że nie są mi znane incydenty związane ze zgwałceniami przez polskich żołnierzy na froncie zachodnim, ale czytałem o przypadkach napaści seksualnych na Brytyjki przez stacjonujących w Anglii Polaków.

    •  

      , że skoro w US Army też czasem dochodziło do gwałtów, to przecież nie ma żadnego problemu.

      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac: ''Czasem''

      Niemiecka historyk Miriam Gebhardt twierdzi, że alianci zgwałcili w ostatnich tygodniach wojny 860 tysięcy niemieckich kobiet.

      No i te liczby już można zrównywac z rosyjskimi i przeliczać na liczbe żołnierzy.
      Oczywiscie można mówić, że to nieprawdziwe dane. Ale Rosjanie zaprzeczaja takze tym dotyczącym czerwonoarmistów. To są zawsze szacunki.

    •  

      @szurszur: Mhmmm

      The majority of the assaults were committed in the Soviet occupation zone; estimates of the numbers of German women raped by Soviet soldiers have ranged up to 2 million.

      vs

      In Taken by Force, J. Robert Lilly estimates the number of rapes committed by U.S. servicemen in Germany to be 11,000.

      Przy czym należy podkreślić, że strefa okupacyjna ZSRR była 3 razy mniejsza niż strefa okupacyjna aliantów, a poza Niemcami sowieci dokonywali podobnych zbrodni w Polsce (min 250 tysięcy gwałtów), na Węgrzech (ok 400 tysięcy) i w Czechosłowacji.

      Jakiekolwiek próby stawania znaku równości między skalą tych zjawisk to jedynie napędzanie ruskiej propagandy, przez ludzi z tagu #antykapitalizm.ru

    •  

      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac: No czyli bierzesz tylko korzystne dla swojej tezy dane, a odrzucasz niekorzystne. Czym to się różni od tego co pisał gośc po ktróym cisniesz?
      Gwałty w Polsce i Czechach to w wiekszosci gwałty na ludnosci niemieckiej o czym nie zawsze się pisze. Oczywiscie nie wszystkie, ale przeciez Brytyjczycy czy Amerykanie też gwałcili kobiety z robót przymusowych, ale o tym cicho sza i żeby sie o tym przekonać trzeba przeczytąc specjalistyczne opracowania.
      Ba w tych opracowaniach sa takie szokujace dla niektórych relacje jak to, że kobiety w budynku ukrył radziecki oficer a przybyli żołnierze z którejś armii zachodniej je zgwałcili.
      Żebyśmy sie dobrze zrozumieli - nie neguje bestialstwa czerwonoarmistów, ale teza, że ci z Zachodu byli cacy i czasem se zgwałcili to jest naciagana.

    •  

      Przy czym należy podkreślić, że strefa okupacyjna ZSRR była 3 razy mniejsza niż strefa okupacyjna aliantów,

      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac: Chwileczke. Wg źródeł gwałty w wiekszosci nastepowały wkrótce po zajeciu terenu. A teraz do strefy okupacyjnej dolicz Prusy i zasiedlone milionami Niemców tereny obecnie znajdujace się w Polsce i Czechach i okazuje się, że obszary nie różnią się za bardzo.

    •  

      @ChceszPorscheToSieNauczVatWyludzac:
      zgwałcili niemki, ktorzych ojvowie, mężowie zabijali dzieci i kobiety.

      gwałt to i tak była kara light.

    •  

      Przyznam szczerze, że nie są mi znane incydenty związane ze zgwałceniami przez polskich żołnierzy na froncie zachodnim, ale czytałem o przypadkach napaści seksualnych na Brytyjki przez stacjonujących w Anglii Polaków.

      @Mr_Hand_of_Fate: Pisałem o zbrodniach wojennych ogólnie

    •  

      No czyli bierzesz tylko korzystne dla swojej tezy dane, a odrzucasz niekorzystne. Czym to się różni od tego co pisał gośc po ktróym cisniesz?

      @szurszur: Biorę dane z wikipedii. No zawyżanie liczby amerykańskich gwałtów... 80 krotnie (a właściwie znacznie więcej, bo ten człowiek mówi o ostatnich tygodniach wojny) jest po prostu śmieszne. W czasie ofensywy w Ardenach i następującego po nim wkroczenia aliantów do Niemiec z tej strony szło może 850 - 1000 tysięcy żołnierzy. Czyli że co? Jeden aliant to jeden gwałt na Niemce? I to w kilka tygodni? No błagam...

      ale o tym cicho sza i żeby sie o tym przekonać trzeba przeczytąc specjalistyczne opracowania.

      @szurszur: A ktoś ukrywa, że na froncie zachodnim były gwałty? Po prostu było ich... ponad 20-23 razy mniej. Żołnierze nie byli do nich zachęcani, nie były tolerowane przez wysoko postawionych dowódców. Dlatego właśnie kiedy dziś przeciętny człowiek myśli o zbrodniach na cywilach pod koniec wojny, to widzi przede wszystkim bandytyzm frontu wschodniego.

      Gwałty w Polsce i Czechach to w wiekszosci gwałty na ludnosci niemieckiej o czym nie zawsze się pisze

      @szurszur: "większość" to dość łatwy wytrych, bo 200 tysięcy polskich kobiet także została zgwałcona. Zresztą to brzmi jeszcze bardziej obleśnie. Pijany Saszka musiał w końcu poczuć się zwycięzcą, pastwiąc się nad bezbronnymi kobietami, staruszkami czy małymi dziewczynkami. Typowa rusko-radziecka mentalność.

      byli cacy

      @szurszur: Po prostu liczba zbrodni przeciwko cywilom na zachodzie nie odbiegała zbytnio od dotychczas prowadzonych wojen w Zachodniej Europie. Natomiast liczba zbrodni przeciwko cywilom na wschodzie nie odbiegała zbytnio od dotychczas prowadzonych wojen w głębokiej Azji.

    •  

      @push3k-pro: Jakkolwiek brutalnie by to nie zabrzmiało, jestem skłonny wybaczyć rozstrzeliwanie jeńców z Waffen SS.
      Zdaję sobie oczywiście sprawę z tego, że to jest swoisty relatywizm moralny i usprawiedliwianie zbrodni wojennych, ale jakoś mi ich nie żal.