•  

    Dziś #tvpis zafundowało lekcję ekonomi.
    Dzięki świadczeniom socjalnym unikamy spowolnienia gospodarczego jakie dotyka Niemcy (to nic, że większość naszego eksportu idzie do Niemiec) XDDDD
    #bekazprawakow #bekazpisu #polityka

    źródło: 1364558528_ekkdik_600.jpg

    •  

      @Janusz_Rekina to są eksperty... Mój kolega ma 10 pary spodni, zakupił sobie w tym roku tylko jedną, ja mialem 2 pary kupilem dodatkowe, ja mam wzrost 100% a on 10%, patrzcie jaki ja jestem bogaty

    •  

      @Janusz_Rekina: Akurat tu kretyni mogą mieć rację: dodatkowy chajs rzucony na rynek powoduje tzw. szok popytowy, co przy niewykorzystanych mocach produkcyjnych prowadzi do zwiększenia produkcji, ergo PKB.

      Keynes. I sprawdziło się w Polsce w 2008/2009 roku gdy Tusk się chwalił że Polska to zielona wyspa: wcześniej w 2007 PiS obniżył znacząco składki rentowe i PIT, co dało podobny do 500+ efekt.

    •  

      @SiegfriedvonMarienstadt: Tak masz rację to, że po dłuższym czasie powoduje wzrosty cen też się sparwdziło

      +: Gaj0s
    •  

      @Janusz_Rekina: Obecny wzrost cen wynika w głównej mierze ze wzrostu cen usług (ludzie zarabiają więcej ze względu na niskie bezrobocie wynikające z demografii i szybko rozwijającej się gospodarki, ergo: zwiększonego popytu na pracę) plus negatywnego szoku podażowego na rynku żywności (nieurodzaj warzyw i owoców, afrykański pomór świń), wzrostu cen energii wywołanego administracyjnym podatkiem UE od emisji CO2 oraz wzrostu ceny paliw, wywołanego dodatkowym podatkiem i ograniczeniem konkurencji (praktycznie zlikwidowano nielegalny wwóz paliwa zza granicy).

      +: ansk
    •  

      @SiegfriedvonMarienstadt: Widzę ekonomista pis się znalazł ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Janusz_Rekina: Gdybyś zobaczył moje wpisy to uznałbyś, że - delikatnie rzecz biorąc - mocno się pomyliłeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Po prostu znam się na ekonomii i nikt mi nie będzie ściemy wciskać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @SiegfriedvonMarienstadt: Ja tam wyznaję ekonomię Gwiazdowskiego XD i nikt nie będzie mi mądrości Keynesowych wciskał

    •  

      @Janusz_Rekina: a co to ta ekonomia Gwiazdowskiego? Ta sama która mówiła że ZUS marnotrawi pieniądze do czasu aż sam w Radzie Nadzorczej nie zasiadł i nie porównał kosztów zarządzania ZUSu i prywatnych funduszy emerytalnych?

      Ta sama która postuluje wprowadzenie zabójczego dla rozbudowanego łańcucha dostaw podatku obrotowego?

      To ta sama która jest pochodną dyrdymałów krula?

      XD

    •  

      @SiegfriedvonMarienstadt: Tak to on. Był w radzie bo go związek przedsiębiorców wydelegował. A twoje poglądy to pochodna dyrdymałów pisu także ten ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      Keynes
      @SiegfriedvonMarienstadt: Keyns zakładał oszczędzanie na górce i wydawanie w kryzysie.
      A PiS odpierdala wydawanie na górce. Co będzie jak przyjdzie kryzys?

    •  

      @czynastolatek: Podwyższą parapodatki (m.in. zniosą limit ZUS), wprowadzą większą progresję podatkową i pewnie w górę pójdzie o jeden p.p. VAT.

    •  

      @Janusz_Rekina: Kurde najfajniejsze że to im działa :)

    •  

      @Xwoktur: Tak średnio bym powiedział, jakby działało to udałoby im się ustalić pierwszy w historii "wolnej" Polski budżet bez deficytu. Ale Mati już zapowiedział, że będą zadłużać się tak mocno, jak tylko pozwala im na to Unia, więc adios ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Janusz_Rekina: Moje poglądy ekonomiczne wynikają zwyczajnie z nauki ekonomii, doświadczenia (historia gospodarcza w trakcie mojego życia oraz z przekazów historycznych - jeśli chodzi o przeszłość) oraz zdolności postrzegania związków przyczynowo-skutkowych. Nie ma w nich Twojej (i krula jak również Gwiazdowskiego) ideologii (czytaj: religii).

      Zawsze wszystkim powtarzam: ekonomia nie jest nauką ścisłą. To nauka, w której jesteś dobrym specjalistą (a jesteś w niej dobry jeśli pomysły które wdrażasz powodują bogacenie się społeczności której twoje pomysły dotyczą) jeśli rozpoznasz i wdrożysz takie instrumenty, że ludziom będzie się chciało i będą wiedzieli że w dłuższej perspektywie to się wszystkim opłaca. Jak dostarczysz instrumenty (w tym psychologiczne typu: kupujemy polskie; „cały naród buduje drogi ekspresowe”), że ludziom będzie się chciało (i mają możliwości i jest konkurencyjnie) kupować a masz do dyspozycji wolne moce przerobowe w kraju - dobrze (case 500+ i obecnej sytuacji na rynku). Jak nie masz mocy przerobowych lub jesteś mniej konkurencyjny cena/jakość (choć ten parametr jest czysto subiektywny) -zanim napędzisz popyt polityką fiskalną czy pieniężną: stwórz konkurencyjną podaż krajową (inwestycje krajowe w tym zagraniczne; konkurencję zagraniczną <czysty import> zawsze państwo jest w stanie ograniczyć metodami administracyjnymi, tak jak to robią WSZYSTKIE gospodarki wysokorozwinięte, nawet w UE), bo inaczej jak sypniesz to będzie tylko inflacja i/lub rozwiniesz gospodarki sąsiadów.

      Ogólnie rzecz biorąc chodzi o to by ludzie coraz więcej potrzebowali i kupowali za pieniądze które mają, coś co jest wyprodukowane (a idealnie: wyprodukowane w przedsiębiorstwie które należy do obywatela Twojego kraju) w kraju z jak największej ilości krajowych półproduktów, pomysłów (know how) i usług. A jeśli nie jesteś w stanie konkurować w najprostszych usługach / półproduktach (case współpracy Polski i Niemiec) - oddaj je innym ale nimi zarządzaj tak by finalny produkt / usługa wychodziła od ciebie i żebyś zgarniał całą marżę.

      I do tego moim zdaniem dążą i tak robiły wszystkie państwa, które dzisiaj są bogate.

      Deal with it ( ͡° ͜ʖ ͡°)