Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    W zeszłym roku miałem zawał, a mam tylko 24 lata. Siedziałem przed komputerem, gdy nagle poczułem kłucie w klatce piersiowej, po chwili zrobiło mi się zimno, następnie pociemniało mi przed oczami i to wszystko, co pamiętam. Ocknąłem się w karetce, którą wezwała matka. Później dowiedziałem się, że znalazła mnie leżącego na dywanie w kałuży kału; tak, podobno się obsrałem. Od tamtej pory jestem strasznie przewrażliwiony na punkcie swojego zdrowia, rzuciłem fajki, picie, zacząłem zdrowo się odżywiać. Dzisiaj, gdy się kąpałem, znów poczułem kłucie w klatce piersiowej, wpadłem w panikę i mogłem złapać oddechu. Zawołałem dziadka, który akurat przyjechał na święta i czytał w kuchni gazetę. Dziadek wpadł do łazienki, zobaczył, co się dzieje. Widział, że kurczowo trzymam się za klatkę piersiową i desperacko próbuję zaczerpnąć powietrza. Dziadek wskoczył do wanny, usiadł na przeciwko mnie i zwalił mi konia stopami. Ból minął, a woda nadała poślizgu dziadkowym stópkom.

    pokaż spoiler #pasta #heheszki #byloaledobre
    pokaż całość

    odpowiedzi (8)

  • odpowiedzi (8)

  • avatar

    Po kłótni przez telefon ze swoim #rozowypasek uświadomiłem sobie że to ta jedyna. I tak już jadę godzinę czy dwie już po S5, jeszcze zostało mi niecałe 430km do niej. Kompletnie nie przemyślałem tego, po prostu poczułem że muszę ją przytulić jak najszybciej a teraz myślę nad oświadczeniem się ( ͡º ͜ʖ͡º) Myślicie że się ucieszy jak zadzwonię do niej i powiem jej o tym że czekam na nią na parkingu? Oczywiście ona nie wie że do niej jadę (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Co o tym sądzicie #niebieskipasek i #rozowepaski?
    Plusujacych zawołał za rok i powiem czy było warto. Trzymajcie kciuki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #zwiazki #chwalesie #pytanie
    pokaż całość

    odpowiedzi (47)