•  

    Jaką rasę psa bylibyscie w stanie polecić? Mieszkam w bloku, mieszkanie nie jest zbyt duże. Do pracy wychodzę ok. godz. 8. Wracam co najmniej po 9 godzinach więc w tym czasie pies niestety byłby sam w mieszkaniu. Raz lub dwa razy w tygodniu (poniedziałek lub piątek) zdarza mi się pracować z domu, więc pies byłby pod moim okiem. W tygodniu poza pracą nie mam ściśle określonych zajęć więc cześć czasu jestem w stanie poświęcić dla psa. W weekendy dość często wyjeżdżam z miasta, więc pies musiałby podróżować ze mną. Zależy mi by nie był zbyt duży. Tak by mógł spokojnie podróżować samochodem osobowym (sedan) najlepiej w klatce transportowej/transporterze dla psów.
    #psy #pies #zwierzaczki #zwierzeta #pytanie

    •  

      @DonMontana: na pewno mogę nie polecić Ci psów rasy buldog

    •  

      @DonMontana: francuski to nie pies, tylko jakieś popłuczyny.
      Twoje wymogi spędza praktycznie każda rasa z tych do kolana, jeśli nie chcesz nic większego gabarytu. Teraz tak:
      - sierść
      - wymogi względem aktywności fizycznej
      - temperament
      - wymogi względem pracy umysłowej
      - łatwość w ułożeniu/poziom nastawienia na pracę z człowiekiem
      + dobrze gdybyś wiedział czy chcesz psa przylepę, czy indywidualistę towarzysza, czy musi być super ufny, czy jest to obojętne, czy ma to być pies bardziej samodzielny w myśleniu czy może być emocjonalnie silnie z Tobą zżyty?

      Bo to co wymieniłeś z wymagań to takie.. meh ¯\_(ツ)_/¯

      +: Pinata
    •  

      Cavalier. A najlepiej dwa cavaliery. Mały, nie szczeka, trochę z charakteru jak kot.

    •  

      @DonMontana Shih tzu/maltańczyk. Moje topki. Mój shih tzu jak mu sie zafunduje dłuższy spacer to po prostu położy się i nie ma zamiaru iść dalej i trzeba go brać na ręce. Dużo zależy od konkretnego charakteru psa ale mój egzemplarz jest jak kot. Chodzi własnymi ścieżkami, zbytnio się nie narzuca, wystarcza mu fakt że jestem obok. Mega mądre psiaki, chętne do nauki.

    •  

      @matra pisałem to na szybko i też nie spodziewałem się po wykopie że ktokolwiek będzie rozkladal to wszystko na czynniki pierwsze. XD

      No właśnie nie zgodzę się. Beagle nazwałbym mianem psa do kolana, a już wiem, że nie zniesie tych kilku godzin w samotności i zezre mi pół mieszkania, a swoim wyciem zameczy cały blok. ¯\(ツ)

      Zatem tak...
      Sierść krótka, gładka. Najlepiej żeby nie linial jak szalony. :D Aczkolwiek jestem w stanie czesac go dość często.
      Aktywność fizyczna umiarkowana. Chciałbym żeby nie wymagał dużej aktywności fizycznej bo czasem mogę nie mieć czasu i okazji do forsowania go a wiem że niektóre rasy to lubią. Nie chcę też żeby po kilkuset metrach mi padł i żebym musiał go nosić na rękach. XD
      Temperament to: towarzyski, wesoły, ciekawski, łagodny, tolerancyjny, odważny.
      Łatwość podporządkowania się człowiekowi ocenilbym na łatwy lub umiarkowany. Jestem cierpliwy, jestem w stanie popracować trochę z psem ale nie do przesady tak bym musiał się wsciekac na brak jakichkolwiek efektów i całkowity brak posłuszeństwa.
      Chciałbym żeby pies był swoistym towarzyszem ale nie na tyle żeby nie był w stanie wytrzymać tych kilku godzin sam bo ja nie zniose tego, że będzie przeżywał męki będąc sam w mieszkaniu podczas gdy ja będę pracował. Wolałbym żeby był ufny i pewny siebie żebym nie musiał naklaniac go za każdym razem do wszystkiego.

    •  

      @DonMontana: Najlepiej idz do schroniska i tam wybierz taki który przypadnie Ci do gustów oraz pomożesz psiakowi.

    •  

      nie był w stanie wytrzymać tych kilku godzin sam

      @DonMontana: zdradze ci tajemnice: one wtedy spią i mają wywalone ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @kozaqwawa no nie... tak jak wspomniałem niektóre rasy potrafią się zawyc na śmierć. :D Moi rodzice mieli kiedyś też dalmatynczyka. Zostając sam w domu potrafił rozniesc pół mieszkania, zezrec meble itp. :D

    •  

      że nie zniesie tych kilku godzin w samotności i zezre mi pół mieszkania, a swoim wyciem zameczy cały blok. ¯(ツ)/¯

      @DonMontana: żaden pies, którym się odpowiednio nie zajmiesz. Praktycznie każdy dobrze wychowany pies może zostać sam, a Ty biorąc psa jesteś zobowiązany do pójścia z nim do psiego przedszkola i później na dalsze szkolenia. No, możesz też nie iść i narzekać, że pies wpierdala mieszkanie ¯\_(ツ)_/¯
      Co do rasy - nie wiem, nic nie przychodzi mi do głowy z takich przeciętniaków na już, może jedynie nova scotia, choć sierść dłuższa, border terrier, whippet, z takich mniej znanych płochacz holenderski, nie wiem, najbardziej to mi pasuje przeciętny kundelek do tego, bo większość ras ma jakieś swoje specyficzne wymogi, chyba że mówimy o małych psach ozdobnych.

      Zostając sam w domu potrafił rozniesc pół mieszkania, zezrec meble itp. :D

      @DonMontana: no i super, a jak pracowali nad nim, żeby tego nie robił?

    •  

      @matra nie powiedziałem, że pies zostanie pozostawiony sam sobie od szczeniaka. Ale nie jest tajemnicą że niektóre rasy są bardziej skore do współpracy a inne są bardziej krnabrne nieprawdaż?
      Nic nie robili, bo jak się bierze psa i nie uczy się go/nie tresuje oraz nie poświęca się mu należytej uwagi to później wychodzą takie kwiatki.

    •  

      Nic nie robili, bo jak się bierze psa i nie uczy się go/nie tresuje oraz nie poświęca się mu należytej uwagi to później wychodzą takie kwiatki.

      @DonMontana: no to masz odpowiedź. To nie jest kwestia rasy, tylko kwestia tego, co właściciel zrobił, żeby zapobiec problemom psa i co zrobił, żeby mu pomóc, jeśli już do nich dojdzie. Nic mniej, nic więcej.

    •  

      @DonMontana: A musi być to szczeniak? Dorosłe psy i staruszki też są fajne ;) A i ich wymagania znacznie mniejsze. Wcale nie musi być to skrzywiony stary głuchy i ślepy pies, który nie zna życia poza schroniskiem. Mnóstwo jest ogłoszeń, że właściciel umarł i rodzina nie chce zająć się psem albo właściciel choruje/fizycznie nie daje rady/trafia do domu opieki, itd... A w większości to fajne, wychowane pieski, które nadal mają radochę z pracy z nimi, ze spacerów, a wszystkie trudności wieku szczenięcego już za nimi :)

    •  

      @Pinata nie. Nie musi to być szczeniak. Ja przeżyłem 2 psy, więc wiem, że na starość trzeba zajmować się nimi bardziej niż dorosłym psem. Często są schorowane, słabo widzą, nie slysza aż pewnego dnia umierają ze starości. O dorosłych aż tak się nie zastanawiałem. Szukałem trochę ogłoszeń typu "oddam dorosłego psa" ale trochę się boje że często są to ogłoszenia gdzie dorosły pies sprawia problemy. :) Właściciele często nie zajmują się psami tak jak należy, nie poświęcają im czasu, a później pies przejmuje złe nawyki i bardzo ciężko jest ich tego oduczyć. A taki nieodpowiedzialny właściciel może łatwo pozbyć się problemu zamieszczając takie ogłoszenie. :)

    •  

      @DonMontana: To jest oczywista sprawa, jednak każdy pies w domu to swoiste ryzyko na barkach ;) Niezależnie co ma w genach i skąd pochodzi - ma swoje wymagania i na którymś etapie swojego/Twojego życia będzie sprawiał takie czy inne problemy ;)
      Dorosły pies to była moja pierwsza myśl po przeczytaniu Twoich postów. Szczeniaki wychodzą co 3-4h. Trudno mi, wyobrazic sobie opiękę nad takim maluchem z 9 godzinnymi przerwami. Ale skoro miałeś psy to wiesz z czym się to wiąże i jakie wyzwania przed Tobą ;)

      Powodzenia w poszukiwaniach :)